Dodaj do ulubionych

Dlouchy u Balazsa

IP: *.orange.pl 19.12.06, 11:39
Więc jak może być w pracy??? Musi przecież łatwic jaką robotę i to dobrze
płatną. Trudno się dziwić. A u kogo ja załatwi jak nie od kolegi z celi czyli
don Artura??!!! Jedyny problem jest w tym, że don obsadził już wszystkie
dyrektorskie stołki w zachodniopomorskim i połowę w ministerstwach w
Warszawie. Więc nie ma kogo zwolnić, aby dla kolegi zrobić miejsce. Straszny
mają Panowie problem, więc pewnie v-ce jeszcze trochę pochoruje.:)))
Obserwuj wątek
    • sobiepan1 Re: Dlouchy u Balazsa 19.12.06, 12:53
      Gość portalu: Lisica napisał(a):

      > Więc jak może być w pracy??? Musi przecież łatwic jaką robotę i to dobrze
      > płatną. Trudno się dziwić. A u kogo ja załatwi jak nie od kolegi z celi czyli
      > don Artura??!!! Jedyny problem jest w tym, że don obsadził już wszystkie
      > dyrektorskie stołki w zachodniopomorskim i połowę w ministerstwach w
      > Warszawie. Więc nie ma kogo zwolnić, aby dla kolegi zrobić miejsce. Straszny
      > mają Panowie problem, więc pewnie v-ce jeszcze trochę pochoruje.:)))

      Moja rada;
      Nie wsadzaj nosa do cudzego trzosa:(

      Wesołych Świąt.
      • Gość: szarak Re: Dlouchy u Balazsa IP: *.chello.pl 19.12.06, 17:04
        To Trzos też jest w to zamieszany?
      • Gość: lisica Re: Dlouchy u Balazsa IP: *.orange.pl 19.12.06, 20:51
        Moja rada;
        > Nie wsadzaj nosa do cudzego trzosa:(
        >
        > Wesołych Świąt.

        Zabolało??! Bądź życzliwy na Święta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka