Ankieta rowerowa

IP: jednosci:* / 192.168.0.* 27.10.03, 02:28
Zapraszam szczecińskich rowerzystów do wypełnienia poniższej ankiety. Składa
się ona z pięciu prostych pytań. Trzy pierwsze dotyczą infrastruktury
rowerowej, dwa ostatnie, dotyczą "pewnych" zachowań rowerzystów na drogach
publicznych. Dzięki z góry za wypełnienie.

www.ankieter.pl/ankieta.php?id=1734&kod=042A5B2A
POzdro
Tomek

    • Gość: SHP Re: Ankieta rowerowa IP: jednosci:* / 192.168.0.* 27.10.03, 19:08
      Na chwilę obecną w ankiecie wzięło udział 55 osób. Oczywiście, im większa
      będzie liczba osób głosujących, tym odzwierciedlenie rzeczywistej sytuacji
      będzie dokładniejsze. Zapraszam więc jeszcze tych, którzy nie głosowali, a
      którzy rzadziej lub częściej używają swojego jednoślada.

      POzdro
      Tomek
    • Gość: krzysiek Re: Ankieta rowerowa IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.03, 22:45
      Pytania sa troche za malo precyzyjne. Takie bla,bla. kazdy wie, ze stan
      sciezek w Szczecinie nie jest zbyt dobry i ze asfaltowe sciezki sa lepsze od
      polbruku. Aby sie o tym przekonac, nie trzeba prowadzic ankiety.

      Z drugiej strony popieram kazda inicjatywe na rzecz poprawy stanu sciezek w
      naszym miescie. Ale sciezki rowerowe sa luksusem, na ktory teraz nie mozna
      sobie pozwolic, gdy nie ma nawet pieniedzy na szkoly, czy szpitale!

      Czy my jeszcze dozyjemy czasow, gdzie to sie zmieni?
      • Gość: SHP Re: Ankieta rowerowa IP: jednosci:* / 192.168.0.* 28.10.03, 17:52
        Gość portalu: krzysiek napisał(a):

        > Pytania sa troche za malo precyzyjne. Takie bla,bla.

        Przede wszystkim dzięki za komentarz. No, coż. Pytania może i są mało
        precyzyjne, jednak starałem się je sformułować w taki sposób, by uwzględnić
        najbardziej prawdopodobne odpowiedzi.

        > kazdy wie, ze stan
        > sciezek w Szczecinie nie jest zbyt dobry i ze asfaltowe sciezki sa lepsze od
        > polbruku. Aby sie o tym przekonac, nie trzeba prowadzic ankiety.

        No właśnie nie jest to takie pewne. Jeśli chcemy coś udowodnić przed ZDiTM
        potrzeba dowodów, a nie domysłów. Wydaje mi się, że taka ankieta jest dobrym
        rozwiązaniem. No bo, to, że ja myślę tak, a nie inaczej, nie znaczy, że każdy
        musi podzielać moje zdanie. Mamy w kraju tzw. "demokrację", chciałem poznać
        opinie większości osób. Na chwilę obecną zwolenników nawierzchni asfaltowej,
        jest ok. 9 razy więcej niż nawierzchni brukowej. Przy czym błąd statystyczny
        maleje z każdą chwilą, gdy ankietowanych przybywa.

        > Z drugiej strony popieram kazda inicjatywe na rzecz poprawy stanu sciezek w
        > naszym miescie. Ale sciezki rowerowe sa luksusem, na ktory teraz nie mozna
        > sobie pozwolic, gdy nie ma nawet pieniedzy na szkoly, czy szpitale!

        Ja mam troszkę inne zdanie na ten temat. Głównym celem budowy infrastruktury
        rowerowe jest poprawa bezpieczeństwa innych uczestników ruchu. Już teraz w
        Polsce co 10 ofiara śmiertelna to rowerzysta. Biorąc pod uwagę, że rowerów na
        polskich drogach jest dużo mniej, niż samochodów, ta liczba naprawdę przeraża.
        Np. dzisiaj na jednym rondzie (Sprzymierzonych), w tym samym czasie, miałem
        sytuacje, w których mógłbym "wikitować" z 10 razy za sprawą ślepych bałwanów
        zjeżdżających ze środkowego pasa z ronda. Inwestowanie w poprawę
        bezpieczeństwa, to nie inwestowanie w luksus. Lepsze ścieżki rowerowe ściągną
        więcej potencjalnych rowerzystów. Zauważ, dlaczego nasze społeczeństwo
        jest "chore". Częstym powodem jest zupełny brak ruchu, co sprawia, że więcej
        mamy "dolegliwości" (w porównaniu do innych krajów Europejskich), a co za tym
        idzie, zwiększa się ruch w przychodniach, szpitalach. Poza tym, miasto na
        chwilę obecną nie jest jedyną "instytucją", która "musi" wykładać na ścieżki
        rowerowe. Dobrze napisany projekt sprawi, że możemy liczyć na wsparcie (3/4
        wszystkich środków) z UE. Fakt, że trzeba wyłożyć 1/4 kwoty ze środków
        własnych. Tylko, że nieraz mamy sytuację, gdy w ten sposób powstaje bubel (np.
        ścieżka rowerowa Pilchowo). Nie uwzględnia się również potrzeb rowerzystów,
        przy budowaniu nowej infrastruktury: patrz Most Pionierów, po którym rowerzyści
        I TAK jeżdżą (za barierkami, ale jeżdżą). A potem, jak się komuś nagle
        przypomni, że rowerzyści też istnieją, koszty budowy oddzielnej infrastruktury
        zwiększają się kilkukrotnie. Kolejna parodia: ścieżka przy Centrum Galaxy.
        Miasto _powinno_ umożliwić rowerzystom przejazd ze ścieżki przy Rayskiego,
        przez Wyzwolenia, w kierunku Malczewskiego. W obecnej chwili na ma sensownego
        połączenia, i to jest właśnie przykład wyrzucania pieniądzy w błoto, bo
        rowerzyści olewają takie "udogodnienia". Co do kosztów nawierzchni asfaltowej:
        jest ona w tej chwili około 30% tańsza od kostki brukowej. Nie może się ZDiTM
        tłumaczyć, że musi być tak, bo pod ścieżką jest prowadzona infrastruktura
        (rury, kable itp.). Z tego, co mi wiadomo, to ZDiTM nie obstaje "aż tak" przy
        bruku, ale ponoć nie mają lepszej oferty od firm zajmujących się asfaltowaniem.
        Trzeba więc samemu poszukać takie firmy, choćby i na drugim końcu Polski :)
        Spójrz np. na Gdańsk: wprowadzono tam, bodajże ustawowo, że ścieżka ma być
        wykonywana z asfaltu rozciełanego mechanicznie. Gdańsk ma okazję stać się
        pierwszym przyjaznym rowerzystom miastem w Polsce. Zaraz po nim stoi w kolejce
        Kraków. Wartość inwestycji rowerowych rozpisano na kilkadziesiąt milionów
        złotych (oczywiście wspófinansowanych z UE). Ile projektów przejdzie, nie wiem.
        Ale jest to dowód na to, że jak się chce, to można.

        > Czy my jeszcze dozyjemy czasow, gdzie to sie zmieni?

        Trzeba zacząć wywierać nacisk na odpowiednie osoby, to się może zacznie
        zmieniać. Ta ankieta jest takim małym kroczkiem na przód. Bądźmy dobrej myśli :)

        POzdro
        Tomek
        • Gość: mac Re: Ankieta rowerowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 19:15
          Ogólnie się z Tobą zgadzam, ale: podałeś przykład Gdańska, niedawno tam byłem,
          miałem ze sobą rower, zrobiłem trochę km po górkach, ale też po mieście, i z
          tego co zauważyłem, wszystkie w miarę nowe ścieżki są jednak z polbruku. Cała
          trasa nadmorska jest brukowana, i wszystkie ścieżki we Wrzeszczu. Trafia się
          tam zresztą też parę bubli jeśli chodzi o organizację ruchu, o światła... Ale
          nie zmienia to faktu, że ogólnie jeździ się tam nieźle, a w porównaniu do
          Szczecina to w ogóle rewelacja. Można przejechać z Gdyni przez Sopot do Gdańska
          nie jadąc ani razu ulicą, i to masz do wyboru trasę nadmorską (promenada) i
          trasę wzdłuż głównej ulicy (bodajże Grunwaldzka). Więc naprawdę nie ma
          wielkiego znaczenia, czy ścieżki rowerowe będą brukowane, czy asfaltowe, BYLEBY
          BYŁY!!! Piszesz, że ścieżka Pilchowo to bubel. Może i bubel, ale da się nią
          przejechać. Wolę jeździć tym bublem niż drogą razem z TIRami. Pozdrawiam.
          • Gość: SHP Re: Ankieta rowerowa IP: jednosci:* / 192.168.0.* 28.10.03, 20:39
            >Piszesz, że ścieżka Pilchowo to bubel. Może i bubel, ale da się nią
            > przejechać. Wolę jeździć tym bublem niż drogą razem z TIRami.

            Z obserwacji wiem, że TIRów w tamtym miejscu jest akurat niewiele. Za to jest
            mnóstwo pędzących na złamanie karku idiotów w innych samochodach. Sama budowa
            ścieżki w tamtym miejscu jest pomysłem bardzo dobrym, temu nie zaprzeczam.
            Jednakże jej wykonanie to już inna sprawa. Oświetlenie ścieżki: OK, mi się
            podoba. Tylko jadąc to ścieżką pamiętaj o drzewach z prawej strony, które przy
            większym wietrze mogą się przewrócić. Będziesz miał szczęście, jak Ci na głowę
            nie spadną :) Drogowcy w żaden sposób nie zabezpieczyli skarp. Gdy wjadą teraz
            z ciężkim sprzętem, w celu wycinki drzew lub zabezpieczenia "urwiska", zniszczą
            drogę. Był o tym artykuł w Kurierze. Poza tym, ścieżka urywa się 200 metrów
            przed Pilchowem, z jakiej racji? Jest szereg zarzutów do tej inwestycji,
            zapewniam Ciebie. Poza tym, kostka "tańczy". Przy większych ulewach, po ostrej
            zimie, nie wróżę jej najlepiej. Kładziono ją na zwykłym piachu, bez stabilnej
            podbudowy. Woda powoli wypłuka piach, lód rozsadzi kostkę, inwestycję szlag
            trafi w krótkim czasie. I to jest dla mnie właśnie marnotrastwo kasiory. Bo
            zamiast budować porządnie, robi się u nas tak, żeby było widać, że coś "jest"
            lub "jakoś to wygląda". Zapytaj szosowców, czemu nie jeżdżą (a przynajmniej nie
            większość) po ścieżkach dla rowerów. Bo to jest dla nich bezsensu, jak za
            kilkaset metrów mają sobie rower połamać. Dlatego dalej widuję ich w tamtym
            miejscu na jezdni i nie specjalnie się im dziwię. Droga dla rowerów powinna być
            dla każdego rowerzysty, a nie tylko dla ludzi na "fulach" :)

            POzdro
            Tomek

    • skuter70 Re: Ankieta rowerowa 29.10.03, 11:44
      jeżdżę tylko ulicami -12

      bo nie jeżdżę chodnikami -13

      mamy jednego rodzynka , ktory wiezie samochodem rower do lasu i w ten sposob
      nie korzysta ani z jezdni ani z chodnikow:)
      ewentualnie mieszka przy lesie:)
      • Gość: SHP Re: Ankieta rowerowa IP: jednosci:* / 192.168.0.* 29.10.03, 11:58
        > mamy jednego rodzynka , ktory wiezie samochodem rower do lasu i w ten sposob
        > nie korzysta ani z jezdni ani z chodnikow:)
        > ewentualnie mieszka przy lesie:)

        Jasne :)
        ROTFL :)))


        POzdro
        Tomek
Pełna wersja