Gość: zmęczony
IP: *.sysnet.pl
29.05.07, 23:48
Cóż - lekarze odcinają kupony od lat patologizacji służby zdrowia. Gdyby środowisko nie było chore i skorumpowane, to jedno aresztowanie nie rozwaliłoby w diabły całego systemu przeszczepów. Widać jaki to był kolos na glinianych nogach, jak płytkie było działanie, współdziałanie lekarzy ze środowiskiem pacjentów.
A cóż stoi obecnie na przeszkodzie lekarzom rozpocząć rozmowę z rodzinami o przeszczepach? Ach, zapomniałem... przecież temu "elitarnemu" środowisku nie płacą za rozmawianie z pacjentem...
Proszę mi więc nie płakać rzewnymi łzami - 99% odpowiedzialności ponosi nie potrafiące oczyścić się z łapówkarzy środowisko lekarskie, które nie potrafiło wyrobić sobie autorytetu. Po iluś latach wyłudzania pieniędzy pacjenci powoli zaczynają nazywać po imieniu i unikać choroby jaką jest polska służba zdrowia.