niewidzialna_l
22.06.07, 07:46
wczoraj zobaczyłam,rzadko tu chodze po miescie ,wiec dla mnie to nowy
sklep.Nie pamietam jak sie nazywa,ale wiem co ma w swoim wnetrzu,,,,stare
meble,piekne recznie robione firany,serwety ,jakies drobiazgi recznie robione,
wymalowane sciany(jak mogli mi to zrobic,pozwe ich o kradziez)Ceny wysokie,na
Slasku sa zdecydowanie tansze .Zawsze chciałam miec taki sklep,ale o lokale tu
trudniej ,niz w Gliwcach.Wydaje mi sie,ze ta pani co ma ten sklep ,pracowała w
podobnym Klamotki sie nazywa,czy jakos tak.Nic tam nie kupie,ale sklep mi sie
podoba.