Dodaj do ulubionych

Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogródek

IP: *.smsnet.pl 11.10.07, 20:51
tak to prawda, w Szczecinie chodniki są w strasznym stanie
Obserwuj wątek
    • swantevit Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogródek 11.10.07, 20:51
      Zwracam uwagę tej pani, że choćby z powodu wojny nie może być tutaj
      wszystko stare.
      '''''''''''''''''''''''''''
      Tak, to przez wojne, a wlasciwie przez ta inteligencje ktora tu nie
      dojechala ze Lwowa.
      Zostala wymordowana przez UPA przy cichej aprobacie Niemcow. Jak w
      Jedwabem.
      Co sie zas tyczy stosunkow polsko-niemieckich, to wiecej dla nich
      robi Erika Steinbach niz panstwo kaczynskie..
      • eryk2 Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród 11.10.07, 23:24
        > Tak, to przez wojne, a wlasciwie przez ta inteligencje ktora tu
        nie
        > dojechala ze Lwowa.
        > Zostala wymordowana przez UPA przy cichej aprobacie Niemcow. Jak w
        > Jedwabem.

        To bardzo ciekawe, co piszesz... Możesz podać troche więcej
        szczegółów, gdzie i kiedy we Lwowie UPA spaliła stodołę z Polakami?
        Na Wałach Hetmańskich? Pod pomnikiem Jana Kilińskiego na terenie
        Targów Wschodnich w Parku Stryjskim? A może w Ogrodzie Jezuickim
        naprzeciw Uniwersytetu Jana Kazimierza? I co to była za inteligencja
        mieszkająca w stodołach albo co to za zgrupowanie partyzanckie
        biegające z miotaczami ognia po ulicach półmilionowego miasta w 1943?
        • swantevit eryk2 12.10.07, 10:52
          eryk2 napisał:
          Zostala wymordowana przez UPA przy cichej aprobacie Niemcow. Jak w
          Jedwabem.
          '''''''''''''''''''''''
          glupiego udajesz?
          Chodzilo mi o cicha aprobate Niemcow, a ty jak wiesniak zaraz do
          stodoly..

          Aby Polska rosła w siłę, a księżom się żyło dostatniej!
          Polin - „Paradissus Judaeorum"
          nondidju.over-blog.com/article-3520188.html
          • eryk2 Re: eryk2 13.10.07, 02:27
            Nie zasłaniaj sie tak tą stodołą, bo reszta twojej wypowiedzi to
            dopiero wieśniacki bełkot... Jak UPA, złożona z ukraińskich
            WIEŚNIAKÓW, mogła mordować polską inteligencję we Lwowie? Czy ty w
            ogóle rozumiesz, co piszesz? A możesz stosujesz kaczopodobny "skrót
            myślowy" i pisząc "polska inteligencja ze Lwowa wymordowana przez
            UPA" masz na uwadze polskich osadników wojskowych z Wołynia albo
            polskojęzycznych/spolonizowanych WIEŚNIAKÓW z Galicji Wschodniej -
            rzeczywiste ofiary UPA?
    • Gość: zmęczony Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogródek IP: 195.28.182.* 11.10.07, 21:04
      Bo w tym mieście od lat zamiast kupić automaty do czyszczenia chodników rozpisuje się przetargi na miotły. A straż miejska zamiast karać administratorów za brud na terenie zakłada blokady na koła ludzi muszących parkować na wykrotach pod szpitalem na Unii Lubelskiej...

      ... za to władze miejskie intensywnie się zastanawiają jak zahandlować państwowym majątkiem...
      • Gość: ZENobiusz typowy agorianski belkot GW, Polacy - brudasy, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 21:35
        paskudna architektura, zli kaczynscy, no ale Polki ladne... czyzby
        te palanty naczytaly sie przez lata GW? a ta slowaczka... no widac,
        ze ja przecwiczyli w Reichu i pewnie nie raz jezorem kible czyscila,
        typowa mentalnsoc pariasa, mogla zaczac od dokladnego wylizania
        butow niemiaszkom, a pozniej jeszcze jezorem dziedziniec zamku
        przeleciec skoro tak jej spieszno do sprzatania bylo. Ten tekst
        pieknie wpisuje sie w linie programowa GW, polegajaca na dolowaniu,
        ponizaniu i zawstydznaiu Polakow, coby ich w polackzow
        przeksztalcic. Szkdoa, ze niektorzy na tym forum to kupuja
        bezkrytycznie.
        • ulan_forumowy aleks, aleks... 11.10.07, 22:09
          zrozum chlopie ze przecietny szczecinianin ma w dupie co sadza o nim
          twoi ziomkowie (nomen omen). ja akurat z nimi pracuje i maja takiego
          pecha ze to ja jestem ich szefem (dziwny jest ten swiat co?). i po
          pierwsze co musze przyznac ze niemcy wbrew pozorom to zasrane lenie.
          nawet angielskiego im trudno sie nauczyc w stopniu podtawowym. macie
          kompleks wyzszosci i to cholera bez podstawnie. za was w niemczech
          robia jus tylko najemnicy a wy... przechodzicie do przeszlosci.
          podsumowujac. jestescie narodem awanturniczo-pyszalkowatym a zarazem
          zmanierowanym. naprawde wole uslyszec glos tej pani ze slowacji niz
          tych miernot co przyjezdzaja pare euro na zakupach zaoszczedzic. ja
          was znam i tez nie owijam w bawelne - jestescie beznadziejni i
          zajmijcie sie najpierw ossimi bo ten narod(?) to hanba dla
          zjednoczonej europy. a ty chlopaku pisz dalej bo nawet w prenzlauer
          zeitung ci rubryczki towarzyskiej nie dadza jak w tej profesjonalnej
          nad miare gw...
          • Gość: Zyga Ulan - nic dodac nic ujac, popieram ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 22:12
          • Gość: Vlad.H. trafnie i prawdziwie IP: 80.53.41.* 11.10.07, 23:06
            nie mam kompleksow przed niemcami i zycze moim rodakom tego samego - w
            wiekszosci wypadkow jestesmy bardziej kreatywni i zaradni.
            • shp80 Re: trafnie i prawdziwie 12.10.07, 00:19
              Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

              > nie mam kompleksow przed niemcami i zycze moim rodakom tego samego > - w wiekszosci wypadkow jestesmy bardziej kreatywni i zaradni.

              Zwłaszcza w budowie dróg ;D


              Pozdro
              Tomek
              • Gość: Zyga zwlaszcza w wyciaganiu kraju z powojennej i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:22
                pokomunistycznej pozogi, bez dotacji zza oceanu cwaniaczku. zanim
                zacnziesz czapka przed niemiaszkami walic, to pomysl odrobine.
                • shp80 Re: zwlaszcza w wyciaganiu kraju z powojennej i 13.10.07, 01:50
                  ość portalu: Zyga napisał(a):

                  > pokomunistycznej pozogi, bez dotacji zza oceanu cwaniaczku. zanim
                  > zacnziesz czapka przed niemiaszkami walic, to pomysl odrobine.

                  Po pierwsze: mamy podobno najdroższe drogi w Europie.
                  Po drugie: ile jeszcze lat minie, zanim Polacy nauczą się właściwie projektować i budować? Kolejna inwestycja WIM przy Ku Słońcu i kolejna spier...ona droga dla rowerów. Wjazdy na śmieszkę od strony chodnika, zamiast jezdni, sterczące kilkucentymetrowe krawężniki na przejazdach, klawiszująca kostka, zakręty od ekierki.. Mówi się, wytyka błędy, pokazuje dobre przykłady, a oni dalej swoje.. Beton.

                  Więc proszę mi tu łaskawie nie pierdzielić o ciężkich czasach... Tak. Mam w tym temacie kompleksy. Zamiast korzystać z doświadczeń innych krajów, to Polak przed szkodą i po szkodzie głupi. Fuszera goni fuszerę, a pieniądze na konta spływają.. Wjeżdżam do Niemiec i jeżdżę po "stołach bilardowych", wracam do kraju i muszę się męczyć z nowymi wielgachnymi krawężnikami zrobionymi "zgodnie z normą", nową zapadniętą, zarośniętą trawą nawierzchnią itp.. itd..


                  Pozdr
                  Tomek
              • Gość: Vlad.H. Re: trafnie i prawdziwie IP: 80.53.41.* 12.10.07, 23:47
                Tomek, gdyby w sciane zachodnia w ciagu 15 lat wpompowano rownowartosc ok
                miliarda euro to zareczam cie ze drogi bylyby...
                pozyjemy, zobaczymy, przerazaja mnie koszty budowy drog w Polsce... zaczyna byc
                1,5 - 2 razy drozej niz w Szwecji... chyba cos jest nie tak - szkoda ze CBS i
                CBA skupiaja sie na drobnych przewalach a odlogiem leza afery na setki milionow
                zl...
                • shp80 Re: trafnie i prawdziwie 13.10.07, 02:05
                  Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                  > Tomek, gdyby w sciane zachodnia w ciagu 15 lat wpompowano
                  > rownowartosc ok
                  > miliarda euro to zareczam cie ze drogi bylyby...

                  Zwracam uwagę na dwuznaczność mojej wypowiedzi. Jak sam zauważyłeś, drogi stają się u nas coraz droższe, o wiele bardziej, niż w bogatszych krajach... Dlatego masz rację, że Polak kombinować umie ;]

                  A druga rzecz - o ile budowanie nowych jezdni jeszcze jakoś w miarę wychodzi, o tyle, jak człowiek widzi, jak są marnowane pieniądze na tzw. ścieżki rowerowe, to krew człowieka zalewa... Byle odhaczyć w statystykach.. Ile pism musi przeczytać urzędnik, by zrozumiał, że krawężniki wzdłuż dróg rowerowych wcale nie muszą sterczeć 10cm nad poziomem jezdni? A drogi u nas buduje najczęściej ten sam zestaw: WIM + Energopol. I każda kolejna inwestycja to ciągle te same błędy.
                  Jak to jest, że Niemcy potrafią zrobić krawężniki na zero lub nie robić ich w ogóle, a u nas jest loteria? To mnie właśnie drażni.
                  Nieumiejętność uczenia się na swoich błędach (pal licho cudze..)

                  Pozdr
                  Tomek
                  • Gość: Vlad.H. Re: trafnie i prawdziwie IP: 80.53.41.* 14.10.07, 03:12
                    O i to mnie zastnaiwa - jak to jest ze policja wydaje zgode na oznakowanie drogi
                    jesli droga nie spelnia warunkow technicznych ministerstwa? Jesli minister
                    wymaga by wysokosc najazdow na drogach dla rowerow nie przekraczala 10mm to
                    dlaczego policja wyraza zgode na dopuszczenie do ruchu (akcpetuje oznakowanie).
                    Powoli trzeba przestac sie z tym wozic tylko zaczac kierowac sprawey do
                    parlamentu EU - jesli droga powstaje za kase z EU to po prostu trzeba wymoc by
                    EU nie placila za drogi nie spelniajace podstawowych wymogow. Moze wtedy ktos
                    sie obudzi.
    • Gość: gryfita Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogródek IP: 81.190.127.* 11.10.07, 22:39
      Proszę niektóre osoby zabierające tutaj głos o trochę realizmu, bez
      antyniemieckich uprzedzeń (sam zresztą za Niemcami nie przepadam).
      Ale Szczecin, moje kochane miasto, jest naprawdę zaniedbany :(.
      Odpadające tynki ze śladami kul z czasów wojny (60 lat temu!!!)
      szare, brudne kamienice, zniszczone ogródki przed budynkami, o które
      już z pewnościa mogliby zadbać mieszkańcy(popatrzcie choćby na al.
      Piastów, lub al. Jedności (teraz J.Pawła II) itd.. . Tak wolno
      biegnie renowacja sródmieścia, tyle lat zapóźnienia w rozwoju.......
      Jest mi smutno, że to piszę o swoim mieście, ale nasprawdę tak ono
      wygląda. Nie wiem, czy Pan Prezydent spaceruje ulicami miasta, a tak
      właśnie od czasu do czasu powinien robić. Widzi się wtedy szpetotę
      wielu miejsc (proponuję w słoneczny dzień, lepiej widać). Pańskie
      oko, konia tuczy Panie Prezydencie. Polecam spacer, często, choćby
      dla zdrowia, a jeśli ktoś Pana na ulicy zaczepi, żeby pogadać to i
      lepiej, prawda? :).
      • Gość: hgw Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 22:54
        Tylko skąd wziąć naszego lokalnego "Zdrojewskiego"?
        • Gość: adam Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród IP: *.eranet.pl 12.10.07, 08:59
          > Tylko skąd wziąć naszego lokalnego "Zdrojewskiego"?

          Tylko nie wyjeżdżaj z tym zdrojewskim. Facecik się sprytnie
          podpiął pod pracę innych wrocławiaków i na tym zrecznie zbudował
          swój pi-ar.
      • Gość: Gryfita1 Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród IP: *.chello.pl 12.10.07, 01:29
        Podpisuję się pod poprzednikiem. I na początek proponuję
        zamontowanie liczników poboru wody w ścisłym centrum, bez opłat za
        ścieki. Rozmarzyłem się! Pamiętam, ot, 20 lat temu, rano, o 7,
        ewentualnie o 7.30, lipiec, upał jak 150, a tu się idzie, woda
        paruje z chodników, ochładza nas, kupy psie znikają, obok
        jadą "polewaczki" (dla młodzieży: "polewaczka" to była taka
        cysterna, która zamiast produkować benzynę produkowała WODĘ). Od
        przewrotu 1989 widziałem na własne oczy 2 "polewaczki", obie w
        okolicach ul. Jedności Nar...." tfu, tfu "jana pawła..., i jedną w
        okolicach Bramy Portowej, . I po co nam to było???. Urząd Miasta
        mówi, że nie ma pieniędzy, a ja wiem, gdzie one leżą. Oczekuję
        zainteresownia, wskażę je bezpłatnie . bukraba@interia.pl
        • asdf401 Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród 12.10.07, 01:48
          Chodniki w Szczecinie pod błogosławieństwem Straży Miejskiej to miejsca
          parkingowe. Nie tylko trudno przejść na drugą stronę ulicy ale jeszcze na
          chodniku trzeba uważać na wjeżdżających - jakie znaki obojętne a zadzwoń do SM
          to powiedzą, że "nikomu nie przeszkadza"
          Na pl. Kościuszki 2 miesiące nie minęły od "naprawy" chodnika za nasze pieniądze
          - już można naprawiać ponownie. Nikomu nie przeszkadza.
      • Gość: fuzzy Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród IP: *.globalconnect.pl 12.10.07, 09:24
        a gdzie te ślady po kulach ?
        • Gość: ikar Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród IP: *.crowley.pl 12.10.07, 10:48
          Gdzie te ślady? Od dworca w kierunku pomorzan to raz, okolice stoczni dwa. Nie wymieniam konkretnych ulic tyklo obszary bo za dużo by było pisania.
          • Gość: . Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród IP: *.chello.pl 13.10.07, 16:54
            Ślady po kulach z wiosny '45 proponuję obejrzeć w rejonie ul. ul.
            Boh. Warszawy - 5-go Lipca - Bol. Śmiałego - Jagiellońska, ze
            specjalnym uwzglednieniem ul. Pocztowej wenątrz tego czworokąta.
            Atrakcja turystyczna nawet dla mieszkańców tragicznej Warszawy,
            gdzie ostatnie zabytki odbudowywano z ruin jeszcze na przełomie lat
            70. i 80. XX wieku... Oprowadzani przeze mnie znajomi z zagranicy są
            zszokowani i pstrykają sobie foty aż miło - a ja publicznie na głos
            błogosławię Koperty, Bartłomiejów, Runowiczów, Jurczyków, Krzystków
            i resztę tej hołoty rządzącej przez ostatnie 15 lat Szczecinem (o
            komunie nie wspominając, bo to niemal prehistoria - oni nigdy nic
            nie umieli zrobić, ale od 1989 mamy podobno nowe czasy i nowych
            ludzi)...
    • shp80 Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród 12.10.07, 00:17
      Gość portalu: Aska napisał(a):

      > tak to prawda, w Szczecinie chodniki są w strasznym stanie

      Lepiej przeznaczać kasę na budowę kładek. Miasto to nie miejsce do szwędania. Chcesz pospacerować, wypad do lasu ;]


      Pozdro
      Tomek
    • Gość: gość brudno, głośno, zaniedbane miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:16
      "tutaj jest wszystko takie brudne, głośne i zaniedbane. Nie ma dużo
      śmieci na ulicach, ale chodniki prawie w całym mieście są w
      strasznym stanie."

      Tak, to nasze miasto :))))))))))))))))))))
    • Gość: Kasia M. Macie zaskakujący sposób myślenia... Piszecie, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 10:06
      gdyby w Polskę wpompowano tyle pieniędzy, co w Niemczech to byłoby u nas
      piękniej. Ja tylko pytam, dlaczego udało się coś zrobić z Krakowem i Wrocławiem
      BEZ TYCH PIENIEDZY, dlaczego te miasta są piękne BEZ TYCH PIENIEDZY. Zaraz wam
      odpowiem... Po pierwsze wiekszosc mieszkancow to potomkowie malorolnych lub
      bezrolnych chlopow z Kielecczyzny lub Mazowsza. Ci pionierzy w wiekszosci nie
      posiadali tzw. cnot mieszczanskich czyli np. dbalosci o porzadek. Nie przekazali
      tego swoim dzieciom. Ale z drugiej strony przekazali tez dobre cechy jak np.
      niechec do filozofowania i nazywania rzeczy po imieniu i umiejetnosci
      dostosowania sie do ciezkiego zycia. Po drugie Szczecin ma cholernego pecha i
      mimo, ze lezy na zachodzie Polski jest biednym miastem i z tego tez powodu w
      odroznieniu np. od sciany wschodniej nie plynie do nas tak duzo pieniazkow z UE.
      Co gorsza Szczecin obecnie jest miastem znienawidzonym przez rzadzacych,
      poniewaz PiS NIGDY tu nie zwyciezy i znow strumyk pieniazkow sie zmniejsza. Nie
      ma co sie obrazac na Niemcow, nie znaja realiow, zatem dlatego nazywaja rzeczy
      po imieniu nie zdajac sobie zapewne sprawy jak przy tym dotykaja ogromnych
      kompleksow co niektorych czytelników.
      • Gość: gość Re: Macie zaskakujący sposób myślenia... Piszecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.07, 12:24
        Ha ha ha ha ha ha, Kasiu to było dobre!!!
        • Gość: Gościu Re: Macie zaskakujący sposób myślenia... Piszecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 13:55
          A tak na marginesie tej dyskusji - kiedy ktoś mówi, że zna dany
          język obcy i nawet biegle sie nim posługuje, to wcale nie znaczy, że
          na pewno go zna. Bo znać język obcy to potrafić w języku tym myśleć.
          A myśleć w danym języku to nic innego jak znać kulturę, historię,
          przyzwyczajenia, ułomności, przywary, skłonności, kompleksy, zalety
          itd. itp. narodu posługującego się tym językiem. A więc każda
          wypowiedź obcokrajowca o danym społeczeństwie nosi w sobie błąd
          nieznajomości myślenia w danym języku. A więc nie podniecajmy się za
          bardzo tym co myślą, albo mówią o nas inni - nie Polacy. Ale z
          drugiej też strony, powinniśmy próbować pozbyć się kompleksów które
          nas tłamszą, niekiedy pozbawiają racjonalnego myślenia.
      • ulan_forumowy Re: Macie zaskakujący sposób myślenia... Piszecie 13.10.07, 13:43
        kasiu prosze cie nie smiej przyrownywac krakow do wroclawia bo po
        prostu obrazasz nasza byla stolice. we wroclawiu sliczny jest tylko
        rynek i park japonski a reszta to twor PR. i tego im tylko
        zazdroszcze - najlepszej propagandy od czasow goebelsa, tego
        potrzeba Szczecinowi ale muminek umie sie tylko do lustra usmiechac
        zamiast do dziennikarzy
      • Gość: Vlad.H. Re: Macie zaskakujący sposób myślenia... Piszecie IP: 80.53.41.* 14.10.07, 03:20
        wez mi nawet ne mow o Krakwoei czy Wroclawiu - to pie..nie - pojedz A4 i
        zoabcz jak wyglada autostrada ktora nei spelnia paramtrow autostrady, pojedz do
        Wroclawia i rozjeb zawieszenie na objezdzie do Solskiego bo debile nawet rowno
        plyt betownoych i podsypac tlucznia nie potrafia. Jedz do Wroclawia i pojezdzij
        drogami tak zlymi ze stara Kolumba w Szczecinie byla rowna jak stol. Krakow...
        no to jedziemy, syf, smrod, brud jak tylko zejdzie sie z glowengo szlaku
        turystycznego, psie gowna leza na potege, wiecej niz w Szczecinie. Kazimierz...
        smrod i syf... drogi... porazka, do tego dodaj totalny brak szacunku dla
        pieszych - Szczecin to w poronaniu do tych miast oaza spokoju, tolerancji i
        zyczliwosci miedzyludzkiej. Moze trudno ci w uiwerzyc bo cala wiedze o Wroclawiu
        czy o Krakowie czerpiesz z kilku miejsc turystycznych a nie z codziennego zycia
        - pozylabys w Krakowie czy Wroclawiu to docenilabys Szczecin.
        I ogolnie pie..sz a twa wiedza oparta jest na powtarzaniu stereotypow. Sciana
        Wschodnia jest tak zaniedbana i zapuszczona ze Szczecin jest metropolia
        europejska - trzebna pojezdzic po Polsce i pozyc w kazdym z miejsc dluzej niz
        trwa wycieczka. To co mnie dotyka to ludzie tacy jak ty - plujacy na rodzinne
        miasto...
        Za rzoadow SLD do Szczecina tez nie plynela kasa - to wlasnie wtedy zmuszono
        miasto do budowy z wlasnych srodkow mostu pionierow...
        no co za glupia pinda z ciebie
    • Gość: gosc Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogródek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 18:47
      proponuję aby te opinie gości odwiedzających szczecin wysłać do
      prezydenta w formie pamiętnika. może pomyśli przez chwilę, że to
      miasto dryfuje w miejscu...
      • Gość: de besciak Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 21:33
        > miasto dryfuje w miejscu...

        jak cos moze dryfowac w miejscu idioto?
    • Gość: obieżyświat Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród IP: *.chello.pl 22.10.07, 00:39
      trudno się nie zgodzić z tymi opiniami, zwłaszcza co do brudu,
      zaniedbania i hałasu, który towarzyszy wszędzie. W tym mieście nie
      ma lokalu, gdzie można zjeść bez muzyki disco.
      • Gość: gość Re: Aleks spotkał Niemców, którzy mówią bez ogród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 00:45
        Gość portalu: obieżyświat napisał(a):

        > trudno się nie zgodzić z tymi opiniami, zwłaszcza co do brudu,
        > zaniedbania i hałasu, który towarzyszy wszędzie. W tym mieście nie
        > ma lokalu, gdzie można zjeść bez muzyki disco.

        Co niektóre debilne lokale wystawiaja nawet głośniki na zewnątrz i
        wala cały czas. Choć łamią prawo - patrz: ustawa o ochronie
        srodowiska - to głupie władze miejskie pozwalają na to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka