Dodaj do ulubionych

Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 07:44
Brawo Panie Macieju!
Obserwuj wątek
    • Gość: eskimos Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 09:25
      To jest nawet zbyt żałosne, aby było skandalem. O ile trudno zaprzeczyć, że w
      dziedzinie muzuki, literatury czy teatru nagrody otrzymują postacie wybitne, o
      tyle jeśli chodzi o sztuki tzw. plastyczne, nagrody otrzymują same miernoty.
      Wystawa Woltmana w bibliotece była totalnym kiczowiskiem. Zaczeło się od
      nagrodzenia Łazowskiego, chyba za zaspokajanie uczucia próżności różnych
      szczecinian. Od tego czasu nie moze przebić sie nikt, kto czymś by sie w tej
      dziedzinie wyróżnił. Ale, trudno sie dziwić, aby miernoty przyznawały nagrody
      lepszym od siebie. Dlatego trudno dziwic sie Łazowskiemu, ale po takich
      osobowościach jak Liskowacki, Klimek, czy Anna Augustynowicz mozna chyba
      spodziewać sie bodaj rudymentów wiedzy o sztuce? Czy Augustynowicz preferuje w
      swoich scenografiach ludowy "surrealizm" w stylu Woltmana, czy raczej
      ascetyczna scenę bliską abstrakcji? I co, nikt nie wyciaga z tego żadnych
      wniosków, nie uczy się?
      Mamy jeszcze inny przykład "wrażliwosci" szczecinian na sztukę. Szczecinianie
      niepokoją się zniknięciem modelu "Anioła wolności" z Urzędu Miejskiego, chociaż
      ogromny gniot wymodelowany na jego podsatwie zeszpecił jeden z piękniejszych
      placów Szczecina pewnie na kilkaset lat. Jednocześnie wyśmiewają sie z
      Wielkiego Łuku Bernharda Heiligera, zdając pytania godne filistrów z XIX wieku.
      To jest już prawie 100 lat zapoźnienia edukacyjnego w sztuce!
      Ale tutaj punkt dla nas, szczecinian. Wcale nie jesteśmy tacy prowincjonalni
      jak w masochistyczno-ekschibicjonistycznym szale płaczą różni malkontenci.
      Warszawa ma zupełnie te same problemy, zapchana kiczem w rodzaju Pomnika
      Powstania Warszawskiego, czy Sobieskiego z Marysieńską. Tak że drodzy
      szczecinianie, nie martwcie się, w dziedzinie gustu jesteście na równym
      poziomie z miastem garwolinian.
      • Gość: kolorowy Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 11:05
        Woltman doskonale, gratulacje!
    • Gość: wielbiciel Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 08.03.07, 11:43
      Wiele Szczecin już zrobił , żeby wyhodować taką perłę jak PANI PROFESOR
      INGA IWASIÓW, myslę, ze wiele ma jeszcze do zrobienia, żeby zapewnić jej właściwą
      oprawę i wyeksponować.
      PANI IWASIÓW już jako studentka błyszczała. Otoczona właściwą i czułą opieką
      potęg uniwesyteckich , stymulowana , wydzielala z siebie wszystkie szlachetne
      produkty ... nie tylko naukowe , również artystyczne..Z czasem doszła do tego
      fascynacja feminizmem. Zainteresowanie losem biednych , szykanowanych kobiet
      polskich. Zaczęła walkę / juz na arenie ogolnopolskiej/ , oczywiście przy
      ciąglym wsparciu i akceptacji miasta - nie tylko środowiska naukowego,
      artystycznego, ale i decydenckiego.To przecież miasto utrzymywało jej pismo, w
      ktorym mogła nie tylko drukować swoje dzieła ze wszystkich dziedzin, ale i
      dzięki niezwykłemu uznaniu środowiska krytyczo- literackiego , szczecińskiego na
      poczatku kariery , rozumieć jej dzieła , doceniać , lepiej rozumieć.Nalezy
      docenić miasto , ze za drobne dwa miliony stworzyło właściwe warunki rozwoju
      geniuszowi. Stworzyło również ważne środowisko opiniotwórcze, wspomagalo rozwój
      szczecinskiego środowiska uniwersyteckiego , skupionego wokół pani Iwasiów.
      Pismo , rozdawane wszystkim studentkom studiów dziennych ,
      zaocznych,podyplomowych bylo waznym elementem w kształceniu inteligencji
      szczecińskiej , wspieralo tez kariery srodowiska uniwersyteckiego, bo przecież
      kandydaci na doktorów muszą mieć publikacje. Każdy wydział swoje pismo.
      Pani Iwasiów nie tylko tym kierowała. Jej tworczość wypelniała każdy numer
      pisma , potem wydawana w formie książkowej zyskiwała szerokie uznanie , pełne
      sale na promocjach , żadnych problemów ze zdobyciem sponsorów też nie było. A i
      media dobrze informowały o sukcesach , bo przeciez pracują tam przede wszystkim
      absolwenci polonistyki , też z ambicjami naukowymi ... A pani Iwasiów bez
      problemu /trudo mieć problemy z takim dorobkiem/ doszła do habilitacji.
      Miasto cały czas wspierało jej geniusz . Entuzjastycznie przyjmowało kazde
      dzielo, nagradzało.Pani Iwasiów zasiadala już we wszystkich komisjach , przy
      wszystkich możliwych instytucjach. Zacieraly się stopniowo granice między jej
      działalnością naukową a artystyczna , a przynajmniej zaczeli się w tym gubić
      tzw. przeciętni ludzie - bo czasami przy informowaniu o kolejnej nagrodzie
      słyszało się - raz , ze to habilitacja, potem , ze proza , przy innym dziele ,
      że to zbiór opowiadan, innym razem , ze zbiór esejów. Może zależalo to od tego
      , kto i za co przyznawal nagrody. Ważna jest troska i uznanie dla talentów!
      W tym roku PANI PROFESOR osiągneła już chyba wszystko - odebrała nominację
      z rąk prezydenta i w dziedzinie artystycznej nagrodę . Jest to tym bardziej
      godne , ze potrafi łączyć akademizm i awangardę . Za pierwszą książkę o
      lesbijskiej miłości , wzbogacającą słownik erotyczny mniejszości seksualnych
      zyskać pełną aprobatę i uznanie w tym społeczeństwie?
      PANI PROFESOR jest więc chyba nie tylko najmłodszą profesor, ale i jedną z
      najmłodszych artystek tak wyróznionych . Przerosła wszystkich swoich mistrzów!
      Przerosła mężczyzn! Kto tyle osiagnął?
      Pozostaje tylko nadzieja , że nie wszyscy będą się czuć przy niej tacy mali.
      Pojawił się , o ironio losu , godny następca, nie następczyni , PANI PROFESOR
      ma syna ! Już ujawnia swoj talent w piśmie PANI PROFESOR MAMY!
      Myślę , że w Szczecinie powinna sie już zacząć poważna debata na temat
      miejsca na pomnik.
      A pamiętniki , rozprawy , wspomnienia . Na szczęście środowisko
      humanistyczne, więc na pewno powstaną godne dzieła ... a i liczące się do dorobku.

      • Gość: eskimos Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 19:07
        To dobrze, że ktoś usiłuje się bawić w wartościowanie, ale kłamać brzydko.
        Pierwszym redaktorem "Pogarnicz" był ś.p.Mirosław Lalak. Czy autor sugeruje, że
        władze Szczecina dopomogły mu zejść z tego świata aby wywindować Ingę Iwasiów?
        Z kontekstu wynika, że nominację profesorską otrzymała z rąk Prezydenta ...
        Szczecina. Autor nie wie że jedynym prezydentem, które takie nominacje wręcza,
        jest Prezydent RP? A moze ma jakies dowody silnego lobbingu miejskiego w
        kancelarii prezydenta państwa na rzecz profesury Ingi Iwasiów? Jesli chodzi o
        literature, to eseistyka równiez jest gatunkiem literackim, a Milosz dostal
        swego Nobla nie tylko za poezje, bo ta jest nieprzetłumaczalna z istoty rzeczy.
        Chętnie usłyszę krytyczne uwagi na temat eseistyki Ingi Iwasiów, ale pierwszy
        raz słyszę by o jakości literackiej decydowała tematyka. Wyglada ze pisał to
        ktoś z kręgow polonistycznych, tak go zazdrość zżera, ale jesli jako polonista
        ocenia teksty na podsatwie "słuszności" politycznej, (czyli teksty sa słabe bo
        feministyczne) to słusznym jest że on tej nagrody nie dostał.
    • Gość: berg Iwasiów żałosna IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.07, 12:34
      Zgadzam się z tym, że twórczość literacka pani Iwasiów jest żałosna i nie
      przekracza poziomu pisarstwa średnio rozgarniętej licealistki.Nie jestem
      przeciwnikiem pani Iwasiów, ale tak po prostu jest.
      Co do jej dorobku naukowego nie będę się wypowiadał, bo nie jestem osobą z
      kręgów polonistycznych i ich nie znam. Jeśli jednak nagroda ma mieć charakter
      nagrody artystycznej, to jej dokonania w tym zakresie są żadne, a nie powinna
      dostawać tej nagrody za twórczość naukową, tylko artystyczną.
      Panie Prezydencie Krzystek: niech pan złamie tradycję niemej akceptacji i
      zainteresuje się tymi kandydaturami osobiście!
      W przeciwnym razie i tak nikła juz wartość tej nagdody ulegnie dalszemu
      obniżeniu.
    • Gość: berg Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.07, 12:43
      I jeszcze jedno:
      Konrad Pawicki ma na pewno większe osiągniecia artystyczne od pani Iwasiów, a
      pan Woltman przegrywa z Danutą Dąbrowską-Wojciechowską.
      Apeluję więc jeszcze raz do prezydenta Krzystka: z przedstawionej czwórki niech
      pan promuje Pawickiego i Wojciechowską. Są tego warci.
      • Gość: marianek Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 08.03.07, 18:37
        Woltman ostatnią wystawą w K i tak mieszaja sobie w rondelkusiążnicy powalił
        mnie na kolana, przez miesiąc chodziłem wściekły ,zabrał mi cały pomysł na taką
        wystawę , zostało mi zwinąć pod siebie ogon, przecież nie moge powtórzyc tego
        samego.
        Brawo panie Macieju.
        O pani Iwasiów powiem tylko ,że poloniści to słabi pisarze, oni umiom napisać
        książkę, potem postawią wódke Skrendowi , a on jako samozwańczy krytyk
        napisze ,że to genialne.
        • Gość: złośliwiec Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 11.03.07, 16:50
          dobre. o 'skrendzie' zwlaszcza
    • Gość: I.i Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 11.03.07, 16:46
      Czasami nieudolna obrona zamienia się w oskarżenie.Tak i w tym przypadku , bo
      przecież " zawistne srodowisko polonistyczne", które nie wie , kto wręcza
      nominacje to ludzie kształceni również przez prof.Iwasiów.
    • Gość: Jadwiga Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 11.03.07, 20:13
      Brawo za odwagę , ktoś ze "środowiska polonistów" zaczyna mówić " jak to się
      robi w sferach wyższych" szczecińskich.

      • Gość: eskimos Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 20:22
        Krytycy Iwasiów nie mogą zaprzeczyć, z jest to osoba z osiągnięciami. Dezawuują
        tylko sposób, w jaki swoją karierę rzekomo zrobiła. Niestety łżą jak psy. I to
        ze szkodą dla zmarłego tragicznie kolegi, który pól zdrowia zostawił w
        Pograniczach. Więc nie warto się mendami zajmować.
        Problem jest inny. Dlaczego można nagrodzić w dziedzinach związanych z
        literaturą, teatrem i muzyką osoby z osiągnięciami (nieważne że krytykowanymi,
        zawsze znajda sie krytycy, a w sztukach plastycznych miernoty, po których ślad
        nie zostanie? I tu trzeba by dojśc jak to sie dzieje.
    • Gość: czytelnik Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 12.03.07, 01:10
      A ten eskimos to nie menda? Opłacona?
    • Gość: niezaangażowany Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 12.03.07, 02:53
      Strasznie agresywni sa ci obrońcy Iwasiów! A szczególnie wobec środowiska
      plastyków . Czy wynika to z faktu ,iż pani prof. będzie musiała się nią podzielić
      z plastykiem? Oj, nieładnie, nieładnie.
      A po co przypominana jest tragiczna śmierć kolegi z Pograniczy? Przecież to
      nie on jest typowany do nagrody?
      • Gość: eskimos Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 09:16
        A czytac umiesz? Menda napisała, że Pogranicza powstaly dla Ingi Iwasiów, a
        pierwszym redaktorem byl Mirek Lalak. Durna menda napisala, że Iwasiów nie
        zsługuje na nagrodę, bo zajmuje sie feminizmem. Wiesz co to jest za "krytyka"?
        Rodem z realizmu socjalistycznego. Czyli niesłuszna tematyka. tacy z
        was "krytyce". Jak kto umie niech podyskutuje o dziłalnosci Ingi iwasiów, al
        etak jak to robia krytycy, a nie jak mendy. Widac was redakcja nie dopuszcza na
        łamy Pograniczy, ale chwała jej za to. Moj post nie jest przeciwko plastykom,
        tylko przeciwko opanownaiu puli nagrod przez postacie drugo- i trzeciorzędne.
        To obniza rangę nagrody, i jest przeciwko srodowisku oraz dezorientuje
        publicznośc.
    • Gość: prowincjusz Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 12.03.07, 12:45
      Gratulacje! Chyba już nikt nie ośmieli sie tknąć " porzadku rzeczy" ustalonego w
      "pograniczach". Bo kto chciałby być zaliczony do komunistycznie myślących mend?
      Mendy -czyli wszy łonowe - które osmieliły się , rozdeptał ten młody
      geniusz.Gniewny!
      • Gość: marianek2 Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 12.03.07, 14:02
        To ja marianek nawiązując do swojego poprzedniego postu to coś mi sie tam
        pozajączkowało w zdaniach. Nie interesuje mnie pani polonistka ze swoim Skrendem
        i książkami. Chciałem dać odpór insynuacjom o Panie Macieju Woltmanie co
        wyprzedził mnie z pomysłem swojej wystawy w Książnicy (genialna) i ja nie wiem
        teraz , którą drogą mam pójść. Pan Maciej Woltman ma za sobą wielkie wystawy na
        całym świecie , oraz deszcz nagród,do tej pory bardziej szanowany w Niemczech
        niż u nas. I nie można jego malarstwa porównywać do Danuty Dąbrowskiej-
        Wojciechowskiej bo ta pani ustawia w studio TV krzesła , zastawki i zasłony.
        • Gość: eskimos Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 18:00
          O Woltmanie mozna powiedziec, że rozwieszal plakaty. Najlepsze były wtedy, gdy
          Woltman nie silił sie na oryginalność, do której nie jest zdolny i nie malowal
          kobiet "uduchowionych" czyli pozbawionych twarzy, za to eksponujacych biust,
          łona i uda, ale po postu robił tak jak jego nauczyciel, czyli Waldemar Świerzy.
          Przynajmniej wzór mial dobry. Zabrakło wzoru, to i Woltmana nie ma.
          A z tymi wystawami na swiecie i nagrodami to naiwnośc czy ironia, bo trudno
          poznać?
          • Gość: marianek Re: Miasto nagradza Iwasiów i Woltmana IP: *.chello.pl 12.03.07, 19:15
            Czytałem w necie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka