as9943
02.12.08, 09:07
smutny *wierszyk* o Donku
Donaldu Tusku w Polandzie mieszka,
Rude ma włosy ten nasz koleżka.
Uczy się pilnie przez całe ranki
Jak bajerować POsłów, POsłanki.
A gdy do domu ze Sejmu wraca,
Też nic nie robi - to jego praca.
Aż żona krzyczy: `Donku łobuzie!',
A Tusku ryżą nadyma buzię.
Leszek go prosi: `Polska cię czeka',
A on do Peru szybko ucieka.
Jarek powiada: `idź do roboty',
Lecz Donku mówi: "PO co kłopoty?".
Znów sie odwrócił od robotnika
Biuro POselskie milczkiem zamyka
A ruda gęba wciąż roześmiana
Gdy przypomina się "Nocna Zmiana"
Straci POparcie i wyłysieje
Bo za pietnaście nikt nie chce robić
Musi POdwyżkę dać przydupasom
Jedyne wyjście: rencistów glodzić.
Lecz PeO kocha premierka swego,
Bo niezłe stołki dał swym kolegom.
I z twarzy nie zszedł grymas wesoły,
Choć wszyscy widzą, że Tusku goły.