Dodaj do ulubionych

więcef Fotoradarów - TAK i większe mandaty

17.06.08, 09:34
Wreszcie ktoś zaczyna myśleć w tym kraju. Popieram pomysł żeby
ustawić więcej fotoradarów i karać za głupotę. Nie może tak dłużej
być jak jest teraz że fotoradar ma tolerancję 40 km/h ale znaki
muszą być też sensowane ustawione. Jeżeli nie ma przeciwskazań to
nie można ograniczać prędkości do 40 km jeżeli bezpiecznie można tam
jechać np. 60 km/h. A że za boli wiele osób? Trudno, może wreszcie
nauczymy się, że prawo jest po to żeby je przestrzegać a nie tylko
kombinować. A jak sobie wyobrażasz walkę z debilami za kółkiem? Czy
to że ktoś ma np. BMW to znaczy że może grzać 200 km/h na wąskiej
drodze, czy autostradzie? Jedyna możliwość walki z debilami to kary
finansowe a nie zabieranie prawa jazdy bo i tak wielu kierujących
nie ma już tego prawa bo im zabrali.A może jak w Norwegii wprowadzić
mandaty nie 200 zł ale od 1% do 10% rocznych dochodów! Tak, tam
mandaty są procentowe do zarobków i dlatego jakieś 2 lata temu jeden
businesman zapłacił 1 milion koron!!! Oczywiście z poprawką na
polskie wymysły że bezrobotny łysol jest na utrzymaniu babci
emerytki i żyją za 700 zł we dwójkę a on jeździ mercem czy BMW itp
autkiem.
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Re: więcef Fotoradarów - TAK i większe mandaty 17.06.08, 09:53
      fotoradary sa dobre jako spowalniacze na okreslonym odcinku,
      bowiem poza zasiegiem kamery NIE DZIAŁAJA -
      chyba tego nie rozumiesz.

      W kazdym GPS sa wgrane miejsca fotoradarów,
      ostrzega dzwiekiem o dojezdzaniu i kierowca zwalnia,
      a po minieciu zagrozenia przyspiesza - wprawdzie to wiecej paliwa,
      takie zwalnianie i przyspieszanie...

      Dobre wiec takie fotoradary jako spowalniacze,
      ale bysmy zaczelismy stosowac sie do przepisow,
      to potrzeba lepszych, bezpieczniejszych i szybszych dróg!

      Za komuny na brak towarów w sklepach wymyslono KARTKI,
      ale przez to nie było towarów wiecej...

      TYLKO I WYŁACZNIE LEPSZE I BEZPIECZNIEJSZE DROGI,
      a głupków, co po osiedlowych drogach wyczyniaja rajdy
      zaden fotoradar nie wyeliminuje...

      Nie jestem przeciwnikiem fotoradarów,
      ale nie wolno uznac, ze TO ZAŁATWIA PROBLEM!
      Bo tak jak kartki zywnosciowe nie zalatwiaja problemu,
      tak i fotoradary nie czynia dróg bezpieczniejszymi....
      • Gość: zgryzliwy brawo andreas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:46
        andreas.007 napisał:
        > TYLKO I WYŁACZNIE LEPSZE I BEZPIECZNIEJSZE DROGI,

        calkowita racja. ten topic musiala zalozyc jakas sierota zyciowa ktora mimo tego
        ze samochod mozna kupic juz za 300zl dalej nie potrafi uzbierac na to kasy,
        teraz zionie jadem. nigdy nikt kto choc jechal godzine za kolkiem nie moglby
        zalozyc tak glupiego tematu z tak niedorzecznymi tezami.
        problem nie jest w predkosci bo 60km/h to predkosc niska. problem jest w tym ze
        w Polsce NIE MA DROG i tym trzeba sie zajac a nie stawianiem kamerki i radarku.
        tak jest najlatwiej.
        jesli imbecylu nie zrozumiales problemu (do autora) to wyobraz sobie taka
        sytuacje ze zalozmy w sluzbie zdrowia nie ma sprzetu i kazda operacja konczyn
        konczy sie amputacja jak za sredniowiecza. i ty cieszysz sie ze dla naszego
        bezpieczenstwa przy operacji stopy noge amputuje sie juz na wysokosci uda a nie
        za kolanem.
        dlugo w Polsce z takimi ludzmi lepiej nie bedzie. oni dalej zyja mentalnie w PRL
        • Gość: e.beata Re: brawo andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 14:16
          Skoro drogi są nedzne, a są, to normalny, zdrowy psychicznie
          człowiek bierze tę skazę pod uwagę i nie pędzi jak szalony po
          dziurawej nawierzchni. To nazywa się nie tylko przestrzeganiem prawa
          ale i ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ. Nie lubie gdy ktoś zwala winę na czynniki
          zewnetrzne a nie na to co jest problemem. Drogi powinny być dobre.
          O.K. Tym się powinno zająć państwo. O.K. Ale przyznasz chyba ze jak
          drogi bedą lepsze to i kierowcy szybkościowcy będą nadal
          przekraczali dozwoloną prędkość, ba będzie bardziej wtedy kusiło.
          Bo problem nie leży wyłącznie w nawierzchni dróg ale i w mentalności
          tych co prowadzą pojazdy. I nie rób z buraka ofiary, proszę. Zobacz
          jak jeżdzą na zachodzie Polacy. Na dobrych drogach też przekraczają
          prędkosc dozwoloną. My ułani...
          • andreas.007 Re: brawo andreas 17.06.08, 14:25
            Prosze Beata zauwaz, jak wprowadzano w Polsce
            obowiazkowo jazde na swiatłach tez podawano
            statystyke w innych krajach, a byc moze nie wiesz,
            ale mimo to w Polsce wzrosła ilosc wypadkow po wprowadzeniu swiatel.

            Ja nie mowie, ze przez swiatla, ale to znaczy,
            ze nie swiatla decyduja o bezpieczenstwie, ale wlasnie drogi!

            To samo w tym przypadku, mozemy stawiac kamery,
            ale nie postawi sie wszedzie, a wypadki i tak beda,
            bo DROGI SA KIEPSKIE I SA NIEBEZPIECZNE!

            TO SA TYLKO DZIALANIA POZORNE, jak na ten przyklad
            mozna by wprowadzic auta na kartki zeby bylo mniej aut...
            ale czy to złatwi problem - NIE, ale bedzie sie niby cos robilo,
            a zawsze bedzie mozna zwalic na kierowcow wine,
            bo kupuja auta i nimi jezdza...
            • andreas.007 Re: brawo andreas 17.06.08, 14:36
              Podam konkretny przykład i dosc znamienny,
              mianowicie zakret na Struga na rozjezdzie Sloneczne-Zdroje,
              przed wjazdem na stacje BP...

              Tak niestety był skonstruowany,
              ze z trzeciego pasa auta wypadały z drogi,
              oczywiscie byc moze jadac nieco ponad 70,
              ale prawy zewnetrzny pas nie jest dla aut najszybszych przeciez...
              WYPADAŁY BO ŹLE SKONSTRUOWANO JEZDNIE, przechył byl w druga strone,
              naprawiono i problemu nie ma, a watpie by tam jezdzono wolniej!

              Zobacz, jak waznym elementem jest droga, NAJWAZNIEJSZYM!

              A mozna by tam stawiac radary i mandaty wlepiac solidne,
              zeby jezdzono wolniej, ale wystarczylo naprawic usterke...
              a były tam wypadki powazne, bo auta ladowaly na solidnej reklamie,
              nie pamietam czy nawet nie bylo smiertelnego...
              • Gość: as to dobry pomysł ale po co włączone światła IP: 85.219.206.* 17.06.08, 14:46
                w jeżdzie po mieście przy dobrej pogodzie szczególnie jak stoi sie w
                korku dla mnie nieekologiczne a efekt bezpieczeństwa żaden.
              • Gość: mod Re: brawo andreas IP: 195.124.114.* 17.06.08, 14:56
                jechalem tam 120 km/h w dobrych warunkach i jakos zyje, jak ktos
                jest zbyt glupi zeby dostosowac predkosc do warunkow drogowych to
                idzie do worka i tyle

                i pamietaj
                jedzie sie tyle ile droga i znaki pozwalaja, wiecej jedziesz na
                wlasne ryzyko, reklamacje skladaj u sw. Piotra
                • andreas.007 Re: brawo andreas 17.06.08, 15:23
                  jak jechałes tam tym prawym, skrajnym pasem 120...
                  i nie wypadłes, to musisz miec dobre opony, przyczepnosc!
                  Ja jezdze tez tam szybko, ale lewym pasem raczej!

                  Pamietaj, ze nikt nie moze przewidziec,
                  ze przy doskonalej nawierzchni
                  pochył bedzie w druga strone i auto wypadnie!
                  Na zadnej drodze!
                  • andreas.007 Re: brawo andreas 17.06.08, 15:25
                    wypadało sie tam z prawego skrajnego,
                    a wiec teoretycznie przeznaczonego dla najwolniej jadacych
                    lub planujacych zjazd na stacje benzynowa...
                    • Gość: e.beata andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:11
                      ja nie twierdzę ze radary załatwią wszystko.
                      Tak samo, że ten problem załatwia dobre drogi.
                      ale jż. radary pomogą choć troche, na krótkich odcinkach, to nie
                      skrytykuję tego pomysłu. Bo jest DOBRY. Jest tylko częścią
                      załatwiania problemu, ale ma aspekt wyłącznie POZYTYWNY. A to, że
                      przydałyby się lepsze drogi, to druga sprawa.
          • Gość: zgryzliwy Re: brawo andreas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 15:43
            Gość portalu: e.beata napisał(a):
            > Skoro drogi są nedzne, a są, to normalny, zdrowy psychicznie
            > człowiek bierze tę skazę pod uwagę i nie pędzi jak szalony po
            > dziurawej nawierzchni.
            tu nie chodzi o dziurawa nawierzchnie pustulko tylko o to by byly conajmniej dwa
            pasy ruchu w jedna strone by moc bezpiecznie wyprzedzac takich mistrzow
            kierownicy jak ty na drogach miedzynarodowych i miedzymiastowych. dopoki
            bedziemy miec drogi z XIXw wypadki beda coraz czestsze bo wzrasta ilosc aut. i
            tu pojawia sie slowo odpowiedzialnosc - ale panstwa wzgledem obywateli. jeden
            cuda robil i chodzil po wodzie ale go zabili. drugi mial cuda robic w tym i
            drogi, ale jak tak dalej pojdzie wroze mu to samo i to bez happy endu jak u
            pierwszego
            • andreas.007 Re: brawo andreas 17.06.08, 16:00
              i tu sie zgodze zem Zgryźliwym albowiem drogi mamy coraz lepsze,
              wiecej nie dziurawych, ale niestety jeden pas i to BEZ POBOCZA!
              Tak wiec ganiamy nie po dziurawych, ale po dobrych nawierzchniach,
              lecz niestety ciasno, bo aut przybywa i gosci takze!

              Tu niestety nie radary, ani nie zezwolenia na wjazdy na droge
              trzeba wymyslac, ale budowac i budowac...
              musimy nadrobic tyle lat!
              • piotrus1 Re: brawo andreas 17.06.08, 20:32
                fotoradary niestety nie załatwią sprawy

                siedzę czasami za kółkiem do 12 h - praca, takie życie
                ale co mnie wkurza to brak dróg. co da mi to że powstaną następne miejsca z
                fotoradarami jak i tak pewnie ludzie będą na nich zwalniali a potem pruli ile
                wlezie....

                do tego dziurawa jezdnia i jeden pas i każda wioska zaliczona ;), normalnie
                POLSKA. 100 km jedzie sie czasami 2 h

                przykład stroną niemiecką do Pragi około 5 do 6 h
                Polską..... szkoda gadać!!!!!!

                to taki zastępczy temat na autostrady ;) i drogi szybkiego ruchu
                fotoradary kosztują mniej ;)

                pozdrawiam

                • Gość: cwal2004 plakac czy smiac sie IP: *.globalconnect.pl 18.06.08, 10:32
                  Ludzie opamietajcie sie troche. Oczywiscie ze podstawa
                  bezpieczenstwa sa drogi-rowne, proste, szerokie, 3-pasmowe z
                  poboczem, bezkolizyjne rozjazdy. To oczywiste, ale ich nie ma i
                  nigdy nie bedzie w tym kraju. Bo jak juz nawet wybuduja rocznie 20
                  km to za chwile je remontuja. A w naszym rejonie to kompletni
                  emozemy o tym zapomniec - i nie wazne kto rzadzi. Nawet Niemcy nie
                  moga wybudowac orzadnie odcinka autostrady miedzy Szczecinem a
                  Berlinem bo nie ma po co wydawac kasy. Nadal przez 20 km jedzie sie
                  jak potarce na tzw. zemscie Honeckera. Ale to nie znaczy ze nic nie
                  mozna robic by opanowac szalenstwo niektorych typow. Bo czym sie
                  chwali taki "mod" ze jest debilem i jedzie 120 km/h. On moze prowazi
                  dobrze, moze ma dobry samochod ale skad wie czy jakis dziadek nie
                  wyladuje mu nagle przed maska? Albo pies nie pogoni za kotem w
                  poprzek jezdni? Czy mase innych powodow, ktore doprowadzaja do
                  wypadkow. A tak na marginesie, jezdze Audi i jezdze szybko tam gdzie
                  mozna. A ze sie nie jedzi u nas latwo to wiemy wszyscy. A na tch
                  super drogach w Niemczech, Francji itd to ile jezdzisz-200 km/h czy
                  szybciej? Dlaczego tam przestrzegasz przepisow a w Polsce nie
                  mozesz? A jezdziles po drogach Skandynawii? Jesli nie to zapraszam,
                  szczegolnie w poprzek Norwegii. Poza odcinkiem Goteborg-Oslo, gdzie
                  powiedzmy ze jest autostrada i mozna tam jechac max 100 km/h zgodnie
                  z przepisami drogi maja waskie i bez pobocza. A po bokach masz skaly
                  albo przepasc. I wyobraz sobie ze tam tez byli tacy madrzy
                  polaczkowie, ktorzy sie jednak szybko nauczyli przestrzegac
                  przepisow bo albo wyladowali w szpitali/kostnicy albo na policji.
                  Tam fotoradary sa ustawione na tolerancje 2 km/h, tak. Morzesz
                  dostac mandat jadac 52 km/h i nikogo to nie interesuje ze twoj
                  szybkosciomierz nie wskazal przekroczenia szybkosci dopuszczalnej. I
                  jeszcze jedna zasada prawna u nich- wszystkie drogi sa rownoprawne,
                  nie ma podporzadkowanych i pierszenstwem (czasami sie znajdzie
                  wyjatek), czyli ten z prawej ma zawsze pierwszenstwo. A jak jest u
                  nas. Czasami jestem na os. Ksiazat Pom. i widze jak prawdziwi
                  mezczyzni w swoich super wozach grzeja po tych waskich zastawionych
                  uliczkach. Jak sie nie miesci to jedzie po chodniku, co go inni
                  obchodza. Podobnie wyglada przejazd przez wiochy. A to ze nie ma
                  obwodnic i nie bedzie nie znaczy zeby szalenczo grzac po drodze. Nie
                  zapominajmy ze tam sa dzieci i zwierzeta, ktore nie mysla ze jedzie
                  auto i musi zatrzymac sie.
                  Jedna z metod oganiczenia smiertelnosci sa fotokamery i mandaty. Nie
                  zabieranie prawa jazdy, bo nasi jezdza i bez prawa jazdy, po co mu
                  ten swistek skoro on wie ze umie dobrze jezdzic.
                  Bo to ze ktos sam dobrze jezdzi ne znaczy ze ktos mu nagle nie
                  wyskoczy. Po drogach jezdza rozni kierowcy i maja rozne wozy, a
                  wciaz jeszcze jezdza i maluchy 30 letnie. Zobaczcie jakie teraz sie
                  robia korki na rondach w Szczecinie. Przeciez to nie do pomyslenia
                  zeby na rondach byly korki, one spowalniaja ruch ale nie blokuja go,
                  a co jest? Takich mamy niektorych kierujacych, ze sie zastanawiam
                  czy oni kupili prawo jazdy na Manhattanie?
                  Dlatego popieram budowe fotoradow i ich prawdlowe ustawianie, czyli
                  nie jeden na 100 km drogi ale falami (czyli radar, przerwa kilka km,
                  radar i znow przerwa i radar) - tak jak robia to Niemcy, Szwedzi,
                  Norwedzy i inni. W Norwegii za przekroczenie szybkosci powyzej 20
                  km/h dostajesz około 10.000 zł mandatu i 3 miesiace aresztu!
                  Obowiazkowo.
                  • andreas.007 Re: plakac czy smiac sie 18.06.08, 14:22
                    jest inne prostsze i tansze rozwiazanie!
                    W kazdym aucie montowac czujnik na bazie GPS
                    lokalizujacy auto - to zaden problem,
                    kazda droga ma ograniczenia wprowadzone na mapie GPS,
                    a wiec przekroczenie i automatycznie zapis wykroczenia,
                    a za tym wysylanie mandatu!

                    Jakos liczba wypadkow w innych krajach jest nizsza niz w Polsce,
                    a jest tam wiecej aut, maja wyzsze wskazniki zalkoholizowania...
                    to jedynym powodem moga bhyc drogi!

                    A proponuje lepsze rozwiazanie, a mianowicie
                    ograniczenia w wydawaniu praw jazdy i ograniczenia w rejestracji aut!
                    Mniej kierowcow i mniej aut... i po problemie!
                    Jakie to proste i tanie!
            • Gość: e.beata Re: brawo andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:18
              o nie tylko zgryźliwy ale i chamski. Ja ciebie kotku nie obrażam.
              I postaraj się zrozumieć co druga osoba chce przekazać, chociaz
              ty "wiesz lepiej". Nie neguje tego, że drogi są złe. Są i dziurawe,
              i jednopasmowe i wąskie i bez poboczy. I TRZEBA to zmienić! Tylko co
              do tej zmiany mają radary i przekraczanie szybkości???? To są dwie
              ODRĘBNE sprawy. W ogóle z sobą niekolidują. Jż. twoim zdaniem gdy
              drogi będą dobre, Polacy nagle zaczna jeździc wolniej i ostrożniej,
              to gratuluję samozachwytu ;-)
              • Gość: mod Re: brawo andreas IP: 195.124.114.* 18.06.08, 13:03
                jeszcze raz powoli bo niektorzy nie zlapali: (patrz andreas)
                -dobre drogi powstana w tym kraju za jakies 50 lat wiec zapomnij o
                tym bo tego nie dozyjesz i nie ma co strzepic jezyka
                -jedyny sposob na uspokojenie takiej drogowej holoty jak Ja :-))) to
                postawienie lasu fotoradarow i podniesienie wysokosci mandatow
                • Gość: buuuuuu Re: brawo andreas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 15:46
                  by żyło się lepiej... podwyżki, podwyżki i jeszcze raz podwyżki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka