Dodaj do ulubionych

podwyżki na uniwerku

IP: *.szczecin.mm.pl 02.06.07, 11:19
Kiedy będą podwyżki na Uniwersytecie Szczecińskim? Podobno uczelnia nie jest
zadłużona, a stawki są w dolnych widełkach. Adiunkt (doktor) zarabia
miesięcznie około 2 tys. zł na rękę. Pytanie kieruje do rekotra W.
Tarczyńskiego, prorekotra M. Rutkowskiego (wilbiciela podróży za uczelniane
pieniądze do krajów Środkowego i Dalekiego Wschodu) i kanclerza Kisiela.
Może już czas na bunt wykształciuchów ze szkół wyższych, skoro nauczyciele i
lekarze strajkują, bo nie chcą, żyć w Polsce na miarę marzeń braci i
Przemysława Edgara. Niskie płace inteligentów są skuteczną formą
podporządkowania ich władzy, to wiemy już od czasów PRL. Zresztą tamta i ta
władza jest aintelektualna. Mam nadzieje, że przynajmniej władze US (o
naiwności) zadbają o swoich pracowników.
Obserwuj wątek
    • Gość: burek Re: podwyżki na uniwerku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.07, 14:42
      adiunkt doktor tylko 2 tysiace?tak malo wam placa?
      a rektor na tej zaszczytnej funkcji ile dostaje?
      • eryk2 Re: podwyżki na uniwerku 02.06.07, 15:25
        Nie wiem, ile dostaje rektor na tej zaszczytnej funkcji, wiem za to, że pensje
        na uczelni są śmiechu warte. Zwłaszcza w zestawieniu z pomysłami tej koalicji,
        osobliwie w dziedzinie edukacji (patrz: syngaturka). Cieszy za to, że IPN
        kwitnie i tam będą podwyżki. Może to podpowiedź dla wykształciuchów, które nie
        potrafią sobie dorobić do uczelnianej pensji (np. na 4 innych etatach albo
        biorąc łapóweczki na egzaminach) - "idźta do IPN, we WSI teczka stoi"... I
        wtedy będzie można godnie żyć, grzebiąc się w szambie za 4 kafle. Dodam tylko,
        że np. za wschodnią granicą adiunkt po 4 latach od zrobienia doktoratu zarabia
        niewiele mniej niż Polsce, bo raptem ok. 1/3, a po 10 latach niemal
        równowartość 50% pensji na US. Uwzględniając współczynnik różnicy w ogólnym
        poziomie gospodarczym pomiędzy Polską a Białorusią czy Ukrainą, proponuję
        obecnym władzom uniwersytetu (podobno ekonomistom), aby się zastanowili, czy
        chcą, aby za parę lat ich pracownicy zaczęli uciekać do prywatnych szkół w
        Kijowie albo Mińsku (bo życie tam jest tańsze, a zarobki będą za moment
        równorzędne), a potem może nawet do państwowych? Bo o ucieczce do Niemiec czy
        Czech to nawet nie będę wspominał - są na porządku dziennym (w dodatku w
        Czechach utrzymanie jest tańsze niz w Polsce i - rzecz jasna - niż w Niemczech).
        • Gość: Zbędny Re: podwyżki na uniwerku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 15:30
          Zgoda:
          >1. Jan Dobraczyński = Joseph Conrad IV RP
          Demagogia :
          >3. Roman Giertych = ... IV RP
          Co do demagogii podam swój przykład :
          Andrzej Pęczak = III RP
          :-)

          • eryk2 Re: podwyżki na uniwerku 02.06.07, 15:53
            > Demagogia :
            > >3. Roman Giertych = ... IV RP

            Dlaczego demagogia? W miejsce wolne (trzy kropki) każdy może sobie wstawić
            dowolne nazwisko, porównując Konia-Który-Mówi, np.:
            Roman Giertych = Roman Dmowski IV RP
            albo
            Roman Giertych = Nikodem Dyzma IV RP
            albo
            Roman Giertych = Michaił Kalinin IV RP
            albo
            Roman Giertych = Włodzimierz Sokorski IV
            albo
            Roman Giertych = Czarna Żmija IV RP
            itd.
            Ja miałem tyle możliwych kandydatur, że nie mogłem się zdecydować na żadną...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka