Gość: junak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 13:56 Już na 3 czerwca zaplanowane są obchody 50 lecia HOM-u. Patrzcie jak to szybko minęło. To już 50 lat kradną i żyją jak "pączki w maśle" te czerwone hieny w debilnych mundurkach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grogreg Re: HOM - 50 lat 28.05.07, 23:56 Z HOM'u wyszlo wielu doskonalych zeglarzy, chocby Andrzej Wojciechowski. A, ze niektorych dupkow trzeba bylo przepedzic - tak jak ciebie - to inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deratyzator Re: HOM - 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 05:03 grogreg napisał: > Z HOM'u wyszlo wielu doskonalych zeglarzy, chocby Andrzej Wojciechowski. > A, ze niektorych dupkow trzeba bylo przepedzic - tak jak ciebie - to inna > historia. Czuć fetor czerwonego aroganta i pasożyta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 07:50 A moze tak troche bardziej merytorycznie ? Nigdy harcerzem nie bylem ale znam wielu dobrych i bardzo dobrych zeglarzy ktorzy z HOM-u wyrosli.Po prostu kiedys kazdy kto chcial dac troche swojej pracy mogl zeglowac.Teraz liczy sie tylko kasa a barwy nie maja zadnego znaczenia. Andrzej wlasnie czeka na poprawe pogody zeby przeskoczyc Biskaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bambino Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 08:15 Jak ruszać czerwonych, to oni zaraz o jakiejś "merytoryce". Prawda jest taka, że żeglarstwo wyglądałoby zapewne inaczej gdyby nie było jakiś tam HOM-ów, których jedynym osiągnięciem było to, że harcerzyki dostały majątek od swoich komuszych mecenasów. W krajach, pozbawionych ludzi pokroju Piechoty, którzy dla dobra socjalizmu ( czytaj: dobra własnego) o niebo lepiej funkcjonuje sport nazywany żeglarstwem a kształceniem dzieci i młodzieży zajmują się profesjonaliści a nie dyletanci, którzy z dumą podnoszą, że żeglowali (oczywista, że za zgodą partii) już w latach 80-ych. Mariner zapewne pamięta, że w tamtym czasie większość członków YC, mogła tylko o tym pomarzyć. A wracając do tematu - obecnie HOM to na wpół prywatna fucha paru facetów z ul. Ogińskiego. Ale nie ma się czemu dziwić, ZHP to już taka organizacja, która gada o ideałach a większość jej członków myśli o swojej kieszeni. Żenujące kreatury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbędny Re: HOM - 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 08:24 Bambino. Oczywiście słuszne Twoje spostrzeżenie. Jak o czerwonych to oni o merytoryce, Trybynale i zasadach demokracji :-) jak czerwony krytykuje to jak pijany kogut, bez zasad. Taki nasz forumowy czerwony kogot spełniający te kryteria "raz merytorycznie a raz jak pijany kogut" to : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=63118345&a=63118648 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Splint Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 09:45 Nie lubię Go ale w przypadku w którym podejmuje decyzję o wstrzymaniu dotacji budżetowej dla ZHP oraz ZSMP i ZSP, jestem w stanie przełknąć gorycz i poprzeć Gertycha. Finansując te wątpliwe moralnie organizacje, wszyscy finansujemy komusze bojówki. A forumowych komuchów proszę o nie przywoływanie przykładu Młodzieży Wszechpolskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Re: HOM - 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 14:09 A dlaczego nie przywoływać, bojówki to bojówki , "jedna swołocz". No to łykaj tę gorycz i popieraj giertychowskich przydupców. Nie jestem forumowym ani żadnym innym komuchem. Wkurza mnie podwójna moralność "fasyści tak, komuszki nie". To tak jak jeden z forumowiczów napisał, że jest za zniesieniem kary śmierci ale tylko ... przez powieszenie, bo to wysoce niehumanitarne. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie czerwony :)) Re: HOM - 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 20:29 Ja też nie jestem czerwony ale popieram walke o demokrację w wykonaniu Piechoty i Kwaśniewskiego oraz majątek harcerski, który oprócz radości dla starych czerwonych wujów daje też trochę radości dzieciom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 14:00 Jest cala prawda, pol prawda i gowno prawda.To jest wlasnie taki przypadek, tylko coraz mniej jest ludzi ktorzy pamietaja tamte czasy. Ja do zeglarstwa trafilem we wczesnych latach 60-tych z ogloszenia wiszacego na scianie w szkole. Zeglowac mogl kazdy, nie tylko ten kto mial zamoznych i ustosunkowanych rodzicow - jak obecnie.O latach 80-tych nie bede sie wypowiadal bo wtedy pracowalem na morzu ale od poczatkow 60 do konca 70 szczeciskie zeglarstwo kwitlo, moze dlatego ze ludzie ktorzy wtedy zeglowali i dzialali robili to z pasji a nie dla kasy jak obecnie.To problem nie tylko HOM ale i "Pogoni" z tym ze te ekipe do "czerwonych" wrzucic sie nie da, zreszta jak caly OZŻ.Jak wyglada zeglarstwo na swiecie tez mam zapewne troche wieksze pojecie bo spedzilem tam wiele lat w tym rowniez zawodowo zeglujac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junak Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 14:21 Mariner, proszę nie kompromituj się. Zw. Żeg. nie da się wrzucić do komuny, chyba kpisz. Towarzycho jak ta la lala. Sami nieskażeni i nieskazitelni. Zwłaszcza ten eseldowski minister od prywatyzacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 15:50 Zastanow sie co piszesz, wejdz na strone OZŻ popatrz na nazwiska i sprobuj dopasowac do "czerwonych" Zalewskiego,Jagniatkowskiego itp.Poczytaj jeszcze watek o Krzystku i dawnej "Pogoni" czyli teraz jak to sie pisze Euro Jachtklub. Mnie osobiscie cale to towarzystwo nie odpowiada niezaleznie od tego czy sa czerwoni czy czarni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niered Re: HOM - 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 21:06 Co innego HOM a co innego OZŻ. Przecież tu nie jest mowa ani sąd o żeglarstwie jako takim. Mowa jest o starych wujach, którzy za ćwierćdarmo bawią się pod pozorem szkolenia młodziezy itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbędny Re: HOM ciekawostka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 07:30 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=65591059 Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: HOM - 50 lat 29.05.07, 09:55 > Andrzej wlasnie czeka na poprawe pogody zeby przeskoczyc Biskaje. Trzeba bedzie sie na jakis jesienny rejsik zaciagnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: źaglófka Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 13:27 Najzabawniejsze jest to, że na stronie HOM-u jest zamieszczona ankieta dot. oceny przygotowań do TSR. Nie było by w tym niczego dziwnego, gdyby tow. Rybarski nie uczestniczył (chyba tylko dzięki tow. Piechocie, bo wykształcenia brak) w ich organizacji. Bezczelność czy asekuracja ? Jak znam życie to jedno i drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: HOM - 50 lat 29.05.07, 14:07 Tomek zwyczajnie zgubil sie w tym wszystkim. Pouciekala mu kadra....... moze czas wrocic do korzeni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emelek Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 14:32 Jakie pogubił. Tow. Tomasz ma się dobrze. Kadrę to on już sobie potrafi dobrać - chyba wiecie o kim mówię? On tylko chce wyglądać na takiego safandułę a tak naprawdę to niebezpieczna, cyniczna i skrzywiona moralnie postać. Ale, jak już tu ktoś napisał, takie to już jest, to zethapowskie (czytaj: piechotowe)harcerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: HOM - 50 lat 29.05.07, 17:01 Ta? Ilu ludzi w HOM'ie ma sternika morskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 19:43 Teraz sie namnozy plastikowych morsow i kojotow.Bedziemy ich mieli takich jakiego mamy ministra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary matros Re: HOM - 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 20:50 I znowu odezwało sie polskie piekiełko. szczególnym malkontentem, chyba nawet roszajem nieudacznika jest facet podpisujący sie mariner. ja trafiłem do żeglarstwa w roku 1959 i moge cos na ten temat powiedzieć, Przecież nie było innej mozliwosci aby wyjechac za granicę jak tylko rejsy morskie. wyjście z jeziora dąbskiego było formalnościa nie do przejścia, dopiero w latach 70 -tych można było swobodnie po zalewie żeglować.Bardzo łatwo jest krytykować innych samemu nic nie robiąc i widząc wszędzie tylko negatywy. przeciez nie kto inny tylko ludzie ze związku żwglarskiego walczą o o tym aby były pieniądze zUEna porty jachtowe, a dlaczego jak myślicie - odbywa sie w tym roku w Szczecinie finał operacji zagiel,olimpiada młodzieży w żeglarstwie etc. Te 50 lat HOM, Pogoni, 40 -lecie pałacu młodziezy , 60 -lecie AZS to nasza historia, wyrzekamy sie jej? Ludzie zastanówcie się !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:14 Nie wiem czy to skleroza czy inna przypadlosc ? Moze sobie przypomniec jak wygladalo szczecinskie zeglarstwo w latach 60-tych i 70-tych a jak jest obecnie. Pasjonatow zeglarstwa takich jak Kpt,Szymanski, Dyr.Karger czy Hebel i wielu innych ktorzy z pasja wykorzystywali swoje mozliwosci i9 umiejetnosci dla rozwoju zeglarstwa zastapili ludzie ktorzy na zeglarstwie chca sie dorobicKiedys przystanie budowano, dzis oddaje sie je w rece prywatna za grosze, podobnie stalo sie z klubowymi jachtami.Jako wlasnosc klubu przynosily straty, w rekach prywatnych zyski.Zeglarstwo regatowe ginie z braku pieniedzy a kupuje sie zawodnika z Trojmiasta.Kazdy kto ma z zeglarstwem troche wspolnego i nie jest slepy widzi to dokladnie.Przyklady mozna mnozyc w nieskonczonosc. Przykre to ale do Trojmiejskiego zeglarstwa z ktorym kiedys rywalizowalismy jak rowny z rownym dystans sie drastycznie powieksza.Tylko slepy lub zaslepiony tego nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariner Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:25 Te 50lat HOM,49-lecie Palacu Mlodziezy,60-lecie AZS to nasza historia,wurzekamy sie jej? Nie o wyrzekaniu sie mowy nie ma ale zapytam czy ktos z obecnych dzialaczy i dziennikarzy wspomnial choc raz o tworcach tych klubow ? O ich dokonaniach ? Ci ktorzy dzialaja obecnie wystawiaja piersi do orderow a przeciez przyszli na gotowe i skutecznie to prywaryzuja.Moze warto przypomniec kedy i z czyjej inicjatywy powstawaly przystanie , budowano jachty ? Odpowiedz Link Zgłoś
jurek1 Re: HOM - 50 lat 30.05.07, 06:36 Gość portalu: junak napisał(a): > To już 50 lat kradną i żyją jak "pączki w maśle" To się nazywa merytoryczne podejście po polsku. Ale cóż się dziwić. Jaki premier tacy pociotkowie. Uczyłem się żeglarstwa w HOM-ie w latach siedemdziesiątych i obowiązywała edna zasada: Pracujesz - żeglujesz Prawda jakie proste? Na przystań jeżdziiśmy zimą na kursy lub po prostu spotkać się, a od wiosny słychać było pracę. Klub był harcerski i to w latach gdy harcerstwo wtłaczano w ramy HSPS, ale ideologia zostawała przed bramą, a już na pewno nie było na nią miejsca na wodzie. To w HOM-ie utrwalono mój szacunek dla wody i bezpieczeństwa oraz poczucie, że wiele zależy od jakości mojej pracy. Od wielu lat niestety nie mam możliwości uprawiania żeglarstwa bo mnie nie stać na kupno jachtu czy jego czarterowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek2 Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 10:06 Od biedy mogę zgodzić się z Tobą Jurku1. Sam już nie jestem młodzieniaszkiem i pamiętam czasy gdy schody były niższe a dziewczyny dużo ładniejsze. Tak chcemy zawsze pamiętać coś co bezpowrotnie minęło. Ale pamiętaj, że w siermiężnych czasach komuny nawet lizak sprawiał przyjemność. Reglamentowana możliwość chociaż krótkotrwałego obcowania z żaglami to już był dla nas eden. Eden w ryzach kontrolnych cenzorów w krótkich majtkach, którzy jako wyznawcy chorej i zbrodniczej ideologii śmieli nazywać się harcerzami. Czytając wpisy poświęcone 50 leciu HOM-u, odnoszę odwrotne od Ciebie wrażenia. Piszącym chodzi o to, że - po mimo szczęścia, o którym mówiłem powyżej - to Ci szamanowie dusz zawsze mieli takich jak Ty czy ja w głębokim poważaniu. Oni tylko paśli swoje brzuchy, śmiało korzystając z tego czego i tak w tym Kraju nie było. Ale przyjmując Twoją argumentację, zawsze można powiedzieć, że i bez członkowstwa w partii lub lizania komuszych zadków można było uprawiać żeglarstwo i odwiedzać wszystkie porty świata. Czuję wstręt do takiego życia. Nawet miłość do żeglarstwa nie zabiła we mnie miłości do wolności. Stąd też nie mogłem (już wtedy a tym bardziej dzisiaj) zgodzić się na taki kompromis. Na zgodę na taką ideologię, która w czerwonym harcerstwie kipiała wszędzie.I nie chciała niestety "zostawać za bramą". Zdaję sobie sprawę, że i w tamtej mizerocie postaw znajdowali się ludzie relatywnie wielcy i chwała im za to. Jednakże, dzisiejsze harcerstwo niczym się nie chce różnić od tego z przeszłości PRL-u. Te same komusze twarze, te same miałkie osobowości, Ci sami spadkobiercy. Jak Oni mają myśleć inaczej, że w życiu można zwyczajnie i uczciwie. Ci nowi, Ci młodsi są jeszcze gorsi. Oni wchodzili w to z pełną świadomością, że "idą w tan z diabłem" i co najgorsze uważają to za powód do dumy. Odpowiedz Link Zgłoś
chyba_normalny Re: HOM - 50 lat 30.05.07, 11:46 Gość portalu: junak napisał(a): > Już na 3 czerwca zaplanowane są obchody 50 lecia HOM-u. Patrzcie jak to szybko > minęło. To już 50 lat kradną i żyją jak "pączki w maśle" te czerwone hieny w > debilnych mundurkach. A dlaczego piszesz tylko o HOM-ie? .Przecież i AZS i Pogoń i Pałac Młodzieży to kluby i przystanie żeglarskie utworzone za "komuny" . I odpowiedz tylko na jedno pytanie - ale sensownie : jak dzieci i młodzież szkół ponadpodstawowych popierała "komunizm " uczestnicząc w pracach na terenach tych przystani oraz pływając na jachtach będących na ich wyposażeniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciarz30 Re: HOM - 50 lat 30.05.07, 12:34 Nie sil się na takie gierki słowne. Przeczytaj, to co napisał jurek nr 2 a może w twojej głowie coś zaświta. Odpowiedz Link Zgłoś
chyba_normalny Re: HOM - 50 lat 30.05.07, 11:48 a dzięki właśnie sprzętowi z HOM-u miałem jedyną możliwość ( i moi koledzy również ) popływać na Wielkich jeziorach Mazurskich pod żaglami . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet z Dąbia Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 12:30 Jak to dobrze, że zauważyłeś "a dzięki właśnie sprzętowi z HOM-u miałem jedyną możliwość ..." I jak sam zauważyłeś JEDYNĄ MOŻLIWOŚCIĄ. Co wkurza takich jak ja, fakt że w HOM-ie komendantem jest człowiek o mentalności kierownika PGR - zero kwalifikacji i wykształcenia - dla którego harcerzowanie to jedyna rzecz którą jest w dzisiejszych czasach zdolny robić a HOM to jedynie dojną krową an której on musi zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
bibulka2 Re: HOM - 50 lat 31.05.07, 09:45 Rybarski to autorytet. Odczepcie się od Niego. To twardy facet, pełny poświęcenia, które kosztowało go rozpadem rodziny. On ratował HOM i stąd ten romans z magistracką flamą. Odpowiedz Link Zgłoś
kargul27 Re: HOM - 50 lat 01.06.07, 13:04 Ciekaw jestem, kto posprząta po tym dyletancie ? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: HOM - 50 lat 01.06.07, 16:45 Ale zes mu wyjechal? Pewnie po nocach spac nie moze. Odpowiedz Link Zgłoś
kargul27 Re: HOM - 50 lat 04.06.07, 17:34 Byłem na tzw. obchodach. Byłem i zwątpiłem. Obchody (bardziej "odchody")dobyte i wszyscy (w liczbie tych kilku przybyłych) mieli takie zadowolone buzie. Zadowolone, bo w kaskę zarobione. A w HOM-e bryndza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druh Re: HOM - 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.07, 09:05 Rybarski to człowiek, który sprzedaje HOM za bezcen jakimś koreańczykom i za to powienien byc usunięty z ZHP. Robi to w tajemnicy przed całym środowiskiem aby uzyskać cenę "korzystną" tylko dla kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrr Re: HOM - 50 lat IP: *.chello.pl 17.11.07, 21:41 wierz mi moja droga bibulko to nie ratowanie homu było przyczyną rozpadu jego małżeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciarz30 Re: HOM - 50 lat 12.06.07, 15:08 Obchody się udały, Rybarski górą. Trzeba mu to oddać, że udało mu się z tej okazji zgromadzić prawie całe szczecińskie środowisko związane z ruchem sojuszu robotniczo-chłopskiego. I najważniejsze, że publikacje wyprodukowane za dotowaną z miasta kasę zarobił też człek z SLD. Odpowiedz Link Zgłoś