Dodaj do ulubionych

Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Rowe...

IP: *.osow.pl 17.04.03, 18:53
pewnie!!pokazmy zagranicznym turystom nasze osiagniecia w
budowaniu wspanialych blokowisk....przeciez Sloneczne to taka
przytulna i piekna dzielnica...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ojciec Siwek Re: Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Ro IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 20:05
      Przecież radny Litwiński musi zaistnieć, wykazać się, że jest
      aktywny, że sprawy miasta leżą mu na sercu. Jego gesty zawsze
      oceniam jako klasyczne gesty pod publiczkę.
      • skuter70 Re: Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Ro 18.04.03, 09:01
        1- zawsze twierdzilem, ze w szczecinie tak naprawde potrzebna jest jedna
        sciezka rowerowa centrum-sloneczne

        2- rozwiazanie sporu jest proste: poprowadzic zarowno sciezke do dabia jak i na
        sloneczne
        • ergie Re: Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Ro 18.04.03, 09:20
          skuter70 napisał:

          > 1- zawsze twierdzilem, ze w szczecinie tak naprawde potrzebna jest jedna
          > sciezka rowerowa centrum-sloneczne

          jak tylko jedna - to powinna to być autostrada rowerowa.
          całe słoneczne będzie jeździć rekreacyjnie do centrum,
          a całe centrum na słoneczne.

          >
          > 2- rozwiazanie sporu jest proste: poprowadzic zarowno sciezke do dabia jak i
          na
          >
          > sloneczne

          to już lepiej
          • skuter70 Re: Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Ro 18.04.03, 09:27
            ergie napisał

            > centrum-sloneczne
            >
            > jak tylko jedna - to powinna to być autostrada rowerowa.
            > całe słoneczne będzie jeździć rekreacyjnie do centrum,
            > a całe centrum na słoneczne.

            dlaczego wszyscy zakladaja, ze jazda rowerem ma byc tylko rekreacyjna?????
            rower to swietny srodek transportu na warunki miejskie (zakladajac, ze kierowcy
            zaczna dostrzegac rowerzystów) i sciezka nie ma byc "rekreacyjna"
            Sciezka ma ulatwic codzienny, zwykly ruch rowerowy.

            pol miasta mieszka w sypialni na prawobrzezu a przejazd do centrum jest
            makabryczny, dlatego zawsze wolam, zeby zrobic tam sciezke mimo, ze sam miezkam
            i pracuje na lewobrzezu (walasciwie:))
            • ergie Re: Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Ro 18.04.03, 09:31
              skuter70 napisał:

              >
              > dlaczego wszyscy zakladaja, ze jazda rowerem ma byc tylko rekreacyjna?????

              wydawało mnie się, że międzynarodowa ma być właśnie rekreacyjna.

              > rower to swietny srodek transportu na warunki miejskie

              to prawda.
              • skuter70 Re: Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Ro 18.04.03, 09:52

                > > dlaczego wszyscy zakladaja, ze jazda rowerem ma byc tylko rekreacyjna?????

                ale to wcale nie znaczy, ze przy okazji nie moze byc poprowadzona tak, zeby
                spelniac role sciezki "normalnej"
                i nie ma sie co wstydzic blokow - jak sie wjezdza do miasta to trudno
                oczekiwac, ze beda tylko parki, jeziorka, pomniki i budki z piwem:)
              • koala_ niech będzie wielofunkcyjna ! 18.04.03, 10:54
                ergie napisał:

                > skuter70 napisał:
                >
                > >
                > > dlaczego wszyscy zakladaja, ze jazda rowerem ma byc tylko rekreacyjna?????
                >
                > wydawało mnie się, że międzynarodowa ma być właśnie rekreacyjna.
                >
                > > rower to swietny srodek transportu na warunki miejskie
                >
                > to prawda.

                Wielofunkcyjna, a nie międzynarodowa, rekreacyjna, komunikacyjna, czy inna -
                WIELOFUNKCYJNA ludzie.
        • Gość: SHP Re: Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Ro IP: *.projcom.pl 22.04.03, 20:26
          Kilka slow od szaraka, czyli osoby, ktora z tej sciezki mozliwe, ze bedzie
          korzystac. W pierwszej chwili artykul wywolal u mnie fale entuzjazmu. Jednak
          byla to reakcja krotkotrwala i dosc szybko ochlonalem A jest to tak: czesc
          proponowanej sciezki juz istnieje. Jest to ok. 8km, moze 9km odcinek, ktory
          prowadzi od jeziora Glebokie, poprzez wlasnie Lasek Arkonski, Park Kasprowicza,
          Jasne Blonia, aleje Jednosci Narodowej, plac Zolnierza. I tutaj mniej wiecej
          sciezka sie urywa. Chociaz z drugiej strony trudno nazwac sciezka rowerowa
          kawalek terenu w lesie, czy w parku. W lasku jest kawalek ciagnacego sie przez
          ok. 3km asfaltu, potem jest zwir itd. Az strach pomyslec, gdyby chcieli ten
          asfalt zamienic na kostke brukowa. Poza tym, wydaje mi sie, ze nie beda raczej
          ingerowac w istniejace juz odcinki. Bardzo ciekawi mnie, jak maja zamiar
          poprowadzic sciezke w okolicach ul. Gdanskiej. Musieliby bowiem, przy Moscie
          Dlugim, porobic przejazdy dla rowerzystow, a w tamtych rejonach naprawde jest
          cale mnostwo pieszego bydla (bedzie na kogo gwizdac ;-).
          Co do samej Gdanskiej, to jest tam (przewaznie asfaltowe) pobocze, wiec
          podejrzewam, ze zyska ono tylko status sciezki rowerowej (ale bedzie tyra dla
          parkujacych tam kierowcow ;-P). Najbardziej nie podoba mi sie to, ze
          nawierzchnia, po ktorej tam sie jezdzi, zmienia sie jak w kalejdoskopie.
          Pozostaje ulica Przestrzenna (ale, jak wynika z artykulu, nie wiadomo, czy
          wlasnie tam bedzie prowadzic ta sciezka). Taaaa, na ul. Przestrzennej z
          pewnoscia brakuje sciezki rowerowej. Kierowcy z tej ulicy robia sobie
          autostradę. Nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze sciezka nie moze powstawac
          tam, gdzie nie ma ludzi. Wiadomo, ze chcac przedostac sie np. z miasta do
          miasta, trzeba przebrnac kawal drogi, a miejsc, w ktorych "nie ma ludzi" jest
          bardzo wiele. Owszem, sciezka ma byc dla ludzi, ale tak to w artykule
          zabrzmialo, jakby tylko na tym jednym projekcie mieli zakonczyc prace. Sciezka
          mialaby wowczas charakter takiej linii autobusowej, czy tramwajowej. Wsiadasz
          do takiego tramwaju, jedziesz, po chwili wysiadasz i musisz sie cofnac, bo
          przystanek, na ktorym wysiadles jest duzo dalej, niz miejsce, do ktorego
          zmierzasz. Nie mam nic przeciwko, by sciezka ciagnela sie przez osiedle
          Sloneczne, ale jak ja chce bezpiecznie przejechac przez Dabie, to sciezka w
          tamtym miejscu tez powinna powstac. Nie bede zbaczal z drogi tylko dlatego, ze
          100km dalej jest sciezka rowerowa. Podsumowujac: sciezki "TAK", ale wszedzie i
          z glowa. Niech tworzy toto jakis sensowny ciag komunikacyjny, a nie przypomina
          kopulujacego psa na srodku pustyni. Szczecinscy radni nie musza daleko szukac.
          Ok. 30, 40 km od Szczecina, tuz za granica, we wschodnich landach Niemiec, jest
          piekny przyklad wrecz zajebistej infrastruktury dla rowerow, ktora ciagnie sie
          wlasnie w miejscach, gdzie ludzi napotkac bardzo ciezko. Wiem, bo bylem.
          Marzeniem moim jest, by caly ten planowany odcinek zrobiony byl z asfaltu (nie
          w parku oczywiscie). Mysle jednak, ze jedyne, co zrobia, to pozaklejaja
          istniejace dziury, domaluja jakies tam pasy, niekiedy pozrywaja asfalt (o
          zgrozo!) i beda sie chwalic, ze mamy w Szczecinie o 20 kilosow wiecej drog
          rowerowych. I ja i mi podobni, beda musieli tym scierwem jezdzic. Obym sie
          mylil...


          POzdro
          Tomek
          • uotr Ściezka na Przestrzennej i co dalej? 27.04.03, 14:59
            SHP (Tomek) ma w 100% racje.
            Sciezka na Przestrzennej MUSI powstac i to z kilku zasadniczych powodow:
            - ściezka na terenie Prawobrzeza musi zaczynac sie w okolicach mostu Clowego
            (najdalej na polnoc wysunieta przeprawa przez Odre) i konczyc w okolicach
            Zalomia (kierunek na Zalew i wyspe Wolin) a w konsekwencji przechodzic przez
            Dabie. Najkrotsza trasa, a jednoczesnie wzdluz wody (bo o to przeciez chodzi w
            tej calej miedzynarodowej sciezce) jest przez Przestrzenna
            - krotsza trasa to tansza trasa
            - na Przestrzennej i w Dabiu mamy: ok. 5 osrodkow zeglarskich, konie, plaze i
            jedyny w miescie kemping - baza turystyczna juz jest a moze tylko ta szanse
            wykorzystac.
            - napewno tereny nadjeziorne sa o niebo ciekawsze i bardziej warte pokazania
            niz Sloneczne czy Majowe
            - miedzy Slonecznym a Dabiem jest linia kolejowa i tereny przemyslowe. Kto
            rozsadny chcialby puscic tamtedy sciezke miedzynarodowa? Naprawde nie mamy
            innych ciekawszych terenow do pochwalenia sie?

            Sciezka Sloneczne-Clowy TAK!!! ale nie jako czesc miedzynarodowej trasy!

            I jest jeszcze jedna sprawa, na ktora nikt - właczajac GW nie zwrocil uwagi:
            przebieg trasy za Dabiem. Proponowany przebieg wzdluz ul. Goleniowskiej i
            Lubczynskiej to koszmar. Wierzcie mi, bo odczulem to na wlasnej skorze, ale
            przejazd ta trasa do przyjemnych nie nalezy. Duzy ruch samochodowy, w tym
            mijajace watly rower TIRy, halas i smrod spalin to nie jest to za czym
            przepadaja rowerzysci.
            Proponuje inne rozwiazanie.
            Kilkakrotnie pokonywalem trase biegnaca brzegiem Jeziora Dabskiego zaczynajaca
            sie w Dabiu u ujscia Chełszczącej do jeziora (przy ulicy Jeziornej), prowadzaca
            wałem przeciwpowodziowym wokol Sadlińskich i Trzebuskich Łęgów na polnoc do
            zwezenia jeziora (gdzie konczy lub zaczyna Jezioro Dąbskie Małe), a nastepnie w
            kierunku zachodnim obok funkcjonujacej pompowni i innej nieczynnej pompowni na
            wysokosci Zalomia i ponownie w kierunku polnocnym do Czarnej Łąki i następnie
            Lubczyny.
            Chciałbym w tym miejscu zaznaczyc kilka faktow:
            - opisana przeze mnie trasa ma wybitne walory przyrodnicze i turystyczne. Łęgi
            są miejscem bytowania wielu gatunkow płazów, ptaków i ryb - jest to obszar
            cenny przyrodniczo, ale pozbawony prawnej ochrony. Jednoczesnie roslinnosc ma
            charakter jeziorny i łakowy - sa to olbrzymie przestrzenie niczym
            nieograniczone. Rozposciera sie stamtad przepiekny widok na wody jeziora oraz
            na panorame lewego brzegu doliny Odry od Środmieścia az po Police.
            - cisza i spokoj, zakłocana jedynie przez szum wiatru i trzcin, pluskanie wody,
            kumkanie zab i kwilenie ptakow
            - trasa ta na terenie Gminy Szczecin ma ok. 6 km, od granic miasta do Czarnej
            Łąki jest ok 3-4 km.
            - istniejacy wal powodziowy ma wysokosc przecietnie ok. 1,5 metra, co pozwala
            stojacemu na nim człowiekowi siegnac okiem ponad rozciagajaca sie roslinnosc i
            docenic walory krajobrazowe tego miejsca.
            - szerokosc korony wału pozwala na przejazd pojazdom dwuosiowym. Czesto zreszta
            widac istniejace podwojne koleiny.
            - w przewazajacej swej dlugosci trasa ta przebiega po udeptanej sciezce, ale
            bardzo nierownej (co szczegolnie odczuwa sie podczas jazdy na rowerze), czasem
            sa to piaski, nie pozwalajace na swobodny przejazd rowerem
            - w Dabiu a takze w Czarnej Łące i Lubczynie (na terenie gminy Goleniow)
            istnieja osrodki wodne, przystanie zeglarskie, kapieliska i osrodki wczasowe
            oraz prywatne kwatery - baza turystyczna juz jest
            - obszar Łęgów jest praktycznie mieszkancow Szczecina nieznany i kompletnie
            opuszczony. Jedynie niektorzy mieszkancy pobliskiego Dabia chadzaja tam na
            spacery
            Kto nie wierzy, niech zobaczy. Polecam za tydzien na dlugi weekend - ponoc ma
            byc ladna pogoda.

            Biorac pod uwage w/w fakty wydaje mi sie niezwykle porzadane aby wykorzystujac
            istniejaca baze turystyczna wokol Jeziora Dabie, infrastrukture techniczna
            (ulica Jeziorna, most na Chełszczącej, wał powodziowy długosci kilku
            kilometrow) oraz walory przyrodnicze i krajobrazowe Łęgów poprowadzic tą trasą
            ściezkę od Dabia do granic miasta a następnie do Czarnej Łąki.
            Wał powodziowy jest w dobrym stanie technicznym, widac iz jest dbany - sa nowe
            nasypy, czy opaski z plyt betonowych w miejscach szczegolnie wystawionych na
            działanie fal. Ściezka jednak wymagałaby odpowiedniej nawierzchni: asfalt o
            szerokosci umozliwiajacej przejazd samochodem oraz odpowiedni podklad pomiedzy
            tym asfaltem i piaskami. Dojazd samochodem bylby zabroniony z wyjatkiem sluzb
            dbajacych o stan wałow oraz pracownikow pompowni melioracyjnej.
            Uwazam ze teren Łęgów Dąbskich wart jest pochwalenia sie przed turystami, wart
            jest pokazania chociazby mieszkancom Szczecina, na pewno bardziej niz ulica
            Goleniowska i Lubczynska.
    • koala_ błąd kolego szn. 18.04.03, 10:49
      Gość portalu: szn napisał(a):

      > pewnie!!pokazmy zagranicznym turystom nasze osiagniecia w
      > budowaniu wspanialych blokowisk....przeciez Sloneczne to taka
      > przytulna i piekna dzielnica...


      Najpierw zadbajmy o własnych obywateli a dopiero zadowalajmy turystów
      zagranicznych.

      Jaką dzielnicą by nie była (a jest już coraz bardziej kolorowa :)) na osiedlach
      i dzielnicach wokół słonecznego mieszka co 5 czy co 6 szczecinianin. Szczecin
      to nie tylko ZAPYZIAŁE NAJLEPSZE NA ŚWIECIE I W GALAKTYCE pogodno, czy
      gumieńce, pomorzany i śródmieście, ale także skolwin, stołczyn, płonia,
      podjuchy i w tym również osiedla mieszkaniowe. Dlatego chylę czoła przed panem
      Mickiewiczem, że głośno i wyraźnie nie bał się powiedzieć że ścieżka ta nie
      jest optymalnym rozwiązaniem, a jest wręcz źle pokierowana. Ludziom z
      prawobrzeża też należy się możliwość włączenia się w ruch rowerowy wokół zalewu
      szczecińskiego i normalny rowerowy dojazd do miasta (na moście pionierów jest
      zakaz ruchu rowerowego).

      Sokro miasto kiedyś zdecydowało się budować osiedla 10 km od sródmieścia i
      skazywać ludzi na 40 minutową podróż i brak innych wygód (na szczęście te czasy
      już minęły) to niech teraz zapewni żyjacym tam ludziom normalne warunki do
      uprawiania cyklingu. Wystarczy tylko trasę tą lekko przesunąć i wszyscy będą
      zadowoleni. W Polsce wszystko rozbija się bo nie znamy słowa "KOMPROMIS" - a to
      jest magiczne słowo które załatwie wiele spraw.

      Co do turystów to i tak nie ukryjesz "wspaniałych" wg ciebie widoków, przejedź
      się kolego trasą do Dąbia wzdłuż dąbskiego to dopiero poza kilkoma przystaniami
      zobaczysz dzikie wysypiska, brud i bałagan.

      Nikt nie karze turystom wjeżdżać między wieżowce, wystarczy żeby ścieżka to
      przebiegała w bezpośrednim sąsiedztwie tych osiedli, bo ma poza garstką
      turystów służyć tysiącom szczecinian tam mieszkającym, którzy teraz muszą
      pałętać się po drodze wjazdowo/wyjazdowej do miasta.

      A co do "piękności" tych osiedli to zaczyna się to powoli zmieniać. Bloki są
      coraz bardziej kolorowe, między blokami jest naprawdę sporo zieleni i jest tam
      porządek. Nie ma sie czego wstydzić. Naprawdę o niebo gorzej wyglądzją stare
      szare i z odlatującym tynkiem kamienice w śródmieście, ze śmietnikami przy
      bramach i zasikanych klatkach.

      Tego bym turystom nie pokazywał!
    • Gość: altdammer Re: Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Ro IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 23:13
      Po pierwsze, pan Mickiewicz twierdząc, że w Dąbiu nikt nie mieszka, pokazuje
      gdzie naprawdę ma swoich wyborców - było startować z innego okręgu. Fakt, 20
      tys. to nie 50, ale to też coś.Poza tym Słoneczne to też Dąbie.
      Po drugie, w cywilizowanych miastach buduje się ulice od razu ze ścieżkami
      rowerowymi (wtedy problem wyboru szlaku turystycznego jest nieistotny, bo i tak
      każdy jedzie tak, żeby zobaczyć to co lubi), podczas gdy nasz nowy most ma
      puste miejsce pod tramwaj (który też nie wiemy czy i kiedy ma ruszyć), a nie ma
      z każej strony po 1,5 m dla cyklistów.
      No i po trzecie, jest podobno rowerowa ścieżka turystyczna wokół jez.
      Głębokiego. Tam przecież mieszka tylko 1,3 tys. ludzi. Zrobiono ją gdy
      wiceprezydentem Szczecina był...A.Mickiewicz!!!Nie lepiej było zrobić ścieżkę
      wokół Rubinowego Stawu?
      Po czwarte, to tę ścieżkę i tak zrobią na święty-nigdy, zobaczycie!
      A na razie wesołego śmigusa-dyngusa i mało kurzu na Wiosennej!
      • piotr33k2 Re: Kontrowersje wokół Międzynarodowej Ścieżki Ro 21.04.03, 19:15
        ścieżki rowerowe powinny być wydzielone w standarcie przy każdej nowej ulicu
        jak kanalizacja burzowa i drenaż.w berlinie mozna całe miasto łącznie z
        centrum przejechać na rowerze a u nas kłócą się buraki o jedną ścieżkę śmiechu
        warte!.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka