Dodaj do ulubionych

dupki na drogach

12.06.08, 06:45
przeczytalam temat pt debile na drogach i powiem, ze nie poruszył.
chcialabym przedstawic to z drugiej strony:

korki w mieście- przez idiotow co nie umieja ruszyc na zielonym (lub
oszczedzaja benzyne), jak sie zapali zielone to dopiero kierowca
raczy je zauwazyc,pozniej wciska jedynkę-jakby ni mogł jej wrzucić
wczesniej i przygotowac sie do zielonego, pozniej raczy ruszyc 5 na
godzine przez jakies 20 metrow. itd,jak juzsie rozpedzi do 40-to
nastepne swiatla.brawo!!!

albo jedzie lewym pasem bo za 5 kilometrow bedzie skręcać w lewo i
nieumie zmienic pasa ruchu z prawego albo sie boi i wlecze sie 20/h

pozniej stoi na swiatlach i nie raczy dac kierunkowskazu i stiosz za
nim jam debil a on jak dopiero rusza to daje kierunek
a jak juz da ten kierunek to przed tory nie ptrafi przejechac albo
ma to w dupie ze ktos za nim moze chciec jechac prosto i czeka bo
gosc sie boi wjechac na tory

i soe debile dziwią ze na nich trąbią albo swiatlami mruaja.
ludzie w auce tez trzeba myslec.

a na autostradzie to jak sie wyprzedza to tez sie w lusterka patrzy
a nie sie zajezdza droge.i poterm wielkie pretensje ze ktos lewym
pasem moze jechac szybciej
Obserwuj wątek
    • Gość: dwa Re: dupki na drogach SPAM, taki temat już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 07:07
      jw
      • Gość: ewelina Re: dupki na drogach SPAM, taki temat już jest IP: *.gprs.plus.pl 12.06.08, 07:18
        ale inna tresc.zupelnie.przeczytaj najpierw
        • piotrus1 Re: dupki na drogach SPAM, taki temat już jest 12.06.08, 08:58
          a ja lubię jeżdżących po rondzie na zewnętrznym przez co najmniej 4 wjazdy
          • switonemsi Ronda! 18.06.08, 11:13
            Ci na rondach, to blokują takich, co starają się jeździć dobrze dla innych.
            Wjeżdżasz na środkowy pas i nie możesz zjechać, bo ktoś okrąża rondo na zewnętrznym.
        • Gość: zgryzliwy Re: dupki na drogach SRAM,że taki temat już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:02
          te ruszanie na zielonym to wcale nie oszczednosci. po prostu cholota dorwala sie
          do tanich aut a ze bozia talentu nie dala, wiec niedlugo bedzie szybciej na
          piechote chodzic. dynamika jazdy w polsce jest tragiczna a moze raczej binarna.
          albo ktos zapierdziela po 100 w miescie albo tlucze sie 30.
          a teraz troche prawdy - drogie panie, na kazdym kroku podkreslacie ze jestescie
          lepsze od mezczyzn we wszystkim. blagam! udowodnijcie to na drogach bo jezdzicie
          tragicznie!! zla, wolna jazda nie oznacza jazdy bezpiecznej! (tu wkleilbym
          kawalek co mi zrobisz jak mnie zlapiesz i krolowa szosy w maluchu)
          • Gość: zgryzliwy Re: dupki na drogach SRAM,że taki temat już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:06
            i jeszcze jedno! tabuny terroryzujacych eLek na ulicach. drodzy instruktorzy,
            wyjezdzajac z kursantem na droge musicie byc ewni ze on umie choc ruszyc! jesli
            nie umie sa dzielnice poboczne do nauki jazdy po ulicy nie musicie blokowac np
            wilczej o 8 rano. o tej godzinie jadac do pracy walczy sie tylko ze sznurem eLek
            ktore tamuja caly ruch. tak to jest kiedy nie ma koncesji i ograniczen ile w
            danej godzinie nauk moze przebywac w ruchu na miescie
            • borys09876 Re: dupki na drogach SRAM,że taki temat już jest 12.06.08, 10:08
              nie twierdze ze kobiety jezdzą dobrze.a nawet moge/musze przyznac ze
              tragicznie; wiem, ze jezeli ktos jedzie niedynamicznie i blokuje
              cały ruch to jest albo kobieta albo staruszek w polonezie.aha, i
              jeszcze ci h..arze...nie mozna ich inaczej sklasyfikowac.

              te l-ki to rZeczywiscie-powinni dawac jakies koncesje.cholera zeby
              przejechac z kruczej do centrum to jakiej poł godziny trzeba

              powinni postawic nie kamery na tych ktorzy przekraczaja pradkosc (bo
              w końcu wychodzą z siebie jadąc za takimi idiotami) ale powinny stac
              patrole i wyłapywac tych co jezdzic nie umieją.
              i jeszcze raz na egzamin
              • kornblumennblau Re: dupki na drogach SRAM,że taki temat już jest 12.06.08, 12:29
                zapewniam cię ,że coraz częściej artysta jadący przez całe miasto z
                włączonym kierunkowskazem to niestety FACET.
                • Gość: zgryzliwy Re: dupki na drogach SRAM,że taki temat już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 14:04
                  a ja zapewniam was drogie Panie ze mimo waszej buty i pewnosci siebie nie
                  umiecie jezdzic. prosze was jeszcze raz - nie udawadniajcie jakie swietne
                  jestescie tu na forum tylko na drodze, a wtedy wszyscy beda sie cieszyc, a
                  najbardziej... faceci (za kolkiem)
                  • Gość: angelliniak Re: dupki na drogach SRAM,że taki temat już jest IP: *.gprs.plus.pl 12.06.08, 14:32
                    ludzie,ci co piszecie o facetach czy kobietach-widac wasza anty-
                    inteligencję.to nie tamat ktora plec lepiej jezdzi.tylko temat o tym
                    jak h..owo jezdzi wiekszosc naszego spoleczeństwa.bez względu czy
                    tokobiety czy mężczyzni.to ze piszesz kolego o tym ze kobiety tak
                    zle jezdza wskazuje na twoje malutkie ego i brak zrozumienia tematu
                    (a co za tym idzie malutka inteligencje)

                    rowniez twierdze ze wiekszosc kobiet jezdzi zle-ale jezeli juz
                    zaczałeś ten temat- to założę sie,ze akurat ja jezdze lepiej niz
                    wiekszosc meczyzn.i bym ciebie przskoczyla 5 razy.bo ci ktorzy
                    twierdxza ze meżczyzni tak swietnie jezdza i ze kazda ""baba"jezdzi
                    zle swiadczy o nich zupelnie odwrotnie niz oni myślą o sobie.
                    '
                    wiec spokojnie mogę ręczyc ze jezdze bardzo dobrze i na pewno lepiej
                    niz większosc mężczyzn.bo akurat ja jeżdze jak facet, czyli reguła
                    sie nie sprawdza- ze wszystkie kobiety jeżdżą beznadziejnie.

                    takze skonczmy temat płci w samochodzie, a zajmijmy sie tym co jest
                    wazniejsze- jak zrobic tak, zeby wyeliminowac kiepskich kierowcow
                    • Gość: zgryzliwy Re: dupki na drogach SRAM,że taki temat już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 15:38
                      skoro sama chwalac sie zdolnosciami jazdy mowisz ze jezdzisz jak facet to chyba
                      daje wiele do myslenia, nawet takiemu zeru intelektualnemu jak ja
                      • Gość: angelliniak Re: dupki na drogach SRAM,że taki temat już jest IP: *.gprs.plus.pl 12.06.08, 19:36
                        jest te duzo facetow co jezdza jak baby.dalam ci tylko do
                        zrozumienia ze nie wszystkie kobiety jezdza zle.i to,ze nie
                        rozmawiamy t o tym ktora plec jezdzi lepiej,nie?
    • Gość: gosc Re: dupki na drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 10:16
      Odezwali się "macho" w bmw z przechyłem na skrzynię biegów( ostatni przychył w Pandzie widziałam ;)).
      A pierwszy post - zgadzam się :)
      • Gość: gosc Re: dupki na drogach IP: *.globalconnect.pl 12.06.08, 14:13
        A ja mam gdzieś tych dupków, co to im się tak strasznie spieszy.
        Niech sobie helikoptery kupią. W mieście obowiązuje 50 kmh i niech
        mi żaden się nie pcha na tyłek, jeśli i tak jadę z maksymalną
        dozwoloną prędkością. Poza tym obowiązują przepisy kodeksu, a tam, o
        ile dobrze pamiętam, pojęcia dynamicznej jazdy nie ma. Stosujcie się
        sami do przepisów i nie oceniajcie innych. A jak się nie podoba, to
        won do tramwaju.
        • exman Re: dupki na drogach 12.06.08, 14:31
          Przychylam się do zdania gościa. Rozumiem, że należy się poruszać
          bez spowalniania ruchu innym użytkownikom ale napalonych trębaczy
          karałbym wszeczepami klaksonów w czerep. Oczywiście jak najbardziej,
          ruszamy na zółtym ale czy tego aby uczą na kursach ?
          • Gość: angelliniak Re: dupki na drogach IP: *.gprs.plus.pl 12.06.08, 14:48
            ja tez nie pochwlam trębarzy.sama tez staram sie nie trabic z byle
            powodu.mimo ze czasem az sie prosi...
        • Gość: angelliniak Re: dupki na drogach IP: *.gprs.plus.pl 12.06.08, 14:41
          ale to nie chodzi o tych co sobie jada spokojnie prawym pasem i
          nikomu nie przeszkadzają, chodzi o tych co jdą lewym i blokują cały
          ruch. nie rozumiecie ludzie ze od tego se robią korki? przepraszam,
          masz gdzies to ze jedziesz po pracy przez miasto do domu godzine a
          nie 15 minut? nie jestem tego taka pewna. chodzi o to ze jezeli
          jedziesz sobie powoli to jedz ,nawet 20 mna godzine.tylko do cholery
          prawym pasem, i jezeli chcesz skrecic w lewo to se skręc przed
          skrętem a nie si eturlaj przez 10 minut bo sie boisz zmienić pas
          ruchu
          • Gość: Ch dupki na morze na weekend IP: *.hsi.kabelbw.de 12.06.08, 14:46
            coraz wie,cej
            • Gość: angelliniak Re: dupki na morze na weekend IP: *.gprs.plus.pl 12.06.08, 14:56
              tak, niedzielni kierowcy co dosaja drgawek na samą mysl o
              prowadzeniu auta, a jak juz zasiądą za kierownica to tak sie
              trzęsąze strachu ze z kilometra da sie wyczuć.
              i to ze jadą powoli- nie znaczy ze ostroznie, a tym bardziej
              bezpiecznie (bo nie wiadomo nigdy co taki gość zrobi- np raptem bez
              powodu zatrzyma sie w miejscu albo zwolni do zera i dopiero pozniej
              da kierunkowskaz)
              • Gość: oktomvre Re: anegdotka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 18:05
                Poniedziałek. Koleżanka z pracy ze zbolałą miną:
                - Ale mam zakwasy, całe ramiona mnie bolą.
                - Po siłowni?
                - Nieee. Mąż zmusił mnie do prowadzenia samochodu.
                - No ale co, auto nie ma wspomagania? Musiałaś sporo manewrować?
                - Na trasie. Jechałam prawie 100 km!
                - ....... yhm...

                • Gość: Vlad.H. Re: anegdotka :) IP: 80.53.41.* 12.06.08, 22:56
                  a co w tym dziwnego jak ludzie nie potrafia wyregulowac sobie siedzenia i
                  kierownicy...
                  • Gość: oktomvre Re: anegdotka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 09:18
                    Regulacja nie ma nic do rzeczy, kiedy prowadzi się "na sztywnych
                    łokciach" z nosem przy szybie, a kierownica służy za przysłowiową
                    brzytwę tonącego :)
                    • asdf401 a Policja? 13.06.08, 10:10
                      A co robi Policja? Niebezpieczna jazda w centrum miasta jest nagmina. Trudno
                      normalnie przejść pieszemu nie tylko na pasach ale nawet na zielonym świetle.
                      Policja często świadkuje głupocie kierowców jednak reakcja z ich strony często
                      (zawsze?) jest żadna. Nie tylko parkujecie po chodnikach i trawnikach błazny, za
                      nic macie znaki drogowe ale - co gorsze - uchodzi to wam dzięki bezwładnej
                      Policji na sucho.
                      • Gość: Vlad.H. Re: a Policja? IP: 80.53.41.* 15.06.08, 15:26
                        policjant jak tylko dorwie sie do samochodu to bedzie robil to samo co inni
                        kierowcy - nie mozesz od neigo wymagac by scigal tych ktorzy sa mu najblizsi
            • Gość: m Re: dupki na morze na weekend IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 16:18
              Znowu ten obchujany kretyn z Niemiec coś usiłuje wystękać.

              Czasem jak czytam to forum, to jestem polany po kostki - ludzie się tu użeraja,
              wypruwają flaki, a przyjdzie taki z..y melepeta i coś pie..ie w sobie
              tylko znanym narzeczu...

              Pełen surrealizm :-)
    • Gość: brew Re: dupki na drogach, przyczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 09:17
      moto.pl/MotoPL/1,88571,5184433.html to przyczyny
    • Gość: gość Re: dupki na drogach IP: 213.155.169.* 15.06.08, 12:18
      Niestety nie tylko "niedzielni" kierowcy jeżdżą jak święte krowy. Dotyczy to
      również niektórych panów taksówkarzy - zatrzymują się gdzie popadnie i tamują
      ruch oraz kierowców autobusów. Ci ostatni nagminnie nie włączają kierunkowskazów
      ruszając z przystanków.
      • Gość: Ch dupki znajda, sie, wsze,dzie, Piotrek w serialu IP: *.hsi.kabelbw.de 15.06.08, 15:50
        M j: M. tez* dupek
        ostatnio sie, wkurzal na kierowce ktöry w kaluz*e wjechal
        i opryskal pania, chefowa,
        • patinito Re: dupki znajda, sie, wsze,dzie, Piotrek w seri 15.06.08, 17:55
          mnie tez szczególnie wnerwiają elki w godzinach szczytu na kluczowych
          skrzyzowaniach. Ostatnio miałem taki przypadek, że wjazd z Kołłątaja na rondo
          Giedrojcia elki zablokowały kompletnie, staly po trzy na każdym pasie i do tego
          co chwile ktoras z nich gasla po serii kilku zabich skoków. Skotłowani za nimi
          kierowcy albo klneli albo załamani w bezsilności opierali głowy na kierownicach.
          Dobrym sposobem na upłynnienie ruchu w miescie byłby zakaz wjazdu elek do
          centrum w godzinach szczytu komunikacyjnego, to jest powiedzmy od 7 do 9 i od 15
          do 17.
          • Gość: Vlad.H. Re: dupki znajda, sie, wsze,dzie, Piotrek w seri IP: 80.53.41.* 15.06.08, 18:03
            a ty kupiles prawo jazdy na bazarze?
            • andreas.007 Re: dupki znajda, sie, wsze,dzie, Piotrek w seri 15.06.08, 18:54
              nie powinny jezdzic stadami!
              • Gość: Vlad.H. Re: dupki znajda, sie, wsze,dzie, Piotrek w seri IP: 80.53.41.* 15.06.08, 19:15
                tak czy siak jezdzic musza i uczyc sie musza - ci kursanci sa i tak
                wystarczajaco mocno zdenerwowani walczac z oporna materia prowadzenia pojazdu...
                wiecej wzajemnej zyczliwosci...
                wczoraj pewnie taki pretki mietek wyprzedzal mnie... czail sie kombinowal, w
                koncu wyprzedzil a potem baran nie potrafil nawet wlaczyc dlugich... i tak
                jechalismy paredziesiat sekund az w koncu mignalem mu dlugimi to po kilkunastu
                sekundach szukania znalazl i wlaczyl... ale zapie..c 150 po nocy przez las to
                potrafi, nie widzi ale cisnie a potem drzewa trzeba wycinac...
    • andreas.007 DUPKI nie tyle na co przy drodze 15.06.08, 22:55
      musze Wam jednak powiedziec, ze tak przygladam sie,
      to zadnej fajnej dupki nie widziałem, choc pod Warszawa,
      w Nadarzynie była jedna FAJNA DUPKA...
      ;))
      • piotr33k2 Re: DUPKI nie tyle na co przy drodze 15.06.08, 23:25
        zabronic elkom wjazdu do centrum nie mozna ,mozna za to bardziej
        zdecydowanie karac mandatami instruktorów w tych elkach za tamowanie
        ruchu, wtedy rusznia i płynnej jazdy uczyli by najpierw na placach a
        z tego co wiem wiekszośc od razu wykeżdza ze świerzymi kursantami na
        miasto .
        • Gość: ola Re: DUPKI nie tyle na co przy drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 10:39
          ty jestes dupek
    • Gość: normalny Ach motoryzacyjny geniuszu!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 11:04
      .
    • switonemsi Re: dupki na drogach 18.06.08, 11:12
      > korki w mieście- przez idiotow co nie umieja ruszyc na zielonym (lub
      > oszczedzaja benzyne), jak sie zapali zielone to dopiero kierowca
      > raczy je zauwazyc,pozniej wciska jedynkę-jakby ni mogł jej wrzucić
      > wczesniej i przygotowac sie do zielonego, pozniej raczy ruszyc 5 na
      > godzine przez jakies 20 metrow. itd,jak juzsie rozpedzi do 40-to
      > nastepne swiatla.brawo!!!

      Nie wolno oczekiwać na zmianę świateł przy wciśniętym sprzęgle, bo:
      - sprzęgło się zużywa
      - to niebezpieczne (jak ktoś puści pedał, to samochód mu "skoczy")
      - noga też musi odpocząć

      Ile trwa wciśnięcie sprzęgła i "wrzucenie" jedynki? 5 sekund? Wystarczy
      obserwować czy dla pieszych jest już czerwone, jak z innej strony jest (czy
      samochody jadą czy nie?) i na pomarańczowym zmienić bieg.

      90% kierowców to tacy maruderzy, co to im się nie spieszy i jadą powoli, a
      naprawdę kilka razy rzeczywiście nie zdąży się przejechać na kolejnych
      światłach, ale być może te światła, które właśnie przejechaliśmy pozwolą na
      przejechanie większej liczbie aut, kiedy ruszymy szybciej.
      Także słuszna uwaga.

      > albo jedzie lewym pasem bo za 5 kilometrow bedzie skręcać w lewo i
      > nieumie zmienic pasa ruchu z prawego albo sie boi i wlecze sie 20/h
      > pozniej stoi na swiatlach i nie raczy dac kierunkowskazu i stiosz za
      > nim jam debil a on jak dopiero rusza to daje kierunek
      > a jak juz da ten kierunek to przed tory nie ptrafi przejechac albo
      > ma to w dupie ze ktos za nim moze chciec jechac prosto i czeka bo
      > gosc sie boi wjechac na tory

      Używanie kierunkowskazów to trudny temat. Ludzie tego nie rozumieją. A
      sygnalizacja na prawdę pomaga - nie nam, a innym!

      > i soe debile dziwią ze na nich trąbią albo swiatlami mruaja.
      > ludzie w auce tez trzeba myslec.
      >
      > a na autostradzie to jak sie wyprzedza to tez sie w lusterka patrzy
      > a nie sie zajezdza droge.i poterm wielkie pretensje ze ktos lewym
      > pasem moze jechac szybciej

      A kto drogę zajeżdża? Nie pisaliśmy w tamtym wątku o autostradach.

      BTW Jak to jest? Jak ktoś jedzie na autostradzie (w Polsce) 130 km/h i jedzie
      lewym pasem a ktoś mu mruga, to jak tu z przepisami wygląda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka