Dodaj do ulubionych

Do P. Wijasa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 21:35
Witam Serdecznie!

DO zalozenia watku zainspirowala mnie dzisiejsza GW Pisza Tobie/Panu
(bralismy kiedys udzial w takim jednym show) ze jestes doradca W fabryce
Skolwin. Hmmmmmm nie chce byc niemily ale wg jakiego kryterium zostales
desygnowany na to stanowisko? Wiekowo jestem ciut starszy doswiadczenia w
biznesie mam sporo plus magisterke, MBA i pare innych rzeczy i przyznam ze
zastanowilbym sie nad taka odpowiedzialnoscia i nad tym czy aby mam na pewno
wystarczajaco doswiadczenia praktycznego jak i akademickiego. Dobrze pamietam
ze studiujesz kierunki humanistyczne? I raczej moglbys wdac sie w polemike z
prof. Miodkiem niz Balcerowiczem czy Rossatim? Jesli tak dziala SLD to nic
dziwnego ze skolwin ma sie tak a nie inaczej. Chociaz byc moze masz zmysl
biznesmena - nie weim nie sprawdzilem to na pewno przygotowania brak.

Pozdrawiam ARAFAT
Obserwuj wątek
    • Gość: Karol A nie chodzi ci o Kęsika bo ten Wijas jest całkiem IP: *.zacheta.net 12.11.03, 21:46
      OK
      • Gość: ewa Re: A nie chodzi ci o Kęsika bo ten Wijas jest ca IP: 217.153.94.* 12.11.03, 23:02
        wezcie sie za JURCZYKA !!!
        • Gość: x Re: A nie chodzi ci o Kęsika bo ten Wijas jest ca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 23:03
          weź się za siebie
    • jedrzej_wijas Re: Do P. Wijasa 13.11.03, 15:02
      Witam!

      W istocie, nie pracuję w Skolwinie. Artykuł dotyczył mojego kolegi Piotra
      Kęsika.
      Z drugiej strony, do biznesu nie wymagane są studia MBA czy coś w tym stylu, a
      studia humanistyczne nie stają na drodze do bycia biznesmenem. Albo "ma się
      głowę do interesów", albo nie. Rynek to weryfikuje.

      Pozdrawiam,

      Jędrzej Wijas
      • hsps Re: Do P. Wijasa 13.11.03, 15:53
        jedrzej_wijas napisał:
        > Z drugiej strony, do biznesu nie wymagane są studia MBA czy coś w tym stylu,
        a
        > studia humanistyczne nie stają na drodze do bycia biznesmenem. Albo "ma się
        > głowę do interesów", albo nie. Rynek to weryfikuje.

        Czy koszty tej "weryfikacji", które w sposób mniej lub bardziej pośredni
        ponoszą wszyscy, nie zmuszają do ... zastanowienia ? Co to hołubienie
        eksperymentów na żywym organiźmie ?
        Jak słyszę takie argumenty (ma się głowę do interesów) to mi się scyzoryk
        otwiera w kieszeni.
        • jedrzej_wijas Re: Do P. Wijasa 13.11.03, 15:58
          Ja też nie kocham kapitalizmu.

          Ale to jest system, w którym żyjemy i takie są jego zasady. Bolesna to
          świadomość. Dlatego jestem na lewicy.
          • hsps Re: Do P. Wijasa 13.11.03, 16:03
            jedrzej_wijas napisał:

            > Ja też nie kocham kapitalizmu.
            >
            > Ale to jest system, w którym żyjemy i takie są jego zasady. Bolesna to
            > świadomość. Dlatego jestem na lewicy.

            Proszę nie "imputować" kapitalizmowi reguł, które nie są wcale kapitalistyczne.
            To, że się tak może zdarzyć nie oznacza, że tak musi być zawsze i wszędzie.
            Tego typu teorie są wymyślane na konkretne potrzeby pewnych osób, które w żaden
            inny sposób nie są w stanie uzasadnić swojej obecności.
            • jedrzej_wijas Re: Do P. Wijasa 13.11.03, 16:12
              Niczego nie imputuję.

              Po prostu, spotkałem w swoim życiu ludzi na stanowiskach menadżerskich po
              studiach filozoficznych, zdolnych biznesmenów, którzy stworzyli uczciwie duże
              firmy, mając maturę. Schemat myślowy "american dream" jest na tym oparty.

              Jedrzej Wijas
              • hsps Re: Do P. Wijasa 13.11.03, 16:20
                jedrzej_wijas napisał:

                > Niczego nie imputuję.
                >
                > Po prostu, spotkałem w swoim życiu ludzi na stanowiskach menadżerskich po
                > studiach filozoficznych, zdolnych biznesmenów, którzy stworzyli uczciwie duże
                > firmy, mając maturę. Schemat myślowy "american dream" jest na tym oparty.
                >
                > Jedrzej Wijas

                No to inaczej brzmi - spotkałem na stanowiskach menedżerskich. Ilu ? Jest to
                reguła ? Jak oni tam doszli ?
                Wystarczy usiąść przed kompem i przejrzeć życiorysy wyższego managementu. A
                szczególnie proponuję USA. American dream jest legendą utrzymywaną umyślnie by
                nie odbierać milionom nadziei - bo bez odrobiny nadziei miliony stają się
                niebezpiecznie nieobliczalne. A to znamy z historii. (a ja z własnego życia)
                • jedrzej_wijas Re: Do P. Wijasa 13.11.03, 16:36
                  Nie jest regułą, zdarza się, rzadko.

                  Podoba mi się Twoja interpretacja. Dlatego napisałem "schemat myślowy". Jest on
                  przedmiotem propagandy, jak i inne kwestie, które ludzie przyjmują bez
                  zastanowienia.

                  Moja wypowiedź była bardziej życzeniowa niż opisowa. Chciałbym, żebyśmy w
                  zarządzaniu częściej mieli do czynienia z humanistami, a nie wypranymi
                  maszynami do zarabiania pieniędzy. Na dobre wyszłoby to wszystkim, i
                  gospodarce, i pracownikom. To miałem na myśli. (Pomijając to, że zdarza się, że
                  ludzie bez wykształcenia odnoszą sukces w interesach).

                  Jędrzej Wijas
      • Gość: stasiek Re: Do P. Wijasa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 16:04
        jedrzej_wijas napisał:

        > Witam!
        >
        > W istocie, nie pracuję w Skolwinie. Artykuł dotyczył mojego kolegi Piotra
        > Kęsika.
        > Z drugiej strony, do biznesu nie wymagane są studia MBA czy coś w tym stylu,
        a
        > studia humanistyczne nie stają na drodze do bycia biznesmenem. Albo "ma się
        > głowę do interesów", albo nie. Rynek to weryfikuje.
        >
        > Pozdrawiam,
        >
        > Jędrzej Wijas

        Oczywiście do "biznesu" na własny rachunek nie są wymagane studia MBA czy coś w
        tym stylu jak piszesz ! Jeżeli jednak jest to biznes na czyjś rachunek np
        obywateli miasta-gminy Szczecin z wyborów których(i swojej partii) to taki
        biznes bez wymagań, które odrzuciłeś powyżej może bardzo predko stać
        się "szemranym biznesem"!
        • jedrzej_wijas Re: Do P. Wijasa 13.11.03, 16:14
          Zgadza się.

          Ale nie mówimy o spółce miejskiej, tylko o prywatnym biznesie.

          Jedrzej Wijas
          • Gość: stasiek P. Wijas lub T.Kęsik a Skolwin SA IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 16:18
            jedrzej_wijas napisał:

            > Zgadza się.
            >
            > Ale nie mówimy o spółce miejskiej, tylko o prywatnym biznesie.
            >
            > Jedrzej Wijas
            A przepraszam, to Skolwin SA nie ma żadnych związków kapitałowych z miastem-
            gmina SZczecin?
            • Gość: stasiek Re: P. Wijas lub T.Kęsik a Skolwin SA IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 16:20
              Gość portalu: stasiek napisał(a):

              > jedrzej_wijas napisał:
              >
              > > Zgadza się.
              > >
              > > Ale nie mówimy o spółce miejskiej, tylko o prywatnym biznesie.
              > >
              > > Jedrzej Wijas
              > A przepraszam, to Skolwin SA nie ma żadnych związków kapitałowych z miastem-
              > gmina SZczecin?

              No i oczywiście z państwem polskim !
    • rrado pytania 13.11.03, 18:43
      nie za bardzo zrozumialem odpowiedzi jedrzeja po kolei wiec prosze:
      1. czy jestes doradca w skolwienie
      2. jakie masz zwiazki z ta spolka?
      3. czy szczecin lub skarb panstwa ma udzialy w skolwinie
      pozdrawiam rado
      • jedrzej_wijas Re: pytania 13.11.03, 19:05

        Witam serdecznie!

        1. nie jestem doradcą w żadnym Skolwinie,
        2. znam Piotra Kęsika, który tam pracuje; korzystam z papieru toaletowego tej
        firmy ;-))) ; to jedyne moje związki z tym przedsiębiorstwem,
        3. Szczecin na poziomie ok. 11 %, czy Skarb Państwa - nie wiem, raczej nie.

        Pozdrawiam,

        Jędrzej Wijas
        Radny Miasta Szczecina
        jedrzej.wijas@sld.zachpomor.pl

        PS. Czy odpowiedziałeś na moje pytanie?
        • Gość: ARAFAT Re: pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 20:19
          Witaj!

          Oczywiscie masz racje ze studia MBA sa niepotrzebne! One sa dodatkiem tak jak
          opony zimowe do samochodu poruszajacego sie w zimowych warunkach
          atmosferycznych. Mnostwo jest zdolonych menedzerow z CV ze az dech zapiera w
          piersiach... Kapitalizm to selekcja... Jak dobrze widzisz zaznaczylem ze zmysl
          biznesowy to byc moze masz ale sa pewne zagadnienia ktorych mozna sie nauczyc
          np. jak zarzadzac finansami w dobie wyrafinowanych instrumentow fin.
          Jakie Kesik ma doswiadczenie? Prowadzil sklep z pieczywem? A moze na straganie
          sprzedawal jajka z dziadka fermy? Skolwin to troche wieksza skala biznesu od
          ktorego zaleza miejsca pracy i byt wielu rodzin oraz byt akcjonariatu (miasto)
          CO p. kesik moze wiedziec o budowaniu strategii itp. Jesli to jest tak jak z
          budowaniem strategii dla miasta Szczecina ze zostaje wynajeta firma z drugiego
          konca Polski ktorej prowadzacy nie wie co to jest Analiza Portera hmmmm Mocno
          Mnie to frapuje. Zgadzam sie natomiast ze nie kazdy ekonomista jest wyborny...
          Tak samo jest z lekarzami policjantami itp.
          Pozdrawiam ARAFAT
        • rrado Re: pytania 20.11.03, 00:09
          jedrzej_wijas napisał:

          >
          > PS. Czy odpowiedziałeś na moje pytanie?

          dzieki za odpowiedzi. tylko nie wiem na ktore ja mam odpowiedziec. pozdrawiam
          rado
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka