dyzurny-malkontent
06.01.09, 18:59
Ta, pierwsze słyszę o jakichkolwiek workach rozdawanych za darmo przez Remondis i odbieranych od właścicieli domków oraz sortowanych. Może poza odezwą Prezesa jakiś dziennikarz ruszyłby tyłek zza biurka i zweryfikował tą bezpłatną reklamę, jaką sobie firma robi. Każdy może zareklamować swoją firmę listem na łamach szczecińskiej GW?
Co zaś się tyczy pojemników, to Remondis od kilkunastu lat pokazuje jak nieudolnie można symulować, że zbiera się odpady posegregowane. Wiele pojemników jest zdewastowanych i niebezpiecznych - np. brak gumy w pojemnikach na szkło może skończyć się odpryskiem w oko. Pojemniki niszczą skwery, ustawiane są w przypadkowych miejscach. Czasem stoją kilka dni w jednym miejscu czasem znikają na kilkanaście tygodni. Rzadkością jest utwardzone podłoże i ustawienie pojemników na wszystkie typy odpadów. O myciu pojemników nie wspomnę. Widać, że Remondis traktuję tę zbiórkę jak zło konieczne, które go dotyczy i tylko utrudnia robienie biznesu.
Czy to nie jest chore, że firma nalicza opłatę za makulaturę a nie podwyższa opłaty za nieposortowane śmieci? A może to ominięcie ograniczeń w stawkach za zbiórkę śmieci i pobieranie opłat.
W liście Prezesa brakuje też jednej ważnej kwestii: w jakim procencie Remondis wywiązuje się z obowiązku odzysku odpadów. Założę się, że nie spełnia norm zapisanych w przepisach - zbiera za mało posortowanych odpadów. Czy to prawda?