Gość: angel
IP: 83.168.106.*
18.07.06, 22:12
Policjantowi należą się wielkie brawa za odwagę - narażał swoje życie w
obronie czyjegoś - coś pięknego
Ale co ta matka robiła? Nie dość, że pozwoliła dziecku na kąpiel przy takim
stanie morza to jeszcze ocknęła się gdy córka była 100m od brzegu?
Osobiście, uważam, że zgodnie z teorią ewolucji słabe jednostki eliminują się
same, ale nie dotyczy to dzieci, one muszą być pod czyjąś opieką