Gość: andreas
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.05.07, 00:26
takiego upartyjnienia miasta i spólek i wszystkiego
nie było nawet za komuny!
Przeciez prezydent i Ci wszyscy sa takze w strukturach partyjniactw,
sa od nich uzaleznieni!!
W zasadzie człowiek bezpartyjny nie ma co liczyc
na jakakolwiek posade...
Kazda decyzje, jak sam przyznał prezydent miasta Szczecina
musi konsultowac wzgledem interesów politycznych z partyjniactwami!
To juz nie jest zarzad miasta, ale jakis podorgan partyjniactw!