Dodaj do ulubionych

Krzystek zginie bez PiS

IP: *.sysnet.pl 21.05.07, 18:13
Szczecin: Wiceprezydent Chochulski podał się do dymisji


Wiceprezydent Szczecina Beniamin Chochulski (PiS) złożył dziś wypowiedzenie z
pracy. Stanowiska nie będzie zajmował od 2 czerwca.

34-letni Chochulski odpowiadał za gospodarkę komunalną i sprawy mieszkaniowe.
W poniedziałek nie odbierał telefonów. Jak wyjaśnił poseł PiS Leszek
Dobrzyński, szef okręgu szczecińskiego partii, powodem dymisji jest brak
porozumienia z PO w sprawie powołania koalicji w regionie.

Zdaniem prezydenta Piotra Krzystka odejście Chochulskiego 2 czerwca nie jest
możliwe ze względu na zakres odpowiedzialności wiceprezydenta. - Pan Beniamin
Chochulski dobrze sprawuje swoją funkcję, oddał się jednak dziś
do mojej dyspozycji, jak zrobię jeszcze nie wiem - powiedział Krzystek.

Regionalne PiS złożyło w kwietniu Platformie propozycję zawarcia
sformalizowanej koalicji w Sejmiku Zachodniopomorskim oraz miastach, w których
prezydent wywodził się z tych ugrupowań. W tym samym miesiącu PO odrzuciła tę
propozycję. Zamiast koalicji zaproponowała pakt stabilizacyjny.

Jak powiedział Dobrzyński "kontrowersyjny pakt stabilizacyjny, to pomysł
mający na celu dalsze pogłębianie konfliktu między naszymi ugrupowaniami". -
Oznacza to również brak odwagi jasnego podzielenia się odpowiedzialnością za
sukcesy i porażki. Na to naszej zgody nie wyrażamy - podkreślił poseł.

Poseł PO Sławomir Nitras twierdzi, że Platforma chciała zawrzeć koalicję
jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, jednak wtedy PiS odmówił. Zdaniem
polityków PiS współpracę między partiami najbardziej utrudnia właśnie poseł
Sławomir Nitras.

- Nie możemy zrywać koalicji z PSL-em tylko dlatego, że PiS zmienił zdanie -
powiedział w rozmowie telefonicznej z PR Szczecin poseł Nitras.

- Gdyby intencje PiS były naprawdę jednoznaczne i zależałoby im na
porozumieniu, to siedliby z nami do rozmów zamiast prowadzić medialną
kampanię. Propozycja koalicji z PO od początku była grą. Mówię to z dużym
smutkiem - skomentował stanowisko PiS poseł Stanisław Gawłowski, szef
zachodniopomorskich struktur PO.

2007-05-21, 13:23, Aneta Łuczkowska

Krzystek prosi żeby Chochulski został ?
Obserwuj wątek
    • Gość: logik Re: Krzystek zginie bez PiS IP: *.sysnet.pl 21.05.07, 21:12
      > Jak powiedział Dobrzyński "kontrowersyjny pakt stabilizacyjny, to pomysł
      > mający na celu dalsze pogłębianie konfliktu między naszymi ugrupowaniami".

      ciekawe rozumowanie
      • Gość: obserwator Re: Krzystek zginie bez PiS IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 14:57
        Wiceprezydent Chochulski zrezygnuje?
        Dymisja polityczna


        Wczoraj po południu Beniamin Chochulski, wiceprezydent Szczecina, złożył
        prośbę o dymisję. Prezydent Piotr Krzystek dymisji na razie nie przyjął, bo chce
        najpierw porozmawiać ze swoim zastępcą. Gest Chochulskiego to efekt braku
        porozumienia między rządzącą w mieście i regionie Platformą Obywatelską a Prawem
        i Sprawiedliwością. W Szczecinie drugi co do wielkości klub radnych PiS ma być
        teraz dla Krzystka „czytelną opozycją".

        Odejście Beniamina Chochulskiego, prywatnie członka władz PiS w regionie,
        ogłosili jego partyjni koledzy jeszcze przed złożeniem oficjalnego pisma na
        biurko prezydenta. Ich zdaniem, przyczynkiem ku temu był brak zgody władz PO na
        zawiązanie między oboma ugrupowaniami formalnej koalicji w Zachodniopomorskiem,
        obejmującej zarówno województwo, jak i jego stolicę. W zamian za to Platforma
        proponowała działaczom PiS-u pakt, który ich jednak nie satysfakcjonował.

        - Trzeba było uzdrowić tę sytuację - wyjaśnia motywy swej partii radny Tomasz
        Hinc (PiS). - Ten układ zacierał kwestię odpowiedzialności za decyzje.

        Prezydent Krzystek potwierdził, że prośbę o dymisję otrzymał, ale jeszcze się na
        nią nie zgodził.

        - Ze mną PiS nie rozmawiał o koalicji; swoich zastępców dobierałem nie z klucza
        politycznego, ale merytorycznego - twierdzi Piotr Krzystek. - Moim zdaniem
        powinniśmy pracować do końca w jednym zespole. Pan Chochulski podjął się pewnych
        zadań i umówiliśmy się na pracę do końca kadencji. Wiem, że jest naciskany
        politycznie i że jeżeli nie przyjmę tej rezygnacji, to zaczną się bezpardonowe
        ataki na pana Beniamina Chochulskiego. Z drugiej strony dotąd udawało się nam z
        PiS-em uzgadniać wszystkie decyzje. Żaden z ruchów nie był wbrew interesowi
        politycznemu Prawa i Sprawiedliwości. Nawet w wypadku likwidacji szkół
        rozmawialiśmy bardzo długo i tam, gdzie były sugestie PiS-u, by zrezygnować, to
        rezygnowaliśmy.

        Decyzja Prawa i Sprawiedliwości de facto destabilizuje pozycję prezydenta
        Krzystka. Choć w Radzie Miasta PO dominuje, to jednak wewnątrz ugrupowania wciąż
        toczą się ostre spory. Dotąd siła 10 głosów PiS-u, którą dysponował prezydent,
        pozwalała mu forsować różne rozwiązania. Od dziś ma jednak przeciwko sobie nie
        tylko słabiutki klub Lewicy i Demokratów, ale także karne ugrupowanie braci
        Kaczyńskich.



        (Artur RATUSZYŃSKI)

        sam Krzystek rozumie,że nic nie zdziała bez PiS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka