Dodaj do ulubionych

Księża nie zniechęcili do Sydonii

15.03.09, 21:23
tiaaaa, słuchawki podłączone do kory mózgowej stymulują chyba pisanie tych
artykułów
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii 15.03.09, 21:58
      o kolego, wszystkie moje posty sa pisane podkorowo...
      Najpierw swiadomośc doprowadzam do stanu nieswiadomości,
      komputer juz czeka i ... podkorowo wypisuje co mam w podswiadomosci!

      Nie jest wazne czy to prawda - wazne czy działa!

      Jakze wiele urzadzen i lekow stosuja lekarze,
      a jakze wiele z tego jeszcze nie rozumieja...
      Placebo działa!

      Nie wolno ludziom odmawiac niczego...
      bo jakim prawem mozna odmawiac ludziom.

      Ludzie potrzebuja amuletów i leków na wszystkie choroby,
      potrzebuja nadziei - na zdrowie, na szczescie, na miłość....
      ja potrzebuje na madrość, ktorej mi brakuje!
      ;)
      • piotr33k2 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii 15.03.09, 22:05
        póki kosciół w polsce sam nie przestanie grzeszyć i nie odetnie się
        zdecydowanie od takich amoralnych kreatur i oszustów jak rydzyk nie
        ma moralnego prawa mówić co jest grzechem a co nie, he he.
      • Gość: lekarz makabra! IP: *.gprs.plus.pl 15.03.09, 22:10
        Już widzę te pierd...te baby, które przyjdą do mnie, aby zrobić im "wszystkie
        badania". Wlazła jedna z drugą do jakiejś magicznej maszyny, która rozpoznała
        rozpoczynającą się miażdżycę, ryzyko raka i pierwsze objawy (nie wiadomo jakiej)
        choroby serca i nerek. A tak na prawdę chorują na "przekwit" i całkowity brak
        rozumu.
        • swarozyc Re: makabra! 15.03.09, 22:22
          w kraju gdzie panuje ciemnota i niechec do wiedzy, a ignorancja i niekompetencja
          nie jest powodem do wstydu, szerzy sie zabobon i katolicyzm..
          Tak trzymac a napewno bedzie gorzej.
        • andreas.007 Re: makabra! 15.03.09, 22:22
          uważasz, ze jak chorobe wykryli
          na targach medycyny niekonwencjonalnej,
          to zastosuja leczenie konwencjonalne...
        • andreas.007 Re: makabra! 15.03.09, 22:29
          myslisz, ze jak chorobe wykryli metodami niekonwencjonalnymi,
          to leczyc beda sie metodami konwencjonalonymi?

          Ale rzeczywiscie moze przyjda potwierdzic...
      • Gość: m.c. Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 17:25
        Pewnie, że ludzie potrzebują nadziei. I może nawet ją znajdują w
        amuletach. Ale Bóg daje więcej niż nadzieja... On, Dawca
        wszystkiego - daje PEWNOŚĆ. Czy można marzyć o czymś więcej?
        "...Ja jestem drogą i prawdą i życiem" (J 14,6a)
        "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
        a Ja was pokrzepię"
        "I otrzymacie wszystko, o co z wiarą prosić będziecie w modlitwie"
        Wystarczy Mu zaufać

        Andreas, Pan Bóg jest Wszechmogący; zaproś Ducha Świętego - jednym z
        jego darów jest dar mądrości; pozdrawiam :)
    • janiol123 ..tacy to nijacy polscy "katolicy".. 15.03.09, 22:27
      ble...trafia, jak się czyta wypowiedź pani "praktykującej katoliczki", która jak
      widać nie ma zielonego pojęcia co z czym... jestem jak najbardziej za tym, by
      chodzili tylko ci którzy chcą, a nie musza..
    • Gość: wierny follow the signs IP: *.globalconnect.pl 15.03.09, 23:24
      a "praktykujaca katoliczka" chyba nie do konca moze nazwac sie osoba wierzaca :)
      ona poprostu smiga do kosciolka co niedziele ...a tego nic nie wynika oprocz
      (byc moze) zagluszenia sumienia...

      zachecam podobnie praktykujacych do zapoznania sie z Biblia ktora napewno kazdy
      ma w domu (w kilku slicznych nigdy nie otwierancych) egzemplarzach.

      tam napisane jest ze:
      Kpł 19:26
      26. Nie będziecie jeść niczego z krwią. Nie będziecie uprawiać wróżbiarstwa. Nie
      będziecie uprawiać czarów.
      Kpł 19:31
      31. Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie
      będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan,
      Bóg wasz!

      Pwt 18:10-14
      10. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego
      syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary;
      11. nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych.
      12. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych
      obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.
      13. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu.
      14. Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących
      umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.


      oraz wiele innych...

      i mimo tego co ta szanowna pani sadzi..nie jest to zabawa...to niebezpieczne zajecie


      • andreas.007 Re: follow the signs 15.03.09, 23:35
        ale jak bys tak siegnął głebiej,
        to sie okaze ze prawa wiary, które były lat temu dziesiat
        dzis łamane sa przez wierzacych i przez ksiezy,
        bo zmieniane ludzka reka...

        Zapewne dzisiejszy ksiadz czy katolik
        w tamtych czasach byłby nazwany heretykiem!

        Kto wiec ma prawo zmieniac te zasady
        ustanowione prezez Boga?

        Prosta sprawa post... jakze czesto zmieniane zasady
        dzis ksieza mówia juz o zadnym tam scisłym,
        ale zeby sobie cokolwiek odmówic -
        czego normalnie sobie nie zalujemy...
        zas ksieza dopominaja sie mozliwosci ozenku...

        Kto to rozstrzygnie jak zyjemy?
        Na pewno nie człowiek - kimkolwiek by był...
        • andreas.007 Re: follow the signs 15.03.09, 23:55
          Nie było tak głosno o stukaniu sie jajkami wielkanocnymi,
          nic nie wspominaja ksieza o sianku pod obrusem,
          cisza w temacie choinki - przeciez przejetego zwyczaju...
          A co w temacie Andrzejów i Andrzejek?

          Zasady wiary sie zmieniaja i wolno, ale liberalizuja
          nabierajac cech równosci i wolnosci... zauwaz,
          ze wypowiedzi wielu dostojników kosciola sa wywazone,
          a niegdys nie do przyjecia by to bylo w wielu kwestiach!
          • piotr33k2 Re: follow the signs 16.03.09, 00:07
            co do bibli (tej prawdziwej i jedynej he he ) to akurat kosciół
            katolicki z zasady ma bardzo mało z nia wspólnego , he he!.
          • Gość: gość KK zachowuje się jak dawne komuchy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 00:59
            I chce miec wyłączność na ludzkie dusze... głupi sa ci kaplani i
            hierarchowie co to chca se lud podpożondkować niczym średniowieczne
            krucjaty....

            Każdy w wolnym państwie ma prawo wierzyć w to co chce, i wyrażac tem
            swojom wiarem.. łoncznie z gusłami i innymi gupotami... dal jednch
            to gupoty dla innych mondrości...
        • Gość: wierny Re: follow the signs IP: *.globalconnect.pl 17.03.09, 22:13
          calkiem to madre co napisales...dziekuje :)

          ale niestety to tez jest zapisane...ze wszystko dazy do zaglady...do
          rozluznienia tego co trzyma wszystko do kupy

          ale mimo ze ksiezy mamy dostatek w Polsce to kazdy odpowiada za siebie tu na
          Ziemi...a zaś potem rownież odpowie za siebie...i zaslanianie sie tym ze ksieza
          sa tacy czy owacy (nawet jesli sa to nie wszyscy - ksieza sa tylko odbiciem
          calego spoleczenstwa...jak policjanci, nauczyciele, lekarze...ot - zawód)

          zreszta to zawsze jest najlatwiejsze...zganiac na innych :)

          pozdrawiam
    • switonemsi Nieprawda! 16.03.09, 08:28
      Mnie szyld na kościele zniechęcił i nie poszedłem.
    • Gość: behemot6 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 09:22
      śmieszy mnie całe zamieszanie wokół tragóe- banda życiowo pogubionych oszołomów,
      którzy mają nadzieję na polepszenie żywota przez obwieszenie sie amulatami i
      wetknięcie kadzidełaka w d...

      Kościól niepotrezebinie tak spektakularnie sie obwiesił szyldami, ale jakoś mnie
      to nie dziwi albo ktoś wierzy w Boga albo w amulecik.

      Dziwi mnie obronoa ciemnoty zebranej pod hasłem taagi ezoterzyczne- sorry ale
      wielkie buahahahahahahahah


      A czym innym jest chadzanie do wróżki i dokonywanie wyborów pod jej wpływem
      oczywiście w obecności pierścienia atlantów(czy jak tam to zwą) a czym innym
      tradycja, zwyczaj wielkanocnego jajka czy andrzejek, pozbawione całego tego
      "magicznego" odium, a będące dzidzictwem naszej kultury - naprawdę jesr
      różnica- to w szcególnosci do kolego andreasa.

      Nawiasem szyld KK do niczego mnie nie zachęcił ani nie zniechęcił i tak bym nie
      poszła- chyba zeby sie pośmiać.
      • Gość: maya Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii IP: *.gprs.plus.pl 16.03.09, 09:51
        dobrze gadasz behemocie....baby i chłopy jednozębne, śmierdzące petami
        rozstawiają kramy z wróźbami bądż jakimiś świństwami " na wszystko", skośnoocy
        znachorowie, szepczący łamanym narzeczem "pani pomozie " i te tłumy
        naiwniaków....żenada.
        Luzie po prostu uwielbiają wszelkie czary-mary i to odium tajemnicy, które
        towarzyszy takim praktykom.
        • andreas.007 Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? 16.03.09, 10:07
          Jaka jest róznica miedzy noszeniem w portfelu łusek
          z wigilijnego karpia, a amuletem?
          Jaka jest róznica miedzy wrózeniem andrzejkowym...

          A najwazniejsze kościół tez sprzedaje AMULETY,
          bo jak inaczej nazwac krzyzyki,
          ktore nakazuje sie kupowac na komunie?

          Kosciół zazdrosny jest po prostu o szmal...
          • andreas.007 Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? 16.03.09, 10:09
            Dodam jeszcze tylko, ze jak noszenie
            krzyzyka na szyi na zlotym łancuszku
            nie oznacza przykładnego chrześcijanina
            tak samo amulet inny kupiony na Sydonii
            nie oznacza zaraz wiary w innego ducha...
            • andreas.007 Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? 16.03.09, 10:10
              Kosciół powinien nie wytaczac armaty z kulami chrześcijanstwa,
              ale po prostu ostrzegac ludzi przed NACIAGACZAMI!
              Głupi księża i tyle!
              • Gość: behemot6 Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:18
                Andreasie- wszelkie maedaliki i inne kościelne "gadżety" wychodza na przeciw
                potzrebie ludzi do obwieszania się takimi atrybutami- w tym wypadku wiary. Kto
                je nosi????-przeważnie potrzebujący widocznego wsparcia ze strony sił
                nadprzyrodzonych.
                jeżeli wierzysz oisisz medalik a nie amulet. Kupujesz różaniec bo jest ci
                potrzebny do praktyk religijnych.

                Amulet kupujesz po to zeby w czymś ci pomógł, jeżeli nie wierzysz w Boga to Ok -
                twoaj bajka, ale wierzący ??????
                załóżmy,ze jestes osobą wierzącą - to po grzyba kupujesz amulet???? Dla
                ozdoby????? Czy daltego ,ze twoaj wiara jest na tyle słaba,ze potzrbujesz jeszce
                doadtkowego magicznego wsparcia?????? pomine ,ze sam pomysł dla wierzącego jest
                w myśł nauli KK grzechem.
                Odwracajac twój pomysł, to wróże i magowie boją sie wpływów KK i straty kasy i
                stąd to zamieszanie- ależ mają wpływy.WOW:)))))))))))

                Tak nawiasem, naprawdę nie sµieszy Cię obwieszanie się amuletami i łażenie do
                wróżki????????? I naprawdę nie śmieszy cię obrany tych nie dających sobie rady w
                życiu bez pierścienia i rady wróżki??????? Sugerowałbym porade o psychologa
                najpierw.
                • andreas.007 Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? 16.03.09, 10:30
                  to jest natura ludzka i walczenie z nia jest czyms takim,
                  jakby uzasadniac, ze chodzenie na czterech konczynach
                  jest z punktu widzenia ergonomii korzystniejsze...

                  Ludzie lubuja sie w amuletach czy to w formie krzyzyków
                  czy w formie kamieni na szczescie czy łusek z karpia...
                  Mamy swoje przedmioty, breloczki, misie i tak dalej!

                  Czy nastepnym krokiem bedzie wytracenie dzieciom z rak misiów,
                  wyrywanie breloczków, jako zagrozenie chrzescijanstwa,
                  a w to m iejsce wciskanie krzyzyków...
                  Człowiek od zarania dziejów otacza sie
                  przedmiotami i przypisuje im rózne,
                  mniej czy bardziej magiczne cechy...

                  Kosciół od wieków zamieniał amulety na krzyzyki i rozance,
                  niech wiec tak zostanie i nie mieszajmy do tego chrzescijanstwa!

                  Bo powiem, ze postepowanie ksiezy jest obecnie wbrew Biblii,
                  powiem, ze powinni byc karani przykladnie jak za dawnych czasów...
                  bo postepuja wbrew chrzescijanstwu... i co?
                  Przytaczanie słow Biblii, ktora rekami ludzi jest modyfikowana
                  co najmniej uraga ludziom inteligentnym.

                  Jezeli zasady i reguły wiary bylyby przestrzegane
                  w takiej formie w jakiej chrzescijanstwo było na poczatku -
                  czapki z głow, sa zasady... ale przeciez modyfikuja...

                  Ale slowa i czyny ksiezy i wiara,
                  to moga byc dwie rozne sprawy!
                  • Gość: behemot Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:47
                    Andreas- nie kady ma misie i amulety- ja nie mam, bo nie sa mi do niczego
                    ptzrebne. Przynam,ze moi znajomi tez nie mają.
                    Zasada jest prosta jak parasol- medalik jest symbolem wiary, czasami jest
                    potrzebny bo daje poczucie siły -wierzącemu.
                    Amu;et jest symbolem wiary w amulet i daje go noszącemu siłę.
                    Wierzący nosi medalik niewierzący amulet. Wierzący noszący medali nie powinien
                    nosic amuletów bo jest to sprzeczne z zasadmi wiary. Nie widziałam niewierzącego
                    noszącego medalik dla jakiejśc jego specjalnej właściwości, czyżby niewierzący
                    mieli bardziej poukładane w głowie niż wierzący. Niewierzący włoży tylko
                    amulet(ewentoalnie) i pójdzie do wróżki po rade ale do ksiedza już
                    nie.Dlaczego-bo wie,ze jedno wyklucza drugie. Koniec i kropka i chyba bardzo proste.
                    • andreas.007 Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? 16.03.09, 10:50
                      Amulety nie sa zagrozeniem wiary,
                      tak jak krzyzyk nie swiadczy o wierze...

                      Idz na dyskoteke, to zobaczysz wielkie krzyzyki nawet w czasie postu!
                      • Gość: behemot6 Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:54
                        ???? Nie rozumiem???????

                        Dla mnie noszenie krzyża świadczy o wierze-pytałeś noszących krzyżyk czy są
                        niewierący???? Skąd masz taką wiedzę?????? Nie widze sensu obwieszania sie
                        jakimkolwie symbolem gdyby nie mial dla mnie jakiejśc wartośći czy sensu. jak
                        tak jest to moze swiadczyć o ....głupocie??????
                        • andreas.007 Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? 16.03.09, 11:01
                          Tak samo jak ktos noszacy amulety powie,
                          ze jest przykladnym katolikiem i pokaze na dodatek krzyzyk!
                          Teraz rozumiesz?

                          Czego nie rozumiesz, ze znam osoby, ktore nosza krzyzyki,
                          ba ktore maja wytatuowane krzyze, a nie przestrzegaja zasad wiary!

                          Nie rozumiesz?

                          To ze ktos nosi lrzyzyk nie oznacza, ze przestrzega zasad,
                          czyli ze jest chrzescijaninem, bo trudno nazwac takim osobe,
                          ktora pije i bawi sie w post, nie chodzi do kosciola,
                          kradnie i bije innych, a mowi, ze jest katolikiem!

                          Tak samo, jak osobe, ktora kupi sobie kamien na szczescie
                          czy ma jakis breloczek czy innego misia
                          posadzac o czarnamagie i okultyzm!

                          Rozumiesz?
                          • Gość: behemot6 Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:07
                            > Tak samo jak ktos noszacy amulety powie,
                            > ze jest przykladnym katolikiem i pokaze na dodatek krzyzyk!
                            > Teraz rozumiesz?


                            O to chodzi,ze w myśł nauki KK popełnia grzech. O tym przypomina KK. Pomijam
                            brak konsekwencji i głupote amuleciarza.


                            > To ze ktos nosi lrzyzyk nie oznacza, ze przestrzega zasad,
                            > czyli ze jest chrzescijaninem, bo trudno nazwac takim osobe,
                            > ktora pije i bawi sie w post, nie chodzi do kosciola,
                            > kradnie i bije innych, a mowi, ze jest katolikiem!

                            Nie tobie a ni mi sadzic jakim jest chrześcijaninem aczkolwiek grzeszy i otym
                            tez KK przypomina.

                            A Ty rozumiesz ,ze rola KK jest przypominanie co jest grzechem a co nie. Wróżki,
                            taroty i amulety z którymi wiążemy nadprzyrodzone moce sa w myśł KK grzechem.
                            Tak samo jak zabawy w post i sex przedmałżeński. O tym, wszystkim przypomina KK.
                            Nie można sobie wybrac z wiary tego co nam pasje a co nie.
                • hotblackcoffee Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? 16.03.09, 11:36
                  Krzyz tak wielbiony przez KK jest karykaturą tego narzedzia zbrodni - nie na
                  takim powieszono Jezusa. No i przykazanie o nie czczeniu obrazow - jakos
                  "przypadkiem" wymazane z dekalogu...
          • hotblackcoffee Re: Kościół zazdrodsny o szmal czy frekwencje? 16.03.09, 11:33
            o dokladnie tak to jest. AS ze targi są w niedziele to wiele osob zosta3wi szmal
            na kadzidelka i mydelka a nie na tacy ot co. Co do amuletow i "swietych
            obrazkow" to kosciol sam sobie przeczy bo przeca piał o złotym cielcu a sam to
            uprawia. Tak jak odpusty relikwie. No ale czego spodziewac sie po zwolennikach
            Hitlera i oredownikach rozbiorów (Papiez nakazywal Polakom poddanie sie
            cesarzowi w czssie rozbiorow gwoli przypomnienia).
        • Gość: behemot6 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:11
          W wątkach o targach pomieszano dwie rzeczy- problem zbyt dużej obecności KK w
          Państwie i z kwestaimi wiary i "czarów".
          Dostało sie KK, bo obecność KK w życiu państwa spotyka się ze sprzeciwem
          społeczeństwa i słusznie, pierwsza jestem za ograniczeniem wpływów KK. A
          zaczęłabym od wycofania religioi ze szkoły-bo ten problem mnie uwiara bardzo i
          jest widocznym przejawem pomieszania KK z Polityką.To po 1.
          Drugie, nieszczęsne targi ezoteryczne same w sobie będące osotoją ciemnoty dla
          pogubionych życiowo i nieszcęsne stanowisko w tej sparwie KK. Coż, chyba dla
          praktykującycj katolików jest oczywiste,że wiara we wszystkie cuda i cudenka
          jest grzechem bo wszak tego uczyli sie lekcjach Religii i przecież powtarzają
          sobie ze "nie będą mieli Bogów cudzych przede mną". Ale zawsze to wygodniej i
          obrazek Matki Boskiej postawić i pogadać z wróżką co zrobić w pIątek 13 i kiedy
          pluc przez lewe akiedy przez prawe ramię. Nie ma nic zdrozengo w tym,ze KK
          zwraca uwagę wiernym na to co jest grzechem/ A śmioesznym jest gorliwa obrona
          wróżek przez wierzących, a jeszcze śmieszniejszym zaangazowanie w to prasy i
          innych mediow- czyżby stali sie ostoją wróżbiarstawa i czarów-marów??????? tfu
          tfu-przez lewe ramie oczywiście:))))))))))))))))))
          • andreas.007 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii 16.03.09, 10:37
            To ze ktos nosi krzyzyk - nie oznacza,
            ze jest przykładnym chrzescijaninem.
            To ze ktos ma amulet nie oznacza,
            ze ma "innego Boga"!

            Jezeli ksiadz spojrzy za laska w mini,
            to nie znaczy, ze ma diabelskie mysli,
            a ta kobieta jest wysłannikiem szatana czy czarownicą... ;)
            • andreas.007 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii 16.03.09, 10:40
              a czy bikini i mini nie jest zagrozeniem chrześcijaństwa?
              A filmy w TV z czerwona kropka w rogu...

              Okaze sie, ze najwiekszym zagrozeniem chrzescijanstwa sa...
              chrzescijanie - szczególnie podczas imprez zwiazanych
              z wiara, a to chrzsciny, komunia czy ślub...
              • Gość: behemot6 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:49
                Anbdreas- jako kot z piekła rodem powiem ci ,ze masz skłonnośc do przesady
                połaczoną z tendencją do mieszania pojęć, wydarzeń i zjawisk....ecce homo:))))))))))

                • andreas.007 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii 16.03.09, 10:51
                  no bo abno przestrzegajmy wszystkich zapisów z pełna surowoscia,
                  jaka nakazuje Biblia albo dajmy sobie spokoj i róbmy swoje!
                  • Gość: behemot6 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:57
                    tez o tm mówię!!!!!!! Albo wierzysz w Boga z tego konsekwencjami albo we
                    wróżki,elfy.
                    inne bzdurki.
                    Misie, karpie, jajka andzrejki nie mają nic wspólnego z wiarą w cokolwiek,
                    natomiast mają dużo wspólnego z tradycja i zwyczajami:)) Jeszce żaden miś nie
                    powiedział co nalezy zrobić w sobotę o 22,15 żeby spotkać bruneta, który
                    szczęscie ci da:)))))))
                    • andreas.007 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii 16.03.09, 11:05
                      bardzo wybiórczo podchodzisz - Targi Sydonia,
                      to zagrozenie chrzescijanstwa, ale wrozenie w andrzejki,
                      ale zabawa w post, imprezy alkoholowe z okazji chrzcin, komunii itd.
                      to jak najbardziej na miejscu!

                      Bardzo wybiórcze podejscie...
                      mam nadzieje, ze nie trzeba bedzie robic krucjaty na inne kraje,
                      ktore maja "innych Bogów", bo gdyby CI KSIĘŻA
                      doszli do wladzy w Polsce, to moze tak by sie to skonczylo!
                      • Gość: behemot6 Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:09
                        Róznoica jest prosta jak parasol- nikt zwyczajów podanych wyzej na serio nie
                        bierze, natomiast ludzie kierują się w swoim życiu radami wróżek, magów i
                        wskazaniam kart tarota oczywiście z pomoca amuletu- naparwdę nie widzisz tej
                        róznicy???????? Różnicy w oddziałtywaniu na życie i dokonywane wybory?????
                        • andreas.007 na pewno ksiadz jest dla mnie zwyklym facetem 16.03.09, 11:13
                          na pewno ksiadz jest dla mnie zwykłym facetem, a nie Bogiem.
                          Na pewno nie bede sluchał jego rad i sie kierował jego slowami,
                          no chyba, ze przy okazji jest madrym czlowiekiem, to wtedy tak...

                          Podobnie z radami innych osób... to ja zadecyduje
                          jak mam postapic i co zrobic, a nie zaden ksiadz czy wrózka,
                          ale chetnie kazdego wyslucham, jak ma cos madrego do powiedzenia!
                          • Gość: behemot6 Re: na pewno ksiadz jest dla mnie zwyklym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:22
                            Zboczyliśmy z tematu ale ...oczywiście,ze ksiądz jest człowiekiem i niekierujesz
                            się słowami księdza a nauką KK-ksiądzzjest po to zeby nauczać. Są gorsi i lepsi
                            nauczyciele.
                            Wiara ma to do siebie,ze nie wybira się tego co nam apsuje tylko prztjmuje sie
                            jej zasady-mozna pytać, błądzic itd.

                            Niezależnie od tego co wyzej niezmiennie smieszy mnie obrona przez ludzi i w
                            prasie wróżek i innyc bzdur- nedługo Szczecin stanie się magiznym pływającym
                            of\grodem -ku uciesze innych -zajmujących się poważniejszymi sporawami żiż czy
                            to wróżka jest zagrozeniem czy nie. Naprawdę śmieszne.
                            Zeby z taką gorliwością jak obrona wróżek wystąþionoo o wywalenie Religii ze
                            szkoły...a tu cisza. widac jednak bliższy amulet sercu niż sparwy Państwa. Cóz,
                            to tez o czymś świadczy

                            • andreas.007 Re: na pewno ksiadz jest dla mnie zwyklym facetem 16.03.09, 12:01
                              a mnie śmieszy postawa ksieży...
                              ci ludzie wytoczyli działa najwyższej siły
                              "ZAGROŻENIE DLA CHRZEŚCIJAN"...

                              Podkreslam, ostrzegac mogliby przed naciagaczami
                              traktujac to wlasnie w kategoriach naciagaczy,
                              a nie kategoriach ZAGROZENIA DLA CHRZESCIJANSTWA -
                              po prostu durnie ci ksieza i tyle!

                              Bo mnie sie zdaje, ze pedofilstwo ksiezy
                              jest wiekszym zagrozeniem dla chrzescijanstwa!
                              No i głupota ksiezy...
                  • hotblackcoffee Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii 16.03.09, 11:32
                    och nie zapomnimy ze Biblia znalazna sie na indeksie ksiag zakazanych przez KK
                    wlasnie. ;) Czarni wiedza co robia ;))
              • Gość: wierny Re: Księża nie zniechęcili do Sydonii IP: *.globalconnect.pl 17.03.09, 22:19
                nie chrzescijanie....zawezilbym to do KK. czyli Katolicy. reszta chrzescijan o
                ile wiem raczej nie imprezuje podobnie :)

                sam zreszta pisales...nie krzyzyk swiadczy...

                podobnie nie swiadczy to ze ktos jest katolikiem z przyzwyczajenia

                albo z tradycji

                albo z "przymusu" spolecznego
    • andreas.007 Czy bedzie uroczyste spalenie amuletów po mszy? 16.03.09, 11:10
      Kiedys palono czarownice i książki - mysle, ze najwyzszy czas
      po krucjacie jaka urzadzili ksieża spalic... amulety!
      Uroczyscie na placyku przed kosciołami po mszy!
      • Gość: behemot6 Re: Czy bedzie uroczyste spalenie amuletów po msz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:11
        Oczywiście.A na targach Sydoni był zbiorowe plucie prze lewę ramie na widok
        czarnego kota???? Oj to szkoda,ze nie byłam wiauuuuuuuuuuuuu
        • andreas.007 Re: Czy bedzie uroczyste spalenie amuletów po msz 16.03.09, 11:15
          Kocie bardzo prosze, to TRADYCJA CHRZEŚCIJANSTWA przeciez...
          spalanie na stosie - tym bardziej, ze Sydonia
          poprzez tortury w wieku ponad 70 lat przyznala sie,
          ze jest czarownica i została spalona...

          Nie mozemy brac z chrzescijanstwa tylko tak wybiórczo...
          domagam sie stosu i spalenia amuletów!
          • Gość: behemot6 Re: Czy bedzie uroczyste spalenie amuletów po msz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:23
            Musisz jednak na małe korki z historii i socjologii:)))))))))

            A;le z tym pluciem byłoby fajnie....kurcze.......
            • Gość: alex Re: Czy bedzie uroczyste spalenie amuletów po msz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:28
              Gość portalu: behemot6 napisał(a):

              > Musisz jednak na małe korki z historii i socjologii:)))))))))
              >


              jeśli już Behemot
              to z etnografii bądź antropologii kulturowej ...
              • Gość: behemot6 Re: Czy bedzie uroczyste spalenie amuletów po msz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:29
                niech i tak bedzie-wiedzy nigdy mało:)))))))
                • andreas.007 Re: Czy bedzie uroczyste spalenie amuletów po msz 16.03.09, 11:41
                  pl.wikipedia.org/wiki/Sydonia_von_Borck
                  Sydonia von Borck (ur. 1545, Strzmiele, zm. 28 września 1620,
                  Szczecin) – szlachcianka pomorskiego rodu, ścięta i spalona na
                  stosie jako czarownica.

                  Była córką hrabiego Otto Borcka i Anny zd. von Schwiecheld. Urodziła
                  się na zamku w Strzmielach zw. "Wilczym Gniazdem" – siedzibie
                  mateczniku rycerskiego rodu Borków wywodzącego się z okolic
                  Kołobrzegu, należącego do najświetniejszych rodów na Pomorzu
                  Zachodnim, niechętnego obcemu rycerstwu, Krzyżakom. W wieku 8 lat
                  została osierocona przez matkę. Obdarzona nieprzeciętną urodą i
                  zdolnościami, rozpieszczana przez ojca – jako najmłodsza z trojga
                  rodzeństwa wychowywała się w przeświadczeniu, że jest najpiękniejszą
                  na Pomorzu.
                  ....
                  Coraz częściej odgrażała się ludziom, wiele jej przepowiedni się
                  sprawdzało. Otaczała się zwierzętami, kontaktowała z zielarkami,
                  interesowała się właściwościami ziół, udzielała porad lekarskich.
                  Wynikiem tego została oskarżona o czary – po raz pierwszy w 1612 r.
                  Najpoważniejszym z zarzutów, którym ją pogrążono było oskarżenie o
                  rzucenie klątwy na rodzinę książąt pomorskich z rodu Gryfitów –
                  miała przepowiedzieć po rozstaniu z Ernestem Ludwikiem, że nie minie
                  50 lat jak ród księcia wyginie. Uznano to za przestępstwo
                  polityczne, zwłaszcza w kontekście niewyjaśnionych zgonów kolejnych
                  książąt, ostatni – Bogusław XIV zmarł bezpotomnie po jej śmierci
                  1637 r. W 1619 r. osadzono ją w więzieniu na zamku Oderburg w
                  Grabowie pod Szczecinem. W wyniku nieuczciwego procesu, kiedy to
                  świadczyło przeciwko niej ok. 50 świadków m.in. jej opiekunowie
                  prawni – oskarżono ją z 74 artykułów o trucicielstwo, czary,
                  obcowanie ze złymi duchami. Pomimo, iż długo utrzymywała dobrą
                  formę – odpowiadała na zarzuty bardzo rozsądnie, pogrążyły ją
                  tortury i zeznania świadków, zwłaszcza zielarki – Wolde Albrechts,
                  którą uznano za czarownicę. Sydonia na torturach przyznała się. W
                  1620 r. uznano ją winną i wykonano na niej wyrok śmierci. 19
                  sierpnia za murami miejskimi przy Bramie Młyńskiej ścięto Sydonię
                  Borck, a następnie ciało jej spalono na stosie.

                  Kilkadziesiąt lat po śmierci Sydonii Borck piszący o niej
                  udowadniali jej niewinność,....
                  • swarozyc Re: Czy bedzie uroczyste spalenie amuletów po msz 16.03.09, 11:48
                    Coraz częściej odgrażała się ludziom, wiele jej przepowiedni się
                    sprawdzało. Otaczała się zwierzętami, kontaktowała z zielarkami,
                    interesowała się właściwościami ziół, udzielała porad lekarskich.
                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                    Uwczesna intelektualistka?
                    Podzielila los innych, niezaleznych i krytycznych w tamtych czasach..
                    • Gość: behemot6 Re: Czy bedzie uroczyste spalenie amuletów po msz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:27
                      chcesz przez to poweidzeć,ze wróże, magaowei sprzedawcy amuletów i wyznawc elfów
                      stanowią trzon przyszłej inteligencji......a to faktycznie przepraszam.

                      Przeczyaj sobie co napisała ponizej marta i włąściwie nie ma o czym więcej mówić.

                      A temar Religii w szkole czyli faktyczny przejaw władzy KK znowu bez odzewu
                      hmmmmmmmm
    • Gość: alex-0_0 Odpust contra Sydonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:52
      czym one się różnią?

      forma i zawartość ta sama ..
      więc o co kaman?

      o kasiorkę ...
      niestety!

      Andreas ma rację
      (hmmm.... cięzko mi przyszło to napisać ;))

      albo stosujemy się ściśle do zasad
      które sami (vide Kościół) tworzymy ...
      albo trzymamy pyszczki (dot. Kościoła) na kłódkę
      • andreas.007 jutro Dzien Patryka czy to zagrozenie chrzescijan? 16.03.09, 12:16
        Jutro Dzien Patryka, a wiec pubik i zabawa,
        ale przeciez mamy post... czy na kościołach
        pojawia sie plakaty, ze Dzien Patryka zagrozeniem dla chrześcijan?
        • martha31 Problem w tym... 16.03.09, 13:20
          ...ze ksieza egzorcysci maja coraz wiecej roboty, niemieckie
          koscioły nawet "pozyczaja" naszych ksiezy egzorcystów,bo tam
          takowych jest bardzo mało, takze duzo osób przyjezdza z niemiec bo
          nie moze sobie poradzic z uwikłaniem sie w magie czy okultyzm.
          Rosnie ilosc niezdefiniowanych "chorób psychicznych " i zniewolen
          wsród ludzi,z ktorych nie mozna wyleczyc zadnymi lekami. TAKIE SA
          FAKTY DRODZY PANSTWO, a z faktami sie nie dyskutuje ,tylko wyciaga
          wnioski. Za kilka lat duza czesc z tych uczestników targów bedzie
          stac w kolejce do psychitry czy egzorcysty.
          Nie mozna tego porównać do grzechów ludzi Koscioła, bo w Kosciele
          wiadomo co jest grzechem i grzech nazany jest po imieniu. Nie ma
          innych przykazan dla wiernych i ksiezy, wiecej: ksieza maja
          dodatkowe zwiazane ze stanem (chocby tajemnice spowiedzi). W
          Kosciele wiadomo co jest co, jakie sa przykazania i czego nie
          wolno,co jest dobre a co złe.
          Na tych Targach to co jest zle przedstawione jest jako
          dobre,nastepuje pomieszanie pojec i robi sie ludziom krzywde.
          Jest tez roznica miedzy noszeniem medalików, a amuletów. Noszacy
          amulet wierzy w przedmiot, magiczna moc przedmiotu , wierzcy nie
          wierzy w medalik tylko w Boga, medalik to tylko znak,ktory mu Boga
          przypomina,przypomina o wierze,jak zdjecie przypomina o tym ktory
          jest na zdjeciu. Wiec ejst ogromna roznica miedzy wiara w przedmiot,
          a w Tego,ktorego przedmiot przedstawia.

          Ktos powiedził,ze jak ludzie przestana wierzyc w Boga, zaczna
          wierzyc we wszystko...Niestety brak zdrowego zycia duchowego
          generuje takich pogubionych ludzi...
          • andreas.007 Re: Problem w tym... 17.03.09, 05:55
            Wierze w Boga i nie nosze krzyzyka,
            a mam przy sobie kamien szczesliwy dla znaku zodiaku!

            Przestrzegam postów i nie ulegam namowom ksiezy,
            ktorzy zmieniaja zasad postu, jak sobie chca...
            przeciez oni nie moga zmieniac zasad, a zmieniaja!

            Ludzie wpadaja w skrajnosci i rozne choroby psychiczne,
            takze spowodowane przez przegiecie we wierze w Boga!
            Takze takie osoby leczone sa psychicznie,
            ale to chyba nie swiadczy o zlym wplywie koscioła na ludzi?

            Ludzie nabywaja psychicznych chorób w wyniku pracy
            w roznych korporacjach - ale przeciez nie oswiadczy kosciół,
            ze korporacje to dzialanie przeciw ludziom i chrzescijanom...

            Ludzie ulegaja wypadkom samochodowym,
            ale czy to powód by domagac sie zakazu uzywania aut?

            Najwiecej chorób psychicznych na tle wiary i okultyzmu
            powstaje wskutek niewlasciwej pracy wlasnie ksiezy,
            ktorzy takm nakrecaja ludzi swoim gadaniem, ze staje sie to prawda!
            Zreszta sami ksieza moga sie zbytnio tym nakrecac,
            a ten plakat i to oswiadczenie swiadczy,
            ze przegieli i maja sami problemy!







            ========
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

            Dezyderata - przekaz prawdziwy...
            www.fuw.edu.pl/~jziel/dezyderata.html
        • Gość: wierny Re: jutro Dzien Patryka czy to zagrozenie chrzesc IP: *.globalconnect.pl 17.03.09, 22:23
          jak napisano:

          1 Tm 4:1-4
          1. Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary,
          skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów.
          2. [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie
          napiętnowane.
          3. Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od
          pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i
          ci, którzy poznali prawdę.
          4. Ponieważ wszystko, co Bóg stworzył, jest dobre, i niczego, co jest spożywane
          z dziękczynieniem, nie należy odrzucać.
          (BT)

          ciekawe co?:)

    • Gość: ceres ks. Klimuszko i inni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:39
      a ks. Klimuszko i jego radiestezja? idealnie pasuje na te takie
      targi, a przeciez nie byl ekskomunikowany. Ale coż, konkurencja
      rosnie w siły więc trzeb z nia podjąc walkę.
      • beatrix13 a ojciec Pio i inni? 16.03.09, 19:53
        też wg lokalnego biskupa zagrożeniem dla chrześcijaństwa byli?
        otóż największym zagrożeniem są durnie w purpurowych szatach
        przypisujący sobie wiedzę i władzę
    • Gość: nuk_nuk Okultyzm to zagrożenie dla chrześcijaństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 14:04
      - głosi ulotka. a czego zagrożeniem jest chrześcijaństwo? a na
      marginesie - prawda sama się obroni
    • Gość: ceres wirtualny swiaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 14:56
      wszystko jest ok, toczy się bowiem na naszych oczach walka wirtualny
      (wirtualnych, bo istniejących w głowach jedynie) światów pewnych
      wartości i nie ważne są w niej osoby znane z imienia i nazwiska.
      światy ty wzajemnie wypierają, a proces ten się ostatnio nasila.
      rzeczy wielkie mają naturę rzeczy małych.
      • Gość: Fugazi byłoby ze wszech miar moralne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 20:16
        na kościołach wieszać banery przestrzegające przed pedofilami, czy
        stellazłodziejami. Nikt przeca nie zaprzeczy że popieroleńców
        molestujących nieletnich jest więcej niż egzorcyzmowanych. Zresztą
        co to kur.wa za czasy ażeby tak się o cudze zbawienie zamartwiać a
        lachę kłaść na własne. Widział kto sukienkowego nie opętanego
        mamoną?

        Pozdrawiam
        Fugazi
    • e.beata Księża nie zniechęcili do Sydonii 16.03.09, 20:39
      Bez sensu kolejne działanie kościoła.
      Księża powinni powiedzieć coś na mszy, jakieś plakaty przy kościele
      przypominające ze kościołowi nie po drodze z okultyzmem itp.
      Liczenie na to, że jak ktoś dotarł na targi /czyli decyzję podjął/,
      to odejdzie ze względu na obecność księdza jest naiwnością.
      Polscy katolicy w ogromnej większości to obrzędowcy. Jak kościół
      chce przetrwać musi się z tym problemem zmierzyć. Zacząć od sedna
      sprawy a nie otoczki. Ciekawa jestem co z innymi wyznaniami? Czy ich
      przedstawiciele też byli na targach? Czy ich wiara jest bardziej w
      sercach niż na zewnątrz jak nasza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka