irza50
30.03.09, 22:36
Tak, ci dwaj panowie pewnie nic nie dostaną. A w 2002 roku, gdy przy
pomocy rządu SLD uwalono "Stocznię Piotrowskiego", paru tysiącom
ludzi naliczono odprawy i odszkodowania zgodnie z Kodeksem Pracy.
Naliczono - to nie znaczy, że wypłacono. W sumie pracownicy SSSA
otrzymali w kilku ratach ok. 50% zaległych wynagrodzeń, odpraw i
odszkodowań, maksymalnie ile się dało nieoskładkowanych składkami
ZUS (zaniżając dochody liczone do emerytutr). Wypłacano je też przez
kilka lat, ostatnie kilka miesięcy temu. Taka zbójecka
sprawiedliwość... O taką Polskę walczyliśmy?