IP: *.smars.pl 23.08.07, 15:56
Mam dosyć tego głupiego pędu. Wybieram się do Tybetu, kto jedzie ze
mną? Chcę zagościć w jakimś klasztorze kilkanaście dni,najlepiej na
odosbnieniu medytacyjnym. Nie mam bladego pojęcia jak to
zorganizować. Wycieczki organizowane przez biura podróży są
koszmarnie drogie i naszpikowane wycieczkami fakultatywnymi, które
polegają na przejechaniu autokarem i cyknięciu fotek, żeby można się
potem bylo znajomym pochwalić...
Tak więc: czy się orientuje jakie są możliwosci takiego wyjazdu?
Obserwuj wątek
    • Gość: chętny Re: Tybet IP: *.chello.pl 23.08.07, 16:09
      Znam bliżej takie miejsce - 8o km od Szczecina. daleko do ludzi, bez prądu,
      wody, kibla - czysta natura. dach trochę cieknie ale zapowiadali dobrą pogodę.
      weź karimatę, trochę żarcia, coś do picia - może być żywiec - parę godzin możemy
      pomedytować. aha, zasięgu też nie ma.
      • Gość: labatt Re: Tybet IP: *.hsd1.fl.comcast.net 23.08.07, 17:19
        Moze tu znajdziesz.....
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=tybet&A_szukaj=temat&ile=20&sort=data_desc&spojnik=and&fo
        rum=193&poz=0&zywe=2&x=10&y=5
        Powodzenia...
        A pomysl z 'Tybetem' 80 km od Szczecina - tez mi sie podoba....
        • Gość: ona Re: Tybet IP: *.smars.pl 23.08.07, 18:01
          dzięki labatt, miłe zaskoczenie, dużo informacji...

          Podaj namiary na Tybet 80 km od Szczecina, jak juz tam będziesz, to
          wyślę Ci kartkę z chińskiego klasztoru:) Ja rezygnuję, ale pomysł
          niczego sobie, i jakieś 100 razy tańszy od mojego:)
          • Gość: labatt Re: Tybet IP: *.hsd1.fl.comcast.net 23.08.07, 21:23
            Moj" Tybet" jest pomiedzy..... Stargardem a ....
            Nowogardem...Prawda,ze mistyczne...?:)
            • Gość: stawros Re: Tybet IP: *.chello.pl 23.08.07, 21:40
              Podobno jak masz pełny pęcherz , a potem zrobisz siku to na twarzy
              maluje ci się błogostan, to jest jedna z form Nirwany.
              W szuwarach koło ul. Kusocińskiego od marca medytuje dwóch mnichów.
              Są z sekty pariasów czyszczą okolicę z odpadków i złomu.
              Jako ludzie święci są wspomagani drobnymi datkami, można do nich się
              przyłączyć, nie trzeba wyjeżdżać 80 km za Szczecin.
              Jak sie dobrze rozejrzeć to Tybet mamy na miejscu.
              • Gość: labatt Re: Tybet IP: *.hsd1.fl.comcast.net 23.08.07, 21:54
                Podobno?


    • Gość: fikołek Re: Tybet IP: *.chello.pl 23.08.07, 21:58
      Ja też mogę z Tobą pomedytować, ale nie musimy jechać aż do Tybetu.
      Siedzę sam w domu. Zapraszam. :-)
      Zgłębimy tajniki mnichów/szek tybetańskich.
      Możemy też później lewitować. Połówkę mam w lodówce.


    • Gość: d Re: Tybet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 20:38
      jez do stargardu
    • Gość: karolina haha-wybieasz sie ale nie wiesz, jak to zorganizow IP: 213.157.192.* 24.08.07, 20:58
      zorganizowac? a wiesz cokolwiek o Tybecie - poza tym, ze sa tam
      klasztory?
      • Gość: labatt Re: haha-wybieasz sie ale nie wiesz, jak to zorga IP: *.hsd1.fl.comcast.net 24.08.07, 21:22
        Jak Ty wiesz - to moze wspomozesz kolezanke......
        Ale - tak sobie pomyslalam...- gdybys mogla -to zaoszczedzilabys na
        jednym zdaniu...
        Oj,dzieciaki,dzieciaki....;)
        • Gość: labatt Re: haha-wybieasz sie ale nie wiesz, jak to zorga IP: *.hsd1.fl.comcast.net 24.08.07, 22:41
          Milej lektury.....
          www.benchen.org.pl/rel_Tybet.htm
      • Gość: ona Re: haha-wybieasz sie ale nie wiesz, jak to zorga IP: *.smars.pl 25.08.07, 19:25
        take it easy karolina, możesz jechać ze mną, bo widzę, że drażnią
        Cię sprawy, które nie powinny ( to właśnie początki nerwicy,
        medytując można ją łatwo zwalczyć), tam się wyluzujesz... i może
        czegoś o Tybecie nauczysz

        wiem tyle, ile przeczytałam, jadę po to, żeby go poznać
    • beatrix13 Re: Tybet 24.08.07, 22:42
      zacny kierunek i motywacja ucieczki od zgiełku sensowna
      • Gość: zona.pijaka Re: Tybet IP: *.icm.edu.pl 25.08.07, 19:48
        beatrix13 napisała:
        > zacny kierunek i motywacja ucieczki od zgiełku sensowna

        Najlepiej do Nepalu, jak Adamczyki po nieudanej operacji
        plastycznej. Jedź, usuń tam zwały tłuszczu i wracaj.
        • beatrix13 Re: Tybet 25.08.07, 19:50
          polecasz z autopsji pijaczko?:)
          • Gość: zona.pijaka Re: Tybet IP: *.icm.edu.pl 25.08.07, 20:02
            Hłe hłe, zagryzając kaszanką, piję Twoje zdrowie lampucero.
            • beatrix13 Re: Tybet 25.08.07, 20:03
              i vice versa
    • Gość: Sejm Re: Tybet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 02:12
      no nie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka