plazzek
14.08.08, 22:31
Andreas nam tutaj rozpacza na losem biednych Osetyńców
(południowych), ale jak im pomóc, to już nie pisze.
No więc najlepszy jest sprawdzony wielokrotnie w praktyce
(szczególnie w sowieckiej Rosji i bloku komunistycznym) scenariusz
powrotu do macierzy.
Osetyńców w Gruzji jest 70000, przeprowadzka jednego na północną
stronę Kaukazu nie powinna kosztować więcej niż 100 złotych, co daje
raptem 70 milionów. Nawet Polska w pojedynkę by to mogła sfinansować.
Czystki etniczne powiadacie? Niehumanitarne? To niech wyjadą tylko
ci co chcą. Pozostały tysiąc nie bedzie już stanowił problemu dla
Gruzji, za to połączone siły osetyjskie na pewno uzyskają w ramach
Rosji większą autonomię, na której tak im bardzo zależy.