Dodaj do ulubionych

Wybory jako konkurs krasomówców

IP: 217.153.6.* 19.09.06, 18:54
a kto ma najlepszy program?? lubinska bo daje wykupic mieszkania kazdemu
nawet tym najbiedniejszym za 2.5 % wartosci a nie jak bylo wczesniej za 10%
Obserwuj wątek
    • Gość: fred Wybory jako konkurs krasomówców IP: 83.168.96.* 19.09.06, 19:45
      lubinska jest blondynka - caly komentarz:D
      • Gość: psycholog Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: *.centertel.pl 19.09.06, 20:11
        Wzruszył mnie ten artykuł. Nie ma jak domorosły psychoanalityk amator postanowi
        zrobić analizę. No cóż wśród dziennikarzy, szczególnie w Szczecinie, są o wiele
        mniej kompetentni specjaliści niż kandydaci na prezydenta mają kompetencje do
        rządzenia miastem. Proponuje się nie kompromitować :)Może trochę wiedzy sie
        przyda panie redaktorze.
        • absztyfikant Re: Wybory jako konkurs krasomówców 19.09.06, 22:34
          Łoj diridi łoj diridiridi łoj diridiridi uha!:)
    • m.jacyna-witt do Wojciecha Jachima 19.09.06, 20:48
      Panie Wojciechu Joachim, jest Pan zwykłym kłamcą i manipulantem. Podpisuję się
      pod tym tekstem na forum, bo wiem, że w Gazecie Wyborczej nie umieści Pan mojej
      wypowiedzi.
      Teresa Lubińska nie skompromitowała się w Ministerstwie Finansów i nie została
      odstawiona na boczny tor. Obecnie zajmuje się odpowiedzialnymi, ważnymi dla
      Polski zagadnieniami (budżetem zadaniowym, programem wędki technologicznej) w
      Kancelarii Premiera. Doskonale Pan wie, że potrzeba polityczna spowodowała, iż
      Pani Zyta Gilowska zastąpiła Teresę Lubińską na tym stanowisku. Ale tak
      naprawdę naprawę systemu skarbowego oraz czyszczenie Ministerstwa Finansów z
      osób skorumpowanych, niszczących Polskę rozpoczęła właśnie Minister Finansów
      Teresa Lubińska. Bardzo jasno na prezentacji Teresy Lubińskiej, jako kandydata
      PiS na Prezydenta Szczecina, wyartykułował to Minister Sprawiedliwości Zbigniew
      Ziobro. I Pan doskonale o tym wie, bo nawet jeżeli nie wiedział Pan wcześniej
      (w co śmiem wątpić), to chyba przeczytał Pan relację z tej prezentacji w
      gazecie, w której jest Pan naczelnym redaktorem?
      Polecam Panu stronę www.lubinska.pl z której będzie się Pan mógł dowiedzieć
      więcej. Panie Redaktorze, zwykła rzetelność dziennikarska tego wymaga, aby
      przed napisaniem tekstu poznać fakty. Chyba, że fakty Pana nie interesują, gdyż
      woli je Pan sam tworzyć.
      O innych kandydatach, tak łagodnie, wręcz z uczuciem, potraktowanych przez
      Pana, nie będę się wypowiadała, czytelnicy ocenią Pana obiektywizm :(.
      Nie wiem dlaczego nienawidzi Pan, Panie Wojciechu Joachim ludzi, którzy
      działają na rzecz Polski, którzy są patriotami? Natomiast wiem, jestem
      przekonana, że w naszym kraju wygra ta opcja, dla której najważniejsze będą
      takie wartości jak merytoryczność, uczciwość i dobro człowieka. Mogę Pana
      zapewnić, że na długą metę opłaca się działać według tych zasad – czego i Panu
      z całego serca życzę.
      Małgorzata Jacyna-Witt
      • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:01
        Kłamczuchą to jesteś ty!:)))

        W 'Rozmowach pod krawatem' Piotra Lichoty w PRS powiedziałaś, że Lubińska nie
        zasiadała w Radzie Krajowej Unii Wolności, a przecież zasiadałyście tam razem.

        Powiedziałaś nawet, że była ona tylko szarym członkiem tej partii i to mimo, że
        obie zasiadałyście też we władzach regionalnych. I co?

        Znasz ten wierszyk Tuwima?
        www.gajdaw.pl/wiersze/julian_tuwim/smierdziel.html
        • absztyfikant suplement 19.09.06, 21:03
          Janina Paradowska z 'POLITYKI' juz w 2002 r. poznala sie na Lubinskiej
          porownujac ja z Lepperem. Tyle ode mnie.
          ______________________________________________________________________________
          Gazeta Wyborcza nr 259, wydanie waw z dnia 07/11/2005 TEMATY DNIA, str. 2
          [podpis] WITOLD GADOMSKI
          FELIETON
          Droga pani minister finansów

          Dziennikarze "Financial Timesa" musieli być mocno zbulwersowani wypowiedziami
          Teresy Lubińskiej, skoro poświęcili im dwa duże artykuły - na pierwszej i
          drugiej stronie sobotniego wydania. Zapewne zdumienie to podzielają miliony
          czytelników tej gazety, która jest obowiązkową lekturą wszystkich ważniejszych
          polityków, finansistów i menedżerów na świecie.

          Pani minister finansów uznała, że deficyt budżetowy nie jest ważnym problemem i
          można go zwiększyć; nawet wbrew życzeniom premiera Marcinkiewicza. Wyższy
          deficyt ma jej zdaniem rozpędzić gospodarkę, gdyż więcej pieniędzy rząd wyda na
          rozwój nowych technologii.

          Tu pierwsza wątpliwość. Nie słyszałem o gotowych pomysłach PiS dotyczących
          rozwoju nowoczesnych technologii. Nie wiem, czy pieniądze te mają być wydane w
          państwowych instytutach, czy mają mieć formę grantów, o które będą się ubiegać
          zespoły naukowców, czy współfinansowania projektów prywatnych; jaki ma być
          udział pieniędzy z Unii Europejskiej, czy chodzi może o konkretny projekt, o
          którym marzy Teresa Lubińska - dajmy na to skonstruowanie lasera najnowszej
          generacji. Ale do czego taki laser miałby służyć, jak wpływałby na rozwój
          gospodarki, pobudzał inne wynalazki?

          Najwyraźniej te szczegóły są dla pani minister nieistotne. Najważniejsze, by w
          ogóle wydać pieniądze na "nowe technologie".

          Pani minister w oczywisty sposób wykracza poza swoje kompetencje. Przecież to
          nie ona, ale inni ministrowie (nauki, gospodarki, infrastruktury) powinni
          określić cele, na jakie chcą wydać publiczne pieniądze, a zadaniem ministra
          finansów jest dokładne sprawdzenie, czy jest to uzasadnione.

          Tradycyjna rola ministra finansów - strażnika publicznej kasy - najwyraźniej
          Teresy Lubińskiej nie interesuje. Zapewnia dziennikarzy "FT", że wydatki
          socjalne nie będą obniżone, a tempo wprowadzania Polski do strefy euro będzie
          jak najwolniejsze. Kreśli własne pomysły na rozwój polskiej gospodarki. Przede
          wszystkim zamierza powiedzieć "stop" zagranicznym inwestycjom w sieci handlowe.
          Nie ma sensu w tym miejscu się spierać, czy inwestycje te są potrzebne, czy nie;
          warto natomiast zauważyć, że pani minister nie ma możliwości, by inwestycje te
          zablokować - i w ogóle to nie jest jej kłopot!

          A kłopotów ma aż nadto. Od kiedy stało się jasne, że rząd Marcinkiewicza nie
          będzie miał poparcia Platformy Obywatelskiej, spada wartość złotówki, a co
          ważniejsze, rośnie oprocentowanie polskiego długu. Zapewne tendencja ta się
          utrzyma, a wypowiedzi pani minister jeszcze ją przyspieszą. W przyszłym roku
          minister finansów musi tylko na polskim rynku zaciągnąć nowy dług wartości 127
          mld zł, by rząd mógł związać koniec z końcem. Jest niemal pewne, że warunki, na
          jakich rynki finansowe pożyczą pieniądze - zwłaszcza wysokość oprocentowania -
          będą gorsze, niż przewidywał poprzedni rząd, gdy szykował projekt budżetu. Każde
          głupstwo wypowiedziane przez panią minister ma swoją cenę - można je przeliczyć
          na konkretne sumy wydane z kieszeni podatników.

          Na miejscu premiera Marcinkiewicza nie czekałbym na ciąg dalszy. Teresa Lubińska
          nie ma odpowiednich kompetencji, by sprawować funkcję ministra finansów; posadę
          zawdzięcza osobistej znajomości z premierem. Im szybciej premier skoryguje swój
          błąd kadrowy, tym lepiej dla jego rządu i kieszeni podatników.

          WITOLD GADOMSKI
        • beatrix13 Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:15
          no cóż Jachim nie wielbi Jacyny to podpadł,
          czekać tylko jak mu nawrzuca od esbeków w układzie,

          "Kto nie jest z nami,jest przeciw nam" i kto to powiedział??:)))))
          • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:32
            Małgosiu, ty weź lepiej odkurz swój stary pomysł i zrób geszeft z tymi rikszami
            na cmentarzu. Do polityki to ty raczej sie nie nadajesz:)
      • Gość: M. Re: do Wojciecha Jachima IP: *.chello.pl 19.09.06, 21:03
        > Bardzo jasno na prezentacji Teresy Lubińskiej, jako kandydata
        > PiS na Prezydenta Szczecina, wyartykułował to Minister Sprawiedliwości Zbigniew
        > Ziobro.

        Coś mi się po główce kołacze hasło "Politykom dziękujemy".
        To podziękowałyście panie, czy jeszcze nie?
        • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:12
          Obie panie to zolnierki, a nawet speckomando wladzy i interesu. Nie odpuszczaja
          tak latwo.
        • Gość: G Re: do Wojciecha Jachima IP: *.centertel.pl 19.09.06, 21:18
          Podziekowały politykom: skorumpowanym, niekompetentnym i aroganckim.
          Przypominam, że cztery lata temu SLD sprawowało rządy. Ślepy jesteś - nie
          widzisz różnicy między tym co było wtedy a jest teraz. Odnośnie tego co
          powiedziała pani Paradowska - no cóż niesamowity autorytet :))), w ogóle na
          łamach GW można przeczytać tylko wiarygodne informacje :))) A tak swoją drogą
          to pan Jachim zdecydowanie przecenia swoje możliwości opiniotwórcze. Hallo tu
          ziemia panie Jachim!!!!
          • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:20
            Radny Kobylanski (PZPR, SLD), ktory w 2002 r. zostal radnym klubu Od Nowa Teresy
            Lubinskiej to rozumiem ta odnowa moralna?:))))))))
            • Gość: lodziarz Re: do Wojciecha Jachima IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.06, 21:36
              a może przedstawiłbyś się? pani Małgosia ślicznie podpisała się pod listem do
              redaktorka a ty napadasz cały czas na panią Małgosię anonimowo zza węgła.
              • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:37
                To nie koniec!
      • Gość: lodziarz Re: do Wojciecha Jachima IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.06, 21:37
        pani Małgosiu! bravo! ale pani pogoniła nareszcie tego butnego redaktorka! i to
        podpisując się z imienia i nazwiska!
        • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:39
          Renata Beger tez gonila kiedys Piotra Niemczyckiego z zarzadu AGORY. I byla
          fonia i wizja! No i owies:)))))
          • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:45
            Zreszta Małgorzatka jednego dnia napada, a następnego spuszcaa uszy po sobie i
            pokornie przeprasza. Tak będzie pewnie i tym razem. Kiedys opluła radnych SLD, a
            jak chcięli ja odwołac ze stołka w radzie, to się kajała i to zapewne tak samo
            jak w liceum przed swoim wychowawcą niejakim Puzyną...:))))

            www.radio.szczecin.pl/serwis_informacyjny/pliki/2004-03-22_1079967067.mp3
          • Gość: lodziarz Re: do Wojciecha Jachima IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.06, 21:49
            ten tekst widać że pani Małgosia skierowała ten tekst do Jachima, czyli
            absztyfikant to Jachim. i od razu wszysko jasne!
            • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:50
              Absztyfikant to Anan Kofan Reniu:)
              • beatrix13 Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:57
                nie,
                absztyfikant to beatrix13:))
                • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 19.09.06, 21:57
                  Fakt.
      • Gość: Q Re: do Wojciecha Jachima IP: *.chello.pl 20.09.06, 00:43
        Pani Małgorzato niepotrzebnie Pani reaguje te mierne wynurzenia redaktorzyny naczelnego. Pan Jachim, Zadworny, pani Kowalewska mają szczególna rolę do wypełnienia - i wywiązują się z niej a ile sił i rozumu starcza. Kreują świat zamiast go opisywać. Już wkrótce będą pisać tylko dla siebie - bo czytelnicy szukający rzetelnej informacji zreflektuja się że w GW są karmieni propagandową papką i urabiani zgodnie z bierzącym zapotrzebowaniem środowiska Unii Wolności i jej aktualnych interesików partyjnych. Teraz GW chwali w Piechotę (bo tego oficjalnie poparła kanapowa PD) oraz Krzystka ponieważ do PO udali się liczni uciekinierzy z dogorywającej PD.
        • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 20.09.06, 00:47
          Zaraz, zaraz:)))) Przeciez Jacyna-Witt i Lubinska to byly przeciez szalenie
          prominetne dzialaczki Unii Wolnosci. Ba! Zasiadaly razem w gremiach krajowych
          tej partii!!!!!!

          Wiekszosc radnych Od Nowa i jej dzialaczy to rozmaici przegrani wysocy
          funcjonariusze SLD, PO czy Ordynackiej:)

          Swoja droga to Prawo i Sprawidliwsc jest okropnie lapczywe - zzera wszystkie
          odrzuty partyjne i jeszcze sie nie zadlawili?:))))
          • Gość: Q Re: do Wojciecha Jachima IP: *.chello.pl 20.09.06, 00:49
            zapominasz że obie panie z UW skończyły w 2002r. Co ja piszę zapominasz? ty to wiesz
            • fistoffury Re: do Wojciecha Jachima 20.09.06, 00:51
              Gość portalu: Q napisał(a):

              > zapominasz że obie panie z UW skończyły w 2002r. Co ja piszę zapominasz? ty
              to
              > wiesz


              Pan Redaktor wszystko wie :))))))))))))
            • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 20.09.06, 00:53
              Wiem, tylko czego to ma dowodzic?:) Lubinska startowala z listy UW do sejmu, a
              Jacyna-Witt do senatu z rekomendacji UW. Jacyna-Witt uczestniczyla we wladzy i
              korzystala z rozmaitych jej konfitur. Rady nadzorcze i tym podobne. Jak
              przegrala (MJW) wybory na szefowa regionu zachodnipomorskiego UW, to sie
              obrazila i poszla sobie z Lubinska pod pacha.
              • Gość: Q Re: do Wojciecha Jachima IP: *.chello.pl 20.09.06, 00:54
                no i co z tego już od 11 miesięcy jest w rządzie PiS. Czas się obudzić i przestać żyć w wirtualnym świecie propagandy
                • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 20.09.06, 00:58
                  I niech tam zostanie! Ladnie sie komponuje z Lepperem, Macierewiczem i
                  koalicyjna poslanka Renata Beger:))))
                  • Gość: Q Re: do Wojciecha Jachima IP: *.chello.pl 20.09.06, 00:59
                    zostanie prezydentem szczecina i skończą się dobre czasy dla nierobów
                    • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 20.09.06, 01:02
                      ...i zapanuja rzady w duchu marksizmu-leninizmu, a wlasciwie
                      terezjanizmu-jacynizmu (egoizm+cynizm =jacynizm)!!!!!
                      • Gość: Q Re: do Wojciecha Jachima IP: *.chello.pl 20.09.06, 01:04
                        durne hasełka płyną z "mądrej" głowy
                        • absztyfikant Re: do Wojciecha Jachima 20.09.06, 15:07
                          Nie mnie oceniac.
      • Gość: kustosz Re: do Wojciecha Jachima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 07:41
        wydaje mi się że dobrze że pani jacyna nawet w takiej niewielkiej formie
        reaguje. pokazuje w ten sposób że widzi jak działa Gazeta Wyborcza. Udawanie że
        się nie widzi nic nie pomoże,oni rozbestwiają się jeszcze bardziej. tekst
        wyważony i dobrze napisany
      • Gość: jowisz Re: do Wojciecha Jachima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 21:02
        Podziwiam panią Małgorzatę.
        Nie znam wielu polityków którzy mieliby odwagę napisać taki tekst jak Jacyna-
        Witt. Na ogół politycy przymilają się do dziennikarzy i udają, że nie zauważają
        jak ci jeżdżą po nich. Tym bardziej więc podziwiam panią Małgorzatę za
        lojalność w stosunku do pani Lubińskiej i za nonkonformizm. Mało jest takich
        ludzi w naszej lokalnej polityce...
    • Gość: anty hasło dla radnej na wybory IP: 83.168.96.* 19.09.06, 22:03
      PIĘKNIE WCISKAM KIT - NIE TYLKO W OKNACH
    • fistoffury Re: Wybory jako konkurs krasomówców 19.09.06, 22:36
      na 23 wpisy - 12 absztyfikant i zadna z jego wypocin nie na temat :))))
      niedlugo wyrobisz 150 % normy i w nagrode Jachim znowu wydrukuje twoj belkot w
      Wybiorczej :))))
      • Gość: Korwin Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: *.uznam.net.pl 19.09.06, 22:43
        Absztyfikant ! - ty masz chyba rozwolnienie !
        • absztyfikant Re: Wybory jako konkurs krasomówców 19.09.06, 23:20
          :)))
    • Gość: Pismak Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: 212.2.99.* 20.09.06, 00:40
      Redaktor Jachim nie ma racji. Studiowanie programów kandydatów nie ma
      najmniejszego sensu. Po pierwsze: dlatego, że wszystkie będą podobne. Po
      drugie: dlatego, że z żadnego z nich nie będzie wynikał realny pomysł na
      Szczecin. Bo nikt takiego pomysłu nie ma. Kampania to walka na krótki dystans.
      Wygrać wybory. Potem się będziemy martwić o pomysły.

      Nieszczęściem nas wyborców jest fakt, że politycy nauczyli się, że już nie
      trzeba się wspinać na wyżyny w szykowaniu wyborczej kiełbasy. Wystarczy ochłap.
      Ludzie i tak pójdą, jak stado baranów, i wybiorą. Mniejsze zło albo - jak kto
      woli - najgorszego barana. Zaakceptują każdą mamałygę, byle była kolorowo
      podana. Nieszczęściem nas wszystkich jest także to, że programy wyborcze pisane
      są na odwal w sposób życzeniowo-kierowany:
      * no, to co damy emerytom - no, jak to: podwyżkę emerytur;
      * musimy coś dać stoczniowcom - dobra piszcie, że nie pozwolimy Unii tknąć
      stoczni, będziemy stać na straży..., wspierać i walczyć...;
      * ale trzeba też coś obiecać młodym, bo to spory elektorat - to może jakąś
      amnestię?..."
      I tak dalej. Nie ma sensu studiować programów. To stek bzdur. Nikt tego nie
      będzie realizował.

      A co do zamieszczonego tu listu Szanownej Radnej - propaganda. Tym samym od
      kilku miesięcy karmią nas na forum pieski w co drugim wątki. Nawet używają
      podobnego języka i sformułowań. Gdyby nie wybory, Pani Radna nie reagowałaby
      tak alergicznie na jakieś tam marudzenie Wyborowej. Przecież nie od wczoraj
      Gazeta nie przepada za Lubińską i nie od wczoraj pisała o kompromitacji itd.
      Propaganda. W tekście red. Jachima nowatorski, i przez to wart uwagi, jest
      specyficzny chłodzik wobec osoby kandydata Krzystka. Czyżby efekt sondażu?
      Zachwianie emocjonalne w polityce redakcji szczecińskiej ze wskazaniem na
      Piechotę? Ciekawe, jak długo :).

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • absztyfikant Re: Wybory jako konkurs krasomówców 20.09.06, 00:57
        Czy atakowanie mediow to objaw zdrowego rozsadku?:)

        Małgorzatka moze czuc sie bardzo pewnie, bo w koncu sw. Tereza Odnowicielka
        zalatwila jej pierwsze miejsce na liscie PiS do sejmiku. Z pierszego miejsca to
        nawet kij od szczotki zdobylby mandat:)

        Ale popularnosc na pstrym koniu jezdzi - nie warto palic za soba mostow
        emocjonalnym, nienawistnym i przede wszystkim glupim pluciem.
        • Gość: Q Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: *.chello.pl 20.09.06, 00:58
          i kto to mówi, i pewnie mówi z życzliwości :)
          • fistoffury Re: Wybory jako konkurs krasomówców 20.09.06, 00:59
            Gość portalu: Q napisał(a):

            > i kto to mówi, i pewnie mówi z życzliwości :)

            frajera zzera z zazdrosci :))))
            • Gość: Q Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: *.chello.pl 20.09.06, 01:06
              niby taki mądry a w życiu osiągnął zdecydowanie miniej niż opluwane przez niego kobiety. Siedzi frustrat na tym forum od wielu lat i próbuje robić za mędrca.
              • absztyfikant Re: Wybory jako konkurs krasomówców 20.09.06, 01:07
                Jestem dosc prozny i lubie jak ludzie poswiecaja mi swoj czas, ale naprawde moi
                drodzy zmieniacie temat:)
                • Gość: Q Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: *.chello.pl 20.09.06, 01:10
                  pan "nauczyciel" zadał jakiś temat?
                  • Gość: Q Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: *.chello.pl 20.09.06, 01:12
                    Absztyfikat może opowiesz o swojej pierwszej "politycznej" robocie. O następnych też możesz napisać
                    • fistoffury Re: Wybory jako konkurs krasomówców 20.09.06, 01:14
                      Gość portalu: Q napisał(a):

                      > Absztyfikat może opowiesz o swojej pierwszej "politycznej" robocie.

                      zameldowanie "smutnym panom" o wywrotowej dzialalnosci sąsiada :(
                      • Gość: Q Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: *.chello.pl 20.09.06, 01:16
                        wreszcie się zamknął politruk
                        • fistoffury Re: Wybory jako konkurs krasomówców 20.09.06, 01:17
                          Gość portalu: Q napisał(a):

                          > wreszcie się zamknął politruk

                          przyczail sie, zaraz znowu opluje :)
    • Gość: Obywatel Realnie i bez emocji: P. Krzystek! IP: *.chello.pl 20.09.06, 01:18
      Wybacz redaktorze, ale wyciąganie brata z konfesjonału, przypomina mi
      wyciąganie dziadka z Wermachtu. Dlatego art. pomimo "odkrywczego" pomysłu na
      ujecie tematu nie spełnia roli. A dyskurs o przyszłości tego miasta, po
      wyborach jest konieczny. Ja jestem zwolennikiem współpracy PO z PiS-em w
      radzie, bez wzgl. na to kto wygra wybory. Jest to po prostu ważny i niezbędny
      warunek odbudowy wielu dziedzin życia w mieście. Ta większość, po latach
      układanki Jurczyk-SLD, będzie miała wiele do zdziałania...
      • absztyfikant Re: Realnie i bez emocji: P. Krzystek! 20.09.06, 01:24
        Posiadanie brata, ktory jest wysokim urzednikiem kurii metropolitalnej to chyba
        raczej powod do dumy w katolickim kraju jakim jest Polska:))))

        Nie podzielam tez panskiej wiary w koalicje PO-PiS. Najlepiej bedzie jak PO
        wygra wiekszosc w radzie i bedzie rzadzic sama. Sondaze zreszta jasno wskazuja,
        ze tak sie stanie. Przynajmniej odpowiedzialnosc za podejmowane decyzje bedzie
        bardzo czytelna i skoncza sie ukladanki pod stolem, a przynajmniej ogranicza.
        • fistoffury Re: Realnie i bez emocji: P. Krzystek! 20.09.06, 01:25
          absztyfikant napisał:

          > Posiadanie brata, ktory jest wysokim urzednikiem kurii metropolitalnej to
          chyba
          > raczej powod do dumy w katolickim kraju jakim jest Polska:))))
          >
          > Nie podzielam tez panskiej wiary w koalicje PO-PiS. Najlepiej bedzie jak PO
          > wygra wiekszosc w radzie i bedzie rzadzic sama. Sondaze zreszta jasno
          wskazuja,
          > ze tak sie stanie. Przynajmniej odpowiedzialnosc za podejmowane decyzje bedzie
          > bardzo czytelna i skoncza sie ukladanki pod stolem, a przynajmniej ogranicza.
          >

          niestety nie masz racji i klamiesz...
          • Gość: Q Re: Realnie i bez emocji: P. Krzystek! IP: *.chello.pl 20.09.06, 01:27
            chciałby, ale jak PO pokarze listy wyborcze to ponownie skuli ogon pod siebie
            • absztyfikant Re: Realnie i bez emocji: P. Krzystek! 20.09.06, 01:34
              Pazywiom, uwidim. Mysle, ze gdzie jak gdzie, ale w Szczecinie PO bedzie miala
              wiekszosc.

              P.S.
              :))))))))
              >pokarze listy
        • Gość: Obywatel Re: Realnie i bez emocji: P. Krzystek! IP: *.chello.pl 20.09.06, 01:39
          Zgoda, co do dumy, ale po co argumentować w taki sposób. Nic to nie daje, poza
          dozą emocji (niezdrowej, niestety). To samo dot. członkostwa T. Lubińskiej i p.
          Witt w UW. Kaczyńscy byli w PC, Piechota w PZPR, itd. Co innego kłamstwo
          polityka, lub "przemilczanie prawdy". Tu zgoda (już drugi raz; no, no!). Co do
          większości, to nie do końca prawda. By zmieńić tak wiele w szczecińskiej
          rzeczywistości, trzeba "szerokiego frontu" wsparcia, co dodatkowo uspokoi Radę.
          Oczywiście doktrynalnie jestem przeciwnikiem frontu jedności narodu, i dlatego
          w tej wizji rolę pilnującego, by się władza nie zachłysneła, spęłniać będzie
          lsd i reszta.
          • absztyfikant Re: Realnie i bez emocji: P. Krzystek! 20.09.06, 01:45
            Udawanie, ze Kosciol katolicki nie ma w Polsce politycznych wplywow jest
            hipokryzja i zacieraniem rzeczywistosci. Dlatego taka informacja jest bardzo
            cenna. To po pierwsze.

            Zeby zmieniac rzeczywistosc, to przede wszystkim trzeba miec jasno okreslone
            cele i polityczne zaplecze. Front jednosci zawsze sie wywroci, jesli cele beda
            rozbiezne. Dlatego wiekszosc trzeba zdobywac dla konkretnych spraw, a nie dla
            samego budowania frontu jednosci.

            W SLD za bardzo nie wierze, ale chcialbym za to wierzyc w silna opinie
            publiczna. To forum jest jej malym (a moze malenkim) zwierciadlem;)
            • fistoffury Re: Realnie i bez emocji: P. Krzystek! 20.09.06, 01:47
              absztyfikant napisał:

              > Udawanie, ze Kosciol katolicki nie ma w Polsce politycznych wplywow jest
              > hipokryzja i zacieraniem rzeczywistosci. Dlatego taka informacja jest bardzo
              > cenna. To po pierwsze.
              >
              > Zeby zmieniac rzeczywistosc, to przede wszystkim trzeba miec jasno okreslone
              > cele i polityczne zaplecze. Front jednosci zawsze sie wywroci, jesli cele beda
              > rozbiezne. Dlatego wiekszosc trzeba zdobywac dla konkretnych spraw, a nie dla
              > samego budowania frontu jednosci.
              >
              > W SLD za bardzo nie wierze, ale chcialbym za to wierzyc w silna opinie
              > publiczna. To forum jest jej malym (a moze malenkim) zwierciadlem;)
              >



              znowu gadasz ze soba ?
              zalosne....
    • Gość: er Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: 83.168.96.* 20.09.06, 12:59
      Radna sie uwstecznia
    • Gość: stan Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 15:15
      Ładnie Darek napisał:
      Będę popierał panią Lubińska w wyborach na prezydenta Szczecina. Robię to
      anonimowo, bo nie chcę aby ktokolwiek pomyślał, że będę chciał z tego
      skorzystać.
      Pani Lubińskiej dziękuję za rozum, za serce, za dobroć - za to wszystko co
      nam przekazuje. Dziękuje jej że jest propaństwowcem i że potrafi uszanować
      każdego człowieka. Dziękuję, że chce i potrafi zaangażować się z całym
      oddaniem w sprawy publiczne. Dziękuję, że mimo wściekłych ataków mediów
      potrafiła zachować siłę i rozsądek. Na szczęście w Polsce zaczynają powoli
      wykształcać się nowe elity, nie oparte na Michnikowo-Kwaśniewskich ukłądach
      ale na własnej ciężkiej pracy.
      www.lubinska.pl
      • absztyfikant Re: Wybory jako konkurs krasomówców 20.09.06, 15:17
        Pod Twoja obrona uciekam sie sw. Terezo Odnowicielko innymi slowy?:))))))
        • Gość: stan Re: Wybory jako konkurs krasomówców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 15:21
          Tak. Właśnie tak to rozumiem, potrzebny mi jest ktoś, u kogo będę widział
          autentyczne zaangażowanie i przejęcie moimi sprawami.Jest mi to po prostu
          potrzebne.jest to potzrbne wileu ludzio,od których odwrócili się ci,którym jest
          w życiu doskonaler. My też jesteśmy ludźmi i mamy prawo do norlanego
          życia.czasami bezradni,czasami może nie tak bystrzy jak cwaniaki,ale też
          potrzebujący naturalnego zainteresowania ze strony tych, którzy sprawują władzę.
    • Gość: w do M. IP: 83.168.96.* 20.09.06, 18:41
      znowu "tańczysz na rurze"?
      • Gość: M. Re: do M. IP: *.chello.pl 20.09.06, 21:33
        Gość portalu: w napisał(a):

        > znowu "tańczysz na rurze"?

        Z kimś mnie mylisz.

        BTW, urocze są te ociekające wazeliną posty o odwadze i nonkomformiźmie. Jeżeli
        nie pisze ich sama zainteresowana, to pewnie ktoś z bardzo bliskiego otoczenia.
        Zabawna słabość.
        • Gość: egzegeza Re: do M. IP: *.chello.pl 21.09.06, 00:59
          A ja jestem świeżo po lekturze blogu polska-krasnoludowa (dzięki, Serenita!) i
          czytając posta MJW miałam wrażenie, że jeszcze z niego nie wyszłam. Przecież to
          czyste jaja, a wszyscy (no, prawie...) tak się tym ekscytujecie. Mam nadzieję,
          że RedNacz ma z tego niezły ubaw :-).Zwłaszcza to słodkie przekręcanie nazwiska
          manierycznie dokonywane przez panią Małgosię jest takie... takie... Nie wiem,
          czy bardziej orwellowskie, czy freudowskie, bo JOACHIM, pani Małgosiu, to
          Brudziński... Cóż, love is blindness ... hi hi
          • absztyfikant Re: do M. 21.09.06, 13:01
            Malgosia jest 'slodka' jak sie 'zagotuje' - tak twierdzi bardzo wielu jej
            znajomych:)
            • fistoffury Re: do M. 21.09.06, 13:03
              absztyfikant napisał:

              > Malgosia jest 'slodka' jak sie 'zagotuje' - tak twierdzi bardzo wielu jej
              > znajomych:)

              a ty chory psychicznie, ale za to na codzien :)))
              • Gość: peruś Re: do M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 13:26
                Nie pieklij sie młody.to dużu komplement.a komentarz absztyfikanta wynika z
                tego że nie mógł uszczknąć tej słodkości i teraz zieje odwetem
                • absztyfikant Re: do M. 21.09.06, 21:42
                  Dobry zart tynfa wart:)
            • fistoffury Re: do M. 21.09.06, 13:04
              absztyfikant napisał:

              > Malgosia jest 'slodka' jak sie 'zagotuje' - tak twierdzi bardzo wielu jej
              > znajomych:)
              >

              a tak poza tematem to panie redaktorze Jesswein szykuje panu
              niespodzianke :)))))))))
              • Gość: G Re: do M. IP: *.centertel.pl 21.09.06, 23:28
                Tak jest gdy pracuje się po układach :)) Znajomi w Warszawce niebardzo chcą
                pomóc w Szczecinie też z otawrtymi ramionami nie czekają to ma sie dużo czasu
                do wypisywania bzdur na forum prawda panie J :))
                • szklosz Re: do M. 21.09.06, 23:33
                  zależy o którego J chodzi? myślisz że mamy na myśli tego samego JP
                  (ksywa:wieczny harcerz)?
                  • fistoffury Re: do M. 21.09.06, 23:36
                    szklosz napisał:

                    > zależy o którego J chodzi? myślisz że mamy na myśli tego samego JP
                    > (ksywa:wieczny harcerz)?

                    raczej jego wiernego (w czasie przeszlym) sluge-ogra, R.Jessweina :)))
                    obecnie obrazonego na harcerza za odebranie korytka :)))
                    • szklosz Re: do M. 21.09.06, 23:42
                      aaa ale ja nie zauważyłem żeby on był na Jacka obrażony.cały czas go promuje i
                      wielbi.Czasami pucuje się do Krystka ale tak nieśmiało...
                      • fistoffury Re: do M. 21.09.06, 23:43
                        szklosz napisał:

                        > aaa ale ja nie zauważyłem żeby on był na Jacka obrażony.cały czas go promuje
                        i
                        > wielbi.Czasami pucuje się do Krystka ale tak nieśmiało...


                        aaa bo widzisz... on jest jak pies :)
                        dostanie w pysk a i tak przyjdzie polizac reke :)
                        • absztyfikant MJW:)))) 22.09.06, 00:57
                          Regionalny zjazd UW
                          2002-01-19 godz. 07:35,

                          Wybór Przewodniczącego Regionu Zachodniopomorskiego oraz wybór nowej Rady
                          Regionalnej - to główne punkty Zjazdu Unii Wolności. Weźmie w nim udział blisko
                          130-u delegatów. Jednym z gości zjazdu będzie przewodniczący partii Władysław
                          Frasyniuk - poinformowała Małgorzata Jacyna -Witt - jedna z liderów
                          zachodniopomorskiej Unii Wolności. Jej zdaniem podczas zjazdu nie będą
                          prowadzone rozmowy na temat przyszłych koalicji. Udział w zjeździe Unii Wolności
                          zapowiedzieli m.in. Artur Balazs, Małgorzata Rohde,Longin Komołowski oraz Piotr
                          Mync. Oficjalnymi kandydatami na stanowisko Przewodniczącego Regionu
                          Zachodniopomorskiego Unii Wolności są Małgorzata Jacyna- Witt i Włodzimierz
                          Puzyna. Przypomnijmy, że dotychczasowy szef Unii - Grzegorz Jankowski
                          zrezygnował z aktywnej działalności politycznej. Zapowiedział on jednak
                          wspieranie działań partii w przyszłości.
                          • fistoffury Absztyfikant 22.09.06, 01:00
                            Rafał Jesswein

                            Mawia się o takich, że mają trudny charakter. Marudny stary kawaler, nie
                            pozbawiony przy tym pewnego – choć niełatwego do wykrycia – wdzięku. Bywa miły,
                            jeśli mu na tym zależy. Podczas wesela będzie miły.

                            Poznał Sebastiana w latach, gdy ciągnęła się za nim opinia młodego –
                            zbuntowanego, co to i przykuje się czasem kajdankami do kaloryfera w WKU
                            protestując przeciw próbie wcielenia do wojska. Od tego czasu minęło już
                            kilkanaście lat...

                            Jest już w wieku, trudna rada, że się przestaje człowiek dobrze zapowiadać. Ale
                            za to - z drugiej strony - cieszy się, że się również przestał zapowiadać źle
                            (uwielbia niezmiennie dowcip Starszych Panów). Nie lubi pytań o wiek i za
                            każdym razem daje się złapać na życzliwą, ale nieprawdziwą uwagę, że
                            wygląda „na mniej”.

                            Absolwent ekonomii ani jednego dnia nie przepracował jako ekonomista. Z
                            zamiłowania – dziennikarz. Marzy o powrocie do tego zawodu, ale nie potrafi
                            pasjonować się tym, jakiego koloru majtki założyła danego dnia niegdysiejsza
                            posłanka Jakubowska. Przez przypadek został rzecznikiem prasowym i polubił to.
                            Obecnie pracownik działu marketingu jednego z banków. Był już kierownikiem,
                            dyrektorem, radcą prezesa, doradcą ministra, obecnie jest naczelnikiem, jak
                            Piłsudski czy Kościuszko, choć nie do końca (nie jeździ konno).

                            Polubił gotowanie (np dorsz panierowany orzechami na smażonej cukini z sosem z
                            suszonymi na słońcu pomidorami). Odchudza się systematycznie nie tracąc na
                            wadze.
                            _______________________________________________________
                            i wiesz co jest bardzo znamienne panie mniej niz Ziobro, ze to by bylo wszystko
                            co o panu mozna powiedziec i znalezc w sieci :)))

                            rozumiem zatem te potworna zawisc - ale nie wybaczam :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka