sibeliuss
18.06.07, 00:55
Od piątku działają światła regulujące ruch na wąskim wiadukcie nad drogą nr 6.
Poprawią one znacznie bezpieczeństwo kierowców jadących z Goleniowa w kierunku
Świnoujścia.
Wiadukt, który oddano do użytku pod koniec ubiegłego roku, pozwolił
zlikwidować niebezpieczne skrzyżowanie, na którym dochodziło do groźnych
wypadków drogowych. Jednak koncepcja, jaką zrealizowano, stworzyła nowe
niebezpieczeństwa. Wiadukt jest wąski i ledwo mijają się na nim dwa samochody
osobowe średniej wielkości. O tym, żeby minęły się na nim dwie duże
ciężarówki– nawet nie było mowy. Dość często dochodziło do sytuacji, kiedy
jeden z zaskoczonych kierowców musiał się wycofywać, by umożliwić zjazd z
wiaduktu samochodowi jadącego z naprzeciwka. Nie doszło wprawdzie do żadnego
wypadku, ale zawdzięczać to należy chyba jedynie nagłośnieniu sprawy w mediach
i ostrożności kierowców.
Cały problem wziął się stąd, że wiadukt zaprojektowano wyłącznie dla ruchu
lokalnego. W bliskiej już przyszłości będzie wybudowana dwupasmowa obwodnica
na trasie nr 3 w rejonie Miękowa i zmieni się rola ulicy, na której
przedłużeniu stoi wiadukt. Obecnie ulica Wolińska jest jedną z głównych dróg
wyjazdowych z Goleniowa w kierunku morza. Po wybudowaniu obwodnicy stanie się
drogą lokalną, umożliwiającą jedynie dojazd z Goleniowa do Miękowa.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała się zainstalować
przed wjazdami na wiadukt światła regulujące ruch pojazdów. Odbywa się on
teraz wahadłowo. Światła zaopatrzone są w czujniki ruchu sprawiające, że
pierwszeństwo wjazdu na wiadukt mają te pojazdy, które wcześniej się przed nim
pojawią. Samochody nadjeżdżające ze strony przeciwnej są zatrzymywane
czerwonym światłem. Jak sprawdziliśmy, system działa sprawnie, na przejazd
wiaduktem trzeba czekać w najgorszym razie kilkadziesiąt sekund. Kierowcy
bardzo pozytywnie komentują nowe rozwiązanie.
Światła przy wiadukcie będą stać co najmniej do czasu uruchomienia obwodnicy
Miękowa, kiedy to ruch na wiadukcie ulegnie znacznemu ograniczeniu i światła
prawdopodobnie przestaną być potrzebne.
www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=105076