Dodaj do ulubionych

Rozszyfrujmy wielonickowców

11.09.06, 06:38
zabawmy się w Sherlocka Holmesa i rozszyfrujmy wielonickowców
Absztfyfikant to beatrix
Kurde Felek to :
masakra.teksańska
sraczka.dyplomatyczna
deux.ex.machina
praszczur
xyz - temu wystarczą te trzy literki
zona.pijaka - hm, tu trzeba by obalić literka jak to mówią na Gontynce i by
się rozszyfrowało

dyrgosia to xxtoja
Obserwuj wątek
    • galoty Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 11.09.06, 06:47
      Po prostu do oceny innych bierze swoją miare. Będzie też trudno walczyć z tą
      jego nieuczciwością na forum gdyż "ma wejścia" u adminów co ostatnio chyba
      zauważyłeś.
      Takie grono wzajemnej adoracji. Jak o Tusku żle to - ciach jak o np Kaczyńskim,
      Lubińckiej to prosze bardzo. Wolno.
      To forum wygląda więc tak samo jak makropolityka.
      To tylko kwestia czasu.
    • masakra_teksanska Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 11.09.06, 07:59
      samżeś sraczką jest
      masakra to masakra, a nie kurde felkowy.
      Zajmij się czerwony głąbie czymś bardziej pożytecznym niż snucie urojeń od rana

      :P
    • praszczur1 Swarożycu odezwij się 11.09.06, 09:54
      Jak samopoczucie po wczorajszym spozyciu, pewnie cierpisz na migrenę, a czy
      bielizny nie zafajdałeś przypadkiem ? Niepokoję się.
      Zosia
      • mamoniowa303 Re: Swarożycu odezwij się 11.09.06, 10:59
        mam nadzieje, ze nie spedzil nocy w objeciach bialego ucha :)
        • praszczur1 Re: Swarożycu odezwij się 11.09.06, 11:12
          Myślę, że brak jego aktywności spowodowany jest tym, że deska mu spadła na
          ramiona podczas rozmowy z białym uchem i nie może przybrać pozycji wertkalnej.
          • kiciara11 biale ucho? 11.09.06, 12:39
            w moich kregach mowi sie "wielkie oko";))
            • mamoniowa303 Re: biale ucho? 11.09.06, 12:46
              ale czynnosc , na ktorej wedle naszych przypuszczen spedzil noc nasz forumowy
              kolega, to nic innego jak spowiedz do wielkiego bialego kamiennego ucha :)
              Ale zeby oko.....:)))
              • kiciara11 Re: biale ucho? 11.09.06, 12:49
                zawsze mowiono "rozmowa z wielkim okiem" albo "rozmowa w trzy oczy":))
                • mamoniowa303 Re: biale ucho? 11.09.06, 12:50
                  jedno urzadzenie, ale ile mozliwosci przeznaczenia :)))))
                • praszczur1 Re: biale ucho? 11.09.06, 12:52
                  Gdyby nasz kolega pił brandy Napoleon to dodatkowo byłby bonapartystą.
                  • Gość: andreas to ja bonapartysta IP: 217.116.110.* 11.09.06, 16:31
                    no to ja chyba bonapartysta,
                    bo mnie sie wszystko pokonczyło i...
                    otworzyłem Napoleon Brandy St - Remy, France...
                    z cola sie jakos da...
                    • praszczur1 Re: to ja bonapartysta 11.09.06, 16:34
                      Smacznego.Ale bedziesz miał migrenę.
    • beatrix13 Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 11.09.06, 11:20
      nic was nie przekona,że białe to białe,a czarne to czarne,

      tylko jeden nick mam z przydziału
      • praszczur1 Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 11.09.06, 11:25
        Mnie przekonuje, ale jak ktoś chce abym był Zosią to przecież nie będę mu w
        cyberprzestrzeni pokazywał tego co Zosia mieć nie może.Ekshibicjonista
        Cyberprzestrzeni - niezły nick dla dewianta.
        • beatrix13 Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 11.09.06, 11:28
          pokazywać nie musisz... są tacy,którzy są przekonani o tym,
          a nick jak sedno
    • kurde.felek Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 11.09.06, 13:15
      Przykro mi, ale nie rozmnarzam się przez podział ani przez pączkowanie.
      Jestem zbyt leniwy, bym musiał zapamiętywać galerię nicków, które przypisałeś
      Łaskawco pod moim adresem.
      Na schozofrenię też nie cierpie, przebierać się w cudze kreacje nie lubię.
      Jestem jeden, niepowtarzalny i rozpoznawalny.
      Zawsze występujący jako KF lub kurde.felek.
      I to mi w zupełności wystarczy.
      Jestem sobą, nie muszę być kimś innym niż jestem.
      Poza tym nie mam tyle czasu by kreować siebie pod różnymi postaciami.
      Zgaduj dalej, skoro nie masz nic innego pożytecznego do roboty.
      • galoty Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 11.09.06, 13:22
        >Przykro mi, ale nie rozmnarzam
        Normalnie tego nie robię gdyż na forum jest to wybaczalne chociaż Renatka beger
        cgyba wie jak się pisze "rozmnażam".
        Ty jednak mało nie zaciukałeś kiedyś jakiegoś forumowicza za ortografię więc
        sobie pozwalam.
        • nieslubne_dziecko_romana Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 11.09.06, 13:27
          Czy ktoś pamięta przypadek, aby multinickowiec przyznał się i uderzył w pierś
          (lub piersi)? Chyba nie....
          • Gość: KF Re: Rozszyfrujmy wielonickowców IP: *.ksiaznica.szczecin.pl 11.09.06, 15:08
            Pudło Bękarcie,
            Wielonikowiec owszem nie przeprasza, ja tak.
        • praszczur1 Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 11.09.06, 13:27
          Lubię słowo "zaciukać" w połączeniu ze "złamasem" takie z mego pokolenia.
        • Gość: KF Re: Rozszyfrujmy wielonickowców IP: *.ksiaznica.szczecin.pl 11.09.06, 15:06
          Mea culpa, owszem jest to klasyczny błąd ortograficzny - trafił mi się.
          Jestem wzrokowcem i bywa, że mi "optycznie" w pierwszym mgnieniu oka bardziej
          pasuje "rz" niż "ż", a ponieważ się spieszę i nie czytam po raz drugi co
          napisałem, bywają i takie lapsusy.
    • korfi Pewniaki:xyz to młody poeta a andreas to wizytka 11.09.06, 14:58


      -------------------------------------------------------
      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
      • xyz-xyz Re: Pewniaki:xyz to młody poeta a andreas to wizy 11.09.06, 14:59
        Obraziłem się:(
        • mamoniowa303 Re: Pewniaki:xyz to młody poeta a andreas to wizy 11.09.06, 15:06
          nie chcesz byc mlody ?:)
          • xyz-xyz Re: Pewniaki:xyz to młody poeta a andreas to wizy 11.09.06, 15:13
            Młody i owszem, chcę:) Od biedy nawet poetą mógłbym być. Jednak młodym poetą w
            życiu!
            • mamoniowa303 Re: Pewniaki:xyz to młody poeta a andreas to wizy 11.09.06, 15:16
              no to chyba nie pozostaje ci nic innego, jak zostac poeta na starosc :)
            • Gość: ,,, ,,, IP: *.eranet.pl 11.09.06, 21:11
              ,,,
        • korfi Re: Pewniaki:xyz to młody poeta a andreas to wizy 11.09.06, 15:07
          No niestety, to i tak prędzej czy później by wyszło. Jak kwity z IPN.

          -------------------------------------------------------
          Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
      • Gość: andreas dziekuje Korfi, naprawde dziekuje IP: 217.116.110.* 11.09.06, 16:37
        naprawde Korfi, czytam tym podobne watki
        i zawsze mnie pomijaja...
        dzieki!

        Oczywiscie, jak wszyscy zaprzeczam i informuje,
        ze takiego drugiego głupola nie ma na tym forum!
        A wiec jestem wyjatkowy i pojedynczy....

        Ale dziekuje!
        • Gość: andreas Re: dziekuje Korfi, naprawde dziekuje IP: 217.116.110.* 11.09.06, 16:39
          acha i zapomniałem....
          ja nie mam zadnych typów kto jest kim,
          bo mnie to nie interesuje...
          ból tylko miałbym jak by Beatrix okazała sie facetem!
          Ale chyba bym przezył....
          choc ciężko by było!
          • anna_maria nie taka tajemnica 11.09.06, 16:59
            widziałem Beatrix i z całą pewnością nie jest facetem, Mamoniowa też nie,
            facetem jest Albercik i xyz, ale to chyba żadna tajemnica :)
            • Gość: * Re: nie taka tajemnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 17:02
              To nie przeszkadza beatrix być absztyfikantem - absztyfikat to baba !
        • korfi Andy, zdradziła Cie ta wypowiedź: 11.09.06, 17:17
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=48172589&a=48186946

          A potem juz po nitce do kłębka.
          -------------------------------------------------------
          Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
          • Gość: andreas Re: Andy, zdradziła Cie ta wypowiedź: IP: 217.116.110.* 11.09.06, 17:20
            no to rzeczywiscie .... masz mnie!
            Zdradziła mnie... że nie jeżdżę reanultem....?

            Przyznaje sie...

            Ale co to ma wspólnego z Wizytka?
            Wizytka ma renaulta?
            • galoty Re: Andy, zdradziła Cie ta wypowiedź: 11.09.06, 17:24
              Gość portalu: andreas napisał(a):

              > no to rzeczywiscie .... masz mnie!
              > Zdradziła mnie... że nie jeżdżę reanultem....?
              > Wizytka ma renaulta?
              Jak można jeżdzić francuskimi autami. Andreas wytłumacz się NATYCHMIAST !
              • praszczur1 Re: Andy, zdradziła Cie ta wypowiedź: 11.09.06, 17:26
                Francuskie to dobre są koniaki, sery i miłość. Samochody niekoniecznie.
              • Gość: andreas Re: Andy, zdradziła Cie ta wypowiedź: IP: 217.116.110.* 11.09.06, 17:39
                ja miałem jako pierwsze moje auto powiedzmy włoskie...
                mały fiat 126p, ale robiony we Włoszech!
                A potem same niemieckie!!!!!
                Same niemieckie.... do tych por!
                I takie polecam!
                • galoty Re: Andy, zdradziła Cie ta wypowiedź: 11.09.06, 17:42
                  Gość portalu: andreas napisał(a):

                  > ja miałem jako pierwsze moje auto powiedzmy włoskie...
                  > mały fiat 126p, ale robiony we Włoszech!
                  > A potem same niemieckie!!!!!
                  > Same niemieckie.... do tych por!
                  > I takie polecam!
                  No to mnie uspokoiłeś :-)
                  PS
                  Fiacik na włoskich częściach bardzo OK
            • Gość: andreas Re: Andy, zdradziła Cie ta wypowiedź: IP: 217.116.110.* 11.09.06, 17:25
              ale mam mały zal do Ciebie Korfi...
              dlaczego do tak spokojnej, pełnej rodzinnosci Wizytki mnie porównujesz?
              Jak by do jakiegos krwiozerczego rekina tego forum....
              nie wiem, no jakiego trolla albo cos...
              bo ja taki wywazony Wizytka tez, raczej bym jako drugi nick wziął
              jakąś przeciwnośc charakterologoczna raczej...
              • Gość: andreas Korfi wytłumacz jak mnie rozszyfrowałes IP: 217.116.110.* 11.09.06, 17:47
                orfi jak mnie rozszyfrowałes, ze ja to Wizytka???
                Nie moge jakos dojśc po tej nitce...
                • Gość: andreas Korfi cos jest na rzeczy IP: 217.116.110.* 11.09.06, 18:01
                  ale myslisz, ze jestem andreas co udaje wizytke,
                  czy raczej wizytka co udaje andreasa....

                  A na rzeczy jest cos, bo Wizytka opisywała jazdy konne, miłośc do koni,
                  a ja mam buty do jazdy konnej...
                  Takie prawdziwe, oficerki, bez gwoździ!
                  Na drewnianych kołeczkach.
                  Superaste!
                  • korfi Re: Korfi cos jest na rzeczy 11.09.06, 22:54
                    Cholera, te oficerki to bardziej pasują do żony pijaka. Ale nie zmylisz mnie.
                    Jest tylko jeden tropiciel w tej części świata lepszy ode mnie. Antek M..

                    -------------------------------------------------------
                    Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
                    • Gość: andreas Re: Korfi cos jest na rzeczy IP: 217.116.110.* 12.09.06, 00:35
                      no dobra skoro nie chcesz mi wyjawic swojej drogi nitkowo-kłebkowej,
                      to błagam choc powiedz czy jestem andreas udajacy Wizytke,
                      czy Wizytka udająca andreasa....

                      Czuje że jestes blisko, bardzo blisko...
                      Na pewno wielu to powtwiedzi,
                      oczywiscie oprócz mnie i Wizytki! ;-)

                      Trop dalej...
                      • zona.pijaka Re: Korfi cos jest na rzeczy 12.09.06, 10:03
                        Gość portalu: andreas napisał(a):
                        > no dobra skoro nie chcesz mi wyjawic swojej drogi nitkowo-kłebkowej,
                        > to błagam choc powiedz czy jestem andreas udajacy Wizytke,
                        > czy Wizytka udająca andreasa....
                        > Czuje że jestes blisko, bardzo blisko...
                        > Na pewno wielu to powtwiedzi,
                        > oczywiscie oprócz mnie i Wizytki! ;-)

                        Ja wierze Ćpunowi że nie jest Wizytką. A nawet wykluczam. Mimo że wszyscy
                        troje mam podobne korzenie z Zakładami Graficznymi na Wojska Polskiego. Był
                        moment zę wysłałam cosik Wizytce na maila, priv film itp. Gdyby Ćpun był
                        Wizytką - pewno nie omieszkalby wykorzystać tego w przysrywaniu mi.
                        • korfi Re: Korfi cos jest na rzeczy 12.09.06, 10:16
                          I tu się mylisz Żono. Układ jest wszechpotężny. Wszystko zabrnęło bardzo
                          daleko. Jest sterowane z bardzo wysokiego szczebla. Nie dziwię się że
                          wprowadzili Cie w błąd. Jak widzisz nawet Andreas nie wie czy to on jest
                          Wizytką czy Wizytka nim.

                          -------------------------------------------------------
                          Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
                        • Gość: andreas Re: Korfi cos jest na rzeczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 12:10
                          ten film to wszyscy znaja mój drogi,
                          sfilmowana naturka jak sobie rosnie...
      • wizytka1 Re: Pewniaki:xyz to młody poeta a andreas to wizy 12.09.06, 11:33
        Korfi, a wiesz, że faktycznie "klimaty" czasami sie zgadzają :)
        Ale ja najbardziej to jednak dobrą czystą wodeczkę lubię :)
        • korfi Re: Pewniaki:xyz to młody poeta a andreas to wizy 12.09.06, 16:07
          Wizytko, nie kryj tego łobuza, który bywa Tobą. Nie zmylisz tropu śledczego. Ja
          jestem z dobrej szkoły. Uczyłem sie na przodkach, wannach, zbożu i bilbordach.
          Jak mówię to wiem. Niezależnie od tego, że dobra wódeczka nie jest zła.

          -------------------------------------------------------
          Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
    • deus.ex.machina pudlo... 11.09.06, 20:55
      deus.ex.machina to deus.ex.machina - nikt inny zaden :"> Kurde Felek to :
      > masakra.teksańska
      > sraczka.dyplomatyczna
      > deux.ex.machina
      > praszczur"
    • piotr33k2 Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 12.09.06, 00:21
      niejaki galoty, chyba największy wielonikowiec na tym forum ,czesto gada sam
      ze sobą , i na dodatek sie tym podnieca jołop.
      • galoty Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 12.09.06, 06:55
        piotr33k2 napisał:

        > niejaki galoty, chyba największy wielonikowiec na tym forum ,czesto gada sam
        > ze sobą , i na dodatek sie tym podnieca jołop.
        No to mnie odkryłeś ale dlaczegó słówko "chyba" przy zarzucie "największej
        wielonickowości". Kogo masz na mysli ? :-))
        Tym "jełopem" to mi dokopałeś. Jestem załamany. Muszę przemysleć swoje całe
        życie. Mocny jesteś.:-)
        • zona.pijaka Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 12.09.06, 07:24
          Nie przejmu sie Galot. Piotr22 w sumie jest dobry chłop. To nic że ma zaledwie
          podstawówkę, wielokrotnie przyłapalam go na kalectwie ortograficznym. To drugi
          nick Piotrusia również największego matoła z ortografii
          • galoty Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 12.09.06, 07:38
            zona.pijaka napisała:

            > Nie przejmu sie Galot. Piotr22 w sumie jest dobry chłop. To nic że ma
            zaledwie
            > podstawówkę, wielokrotnie przyłapalam go na kalectwie ortograficznym. To
            drugi
            > nick Piotrusia również największego matoła z ortografii
            Jeżeli się tym przejmuję to tylko z powodu gnoju jakie robi na forum.
            W zasadzie nie znam jego poglądów bo on ich nie wyraża. Występy ma tylko w
            tematach komu jest przeciwny czyli wiadomo komu chce dokopać ale poglądy tak
            naprawdę nie są znane albo też nie są.
            Gdyby przyjął jakiś tzw image ostrego szaleńca jak np Ty to wszystko byłoby OK.
            Stworzył oryginalną postać ale Piter udaje salonowca a .... okazuje się jakim
            naprawdę jest, jak ma jakiś problem. To podobne do wykształconych skąd inąd
            unitów wolnościowych , którzy jak mieli władzę to byli europejscy jak spadli do
            3 % i nie mają co jeść (niektórzy) to dostają padaczki i Andrzej Lepper musi
            apelować o kulturę dyskusji.
            Poza tym Piter funkcjonuje w swego rodzaju wojsku na forum. jest odpalany
            najczęściej w wojenkach absztyfikanta.
            Ogólnie poprawi się lub będzie capem do końca życia ale widzę dla niego szansę
            jak dla każdego bliżniego.


            • Gość: Doradca Re: Nie rozszyfrowujmy wielonickowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 08:41
              Heyjo stare wuje. Też miałbym wiele do powiedzenia a szczególnie z uwagi na
              długi czas jaki przebywałem w tym środowisku zapewne wiele wspólnych tematów
              bysmy mieli. Żono, Galoty , Oriony itd . Dajcie sobie spokój. Jak jeden, dwóch
              zbzikuje to nie znaczy, że wszyscy muszą szaleć. Swoją drogą fistufurry czy jak
              tam on się zwie jakoś zniknął. Może kolega absztyfikant miał rację ?
              Absztyfikant wracaj do zdrowia i na stałe na forum częściej. Dym wojenny opada
              a połowa moich nicków :)) już zniknęła :))
              • fistoffury Re: Nie rozszyfrowujmy wielonickowców 12.09.06, 11:33
                Gość portalu: Doradca napisał(a):

                > Heyjo stare wuje. Też miałbym wiele do powiedzenia a szczególnie z uwagi na
                > długi czas jaki przebywałem w tym środowisku zapewne wiele wspólnych tematów
                > bysmy mieli. Żono, Galoty , Oriony itd . Dajcie sobie spokój. Jak jeden,
                dwóch
                > zbzikuje to nie znaczy, że wszyscy muszą szaleć. Swoją drogą fistufurry czy
                jak
                >
                > tam on się zwie

                www.serigraf.net.pl/Bylem%20jestem%20i%20bede.html
                www.ukquad.com/fistoffury.jpg
            • vicek113 Re: ..to wszystko z nudów wysoki sądzie... 12.09.06, 09:25
              ...co wy tak cięgiem o wielonikowcach??
              jak muszą nimi być to niech sobie będą.

              ..ważne co kto pisze, nawet jeśli głupio.
              ..jak komuś potrzebne odreagowanie na siebie samego i myśli że się ukryje pod
              innym nickiem, to niech sam ze soba gada.

              ...przecież tak tego nikt nie czyta.

              ...mój znajomy jak ktoś gadał byleco celnie kwitował: - " jak mój pies się
              nudzi to nie kłapie niepotrzebnie jęzorem tylko sobie jaja liże "

              ... nudzicie się??? - no to do roboty i .....
              pozdr.
              • kiciara11 Re: ..to wszystko z nudów wysoki sądzie... 12.09.06, 11:20
                ja osobiscie tez nie mam nic przeciwko wielonikowcom.
                Czy koniecznie musimy identyfikowac wyrazane opinie z konkretna osoba? Liczy
                sie to co dany nick (nie osoba) mowi i na to sie odpowiada. Tu nie jest swiat
                rzeczywisty wiec co komu do tego czy np. zona pijaka jest kobieta czy mezczyzna
                albo czy taki andreas jest zlotowa czy szefem ochroniarzy albo jakie galoty
                maja sympatie polityczne...
                Z kazdym trollem nalezy walczyc ale tylko wtedy kiedy jego wypowiedz jest
                trollowa, np. fugaziemu czy absztyfikantowi (nie mowiac o beci) ostatnio
                puszczaja nerwy - nie tylko bezcukrowemu.
                • Gość: andreas Re: ..to wszystko z nudów wysoki sądzie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 12:08
                  zgadzam sie i nie z Toba Kiciara,
                  bo nie jestesmy tylko nickami, jestesmy okreslonymi osobami
                  z okreslonymi pogladami czy opiniami i sympatiami...
                  I jednak czytanie przez konkretne osoby jest łatwiejsze...

                  Natomiast zgadzam sie i to pisałem, ze wazne co piszemy...
                  I zawsze na ten przykład jak czytam o pedofilach i filmach,
                  to mam na mysli Żone pijaka, bo wiem ze tym sie interesuje!

                  Niektórzy jednak chca nie tyle zdyskredytowac opinie,
                  bo czesto nie maja argumentów,
                  ale tylko przez swoja miałkośc intelektualna,
                  bo tu na forum da sie obronic wszystko i udowodnic!
                  Chca osmieszyc czy zdyskredytowac NICK czy osobe,
                  by tym samym zrazic do niej i podważyc argumenty tej osoby,
                  a to nie idzie w parze....

                  Dla niektórych z nas jest to rozrywka czy wypełnienie nudy
                  czy tez jakas dyskusja która uwielbiaja,
                  ale dla wielu jest to polityczne przesłanie!
                  • Gość: andreas Re: ..to wszystko z nudów wysoki sądzie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 12:23
                    wielu jak Zona nie mogac dyskutować na argumenty
                    przenosi dyskusje na wyzwiska...
                    a te trolle co atakuje tylko podpatrzyły,
                    że tak mozna i dziwia się, ze im nie wolno,
                    bo sa natychmiast usuwane, a inni co stosuja to od zawsze
                    spokojnie robia to!
          • piotr33k2 Re: Rozszyfrujmy wielonickowców 12.09.06, 14:53
            następny wielonikowiec sie odezwał ten co żadnych błedów nigdy nie
            popełnia ,jełop czy jołop co za róznica kwestia umowy ,obaj mozecie mi buty
            czyscić, he he he.
            • Gość: marian paździoch Re: Rozszyfrujmy wielonickowców IP: *.chello.pl 12.09.06, 21:13
              piotr33k2 napisał:

              ,obaj mozecie mi buty
              > czyscić, he he he.

              co ty z tymi butami stale.
              masz problem ze schylaniem, czy co?

              mp
    • wesolyromekmmv Uściski dla wszyskich moich nicków 12.09.06, 20:56
      Ponieważ emocji tu mieliście sporo, sporo było bluzgów więc obojętnie do kogo
      ale też pozwolę sobie trochę pobluzgać do anonimowego adwersarza :
      Masz pryszcze na zębach, jesteś rozepchanym zaropiałą pałą przez każdego
      chętnego penera dupowłazem, a twoja stara jest taka gruba, że maluje paznokcie
      u lakiernika!!
      Nadajesz się do szmateksu, jesteś pyrem ze złomowiska, a twój stary czyści
      miejskie klopy!!
      Już sam nie wiem, czyś facet czy baba, jesteś wydespiralizowanym pałeczką do
      uszu przez stado niewyżytych pedałów zmazem nocnym kota, a twoja stara pracuje
      na budowie.
      Jesteś przechodzonym żulem, zamiast do zjeżdzalni, starzy wrzucali cię do zsypu
      na śmieci!!!
      Przy porodzie cię lekarz upuścił, a podnosząc zarył główką o kant stołu Ty
      niemyty śmierdzielu z nasieniowodu.
      • jagi3nka Re: Uściski dla wszyskich moich nicków 12.09.06, 21:02
        ulzylo Ci?
        • Gość: andreas wiesz Jagi to moze pogoda albo cos... w powietrzu IP: 217.116.110.* 12.09.06, 21:08
          • purpurat_z_fioletowym_nosem Re: wiesz Jagi to moze pogoda albo cos... w powie 12.09.06, 21:12
            love is in the air.
        • wesolyromekmmv Re: Uściski dla wszyskich moich nicków 12.09.06, 21:13
          jagi3nka napisała:

          > ulzylo Ci?
          Zupełnie nie potrzebowałem tego rodzaju ulgi. Czułem się w tym i innych wątkach
          obfitujących w taki mniej więcej sposób rozmowy jakiś inny. Zapragnąłem więc
          przestać się wyróżniać ale chyba trochę przesadziłem w druga stronę. W każdym
          razie ja to zrobiłem na żarty a niestety wielu na poważnie.
          • jagi3nka Re: Uściski dla wszyskich moich nicków 12.09.06, 21:16
            nie wyrozniales sie, zauwaz, ze ja tez jestem grzeczna i nie wyzywam ludzi;))
            • Gość: andreas a ja chciałem IP: 217.116.110.* 12.09.06, 21:36
              a ja go rozumiem i nawet chciałem cos dodac
              do jego postu...
              ale ze wzgledu Jagi na Ciebie... odpusciłem!
              • jagi3nka Re: a ja chciałem 12.09.06, 21:51
                znaczy sie lagodze obyczaje - chcyba powinnam zostac zatrudniona na etat na FS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka