IP: 141.202.246.* 21.12.01, 23:32
Tyleż kilometrów przejechał mój samochodzik (właśnie przed pół godziną).
Wszyscy cieszą się z ilości postów a ja się też cieszę z ilości km. Jak to
ładnie brzmi ( chciałem powiedzieć wygląda) - taka okrągła sumka. Sto lat niech
żyję sobie sam.
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: wiesiek Re: 100 000 IP: *.cvx33-bradley.dialup.earthlink.net 26.12.01, 04:28
      Jak tylko tyle to jest tylko "srakopchaj" a nie samochod???????
      Pozdrrrrrrrrrrr
    • Gość: A&Z Re: 100 000 IP: *.pharmacia.com 27.12.01, 18:03
      Moje autko jeszcze w tym roku(chyba juz jutro) bedzie miec tez 100 000 ale mil
      czyli jakies 160 000 km. Narazie jezdzi nie najgorzej.
      • Gość: HSPS Re: 100 000 IP: 141.202.246.* 28.12.01, 01:53
        Gość portalu: A&Z napisał(a):

        > Moje autko jeszcze w tym roku(chyba juz jutro) bedzie miec tez 100 000 ale mil
        > czyli jakies 160 000 km. Narazie jezdzi nie najgorzej.


        Mila dłuższa od kilometra to fakt, w Stanach tak czy owak wszystko jest większe i
        dłuższe, ale z jednym wyjątkiem: dziury w jezdni są u nas większe - ha!
        (ex-NRD też miało niezłe o Rosji nie wspominając - musicie się sprężyć).

        Sorry, jeszcze napięcie w sieci macie mniejsze !


        • pakuz Re: 100 000 28.12.01, 13:03
          zyczenia nastepnych 100.000 bez awarii
          moje autko wlasnie skonczylo 80.000 i trzy lata , wiec zegnam sie z nim
          bez zalu
          narazienko
        • Gość: A&Z Re: 100 000 IP: *.pharmacia.com 28.12.01, 13:58
          Gość portalu: HSPS napisał(a):

          > Gość portalu: A&Z napisał(a):
          >
          > > Moje autko jeszcze w tym roku(chyba juz jutro) bedzie miec tez 100 000 ale
          > mil
          > > czyli jakies 160 000 km. Narazie jezdzi nie najgorzej.
          >
          >
          > Mila dłuższa od kilometra to fakt, w Stanach tak czy owak wszystko jest większe
          > i
          > dłuższe, ale z jednym wyjątkiem: dziury w jezdni są u nas większe - ha!
          > (ex-NRD też miało niezłe o Rosji nie wspominając - musicie się sprężyć).
          > *********************************

          Przedmiescia i dowtown maja drogi super ale samo Chicago to tragedia.
          Ale bys sie zdziwil jak bys zobaczyl nie ktore drogi w duzych miastach USA.





          • Gość: HSPS Re: 100 000 IP: 141.202.246.* 28.12.01, 15:13
            Przejechałem od SF do San Diego i wszystko było O.K., ale w NY to się ...
            zdziwiłem, z Manhattanu na Long Island to było przeżycie, dziury jak w dawnych
            latach na Estakadzie, w niektórych to i pół samochodu by się zmieściło.
            Dobrze, że było sucho.
            • wk112 Re: 100 000 29.12.01, 19:20
              to z SF do San diego jest 100 K Mil?
              • Gość: A&Z Re: 100 000 IP: *.pharmacia.com 03.01.02, 21:14
                wk112 napisał(a):

                > to z SF do San diego jest 100 K Mil?
                Do San Diego w stanie California jest 500 mil,do San Diego w stanie Texas 1900
                mil.

              • Gość: HSPS Re: IP: 141.202.246.* 03.01.02, 23:29
                Historia o SF i SanDiego to była odpowiedź na ... dziury w drogach (wspomniane
                w tym wątku) ... nie ma nic wspólnego z moim autkiem - ten w Stanach był
                wypożyczony. (mój zna dziury tylko europejskie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka