Dodaj do ulubionych

Akademia sztuki najważniejsza

29.02.08, 11:41
A o tych, co teraz pracuja w Pałacu pod globusem cisza. Traktowani sa jak
śmiecie, którymi nikt sie nie przejmuje...
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Akademia sztuki najważniejsza IP: *.nll.se 29.02.08, 12:14
      "Akademia Artystyczna nada miastu tozsamosc, sprawi, ze bedzie ono
      mialo swoj niepowtarzalny klimat, bedzie sie ludziom kojarzylo ze
      sztuka, z czyms, dla czego warto tu byc, mieszkac, przyjezdzac". Moi
      Drodzy, zeby to wszystko bylo takie proste! Kiedy pojmiecie, ze
      klimat miasta, tozsamosc, dobre skojarzenia, to wieloletnia
      organiczna praca ludzi oddanych miastu i na dodatek dysponujacymi
      darem dobrego smaku oraz umiejetnosciami, pozwalajacymi
      zainteresowac i przekonac ludzi majacych pieniadze do
      zainwestowania, ze walsnie w naszym miescie maja jedyna i
      niepowtarzalna szanse zrobic dobry interes! Przeczytajcie zyciorys
      Hakkena albo i zyciorys prezydenta Wroclawia. Polecam!
    • Gość: gość zastępczy temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 12:24
      i nic więcej. Utrzymanie takiej akademii to straszne pieniądze. Żeby
      była dobra to trzeba zatrudniac profesorów z najwyższej półki, a kto
      tu przyjedzie do miasta stojącego psium gownem na ulicach, w którym
      i tak nic się nie dzieje i nie ma niczego ciekawego.
      owszem Szczecin na odległość to ładne i oryginalne miasto, a tak
      poza tym jest tu syf i marazm skrzętnie utrzymywany przez lokalną
      władze kolejnych rządów.

      To miasto potrzebuje rozwoju, takiego autentycznego, potrzebuje
      dużych pieniędzy i kapitału. Jak na razie nikt nic w tym kierunku
      nie robi. Gadanie o tożsamości miasta viw AS to gadanie po ciężkich
      prochach.......

      Zaraz zreszta jakiś naćpany koleś czy jakas kobicina rzuci się nam
      do gardła i nawyzywa od skończonych ... jakiś tam, ale mikt nie jest
      w stanie zakrzyczeć faktów .......... a faktem jest że Szczecin to
      gospodarcze dno z dennymi władzami, przeżartymi korupcją i
      układami... i tak tu jest już od lat. Glupawe głosowanie niczego nie
      zmieni i jest tylko częścia propagandy która ma nas tu ogłupić do
      reszty...
      • Gość: Michal Re: zastępczy temat IP: *.europe.hp.net 29.02.08, 14:49
        A tak w ogole to juz dobrze? Bo wylales tyle jadu, ze starczylu by
        na 10 ludzi.

        To ze jestes burakiem, ktory nie widzi posredniego polaczenia ASP a
        tozsamoscia danego miasta, to nie kwalifikuje Ci do do piep.rzenia
        bzdur na temat miasta.

        Zle Ci tu? Mi jest swietnie i wcale nie uwazam, ze miasto to
        gospodarcze dno. Wiesz, jakby sie ruszyl troche poza granice swojej
        zagrody, to bys zobaczyl co sie dzieje.

        Masakra z takimi ludzmi jak Ty. Gowno wychodzi Ci z ust jak mowisz,
        a nie lezy na ulicach. Tak jak mowie, wyjdz z zagrody i przejedz sie
        do innego miasta, to wrocisz na kolanach.
        • Gość: Andrzej Re: zastępczy temat IP: *.nll.se 29.02.08, 15:08
          Ktore miasta masz na mysli? Wroclaw? Krakow? Poznan? Gdansk?
          Warszawe? Torun? W Szczecinie tylko troche inwestycji drogowych jest
          na jakim takim poziomie, a reszta?
          • Gość: Michal Re: zastępczy temat IP: *.europe.hp.net 29.02.08, 15:22
            W sumie to macie racje, gowno mi oczy zalepilo i nie widzialem tego
            syfu na ulicach i marazmu w gospodarce miejskiej. Ostatnio nawet sie
            dowiedzialem, ze gospodarka to nie jest tylko to co moj tatko
            prowadzi pod Pelczycami ale tez jakas ekonomiczna sprawa - gruba
            sprawa. Ogolnie jestem wiesniakiem i Szczecin mnie sie bardzo podoba
            bo jest duzy, ma 1675 hipermarketow, 5654 stacji benzynowych i 987
            lombardow!!! Szczecin gorom!!! PO rzadzi!!!!
      • beatrix13 Re: zastępczy temat 29.02.08, 22:47
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > i tak nic się nie dzieje i nie ma niczego ciekawego.
        > owszem Szczecin na odległość to ładne i oryginalne miasto, a tak
        > poza tym jest tu syf i marazm

        .......................
        zesłali cie tu za karę i trzymają na siłę
        dobrze zgadłam?
        • Gość: platynowy rzadko zgadzam sie z beatrix, ale tym razem IP: *.saton.pl 02.03.08, 12:18
          podpisuje sie pod jej komentarzem rekami, nogami, no i czym tam
          jeszcze sie da
    • Gość: zmęczony brednie i skończona głupota! IP: 195.28.182.* 29.02.08, 23:15
      Ten projekt to przykład degrengolady umysłowej pomysłodawców. Ludzi, którzy nawet ustawy o szkolnictwie wyższym nie potrafią przeczytać nie mówiąc o tym, że kpią sobie mentalnie z realiów edukacyjnych w Szczecinie. Ktoś chce sobie zrobić dożywotnio dojną krowę? Zatrudnić się na etacie i żyć z podatków oraz cieszyć się osobistą egzaltacją?

      Pisałem już o tym, ale nie sądzę, by ktokolwiek z zainteresowanych potrafił zrozumieć brednię, do jakiej dążą. Otóż:
      1. W Szczecinie najpierw trzeba stworzyć chociaż Instytu na którejś z wyższych uczelni, żeby pokazać, że jest chociaż kadry (starych zramolałych gerontokratów) na obsadzenie jednego porządnego kierunku z prawami doktorskimi.
      2. Jeśli się to uda, to można myśleć o Wydziale choćby na US. I prawach habilitacyjnych.
      3. Tworzenie małej uczelenki nie ma sensu - jest ona ze względu na specyfikę bardzo droga a ze względu na zapisany w ustawie podział nie będzie miała do dyspozycji niemal żadnych pieniędzy. Wszystkie średnie uczelnie łączą się (choćby AR z PS) a inne myślą jak przetrwać za 2 lata (PAM, AM). Bo tylko duże uczelnie będą mieć duże dotacje.
      4. Osobiście jestem przekonany, że ktoś, komu podupada prywatna uczelnia postanowił z przytupem wrócić do gry od razu w gronostajach... to nic, że podatnik będzie dokładał do absurdalnego pomysłu a gronostaje żreć będą szczury... ważne, żeby jakieś chore ambicje artystyczne zrealizować... na pokaz a bez sensu i ładu.
      • katiszek Re: brednie i skończona głupota! 01.03.08, 11:40
        dużo racji w tym, co pisze zmęczony. nie tylko artystycznej uczelni brakuje w
        szczecinie, na US nie ma od lat podstawowych kierunków studiów, takich jak
        choćby psychologia. jest instytut, ale wciąż brak kadry, doktorzy i profesorowie
        nie chcą tu przyjeżdżać, prawdopodobnie miasto i uczelnia nie mają im zbyt wiele
        do zaoferowania. tymczasem w szczecińskich szpitalach psychologów po prostu nie
        ma. Ci, którzy są przyjeżdżają z innych miast. uczelnia artystyczna? czemu nie.
        proponuję jeszcze szkołę teatralną i filmówkę. splendor spłynie na miasto. w
        dodatku na pierwszy rzut oka, założenie szkoły teatralnej wydaje się bardziej
        realistyczne niż uczelni artystycznej. i nie trzeba by było sciągać ludzi z
        innych miast - gdyby dzieki takiej szkole udało zatrzymać sie w Szczecinie
        wszystkich tych aktorów, którzy lada moment opuszczą szczecińskie teatry (a już
        wielu świetnych opuściło) to już byłby sukces.
        • Gość: zmęczony psychologia w Szczecinie IP: 195.28.182.* 01.03.08, 15:14
          Brak psychologii w Szczecinie to też kuriozum i efekt wielu lat pozorowania prac nad stworzeniem tego kierunku przez kilka miernych osób skupionych wokół psychologii i socjologii. Ten kierunek dawno już by tu powstał, gdyby odsunąć od jego "tworzenia" te osoby, które to "robiły".

          Poza tym miasto mogłoby przeznaczać 148 metrów Krzystka na 2 mieszkania dla dr hab. psychologii. Mogliby poprowadzić terapię rodziny Krzystka i wytłumaczyć, że go honor zmusił do przyjęcia mieszkania, które jakby nie patrzyć nie powinno trafić w łapki za takie szmatławe pieniądze.
          • Gość: gość Re: psychologia w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 15:59
            Gość portalu: zmęczony napisał(a):

            > Brak psychologii w Szczecinie to też kuriozum i efekt wielu lat
            pozorowania pra
            > c nad stworzeniem tego kierunku przez kilka miernych osób
            skupionych wokół psyc
            > hologii i socjologii. Ten kierunek dawno już by tu powstał, gdyby
            odsunąć od je
            > go "tworzenia" te osoby, które to "robiły".
            >

            Zmęczony, masz rację,ale nie zapominaj że w Polsce wciąż szkolnictwo
            wyższe jest regulowane cetralnie i dalej mamy komune w tych
            sprawach. Co więcej istnieje ostra konkurencja i zawiść i takie
            debile warszawskie czy poznanskie będa się piekliły jak coś tu
            będzie powstawać poza ich plecami. Szczecgolnie psychologia.

            Do tego US daje słabe warunki swoim pracownikom i uczelnia juz
            słynie w RP jako największy uczelniany bałagan. Trochę tu już ludzi
            z Polski przyjechało do pracy i dziwią się bardzo poziomowi stopnia
            organizacji pracy na US. Ogólny bałagan to właswciwie pochwała tego
            co tam się dzieje. Pogadaj z pracownikami, a dowiesz się wielu
            dziwnych rzeczy.
            • Gość: zmęczony Re: psychologia w Szczecinie IP: 195.28.182.* 01.03.08, 16:09
              Wszystko pięknie, tylko od 15 lat ta psychologia w Szczecinie powstaje a jest coraz gorzej. Żeby utworzyć kierunek potrzeba (o ile się nie mylę) 4 dr hab. na pierwszym etacie... wielu ludzi się przewinęło, ale nikomu nie chciało się tu zostać. Nie podjęto żadnych sensownych działań, żeby ściągnąć do miasta raptem 4 profesorów... gdyby utworzyć przyczółek i dać możliwość zrobienia tym ludziom czegokolwiek, to chętnie by się wyrwali z nadętego poznańskiego piekiełka. Tyle, że to piekiełko już tu w Szczecinie ma swoją reprezentację - a w zasadzie można mówić, że to co się dzieje wokół psychologii w Szczecinie to de facto dywersja.
              • Gość: gość Re: psychologia w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 16:14
                Gość portalu: zmęczony napisał(a):

                > Wszystko pięknie, tylko od 15 lat ta psychologia w Szczecinie
                powstaje a jest c
                > oraz gorzej. Żeby utworzyć kierunek potrzeba (o ile się nie mylę)
                4 dr hab. na
                > pierwszym etacie... wielu ludzi się przewinęło, ale nikomu nie
                chciało się tu z
                > ostać.

                No a Ty się dziwisz? Bo ja nie. A co ci ludzie dostali od US w
                zamian??? Jakies straszne profity? US wziął sobie na głowę
                seminarium duchowne co kosztuje dziesiątki mln złotych co roku i nie
                będzie wykładał szmal na psycholi.
                Chyba że zechcą pracowac w czynie społecznym. Żaden normalny
                człowiek nie chce pracować na US, na oferowanych tam warunkach. Do
                tego układy są fatalne i trzeba się co chwilę za siebie oglądać. nie
                daj spokój nikomu się nie dziwię, że szybko stąd zmyka, szczegolnie
                jak jest spoza Szczecina i nic tu nie trzyma. Ta uczelnia to pomyłka.
                • Gość: iden Re: psychologia w Szczecinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 17:52
                  Ty sie tak nie wkurzaj na seminarium. Kosztowac wiele mln to znaczy
                  dostawac tyle budzetu państwa. I dobrze że to wzieli. A teraz to
                  trzeba dba c o kadre, i uwazac zeby za duzo glabow nie przyjąc, to
                  oziom sam się zrobi.
                  • Gość: gość Re: psychologia w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 22:49
                    Gość portalu: iden napisał(a):

                    > Ty sie tak nie wkurzaj na seminarium. Kosztowac wiele mln to
                    znaczy
                    > dostawac tyle budzetu państwa.

                    Czyli tyle samo co dał budzet na seminarium zaadoptowane przez US
                    tyle uczelnia nie dostała.....

                    Ha ha ha ha ha ha ha widzę, ze się świetnie orientujesz w
                    rzeczywistych priorytetach i wydatkach uczelni :)))
                    No nasza uczelnia to sięga aż po Paradyż :))) mimo, iż to juz nawet
                    chyba prawie zielonogórskie - tam dopiero wtopili szmalec, bo
                    budynki seminarium sa tez na utrzymaniu US, co prawda dostali
                    dotacje unijne na ten cały Paradyż (sic!), ale za to ta dotacja była
                    niewielka w porównaniu z nakładami inwestycyjnymi .... he he he he
                    he, no ciekawe jak się czują pracownicy naukowi i studenci na
                    świeckich kierunkach US???? Tez tak US o nich dba??? Ciekawe jak sa
                    zaopatrywani w pomoce naukowe i dydaktyczne?
                    Patrząc na Paradyż i seminarium szczecinskie, to US musi być
                    piekielnie bogatą uczelnią, a studia na tak renomowanej uczelni,
                    zaopatrzonej niczym Yale, to powinno być po prostu uczucice jak w
                    niebie :)))))
                    • Gość: iden Re: psychologia w Szczecinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 01:52
                      Same emocje a rozumu zero. Paradyz to Wyzsze Seminarium Duchowne, a
                      nie Wydzial Teologiczny US. O co ci chodzi? Uczelnia nie wyda więcej
                      niz ma. Uczelnie produkuja roznych specjalistow, proboszczow tez
                      mogą. I lepiej zeby byli dobrzy, bo kazdy wie ze roznie z tym bywa.
                      I nie nalezy mylic jednej uczelni z drugą. To proste.
                      • Gość: gość Re: psychologia w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 22:37
                        Gość portalu: iden napisał(a):

                        > Same emocje a rozumu zero. Paradyz to Wyzsze Seminarium Duchowne,
                        a
                        > nie Wydzial Teologiczny US. O co ci chodzi?

                        Taaak? To ciekawe. Oczywiście nie przeczę że Paradyż to katolickie
                        seminarium duchowne, tylko z tą róznica że ma czerwoną tablicę z
                        napisem UNIWERSYTET SZCZECINSKI, przynajmniej miał ją jeszcze we
                        wrześniu 2007 :))))
                        Rozumu nadmiernego sobie nie zarzucam, to fakt, emocje mam takie tam
                        sobie środokowoeuropejskie, ale taką czerwoną tablicę na budynkach
                        instytucji państwowych potrafi czytać nawet dzieciak po szkole
                        specjalnej :)
                        • Gość: iden Re: psychologia w Szczecinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 23:31
                          No coz nikt nie jest nieomylny. Gdy ja przejezdzalem tam ostatnio,
                          cokolwiek wczesniej, tablicy z napisem US nie widziałem. Za to
                          przewędrowałem strony internetowe US i ZIELONOGÓRSKO-GORZOWSKIEGO
                          (czyli nie szczecińskiego) Wyzszego Seminarium Duchownego w
                          Paradyzu, i ani w jednej nie było wzmianki o Paradyzu ani w drugiej
                          o US. A takich zalezności instutucjonalnych ukrywac nie wolno. Może
                          i jest tam jaka placówka US, ale szczerzę mówiąc - wątpię; lepiej
                          sobie przypomnij co naprawde widziałes, albo naucz mnie własciwego
                          przeszukiwania stron www. Tez moge sie pomylić. Ale nie tylko ja.
                          • Gość: gość Re: psychologia w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 11:06
                            Gość portalu: iden napisał(a):

                            > No coz nikt nie jest nieomylny. Gdy ja przejezdzalem tam ostatnio,
                            > cokolwiek wczesniej, tablicy z napisem US nie widziałem. Za to
                            > przewędrowałem strony internetowe US i ZIELONOGÓRSKO-GORZOWSKIEGO
                            > (czyli nie szczecińskiego) Wyzszego Seminarium Duchownego w
                            > Paradyzu, i ani w jednej nie było wzmianki o Paradyzu ani w
                            drugiej
                            > o US. A takich zalezności instutucjonalnych ukrywac nie wolno.
                            Może
                            > i jest tam jaka placówka US, ale szczerzę mówiąc - wątpię; lepiej
                            > sobie przypomnij co naprawde widziałes, albo naucz mnie własciwego
                            > przeszukiwania stron www. Tez moge sie pomylić. Ale nie tylko ja.

                            Proponuję przy nastepnej okazji jak będziesz jechał przez Paradyż
                            abys stanął tam na chwilę to tablicę zobaczysz. Ja się zazwyczaj
                            zatrzymuję, bo księża prowadzą tam taką ni to knajpę ni kawiarnie, a
                            poniewaz nei ma ludzi to mozna spokojnie herbatę wypić. Byłem
                            równiez w środku, gdyż za odpowiednią opłata można sobie zwidzić ten
                            obiekt w dużej części i ogród. Wszystko na najwyższym poziomie i
                            straszny szmal na to poszedł.

                            Tablica wisi jak byk, więc kiedyś przy okazji zrobię zdjęcie, jako
                            wyraz diligentia in exceptio.
                            • Gość: iden Re: psychologia w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 11:22
                              To zrób to zdjęcie. Bo wygląda na to, że o zaleznosci Seminarium
                              paradyskiego od US nikt nie wie poza tobą. To że poszedl tam szmal,
                              to bardzo dobrze, bo ze wzgledow historycznych a architektonicznych
                              to wazne miejsce, i należało je odnowic. Czy forsa przeszla przez
                              US, to inny problem. Co do rzekomej tablicy, Us moze miec swoje
                              rozne agendy w roznych miejscach, tylko ze wtedy jest odwrotnie -
                              Seminarium jest gopsodarzem, a US gosciem. Jest tam spory ogrod.
                              Moze to stacja botaniczna US? lepiej sie dowiedz o co chodzi. bo to9
                              z pewnością dwie rozne instytucje.
                              • Gość: gość Re: psychologia w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 12:00
                                Tobie po prostu szukanie w internecie kiepsko idzie. O Paradyżu
                                i US aż się roi na wyszukiwarkach.

                                www.uka.amu.edu.pl/informator2007/szczecin.doc
                                Uniwersytet Szczecinski.
                                Wydział Teologiczny

                                ul. Papieża Pawła VI nr 2, 71-459 Szczecin
                                tel./fax. (091) 444-14-51
                                e-mail: thfac@univ.szczecin.pl


                                Wydział Teologiczny realizuje zajęcia w czterech Sekcjach:

                                1. Sekcja w Gorzowie Wlkp., ul. Żeromskiego 21, tel./fax. (095) 722-
                                38-04
                                Pełnomocnik dziekana ds. organizacji studiów – ks. dr Grzegorz
                                Chojnacki
                                2. Sekcja w Koszalinie, 75-817 Koszalin, ul. Seminaryjna 2, tel.
                                (094) 345-90-22, fax. (094) 345-90-21
                                Pełnomocnik dziekana ds. organizacji studiów – ks. dr Edward
                                Sienkiewicz
                                3. Sekcja w Paradyżu, 66-200 Świebodzin 1, Gościkowo-Paradyż, tel.
                                (068) 382-08-86, fax. (068) 382-08-87
                                Pełnomocnik dziekana ds. spraw organizacji studiów – ks. dr Ryszard
                                Tomczak
                                4. Sekcja w Zielonej Górze, 65-647 Zielona Góra, ul. Bułgarska 30,
                                tel. (068) 458-25-70, fax. (068) 458-25-79
                                Pełnomocnik dziekana ds. organizacji studiów – ks. dr Grzegorz
                                Chojnacki

                                Nawet są już absolwenci :))))))))


                                www.ohp.pl/?id=71
                                Duszpasterze WK OHP

                                Duszpasterz Lubuskiej WK
                                Ks. Marcin Kuperski urodził się 04 września 1979 r., w Żarach. Jest
                                kapłanem Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. W 2004 r. ukończył
                                studia w Wyższym Seminarium Duchownym w PARADYŻU na Wydziale
                                Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego. ............ etc. etc.
                                etc. etc.

                                Dobrze pamiętam, więc tę tablicę:
                                WYDZIAŁ TEOLOGICZNY UNIWERSYTET SZCZECIŃSKI oczywiscie tablica w
                                Paradyżu :)))))))))

                                Niektórzy myślą, ze US przyjął w swoje ramiona wyłącznie seminarium
                                w Szczecinie. Naiwini. Dydaktycy i studenci jeśli chcą zobaczyć
                                wzorowo utrzymany wydział swojej alma mater, powinni pofatygować się
                                do Paradyża, tam się nie biją o odtwarzacze DVD, i inne ksiązki czy
                                pomoce naukowe :)))
                                Może więcej wydziałów przenieść do Paradyża???? I podejrzewam, że
                                penjse kadra tez tam dostanie całkiem niezłe :))))

                                Szczególnie garaże i inne "cenne zabytki" zostały zrobione
                                ze "wzgledow historycznych". Ha ha ha ha ha ha ha ha ................
                                • Gość: . Nie pasują mu fakty? Tym gorzej dla nich... IP: *.chello.pl 03.03.08, 12:16
                                  Gościu, nie dyskutuj z tym matołkiem - on wszystko wie lepiej. Wie,
                                  bo był w Nowym Jorku i dla niego Szczecin to też taki Nowy Jork.
                                  Podobnie Paradyż, Stargard czy Runowo Pomorskie - człowiek widział w
                                  życiu jedno miast, w Hameryce i odtąd wszystko mu się z jednym
                                  kojarzy. A że bez sensu? Że wiedzy brakuje? Że jest pieniaczem,
                                  który tylko bije pianę, byle się kłócić (o tablicę, o elewacje, o
                                  właścicielskie prawa kamienicy na Jagiellońskiej)? A co - on tylko
                                  jeden? Pełno jest takich oszołomów, nie tylko na forum... I dlatego
                                  to miasto wygląda jak wygląda - bo komuś widok zasikanych bram na
                                  Bogusława, Królowej Jadwigi, 5-go Lipca, Jagiellońskiej, Bolesława
                                  Śmiałego, Pocztowej, Piastów czy Bohaterów Warszawy kojarzy się ze
                                  slumsami w Big Apple, więc uważa, że Szczecin jest już na poziomie
                                  światowym...
                                  • Gość: iden Re: Nie pasują mu fakty? Tym gorzej dla nich... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 14:08
                                    Pieniacz to ty jestes. Nie masz nic do powiedzenia, tylko pienisz
                                    sie wlasnie i majaczysz. Jestes analfabeta, ktory nie rozumie co
                                    czyta i nadal sie nie orientuje, iz rzecz idzie o to, iż jest
                                    głupotą nie inwestowac w instytucje kultury, poniewaz kamienice mają
                                    stare tynki. Wszedzie na całym swiecie to wiedzą, tylko takie
                                    matolki ze szczecina jak ty mysla ze wiedzą lepiej. A poniewaz
                                    sposrod takich matołkow biora sie czesto ci co decydują, to wlasnie
                                    jest jak jest. Matołki nie rozumieja ze Wyzsze Seminarium Duchowne z
                                    zielonogorskiego nie jest Uniwersytettem Szcezcińskim. Matołki
                                    martwia sie że odnowiono XVIII wieczny kosciol, i jednoczesnie
                                    martwia sie ze nie odnowiono kamienic z przełomy XIX i XX wieku, bo
                                    matołków nie stac na odrobine konsekwencji w mysleniu. Po prostu
                                    zbieraja do jednego worka wszystko co sie da, zeby ponarzekać, i
                                    nawet nie orientuja sie ze narzekaja jenoczesnie na rzeczy
                                    sprzeczne. I dlatego Szczecin jest miastem matołów.
                                    • Gość: gość Re: Nie pasują mu fakty? Tym gorzej dla nich... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 17:48
                                      > Matołki nie rozumieja ze Wyzsze Seminarium Duchowne z
                                      > zielonogorskiego nie jest Uniwersytettem Szcezcińskim.


                                      Jakbym słyszał ksiendza na lekcji katechezy. Terminologia nawet
                                      podobna :))))

                                      Tak, to prawda, zgodnie z przepisami Seminarium Duchowne nie jest
                                      uniwersytetem, ani szczecinskim ani żadnym innym :)
                                      Uniwersytet nie może sprawować żadnej kontroli nad seminarium czy
                                      tez teologią - ściślej ujmując. Uniwersytet - w tym również
                                      szczeciński - ma za zadanie łożyć na utrzymanie teologi oraz ma
                                      utrzymać kadrę. Równiez powinien zapewnić potrzeby bierzące
                                      wydziałowi teologii. Czyli zapłacić za ogrzewanie w zimie, nakarmić
                                      studentów, pokrywać koszty bierzące użytkowania budynków
                                      mieszczących wydział teologii etc. etc. plus do tego płacić pensje
                                      pracownikom naukowym dydaktycznym, pewnie i sprzątaczkom tez.

                                      Z pewnościa ustawa nie zobowiązuje uniwersytetu do odbudowywania
                                      zabytkowych kościołów. To robi minister kultury, na to ida pieniądze
                                      od wojewody i jak bóg da z gminy też :) no przecież wójt nie odmówi
                                      w razie czego.
                                      tak więc ustawa zapewnia teologii pełne utrzymanie ze strony
                                      uniwersytetu, ale pozostaje wobec niego całkowicie autonomiczna,
                                      wręcz obca, i uniwerek świecki nic tam na tej teologii zrobić nie
                                      może. Z tym się zgadzam i jest w tym jakaś przebiegła logika, ze
                                      seminarium to nie uniwersytet. Uniwersytet ma tylko to cuś
                                      UTRZYMYWAĆ, ale wcale tym nie jest. Takie kurioza są tylko w Polsce.
                    • Gość: . Posłuchajcie o innych "kwiatkach"... IP: *.chello.pl 02.03.08, 18:05
                      > budynki seminarium sa tez na utrzymaniu US, co prawda dostali
                      > dotacje unijne na ten cały Paradyż (sic!), ale za to ta dotacja
                      była
                      > niewielka w porównaniu z nakładami inwestycyjnymi .... he he he he
                      > he, no ciekawe jak się czują pracownicy naukowi i studenci na
                      > świeckich kierunkach US???? Tez tak US o nich dba??? Ciekawe jak
                      sa
                      > zaopatrywani w pomoce naukowe i dydaktyczne?
                      > Patrząc na Paradyż i seminarium szczecinskie, to US musi być
                      > piekielnie bogatą uczelnią, a studia na tak renomowanej uczelni,
                      > zaopatrzonej niczym Yale, to powinno być po prostu uczucice jak w
                      > niebie :)))))

                      Nooo! Wiesz, że na jednym z wydziałów Uniwersytetu Szczecińskiego
                      jest JEDEN RZUTNIK MULTIMEDIALNY na cały wydział? A słyszałeś może
                      historię o tym, jak to dwójka wykładowców zrzuciła się na odtwarzacz
                      DVD do jednej z pracowni swojego instytutu, bo na taki zakup z
                      pieniędzy uczelni czekaliby jeszcze 10 lat (telewizor kupiono tam 10
                      lat temu i powinien wytrzymać jeszcze parę dziesięcioleci, bo takie
                      są warunki finansowe dla wyposażania pracowni multimedialnych na
                      USz)? A co powiesz na odrzucanie przez kwestora 90% żądań zakupu
                      literatury fachowej do biblioteki na jednym z wydziałów
                      humanistycznych (są dwa: WH i WF), gdzie czytelnictwo jest podstawą
                      rozwoju dydaktyki i badań własnych naukowców? Albo o wypowiedzi
                      jednego z dziekanów, gdy usłyszał, że na Politechnice Koszalińskiej
                      podwyżki wyniosły rok temu ok. 1000 zł na osobę - "proszę państwa,
                      my tu mamy zupełnie inną sytuację: w każdej chwili może zabraknąć
                      pieniędzy na państwa pensje"?
                      • Gość: zmęczony komputery na WH IP: 195.28.182.* 02.03.08, 22:43
                        Niedawno w Tesco Wydział Humanistyczny dostawał wiele punktów, żeby kupić jakieś komputery dla niego (w konkursie dla szkół...) Ciekawe, czy zarządzająca gerontokracja zdaje sobie sprawę, że komputery humanistom też się przydają.
                        • Gość: kmicic Re: komputery na WH IP: *.chello.pl 03.03.08, 00:14
                          Zarządzająca WH gerontokracja wie jedno: trzeba walić kasę, ile się
                          da. Dlatego wymyśliła sobie (ponieważ w większości władzę na WH
                          sprawują Matuzalemy z Instytutu Historii), że otworzy u siebie
                          kierunek pod nazwą "stosunki międzynarodowe". Co prawda, starcy nie
                          mają o tym zielonego pojęcia i podobny kierunek funkcjonuje już w
                          Instytucie Politologii i europeistyki, ale dzięki
                          takiemu "cwancykowi" kasa popłynie prosto do kieszeni dziadków-
                          leśnych duszków, bez pośrednictwa politologów. Ponieważ wykładają na
                          tym kierunku, nie mając pojęcia o historii dyplomacji, geografii
                          politycznej, kulturowej, geografii konfliktów, historii religii,
                          polityce gospodarczej,globalizacji i alterglobalizacji, historii
                          idei (nie mówiąc już o znajomości obcych języków i czytaniu
                          literatury fachowej z danej dziedziny), więc jak mogą mieć pojęcie o
                          potrzebie posiadania komputerów przez humanistów?
                          W dodatku sieć uniwersytecka jest parodią samej siebie - nie ma
                          TYGODNIA, żeby nie wystąpiła poważna awaria, a komputery są takimi
                          trupami, że znajomy nie był w stanie wydrukować sobie DWÓCH STRONIC
                          (sic!!!) programu zajęć ze skrzynki mailowej na komputerze w pokoju
                          na uczelni, bo plik otwierał się przez godzinę, a potem komputer się
                          zawiesił - znajomek próbował tego numeru trzykrotnie, po czym
                          doszedł do wniosku, że jest niekompatybilny ze sprzętem.
                          Prawdopodobnie kupi sobie laptop (zaś p. rektor czeka na razie, aby
                          mój kumpel fundnął uczelni nowy komputer z badań własnych, ale się,
                          biedaczyna, nie doczeka...).
      • Gość: iden Re: brednie i skończona głupota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 17:56
        Słabo sie orintujesz. Po pierwsze lepiej zacząc w ogole a potem
        rozwijać, a nie tak, ze nic nie robic bo nie ma szmalu na pełnię
        doskonalą. po drugie rektor WSSP nie moze już liczyć na gronostaje
        w innej uczelni. Nie ten wiek. I lepiej uczelnia państowa niz
        prywatna, bo do prywatnej idą niekoniecznie zdolni, za to bogate
        snoby (albo ich dzieci).
    • Gość: vx Półgłówki i onaniści - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 11:55
      zadbajcie najpierw o szczecińkie ulice, otynkujcie postrzelane w
      1945 roku elewacje, zajrzyjcie na Niebuszewo.
      Zadbajcie o okołoszczecińskie lasy i Przyrodę.
      A Artyzm i Sztuka sama będzie dobijać się do Szczecina.
      • Gość: iden Re: Półgłówki i onaniści - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 17:50
        Bo będą ładne tynki? To sie nazywa myslec z rozmachem...
        • Gość: . Re: Półgłówki i onaniści - IP: *.chello.pl 02.03.08, 17:58
          Gość portalu: iden napisał(a):

          > Bo będą ładne tynki? To sie nazywa myslec z rozmachem...

          M. in. dlatego... Widziałeś może Akdemię Sztuki zorganizowaną w
          siedzibie rozpadającego się kołchozu, gdzie końskie, krowie i
          śwnińskie odchody leżą tygodniami na centralnym placu wsi? Bo tak
          wygląda obecnie Szczecin - elewacje z dziurami od kul AD 1945,
          wypatroszone partery na centralnych ulicach (nawet bez napisu "DO
          WYNAJĄCIA" - po prostu syfiaście zwisające resztki plakatów
          wyborczych sprzed pół roku i półtora roku), uroczy płotek na Bramie
          Portowej z ruina grzyba... Dlatego najpierw trzeba tu posprzątać, a
          dopiero potem brać się za tworzenie konkurencji dla Paryża i Rzymu.
          • Gość: iden Re: Półgłówki i onaniści - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 23:19
            A widziałes kiedy Nowy York, w ktorym nowoczesny biurowiec sąsiaduje
            z budą? każde miasto jest wiecznie w budowie, najnowoczesniejsza
            inwestycja rosnie obok rudery. Tak było jest i będzie. Jakby czekac
            z inwestycjami, az kazda elewacja będzie ładna, miasto umrze. Nie
            udawaj swiatowca, skoro wszytsko ci umiesz sobie wyobrazić, to
            chędoga zagroda. To nie jest model miasta. Skąd cie przyniosło?
            • Gość: kmicic Do światowca z Fifth Avenue IP: *.chello.pl 03.03.08, 00:02
              Gość portalu: iden napisał(a):

              > A widziałes kiedy Nowy York, w ktorym nowoczesny biurowiec
              sąsiaduje
              > z budą? każde miasto jest wiecznie w budowie, najnowoczesniejsza
              > inwestycja rosnie obok rudery. Tak było jest i będzie.

              A widziałeś w NY na centralnych (głównych, reprezentacyjnych)
              ulicach nawierzchnię i elewacje z czasów F. D. Roosevelta? A może
              widziałeś na Piątej Alei połowę witryn sklepowych z powybijanymi
              szybami, zastawionych dyktą i zalepionych plakatami wyborczymi
              sprzed półtora roku? Czy tylko tak, po prostu, bździsz sobie na
              forum - dla sportu?
              • Gość: iden Re: Do światowca z Fifth Avenue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 00:10
                Kto tutaj bżdzi? Tylko skonczony idiota moze bredzić, że nie nalezy
                zakładac akademii sztuk pieknych, poniewaz na niektorych fasadach sa
                slady wojny. I wyobraz sobie ze widzialem przy central parku
                załozone dyktą okna niszczejącego budynku z XIX wieku. I wiele
                innych zabawnych rzeczy, bo Nowy Jork własnie jako miasto dynamiczne
                oferuje przedziwne sąsiedztwa. Nikt sie tam nie oglada ze ktos jest
                spoźniony. I jesli władze szczecina tez nie ogladaja sie na
                spoźniony TBS albo prywtanego wlasciciela sypiącej sie kamienicy, to
                znaczy że jest normlanie. A z takimi pomysłami, że wszytskie tynki
                wpierw rowno pod sznurek, potem inwestycje, i ze w dodatku miasto
                winne, to wracaj tam gdzie ich miejsce - do PRL-u
                • Gość: kmicic Re: Do światowca z Fifth Avenue IP: *.chello.pl 03.03.08, 00:18
                  I wyobraz sobie ze widzialem przy central parku
                  > załozone dyktą okna niszczejącego budynku z XIX wieku.

                  Problem w tym, że to był jeden budynek, a w centrum Szczecina tak
                  wygląda większość...

                  I jesli władze szczecina tez nie ogladaja sie na
                  > spoźniony TBS albo prywtanego wlasciciela sypiącej sie kamienicy,
                  to
                  > znaczy że jest normlanie.

                  Gdzie ty masz prywatnych właścicieli kamienic na Jagiellońskiej,
                  Boh. Warszawy, 5-go Lipca, Krzywoustego? Niemcy wrócili? A takie
                  słowo jak 'rewitalizacj' słyszałeś? I nie porównuj z NY Szczecina,
                  bo to - poza wszystkim innymi bzdurami - śmieszne. Porównaj Szczecin
                  z Gdańskiem, Poznaniem, Wrocławiem, Toruniem, Greifswaldem,
                  Rostockiem, Schwerinem - to jest ta skala, ten obszar kulturowy.
                  • Gość: iden Re: Do światowca z Fifth Avenue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 00:31
                    A ty w ogole mieszkasz w szczecinie? bo tak to bys zobaczył
                    remontowane kamienice np przy jagiellońskiej. A gdybys nie byl
                    analfabeta, moze byc zdołal zrozumieć "TBS i (dla głąbow - to
                    spojnik oznaczający ze cos jeszcze oprocz tego, co przed spojnikiem)
                    własciciele prywatni". I nadal twierdze ze tylko idiota moze
                    twierdzić, że zapoznienia w w naprawie tynków powinny wstrzymywac
                    budowe instytucji kultury. I nie ma to nic wspolnego z
                    rewitalizacją. I jesli nie byles w NY to sie nie wymądrzaj. W
                    centrum sa tylko wlasciciele prywatni, i tym sie roznią od naszego
                    miasta, ze maja naprawde duze pieniadze. A władze miasta nie mają z
                    tym nic wspolnego.
                    • Gość: . Re: Do światowca z Fifth Avenue IP: *.chello.pl 03.03.08, 12:32
                      Kmicic ci dobrze odpisał, panie globtroterze - nie masz za grosz
                      pojęcia o Szczecinie.

                      > A ty w ogole mieszkasz w szczecinie? bo tak to bys zobaczył
                      > remontowane kamienice np przy jagiellońskiej.

                      Gdzie? Cztery wyremontowane przed dwoma laty kamienice pomiędzy
                      Wojska Polskiego i pl. Zamenhofa? A ty wiesz, że od od pięciu lat
                      nie można wyremontować narożnej kamienicy przy deptaku (zamykającej
                      ten ciąg), gdzie był na dole "Duet"? Znasz historię tego lokalu i
                      pazernych durniów, którzy wysokim czynszem wygonili właściciela, a
                      teraz gnije to g. w samym centrum, przy deptaczku-"wizytówce
                      Szczecina"? Zwróć tez uwagę, że cztery identyczne kamieniczki po
                      drugiej stronie jezdni nie zostały tknięte farbą od półwiecza...
                      Więc nie pleć, że są remontowane kamienice na Jagiellońskiej, tylko:
                      BYŁY i to aż CZTERY.

                      A gdybys nie byl
                      > analfabeta, moze byc zdołal zrozumieć "TBS i (dla głąbow - to
                      > spojnik oznaczający ze cos jeszcze oprocz tego, co przed
                      spojnikiem)
                      > własciciele prywatni".

                      Dalej się upierasz, że właścicielami stuletnich, nieremontowanych o
                      1945 roku kamienic na Jagiellońskiej są:
                      a) TBS-y
                      b) prywatni właściciele?
                      Z jakiej choinki się urwałeś?

                      I nadal twierdze ze tylko idiota moze
                      > twierdzić, że zapoznienia w w naprawie tynków powinny wstrzymywac
                      > budowe instytucji kultury. I nie ma to nic wspolnego z
                      > rewitalizacją.

                      Jasssne... Najpierw wywalimy kasę na zorganizowanie szkoły wyższej
                      od podstaw (nowy budynek w podwórzu Pałacu pod Globusem),
                      wyposażenie, ściągnięcie 90% kadry dydaktycznej, akademik dla
                      studentów, hotele i mieszkania dla wykładowców, a potem - jak się
                      jeszcze nie rozsypią budynki na Bogusława czy Kopernika, to się
                      weźmiemy za rewitalizację stupięćdziesięcioletnich ruin... Piątka z
                      logiki! Rzymska.
                      Ty chyba masz coś wspólnego z obecnym rektorem uniwersytetu - on
                      też, zamiast zadbać o to, co już ma (wyposażenie i remont
                      posiadanych budynków, podwyżki pensji dla zatrudnionych
                      pracowników), rzuca się na chore pomysły typu "organizacja od zera
                      filii USz w Eggesin", "budowa od fundamentów kampusu mat-fiz-chem-
                      geo-fil przy al. Piastów", "obserwatorium astronomiczne przy
                      Wielkopolskiej". A tymczasem na rogu Wielkopolskiej i Monte Cassino
                      studentom leje się deszcz na głowę, a budynek grozi zamknięciem
                      przez Sanepid.

                      I jesli nie byles w NY to sie nie wymądrzaj. W
                      > centrum sa tylko wlasciciele prywatni, i tym sie roznią od naszego
                      > miasta, ze maja naprawde duze pieniadze. A władze miasta nie mają
                      z
                      > tym nic wspolnego.

                      No więc w końcu sam sobie odpowiedziałeś - nie można porównywać NY
                      ze Szczecinem, bo to zupełnie dwie różne rzeczywistości społeczne,
                      ekonomiczne i kulturowe. Dlatego porównywanie NY i Szczecina jest
                      równie pożyteczne jak Pałacu Buckingham i Zamku Książąt Pomorskich.
                      • Gość: gość Re: Do światowca z Fifth Avenue IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 12:51
                        > Gdzie? Cztery wyremontowane przed dwoma laty kamienice pomiędzy
                        > Wojska Polskiego i pl. Zamenhofa? A ty wiesz, że od od pięciu lat
                        > nie można wyremontować narożnej kamienicy przy deptaku
                        (zamykającej
                        > ten ciąg), gdzie był na dole "Duet"? Znasz historię tego lokalu i
                        > pazernych durniów, którzy wysokim czynszem wygonili właściciela, a
                        > teraz gnije to g. w samym centrum, przy deptaczku-"wizytówce
                        > Szczecina"? Zwróć tez uwagę, że cztery identyczne kamieniczki po
                        > drugiej stronie jezdni nie zostały tknięte farbą od półwiecza...
                        > Więc nie pleć, że są remontowane kamienice na Jagiellońskiej,
                        tylko:
                        > BYŁY i to aż CZTERY.

                        Tiaaa, to sa jaja z tym centrum. Miasto i SCR za wszelką cenę chca
                        trzymać tę całą masę nieruchomości, mimo tego, iz miasto na to nie
                        stać a SCR to bankrut z petężnym minusem rzędu prawie 7 mln złotych
                        jak się okazuje za poprzedni rok.

                        Całośc stoi i się sypie, a plany odnowienia miasto robi od 1991
                        roku. Obecnie SCR strasznie pie...niczy o REWITALIZACJI ,choc SCR
                        powołano do RENOWACJI. Rewitalizacja nie była priorytetem na
                        początku tylko porządne odbudowanie miasta, i stworzenie porządnych
                        kamienic o wysokim standardzie, czyli tym czym były te 120 lat temu.

                        Architekci z kręgu Grzesia F. zajmowali się tymi projektami, ale
                        dawno ich przegoniono :) czyli przegoniono architektów mających
                        wiedzę o restauracji zabytków, starej architektury itp. Obcenie SCR-
                        em, czyli renowacjami zarządza wychowawca dzieci wykolejonych, oraz
                        pismak z Kuriera :)

                        Wyjątkowa para dobrze zorientowanych w renowacjach.

                        oczywiscie rewitalizacja może nastąpic, ale póki co, całą tkankę
                        społeczną na której można było to oprzeć przegoniono w tzw. pis-du.
                        I niech tutaj ktoś nie rzuci argumentów, że wyprowadzono stąd
                        meneli, bo tych była zdecydowana mniejszość, natomiast było wielu
                        wartościowych ludzi i rodzin, którym warto było dać mieszkania w
                        tych kamienicach, ludzie zżyci z okolica i mający wiele do
                        powiedzenia tutaj i do zrobienia. Okolica więc się wyludniła i na to
                        miejsce zaczęła się zlatywać młodziez z całego miasta, która poza
                        kontrolą rodziców chleje tu, rucha się po bramach i na fontannie,
                        oraz ćpa jakieś świnstwa strasząc klientów okolicznych pubów. Tak
                        własnie wygląda rewitalizacja w wydaniu SCR i urzędu miejskiego.
                        brawo Panowie i Panie, brawo................ chcemy jeszce więcej
                        TAKICH rewitalizacji rodem z PGR-ów, skąd żeście zresztą sami do
                        Szczecina przyjechali.
                      • Gość: iden Re: Do światowca z Fifth Avenue IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 14:17
                        Toczysz piane bez senu i nie rozumiesz podtawoych rzeczy - za remont
                        budynkow odpowiada wlasciciel i jego moziwosci finansowe, i nigidze
                        nie jest na swiecie tak, ze remontuje sie wszytsko na raz. I co z
                        tego ze 4 kamience wyremontowani? chesz powiedziec ze zadnych mieli
                        nie ruszac. zebny ci bardziej fakty pasowaly do ograniczonej glowki?
                        I cos sie tak jagiellonskiej uczepił, jesli wpierw bredzisz ze
                        chodzi o kamienice postrzelane, a postrzelane sa np na Śmiałego. A
                        moze tam tez nic sie nie dzieje? a ze dla ciebie za wolno? to doloż
                        z wlasnych madralo. Jasne ze nie jest jak w NY - myslisz ze jak ci
                        dadzą kamience na wlasnośc, to bedziesz mial na rtemont, gołodupcu?
                        I czy ci sie podoba czy nie inwestycja w szkolnictwo wyzsze jest
                        inwestycja w miasto. Ale co tu od matola wymagac. Najchetniej calą
                        kase z edukacji przeleje na remonty tynkow. No to sie nazywa
                        inwestycja... z całej Europy przyjada żeby to podziwiać...
    • Gość: kzs Akademia sztuki najważniejsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 15:09
      Nie rozumiem tylko jednego! W tym smiesznym artykule niema slowa o Architekturze
      na Ps. Toz to jest kierunek artystyczny a wszyscy to olewaja! Zamiast tworzyc
      nowa uczelnie z gownianej wssu, wesprzyjcie finansowo IAiU na PS! Im oddajcie
      Pałac pod globusem i wesprzyjcie finansowo! To bedzie dobra inwestycja, a nie
      rozbudowa prywatnej szkoly, w ktorej nie rozwija sie umiejetnosci, a poczucie
      wyzszosci!
      • Gość: vx Re: Akademia sztuki najważniejsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 15:44
        Czy sam budynek ma być do prywatyzacji?
      • Gość: reh Re: Akademia sztuki najważniejsza IP: *.szczecin.mm.pl 01.03.08, 20:51
        Słuszna uwaga. W tym artykule nic też nie ma o,,, no np. o oskarach.
        przeciez niedawno wręczali
    • Gość: gosciu Akademia sztuki najważniejsza_dla_kogo IP: *.chello.pl 01.03.08, 15:18
      Katiszek - może w Szczecinowie filmówki jeszcze nie ma(no bo to szołmeństwo na
      Mazowieckiej chyba już nie egzystuje), za to sa ze trzy-cztery
      reklamowe-fotograficzne czy graficznokomputerowe. O tajnych kompletach w Unizeto
      czy innej Omni nie wspominam.
      Taki TOP-Art to przeca na bazie szkól teoretycznie państwowych powstał, teraz
      kolesiom z WSzSzU zamarzyły się gronostaje jak ktoś napisał powyżej
      Jak ktoś chce się sztuki uczyć najbliżej ma Berlin
      • Gość: platynowy ma w nowej szkole powstac Wydzial Fantastyki i IP: *.saton.pl 02.03.08, 11:10
        Konfabulacji - a dziekanem ma zostac... prof. Jan Tomasz Gross !!!
        nareszcie bedzie w Szczecinie swiatowo!
        • Gość: zachwycony Rektorem - Absztyfikant. Kogo jeszcze mamy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 11:17
          .
          • Gość: platynowy Absztyfikant mimo swojego zapalu i checi w walce IP: *.saton.pl 02.03.08, 12:13
            o wielki Izrael i z "polskim antysemityzmem" moglby byc co najwyzej
            obiektem badawczego zainteresowania na Wydziale Dziwactw Wszelakich
            i Prob Ich Artystycznej Prezentacji - tytul pracy
            mgr: "Absztyfikant - jak namalowac histeryczny filosemityzm nie
            obrazajac Starszych Braci w wierze?" - mysle ze praca bedzie miala
            szanse w konkursie ministerialnym, a moze nawet Najka dostanie ?
            • Gość: platynowy Zachodniopomorska Akademia Gorniczo-Hutnicza !!! IP: *.saton.pl 02.03.08, 12:24
              co Wy na to? juz jest nawet hymn uczelni! "gorniczo-hutnicza
              orkiestra deta paparara!"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka