Gość: Sedina
IP: 83.168.111.*
28.03.07, 11:32
Prawie cały teren Niebuszewa przeznaczony jest do rewitalizacji. Wczoraj
przejeżdżając ulicą Niemcewicza krew mi się wzburzyła. Odnawiają tam elewację
jednego budynku tylko, że z rewitalizacją nie ma to nic wspólnego. Piekną
kamienice przykrywają tynkim i malują na jakieś tam kolory. Po remoncie
budynek będzie wyglądał jak wiele budynków z płyty w naszym mieście. Czy
rewitalizacja na tym ma polegać, że mamy zniszczyć wszystkie stare kamienice
niszcząc ich zdobienia (pewnie jest taniej) i malując na jakieś tam kolory
(też ze względu na cenę. Teren jest obięty nadzorem konserwatora zabytków
chciałbym się dowiedzieć czy on na to wyraził zgodę.