Dodaj do ulubionych

Tesco- karpiowe rozczarowanie

IP: *.rdzaweoko.pl 18.12.07, 11:35
Namawiałam ostatnio do zakupów w tesco, bo w zeszłym roku jako
jedyni nie mieli żywego karpia- ale niestety.... w tym roku już
odeszli od tego pomysłu:( reklamują sprzedaż żywych karpi.
Co za mendy!
swoją drogą, co za naród, że na święta miłości, narodzin boga i
takie tam, musi fundowac sobie taką rozrywkę....:(
Tak jak jest funkcja rzecznika praw obywatelskich, rzecznika praw
dziecka, trybunał konstytucyjny, krajowy weterynarz- powinien być
chyba jeszcze jakiś narodowy psychiatra....
Obserwuj wątek
    • Gość: kiełbaska Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 12:32
      Selawi, ale o co, że maltretowane, ale cała rybna knajpka na
      Grunwaldzkim też tak ma i cisza.
      Ja i tak kupuję filety, ale one też wcześniej pływały.
    • Gość: DamaKier Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: *.rdzaweoko.pl 18.12.07, 12:57
      > Tak jak jest funkcja rzecznika praw obywatelskich, rzecznika praw
      > dziecka, trybunał konstytucyjny, krajowy weterynarz- powinien być
      > chyba jeszcze jakiś narodowy psychiatra....
      Tu akurat rzecznik praw dziecka miałby coś do zadziałania, bo
      przyglądanie się maltretowanym karpiom z pewnością spowoduje u
      dzieci większą traumę niż torebka teletubisia...
      • swantevit Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 13:02
        Ja to nawet zagladam czy jaja ktore jem sa zaplodnione i zastanawiam
        sie czy jak je jem nie dokonuje katolickiej aborcji..
        • Gość: kiki Re: ulzylo ci swar??????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.07, 14:24
      • Gość: kiełbaska Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 13:04
        Damo, podaj przepis, proszę.
        • Gość: DamaKier Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: *.rdzaweoko.pl 18.12.07, 13:25
          Przepis? Na co?
          • Gość: kiełbaska Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 13:27
            No jak tę torebkę przyrządzić?
            • Gość: DamaKier Ha!Ha!Ha! Bardzo śmieszne! IP: *.rdzaweoko.pl 18.12.07, 13:51
              • Gość: kiełbaska Re: Ha!Ha!Ha! Bardzo śmieszne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 13:56
                A miałem nadzieję na deser.
    • andreas.007 Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 13:20
      w realu w Galaxy widziałem tez...
      oprócz pieknej blondynki z wielkimi niebieskimi oczyma,
      własnie dwa niebieskie wielkie pojemniki z karpiami,
      ale miały stały dopływ wody ze szlaufa...
      • tikki Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 13:40
        Nie macie wrazenia, ze z tym karpiem, zywym najpierw, a potem
        zarzynanym przez pania czy pana domu - to tak naprawde chodzi o
        zlozenie OFIARY?

        Swieta obecnie to taki dziwny melanz - wierzen 'starozytnych
        Slowian', ktorzy chcieli, zeby na stole bylo cos z lasu (grzyby),
        cos z pola (pszenica, mak), cos z rzeki czy jeziora (ryby), cos z
        ogrodu (kapusta, miod)i odprawiali uczte magiczna, zeby w przyszlym
        roku, ktory zacznie sie, gdy dzien bedzie dluzszy, niczego nie
        zabraklo w zadnym z tych miejsc. Wierzen starozytnych Rzymian
        czczacych przesilenie zimowe, co zostalo pozniej zaanektowane przez
        kosciol katolicki.

        Wierzen koscielnych, szopki i pasterki, i opowiesci biblijnych
        brzmiacych dla dzieci jak bajka.

        I - last but not least - wierzen sprzedawcow hurt-detal w moc sw.
        Mikolaja, przerosnietego krasnala ze sklonnoscia do tuszy, ktory z
        obroncy biednych stal sie po prostu patronem komercji.

        Zastanawiam sie, co z tych wszystkich elementow jest tak naprawde
        MOJE. I jak sprawic, zeby swieta nie zmienily sie w kolowrot
        sprzatania (wlasciwie, to co sie stanie, jak nie pozmywam okien na
        mrozie? raz jeden uchronie sie przed zapaleniem oskrzeli), gotowania
        (a dlaczego MUSI byc karp? od zeschnietych lusek w portmonetce o
        pieniadze lepiej zadbac praca przez caly rok) i kupowania
        nieprzemyslanych prezentow, bo tak wypada (a czy nie lepiej byloby
        pieniadze przekazac potrzebujacym, zamiast kupowac komus kolejna
        niepotrzebna durnostojke)?

        Tak sie wlasnie zastanawiam...
        • andreas.007 Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 13:44
          Tylko pytanie KTO jest ta ofiara świateczna... ;)
          • Gość: kiełbaska Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 13:57
            Dama mówi, że teraz będą torebki!
            • Gość: DamaKier Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: 83.18.220.* 18.12.07, 14:04
              NIe czepiaj się, sam jesteś torebka! :)
              • Gość: kiełbaska Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 16:52
                Co to się porobiło. Teraz na wigilię będzie kiełbaska! W torebce.
          • nieslubne_dziecko_romana Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 14:00
            Wygląda na to, że w tym zakresie obowiązuje wolna amerykanka... Nie
            ma żadnych przepisów sankcjonujących maltretowanie i znęcanie się
            nad karpiami. TOZ, Powiatowy i Wojewódzki Inspektorat Weterynarii,
            Sanepid,... rozkładają ręce.
            • andreas.007 to jest grubsza sprawa Dziecko 18.12.07, 14:08
              proponuje zrobic cała akcje na grubsza skale,
              nie ograniczajmy sie do karpi raz do roku,
              albowiem dzien w dzien w sklepach ze zwierzatkami
              jest pełno akwariów z rybkami, ale nie tylko...
              w klatkach sa przetrzymywane w nieludzkich warunkach
              rózne inne chomiki czy swinki!
              • andreas.007 Re: to jest grubsza sprawa Dziecko 18.12.07, 14:16
                jak zobaczyłem mase takich małych, wygladajacych jak króliki
                w tych trocinach i pod lampa w jednym akwarium na widok ludzi,
                to nie wiem czy im milusko przez cały rok taka tropikana...
                Karpie mecza sie kilka dni, a potem i tak pod nóz,
                a te swinki, chomiki CAŁE ICH ZYCIE TAK MAJA!

                Walczmy o byt braci mniejszych!
                • andreas.007 Re: to jest grubsza sprawa Dziecko 18.12.07, 14:48
                  przejdź sie do Reala na Słonecznym,
                  tam taki sklep ZOOlogiczny jest na korytarzu,
                  popatrz jak tam im sie zyje, kazdy puka im w szybke...
                  Karpie to maja kilka dni, a tam ...
          • tikki Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 14:08
            Na pierwszy rzut oka - karp, ktory sklada swoje zycie w ofierze...

            A jak sie przyjrzec glebiej: pani domu, ktora pod koniec dnia leci z
            nog ze zmeczenia, i ktora musi zgwalcic swoja wrazliwosc, zeby
            skaczacego pod reka karpia jakos usmiercic.
            Pan domu, ktory wcale nie musi karpia lubic, ale je, bo tradycja.
            Wszyscy domownicy, wprzezeni w szalenstwo porzadkow swiatecznych.

            Nie no... ja chyba swiat nie lubie... czy cos?
            • andreas.007 Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 14:10
              moja ofiara ogranicza sie do latania po miescie w dzien Wigilii
              za drzewkiem, a wtedy kupuje róznosci za drogie pieniadze...

              Karpia albowiem lubie jeść, a do sprzatania nie przykładam reki!
              • tikki Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 14:31
                E tam, taka ofiara... To sama przyjemnosc.
                Swoja droga, to czemu z kupnem drzewka czekasz do Wigilii? Kiedys
                tez tak zrobilam i musialam kupic sztuczne, bo juz nic nie bylo, nie
                liczac jakis nienadajacych sie do niczego drapakow.

                W ogole to u mnie w domu na swieta zawsze sie poklocimy. Za duze
                zmeczenie moralne. I fizyczne tez, w dodatku nierowno rozdzielone.
                Narzucony obraz obowiazkowej sielskiej atmosfery wykluczajacej
                konflikty jest nie do wytrzymania na dluzszy czas...

                Hm, ja chyba faktycznie nie lubie swiat...
                • andreas.007 Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 14:40
                  nie wiem, ale wydawało mi sie,
                  ze to tak powinno byc w Wigilie kupuje sie drzewko,
                  a takze w Wigilie dopiro ubiera je!

                  Nie wiem skad u mnie to...

                  Ale rzeczywiscie mam takie problemy z zakupem straszne...
                  dlatego miałem juz rózne odmiany w doniczkach i nie,
                  za sumy, które wywołuja do dzis u mnie dreszcze,
                  po kilkaset złotych... zdaje sie do 500 nawet doszła,
                  to była taka niewielka - metr, ale w doniczce...
                  Ale choinka musi byc!
                  • tikki Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 14:48
                    Faktycznie, zgodnie z tradycja drzewko ubiera sie w Wigilie, i
                    powinny ubierac to drzewko dzieciaki.

                    Ale kupic jak najbardziej mozna i trzeba wczesniej, i wystawic
                    najlepiej na balkon, coby sie nie zeschla.

                    Najlepiej to juz dzis idz i kup, co trzeba.

                    Taki Dzien Choinki.
                • Gość: babaluba Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: *.chello.pl 18.12.07, 18:00
                  ja jakiś taki zabużański chyba :)
                  światA
                  bo to inaczej jakoś tak grafomańsko mi wychodzi :)
              • krzysztofsf Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 14:32
                andreas.007 napisał:

                > moja ofiara ogranicza sie do latania po miescie w dzien Wigilii
                > za drzewkiem, a wtedy kupuje róznosci za drogie pieniadze...
                >
                > Karpia albowiem lubie jeść, a do sprzatania nie przykładam reki!
                >

                uwielbiam pieczone karpie.
                jesli chodzi o sklepy, powinno sie obowiazkowo wprowadzic gluszenie pradem - jak rakow w luksusowych restauracjach.

                kwestia opracowania urzadzenia, ktore umozliwi to nie stanowiac jednoczesnie zagrozenia dla obslugi.

                Kiedys w carrfour (jeszcze gdy byl sklepem wczesniejszej sieci) gluszono zakupione karpie recznie na zapleczu i obcinano im glowy - takie wynoszono klientom.
                Wydalo sie komus za brutalne - naturalnie lepiej dla ryb, jak je tacham godzine w siatach do domu, aby tam zabic.
    • andreas.007 a wiecie co sie dzieje z rybami łowionymi 18.12.07, 14:58
      a wiecie co sie dzieje z rybami łowionymi przez rybaków
      na wielkich i mniejszych statkach czy małych łodziach?
      Przeciez tam nikt nie zajmuje sie ogłuszaniem ich,
      ani nawet nikt nie przejmuje sie, jak sa transportowane
      czy przetrzymywane...

      A wegorze moi drodzy przed wedzeniem,
      to sie ładuje do soli i one tak na zywca sie tra w tej soli,
      bez wody - zeby sie wytarły ze szlamu...
      ale potem wedzone palce lizac, na pewno kazdy posmakował!
      • andreas.007 Re: a wiecie co sie dzieje z rybami łowionymi 18.12.07, 15:18
        na pewno nikt z Was nie zjadłby wegorza uwedzonego
        nie wytartego na zywca w soli, a tak mamy pysznosci!

        A wiecie jaki smaczny jest smazony wegorz na patelni!
        To sie robi tak - sznureczkiem cieniutkim
        zawiazuje sie łeb wegorza za "uszami" i wiesza,
        nacinamy za uszkami i sciaga sie skóre...

        Taki smazony mozna zjeść albo do słoiczków...
        • andreas.007 Re: a wiecie co sie dzieje z rybami łowionymi 18.12.07, 15:20
          oczywiscie nazywca...

          A szprotki lubicie?
    • skuter70 Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 18.12.07, 15:12
      to przestan marudzic na forum tylko uderzaj do tych instytucji ,
      ktore wymienilas/es
    • absztyfikant Jak mozna jesc karpie? 18.12.07, 15:37
      Przeciez te ryby sa zwyczajnie niesmaczne. Cuchna mulem, maja
      paskudne osci, a konsystencja miesa tez jest kiepska.

      Szczecinianie! Ryby morskie to jest to! :)
      • andreas.007 Re: Jak mozna jesc karpie? 18.12.07, 15:54
        o mój drogi, a pstrag?
        Jadłes okonia, sandacza - mówia na sandacza ryba królewska!
        Łosos to taki pól taki pól taki, pół morski pół słodkowodny,
        ale smaczniutki bardzo!

        Nie, takiego podziału jak proponujesz bym nie stosował,
        w zadnym razie... ;))

        Karpie dobrze zrobione sa smaczne,
        najbardziej lubie smazony, ale po zydowsku tez dobry... ;))
        • Gość: Wesoly Romek tylko śledzie IP: *.smsnet.pl 18.12.07, 17:38
          Śledź jest najlepszy! - serio.
          • andreas.007 Re: tylko śledzie 18.12.07, 17:42
            Śledzik tak masz racje lubie...
            A próbowałes turbota, to jak fladra,
            ale smak ma taki soczysty, ostry, jak miesko...

            Mało osób jadło wegorza smazonego - tez naprawde dobry!
            Ale wedzony łosos jednak chyba bije wszystko!
            No i pstrag miedzy Kowarami a Karpaczem we Fliperze!
            Ale uwaga zupka rybna tamze pyszna, ale ostra - ach....
            • Gość: ona Re: tylko śledzie IP: *.chello.pl 19.12.07, 22:12
              Zgadzam się z Tobą bo lubię turbota (torbuta- jak mówią rybacy). Ale
              polecam też wędzoną polędwicę z tuńczyka. Mozna kupić w MAKRO .
        • absztyfikant Karp to jakis obled polsko-zydowski 18.12.07, 17:51
          Tylko te dwie nacje zazeraja sie tym badziewiem z takim
          podnieceniem...
          • Gość: kiełbaska Re: Karp to jakis obled polsko-zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 17:55
            Obłęd pozwala przeżyć czas upadku. A teraz wszystko leży. A
            kiełbaska już na stół jest szykowana.
            • andreas.007 Re: Karp to jakis obled polsko-zydowski 18.12.07, 23:55
              a gdyby tak kiełbaske rybna... to chyba tylko krąp sie nada?
              Nie ma ochrony, łowic do woli mozna taki leszczu!
        • Gość: jesc karpie? Re: Jak mozna jesc karpie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 12:33
          www.biotechnolog.pl/pliki/GMO_styczen_2007.pdf
      • krzysztofsf Re: Jak mozna jesc karpie? 19.12.07, 09:13
        absztyfikant napisał:

        > Przeciez te ryby sa zwyczajnie niesmaczne. Cuchna mulem, maja
        > paskudne osci, a konsystencja miesa tez jest kiepska.


        SA PYSZNE. tYLKO TRZEBA KUPOWAC WYLACZNIE SZTUKI 1300-1500 GRAM
        wIEKSZE SA STARSZE I WLASNIE TE CZUC MULEM.

        natomiast "amatorzy" kupuja jak najwiekszego 2,5 - 3 kilowego karpia, zamiast 2-ch czy 3-ch o podanych wymiarach. A potem taki matuzalem cuchnie im mulem.
    • opornik4 Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie 19.12.07, 03:06
      selawi napisał(a):

      > Namawiałam ostatnio do zakupów w tesco, bo w zeszłym roku jako
      > jedyni nie mieli żywego karpia- ale niestety.... w tym roku już
      > odeszli od tego pomysłu:( reklamują sprzedaż żywych karpi.
      > Co za mendy!

      Mam na to rozwiazanie.
      Skontaktuj sie z niemieckimi zielonymi Grüne Partei - i zakablujcie
      w Brukseli.
      Mowie powaznie,w krajach "starej Unii" - ten preceder jest zakazany.
      • Gość: selawi Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: 83.18.220.* 19.12.07, 11:15
        hmmm, a przetłumaczysz na niemiecki? :)
        www.gruene.ch/
        a może do jakiegoś europosła z lewicy? chociaz oni tak trzęsą
        dupami, że pewnie nie podskoczą z karpiem...ale zaraz poszukam
    • Gość: waciakl Re: Tesco- karpiowe rozczarowanie IP: *.szczecin.mm.pl 19.12.07, 21:56
      sama jestes MENDA !!!!
      Nie nazywaj innych tak ty pokrako wołoska spod kaliningradu gdzie
      ospowate krowy roją swe myśli o uczuciach patriotycznych i pieknęj
      gardzieli morskich ssakow!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka