Gość: Ekspans
IP: *.espol.com.pl
02.06.03, 23:16
"Najprawdopodobniej już wkrótce za zwiedzanie katedry Św. Jakuba w
Szczecinie trzeba będzie zapłacić. Proboszcz katedry mówi, że ma dosyć
urzędniczych obiecanek, że znajdą się pieniądze na remont zabytku klasy
zerowej. Potrzebne jest 700 tys. złotych. Z biletów tej sumy napewno się nie
uzbiera ale liczy się każda złotówka. Proboszcz katedry Jan Kazieczko o
pieniądze na remont stara się od trzech lat. Miejski konserwator zabytków co
roku obiecuje, że pieniądze da i przypomina, jak wiele już dla katedry
zrobiono. Ale pieniędzy na to najważniejsze, czyli remont sypiącej się
elewacji i wymianę czterdziestoletnich okien, jak nie było tak nie ma.
Proboszcz twierdzi, że nie chodzi tylko o wygląd zabytku ale też o
bezpieczeństwo zwiedzających" Tak na marginesie wszystkie katedry w Polsce
ten problem mają dawno już załatwiony,i tak tu jest z każdą sferą życia
tzn:odstajemy w tyle. We Wrocławiu nawet na szczyt wieży katedry kursuje
nowozbudowana winda,jest atrakcją turystyczną bo są do niej ciągle kolejki
turystów. A w Szcecinie nawet nie potrafiono profesjonalnie podświetlić
obiektu.Jak to się robi? zapraszam naszych speców co się tym zajmują do, np:
Wrocławia ,Torunia,Włocławka czy Płocka.To nie jest problem tylko katedry
ale wszystkich podświetlonych zabytków naszego miasta. świadczących o
tandetnej robocie!!!