Tusk w ślady Leppera

10.07.09, 16:06
Przewodniczący Lepper miał prosty sposób na brak pieniędzy w
budżecie - rezerwy NBP. Nie udało mu się do nich dorwać, ale już są
kolejni chętni, liberałowie pierwszej wody. Na razie nie do rezerw
sięgają, tylko do zysku, ale jak zysk będzie zerowy, to kto wie...
    • anamar Re: Tusk w ślady Leppera 10.07.09, 16:21
      a co ci tam za różnica:zysk,strata,rezerwy...każdy powód dobry.jedno
      fajne:pisolubi swojego własnego koalicjanta i wicepremiera ze swojego rządu
      traktują jako przykład do straszenia innych.
      • Gość: kiełbaska Re: Tusk w ślady Leppera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 20:22
        Widzisz anamar, tam to był wasz PLS, czyli przystawka na uwięzi, a
        tutaj to wasi mają władzę która ich przerosła w dwa dni po wyborach.
        Tylko Tusk dalej się uśmiecha. Mówili kiedyś starsi ludzie, że
        ciągle uśmiecha się tylko i...

        Czy nazwisko Nowak niesie z sobę klątwę dla rozumu?
      • Gość: Plazzek Re: Tusk w ślady Leppera IP: 195.72.91.* 13.07.09, 11:49
        A co ci tam za różnica, zysk, strata, rezerwy. Premier i tak nie wie
        o czym mówi. Chociażby skonfundowany dr Ryszard Petru wyraził
        przypuszczenie, że premieru Tusku chodziło pewnie o tzw. rezerwę
        rewaluacyjną, którą chciał roztrwonić jeszcze Andrzej Lepper.

        Oczywiście Anamar jak zwykle odwraca Leppera ogonem, w czym jest
        niekwestionowanym mistrzem... To wy kochani coś wiecznie macie do
        gostka, używacie go jako czarnego luda do straszenia dzieci... tylko
        gdy się okazuje, że całkiem blisko wam do niego - wtedy sza!
    • piotr33k2 Re: skrzypek neptyk jak lepper 10.07.09, 16:22
      tylko dziwne że jak prezsem NBP z nadania pis-u zostal neptyk, nieuk
      dyletant i laik w jednej osobie niejaki sławomir skrzypek to
      narodowy bank polski od dwóch lat nie ma żadnego zysku, he he!.
      • orion7 Re: skrzypek neptyk jak lepper 10.07.09, 16:57
        odkąd zostałeś kretynem forumowym z nadania POsranych SLDmenów wiem, że można na ciebie liczyć he he
        • Gość: as Tusk zerem ekonomicznym ,poziom leppera osiągnął IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 20:09
          zobaczy te 10 mld zł z NBP jak świnia niebo.Tusk z rostkowskim ,czasy enronu już
          minęły . Moda na kreatywną księgowość minęła ,za to się siedzi. Tusku czy wiesz
          co to są pieniądze wirtualne na papierze czy nie bardzo. Zróbcie mu kurs z
          finansów bo chłopak nie chwyta. jak nic będzie musiał podwyższyć podatki , wziąć
          sie za krus, za emerytury mundurowych za kasy fiskalne lekarzy i prawników.Póki
          co ograbiliście ,PKO BP z zysku tak więc zapomnijcie o akcji kredytowej. PO
          ,nie spodziewałem się że osiągniecie poziom leppera.Można powiedzieć że rządzi
          nami myśl leppera w postaci tuska
          • Gość: kiełbaska Re: Tusk zerem ekonomicznym ,poziom leppera osiąg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 20:32
            Ależ Tusk to prosty chłop z podwórka i komina. On jak sldmani
            rozumie tylko działania proste i sięgające w przyszłość na głębokośc
            miesiąca (Kżystek to co innego, ten widzi nawet Tamten świat). Poza
            tym mam wrażenie, że to człowiek pokroju naszego Jurczyka, tylk, że
            się uśmiecha.
      • Gość: kiełbaska Re: skrzypek neptyk jak lepper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 20:25
        piotr33k2 napisał:

        > tylko dziwne że jak prezsem NBP z nadania pis-u zostal neptyk,
        nieuk
        > dyletant i laik w jednej osobie niejaki sławomir skrzypek to
        > narodowy bank polski od dwóch lat nie ma żadnego zysku, he he!.


        Ale jak samoobronowiec rządził w ZCH Police to te kwitły, od kiedy
        dorwały się do niego fachowcy z PO tlko tonie (o czystce jaką tam
        zrobili to nawet myśleć się nie chce)
        • Gość: as czy eksperci wreszcie skrytykują tuska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 22:20
          czy dalej bedą udawać że tusk ekonomicznie to ma wiedzę dziecka z podstawówki.
          • piotr33k2 Re: czy eksperci wreszcie skrytykują tuska 11.07.09, 00:26
            jestescie niedouczone głaby i ciemniaki jak ten cały skrzypek który
            nawet normalnych pełnych studiów nie skończył , he he, tu nie chodzi
            o rezerwy walutowe które sa stabilne od kilku lat na poziomie
            kilkudziesieciu miliardów złotych i powiększane ustawowo co rok o 5
            proc oraz nie ruszenia nawet konstytucyjnie ,tu chodzi o bierzacy
            zysk jaki ma czy powinien mieć NBP na rożnicy kursów walut ,
            poprzedni prezesi w wiekszym czy miejszym stopniu ale jakos zasilali
            budzet panstwa oprocz zasilania tej rezerwy bezpieczentawa
            walutowego ,skrzypek tego nie robi z premedytacją na zlecenie
            kaczorów(od ktorych jest calkowicie uzalezniony) żeby broń boze nie
            pomagać rządowi i budzetowi .a co do zysków panstwowego pko pb to
            kto nie jak jego póki co formalny i prawny głowny własciel ma
            czerpać korzysci ?. pko pb wszedzie ma wspaniałe siedziby wysadzane
            marmurami, pracownicy nieżle zarabiają, maja wczasy szkolenia kursy
            integracyjne itd itp więc niech też my wszyscy poprzez zasilony
            budzet też cos z tego mamy , he he.
            • Gość: kiełbaska Re: czy eksperci wreszcie skrytykują tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 08:44
              Panie Piotrze, własnie taki sposób tłumaczenia świata stoi u
              podstawy myślenia władzy o rządzeniu w naszym kraju: jak prawo
              naszym pomysłom przeszkadza to je zmieńmy, jak człowiek to jego też.
              Co z tego, że prawo można zmieniać, rzecz w wtym, że dobre prawo to
              kompromis i każda jego zmiana powinna być tak wypracowana.
              Obecnie taki "Nasz" sposób pojmowania władzy zrealizowano w ustawie
              medialnej.
              Szkoda gadać, szlacheckie państwo, a szlachta ogródkowa.
            • Gość: Plazzek Re: czy eksperci wreszcie skrytykują tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 00:13
              Piotruś, co ty za kity tu wciskasz o spisku Skrzypka z kaczorami.

              A tu palnąłeś jak gołąb o parapet: "chodzi o bierzacy zysk jaki ma
              czy powinien mieć NBP na rożnicy kursów walut". Ponieważ wierzę w
              twoją inteligencję, nie będę tłumaczył dlaczego :)

              Co do Skrzypka, wiedziałem, że jego "fachowość" wypłynie. Z jednej
              strony odpowiem jak ZED: on odpowiada za całość, a od merytorycznej
              roboty ma innych. Z drugiej strony, na przykładzie rządu miłości,
              twierdzę że Skrzypek jest równie fachowy jak ministrowie Klich,
              Rostowski, Grad, Hall i Kopacz, hehe.

              • piotr33k2 Re: czy eksperci wreszcie skrytykują tuska 12.07.09, 22:27
                oczywiscie ze spisek a dokladniej delikatne sugestie kaczorów którym
                skrzypek zawdziecza wszystko bo bez nich byłby nikim i zerem
                politycznym a te sugestie mówią zeby nie pomagał jak nie musi
                rzadowi ,co do tych zysków to kwestia jak skrzypek je zaksieguje ,5
                proc. musi przeznaczyc na powiekszenie rezerwy reszty nie musi ale
                moze to zalezy od jego dobrej woli ,przypomne też już odeszło do
                tego neptyka chyba ze trzech zastepców własine tych co sie znają od
                merytorycznej czarnej roboty, he he.
                • Gość: as Re: czy eksperci wreszcie skrytykują tuska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.09, 22:51
                  jak myślisz czy tusk wie co to jest RPP , bo ty nie wiesz.3 mld zysku było
                  najwiecej w ostatnich 10 latach.
            • Gość: gosiu Re: czy eksperci wreszcie skrytykują tuska IP: *.chello.pl 28.11.09, 21:57
              tak samo skończy
      • anamar Re: skrzypek neptyk jak lepper 13.07.09, 12:03
        może i skrzypek to neptyk z którego się brechtają wszyscy,może i głupek,który co
        chwila zalicza wpadki i nie umie sklecić sensownej wypowiedzi....ale po prostu w
        pisie nie było lepszego,zrozumcie to!
        • Gość: gosc Re: skrzypek neptyk jak lepper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 12:08
          zgadza sie, ale w innych partiach sa podobni 'fachowcy', malowani wolnorynkowcy
          i liberalowie...
        • Gość: Plazzek Re: skrzypek neptyk jak lepper IP: 195.72.91.* 13.07.09, 13:19
          Zabawne jak peole uciekają od merytorycznej dyskusji (z cennym
          wyjątkiem ZEDa).

          Wasze najlepsze argumenty:
          - pisówa (beatrix)
          - neptyk (piotr33k2)
          - głupek (anamar)

          Ja wiem, że u was kiepsko z kadrami i w sumie trzeba dziękować Bogu,
          że rządzi Tusk, a nie piotr33k2, ale przyłóżcie się trochę.
          • anamar Re: skrzypek neptyk jak lepper 13.07.09, 13:38
            Gość portalu: Plazzek napisał(a):

            > Zabawne jak peole uciekają od merytorycznej dyskusji (z cennym
            > wyjątkiem ZEDa).
            >
            > Wasze najlepsze argumenty:
            > - pisówa (beatrix)
            > - neptyk (piotr33k2)
            > - głupek (anamar)
            >
            > Ja wiem, że u was kiepsko z kadrami i w sumie trzeba dziękować Bogu,
            > że rządzi Tusk, a nie piotr33k2, ale przyłóżcie się trochę.

            pewnie miło zedowi,że go pochwaliłeś,ale w tym wątku nie ma ani jednego jego
            wpisu....a jeśli nie podobają ci się epitety określające skrzypka-pretensje
            zgłoś do konusa.to on wszak starannie wyselekcjonował i namaścił tego wała.
    • Gość: connect a czyże się różni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 08:15
      wzrost ten sam,bystrość umysłu POrównywalna,opalenizma od
      nieróbstwa u Tuska a z pola u Leppera,zamordyzm POdobny a obyczaje
      jakby zywcem wzięte.
      • Gość: kiełbaska Re: a czyże się różni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 08:45
        Tylko Lepper jakby bystrzejszy.
        • Gość: kiełbaska Tusk pobił wszystkich i jest nr 1!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 08:55
          beta.biznes.onet.pl/gaz-za-stocznie,18490,3020056,1,news-detal
          • as9943 PO wyjątkowo nie nadaje się na cięzkie czasy 11.07.09, 10:44
            To jest nowa samoobrona.Tusk ma jeden plus umie uprawiać propagandę sukcesu . To
            jest gierek naszych czasów.Zobaczycie jak nas zadłuży.Dzieci bedą płacić za jego
            rządy. Tusk miał 2 ministrów finansów gomółkę i rostkowskiego. Panowie się
            pokłócili o politykę propagandy , gomółka chciał ostrzegać przed realiami i
            pracować nad rzeczywistością rostkowski godził się na ukrywanie i zachowywał się
            kreatywnie. Zresztą robi to do dziś przerzucajac odpowiedzialność na NBP.Gomółka
            zrezygnował bo tusk poparł rostowskiego.
    • Gość: as Re: Tusk w ślady Leppera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.09, 14:29
      najwiekszy zysk NBP jaki słyszałem na przestrzeni ostatnich 20 lat to 3 mld zł
      .Skąd rostkowski i tusk wzieli 10 mld . Mozliwe że takie pijawki chcą do budzetu
      wprowadzenia zyskI NBP z lat przyszłych np 2009 do 2012 choć nie wiadomo czy
      bedą.Czy tusk słyszał o takiej instytucji jak rada polityki pieniężnej czy nie
      bardzo chwyta o co biega.Wiedziałem że jak bedzie brakowało pieniedzy to tusk
      bedzie wygłaszał gupoty
      • piotr33k2 Re: Tusk w ślady Leppera 12.07.09, 23:08
        w porzednim poscie mówiłes o 10 latach teraz juz o 20 latach ,tak
        czy siak łzesz jak pies bo w 2005 nbp przekazał do budzetu 2
        miliardy a 2006 4 miliardy (wszystko oprocz rezerwy walutowej) po
        czym nagle gdy platforma stworzyła rzad zysku juz nie ma bo skrzypek
        specjalnie zmieniła zasady księgowania, he he.
        • Gość: as Re: Tusk w ślady Leppera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 08:45
          Nigdy NBP nie miał więcej niż 3 mld zł zysku. 10 ostatnie lat do przypuszczenia
          co bedzie dalej jest ważniejsze niż 20 lat z przeszłości w których i tak nie
          miał zysków większych niż 3 mld czyli co to za róznica 10 czy 20 lat.tusk ubiega
          sie o 10 mld i wiecej a nie głupie 3 mld.O wszystkim decyduje RPP skladajaca się
          z 10 osób a nie prezydent. Przykro że tusk o tym nie wie.Czy ty też idziesz do
          szewca jak jak cię boli głowa?Nikt tuskowi nie obiecał że bedzie łatwo i
          przyjemnie i na leniu się prześlizgnie do wyborów prezydenckich.
          • piotr33k2 Re: Tusk w ślady Leppera 13.07.09, 13:11
            znowu i ciągle łzesz jak ten cały pis i jego pozal sie boze
            ekonomisci w rodzaju np.tej calej idiotki natatli swiat czy doradcy
            groteskowe zakompleksonego i niespelnionego kolodki ,notabene
            kołodko gdy był ministrem miał pomysły żeby w ogóle rezerwe (tak jak
            lepper) walutową zlikwidować , he he.juz za gronkiewicz walc były
            (jeszcze w starej walucie) wielo bilionowe zyski odprowadzane do
            budzeu panstwa a w 2005 i 2006 tak jak mówiłem 2 i 4 milardy
            złotych ,wwszystko można sprawdzić i taka jest prawda a kit to
            mozesz wciskać ciemnej forumowej masie , he he.
        • Gość: Plazzek Re: Tusk w ślady Leppera IP: 195.72.91.* 13.07.09, 13:06
          Gadacie tu sobie jak ślepi o kolorach :)

          Piotruś, znowu sobie naładowałeś akumulatory z TVN-u, ale nie jest
          to źródło wiarygodnej informacji, hehe.

          As, zysk NBP wielokrotnie przekraczał 4 mld zł.

          A dyskusja jest bezprzedmiotowa, gdyż i tak zysk NBP w 95% trafia do
          budżetu. Mówił to już Brudzio, ale on to żaden autorytet. Mówi tak
          jednak i Gomułka (jeśli Superexpress czegoś nie przekręcił):

          "Super Express": - Rząd zamierza podratować budżet państwa
          zyskiem NBP. Jak pan ocenia tę zapowiedź?

          Prof. Stanisław Gomułka: - Jestem nią skonsternowany. Podobnie jak
          byli prezesi NBP, Leszek Balcerowicz i Hanna Gronkiewicz-Waltz.
          Premier Tusk, minister Nowak, a nawet minister finansów Rostowski
          mówią, że już dziś wiedzą, jakie będą tegoroczne zyski NBP. Jakim
          cudem? Jesteśmy dopiero w połowie roku 2009. Najszybciej będzie je
          można oszacować wiosną 2010. Zewnętrzny audyt i ostateczny szacunek
          pozostaje zaś poza kontrolą prezesa NBP. I tu pojawia się druga
          konsternacja. Gdyż jeżeli zysk się pojawi, to jest on automatycznie
          transferowany do budżetu państwa w czerwcu.

          - Czego zatem domaga się premier Tusk?

          - Właśnie nie wiem. Sądząc po kwotach, o których mówi, może chodzić
          o rezerwę waloryzacyjną. Zysk NBP, o ile się pojawia, i tak ląduje w
          budżecie. Nie ma więc sensu naciskanie na prezesa Banku. Te reguły
          ustalone są przez ustawę o NBP i Radę Polityki Pieniężnej, zaś
          zasady liczenia zysku ustalone są zgodnie z zaleceniami
          Europejskiego Banku Centralnego. Premier Tusk i minister Nowak nie
          są ekonomistami i powiedzmy, że się pomylili. Ale o tym, że sprawa
          zysku NBP nie leży w gestii prezesa czy zarządu, powinien wiedzieć
          minister finansów.

          - Powiedzmy, że chodzi o pomysł sięgnięcia do rezerwy
          waloryzacyjnej. Pojawiał się już przed laty.

          - Tak, chciał tego minister Kołodko, a później Samoobrona. Ta
          rezerwa istnieje, gdyż zależność między NBP a budżetem państwa jest
          asymetryczna. Jeżeli złoty rośnie w siłę i maleje wartość rezerw
          walutowych NBP, to Bank wykazuje straty. Nie przelewa więc niczego,
          ale nie otrzymuje też niczego z budżetu. Kiedy wykazuje zysk,
          przelewa go na rzecz państwa. Rezerwa waloryzacyjna potrzebna jest
          właśnie jako zapas bezpieczeństwa na wypadek strat. Lepper sugerował
          kiedyś, żeby ją całkowicie przelać do budżetu. Nie chciał jednak
          obiecać, że kiedy złoty się umocni, to budżet wesprze NBP.

          - Czyli Donald Tusk idzie drogą Leppera i szykuje skok na rezerwę
          waloryzacyjną?

          - Być może o to chodzi. To nie zostało sprecyzowane. Może być tak,
          że premier Tusk i minister Nowak - nie mając wiedzy ekonomicznej -
          nie potrafili powiedzieć, czego chcą. I stąd nieporozumienie. W
          przeszłości pan Lepper jasno określił, że chodzi mu o rezerwę
          waloryzacyjną. Ale on przynajmniej wiedział, że ona istnieje i jak
          się nazywa! Przypuszczam, że rząd Platformy tym bardziej powinien
          odróżniać zysk od rezerwy. I powinien wiedzieć, że zysk wyznaczony
          dopiero w przyszłym roku będzie automatycznie przekazywany, więc nie
          ma się o co kłócić.

          - Kiedyś politycy Platformy drwili z pomysłów Leppera. Dziś sami by
          je stosowali?

          - Jeżeli o to by im chodziło, to sytuacja jest fatalna. Podkreślam
          jednak, że nie słyszałem żadnej wypowiedzi, w której rząd mówiłby o
          rezerwie waloryzacyjnej. Wartość zysku NBP będzie jednak raczej
          bliska zeru. Wspomniane 10 mld zł musi więc leżeć gdzie indziej.
          • piotr33k2 Re: Tusk w ślady Leppera 13.07.09, 13:14
            chodzi o to ze za skrzypka dla tego rządu te 95 procent ciagle
            wynosi zero ,kumasz ? he he.
            • Gość: Plazzek Re: Tusk w ślady Leppera IP: 195.72.91.* 13.07.09, 13:25
              Chodzi o to, że i 0 Skrzypka, i 10 miliardów Nowaka to jest
              dzielenie skóry na niedźwiedziu, hehe. Kumasz?

              Coś pisałeś o zarabianiu na różnicach kursów... Na tym można raz
              zyskać, a innym razem stracić. Jeśli wcześniej się zyskiwało - to z
              powodu rosnącej złotówki. A więc 2008 rok musiał być rokiem strat,
              bo złotówka słabła.
              • piotr33k2 Re: Tusk w ślady Leppera 13.07.09, 13:55
                mi nie chodzi o te konkretne 10 milardów mi chodzi o zamierzoną
                destrukcje tego rzadu i tym samym całego kraju przez kaczorów
                wszystkimi ich mackami, a skrzypek jest gruba macką , he he. a co do
                rady polityki pienieżnej to rada nie prowadzi bieżącej polityki
                ksiegowej(zysków i strat) i mozna prowadząc tą oryginalna kreatywną
                ksiegowosc nią tak zmanipulować że bedzie tylko dodatkiem do
                kozucha ,pozatym rada zbiera sie ad hoc i zajmuje się raczej stopami
                procentowymi,pozatym rozkałd sił i głosów w radzie jest taki ze
                bez skrzypka i jego wiernej druzyny nic sama wbrew jemu nie zdziała.
              • Gość: as Re: Tusk w ślady Leppera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 13:59
                Tusk aż tak głupi nie jest jak głupio gada. Chodzi o wywołanie mętliku i
                sprzedanie do ludzi informacji zły prezes nbp i zły kaczor nie poratowali
                budzetu i dlatego muszę podnieść POdatki. POdwyzka podatków jest przesądzona
                teraz trzeba sprzedać to dobrze. To jest przygotowanie gruntu pod podwyzkę
                podatków by poszło to na kaczora a głupi lud to kupi. Donek ma wiele recept dla
                każdego coś miłego .jak kurs złotówki osłabił się i franciszkanie poczuli ból
                to nasz pajac wyskoczył z euro w 2011.Taki to TUZ ekonomiczny.
    • Gość: Plazzek Są więksi pesymiści IP: 195.72.91.* 13.07.09, 13:58
      Trochę się tu natrząsamy z Donalda i Vincenta, ale to takie tam
      delikatne podszczypywania. Niestety, są też i tacy, co wróżą
      katastrofę:

      www.sfora.pl/Kryzys-argentynski-wkrotce-w-Polsce-wp7641

      Mam nadzieję, że autor się myli. Bardzo się myli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja