as9943
28.08.08, 09:50
Będą likwidowane lub łączne. Zmniejszy sie dostępność do lekarza bo
bedzie ich mniej co wydłuzy kolejki.A co z tymi pacjentami co nie
doczekają do wizyty u lekarza i niestety umrą.Kogo to bedzie wina?
Na miejcu Kopacz wziął bym sie do roboty albo podał sie do dymisji
Lekarze zarabiają coraz lepiej, a długi szpitalne rosną i rosną
Zarobek sięgający 10 tysięcy złotych dla lekarza specjalisty nie
należy do rzadkości - pisze w dzisiejszym wydaniu dziennik "Polska".
Dziś medycy wolą nie chwalić się swoimi pensjami, choć jeszcze kilka
miesięcy temu podczas strajków lekarze pokazywali w mediach swoje
paski z marnymi pensjami.
"Polska" podaje wysokość pensji lekarzy z wybranych miast.
Przykładowo, według dziennika, kardiochirurg z oddziału w szpitalu w
Warszawie w wieku 60 lat zarabia 33 500 zł. 47-letni okulista w
szpitalu w Gdańsku zarabia 12 000 zł, radiolog zatrudniony w jednym
ze szpitali w Katowicach może liczyć na 8 000 zł, a pulmonolog w
Olkuszu z drugim stopniem specjalizacji - na 6 000 zł.
Pensja zasadnicza dla anestezjologa z II stopniem specjalizacji w
ośrodku w Wieluniu wynosi 4 400 zł. 29-letni rezydent w szpitalu
specjalistycznym w Warszawie zarabia 2800 zł.REKLAMA Czytaj dalej
Wzrost wynagrodzeń, za którymi nie poszły ani reforma systemu, ani
zmiana zarządzania szpitalami spowodowały, że dzisiaj minister
zdrowia Ewa Kopacz znalazła się w klinczu - pisze w
dzienniku "Polska" Agata Pustułka.
Jednocześnie autorka artykułu przypomina, że w ciągu ostatnich
trzech lat zadłużenie szpitali wzrosło o 20 procent, a większość
szpitali wciąż przynosi straty.