bolekilolek_1
27.09.08, 15:31
Teoretycznie rządzi - Marszałek, aktualnie WH(PO),
który ma dwóch zastępców WJ.(PO)i JK.(PSL)plus członków zrządu MH.
(PO) i WD. (PO?-czy na 100%?)
Cała "piątka" tworzy Zarząd i odpowiada kolegialne za podejmowane
uchwaly, ktore podpisuje WH - tak wyglada teoria i na tym się kończy
całe zarządzanie realizowane przez WH w UMWZP.
Cała "władza" w UMWZP należy jednak do WJ, to on faktycznie rządzi
UMWZP.
WH z uwagi na "ciągłe podróże" i "ważne sprawy" dla woj. zach. i
inikanie odpowiedzialności z wszystko - scedował swoje uprawnienia
na pozostałch kolegów z zarządu woj., a najwięcej "pełnomocnictw"
otrzymał WJ, np. delegacje, podpisywanie umów, reprezentowanie
urzędu w kontaktach zagranicznych, promocja - to szczególne i
ulubione zadanie, gospodarka,turystka - to zadania strategiczne dla
WJ i wiele innych spraw.
Jeśli, ktoś nie rozumie tej całej układanki lub udaje,ze nic nie
rozumie to niech zapozna się z zmianami organizacyjnymi w UMWZP,
które obowiażują od sierpnia, których jakoś czujni dziennikarze nie
zauważyli, a szkoda, bo to wszystko rozjaśnia.
Warto sobie porónać poprzednią strukturę, którą wprowadził NO (PO).
i jak ona się zmieniła po jego odejściu-samodzielnym, kto zyskał
włądzę,a kto ją stracił i na rzcz kogo?
Wystrczy tylko porównać struktury urzędu kierowanego przez NO i WH i
wyjdzie wszystko, a dla zainteresowanych tematem wystarczy sięgnąć
po kilka pytań:
- które komórki połączono i komu podlegają np. co podlega WJ
aktualnie?
- które komórki rozdzielono i kto nowy nimi terez kieuje?
- jakie zmiany następują na stanowiskach kierowniczych w nowej
strukturze?
- kogo WJ zamierza jeszcze "zdyskredytować" w UMWZP?
- jakie sprawy związane z przetargami proawdzi WH, a jakie WJ?
- czy pozycja bierna WH daje WJ przewagę,
- czy WJ planuje "wyczyscić" UMWZP z wszystkich pozostałości po NO i
usunąć "ludzi NO" i innych ludzi-możliwe za tez z PO - niewygodnych
dla sprawnego działania?
Jeśli, ktoś zna odpowiedzi na te pytania - to jest nim na 100% WJ, a
WH jest mu "pomocny" w realizacji planu i czemu ma służyć
ten "polityczy bandytyzm"?