Dodaj do ulubionych

Spalarnia? Tak. Nie ma alternatywy

29.07.09, 22:06
Agnieszko Plich, czy znasz ten artykuł swojego szefa???? Bo wydaje mi się, że nie.

Ja akurat uważam, że Szumin w tym tekscie ma dużo racji... szkoda tylko, że
nie użył pojęcia "segregacji U źródła" choć wydaje mi sie, że o tym myslał. Bo
to jest kwintesencja problemu - tzn wprowadzenie modelu segregacji w gosp.
domowych (w mieszkaniu) i przy posesji (na podworzu), tak jak w np. w
Niemczech... tego niestety nie przewiduje PGO (plan gosp. odpadami) i 86 proc
odpadów ma być spalana :(( Taki plan dla Szczecina przewiduje poziom
segregacji porownywalny do poziomu z lat 70 tych w Niemczech :(( Planuje sie
tylko niezbyt sprawną segregację w pojemnikach ulicznych. - Artykuł jest na
www.egos.pl

SEGREGACJA MA BYĆ PERFEKCYJNA
[podpis] JAKUB SZUMIN
GW Szczecin nr 127, wydanie z dnia 02/06/2008

Ugotowana marchewka i obierki ziemniaków nie spalą się, a tylko ulegną
spopieleniu. Świetnie natomiast będą się palić tektura i plastik, które
powinny być poddane recyklingowi.
Nie zgadzam się na to - niedopuszczalne jest palenie w piecu pieniędzmi. Bo
surowce wtórne to nic innego jak pieniądze
- pisze o planach budowy
spalarni śmieci dla Szczecina Jakub
Szumin *
Stoimy przed ważną decyzją, tj. wyborem systemu gospodarki odpadami dla
Szczecina, który obowiązywać będzie przez wiele lat. Miasto proponuje kilka
wariantów gospodarki odpadami. /.../

Spalanie odpadów stoi jednak w całkowitej sprzeczności z ideą odzysku
surowców, bowiem to, co w procesie spalania jest najbardziej energetyczne, w
znacznej mierze nadaje się do recyklingu
. Pomidory, ugotowana marchewka i
obierki ziemniaków nie spalą się, a tylko ulegną spopieleniu. Świetnie
natomiast będą się paliły tektura i plastik, które powinny być poddane
recyklingowi. Nie zgadzam się na to - niedopuszczalne jest palenie w piecu
pieniędzmi. Bo surowce wtórne to nic innego, jak pieniądze. Powinniśmy
szanować surowce, ponieważ jest ich na Ziemi ograniczona ilość. Palenie nimi w
piecu to wyraz braku szacunku dla tego, co mamy, i krótkowzroczność
.
żaden z przedstawionych wyżej wariantów z "ekologicznego" punktu widzenia jest
nie do zaakceptowania. Jak sprawić, aby i "smok" był syty, i "dziewice" nie
trafiały w płomienie?
Proponuję stworzenie autorskiego szczecińskiego systemu gospodarki śmieciowej
nieskończenie dąŜącego do perfekcji. Chodzi o radykalne podejście do kaŜdego
elementu systemu.

Wariant 4, optymalny Jego podstawowym elementem powinna być edukacja
ekologiczna prowadzona systematycznie, a nie doraźnie, jak do tej pory.
Wszyscy musimy uczyć się, co robić z odpadami produkowanymi w domach i wiedzę
tę świadomie i konsekwentnie wdrażać w życie.
Powinniśmy dążyć do powszechnej, rozbudowanej, być może nawet obowiązkowej,
selektywnej zbiórki odpadów opartej na systemie premiowania segregacji.
Mieszkańcy, którzy segregują, powinni mniej płacić za wywóz odpadów, niŜ ci,
którzy tego nie robią.
Na potrzeby tego systemu musiałaby powstać sortownia odpadów zmieszanych
(ogólnych, komunalnych), zajmująca się głębokim sortowaniem oraz sortownia
odpadów zebranych w selektywnej zbiórce (ze specjalistycznych pojemników),
kompostownia odpadów zielonych pozyskanych z pielęgnacji zieleni miejskiej,
jak i domowych odpadków organicznych, zbieranych w systemie selektywnej
zbiórki. Działać takŜe powinna sortownia materiałów budowlanych i stacja
demontaŜu odpadów wielkogabarytowych. Warto by się było pokusić w tym modelu
takŜe o stację demontazu zuzytych pojazdów z prawdziwego zdarzenia.
Spalarnia? Owszem, jednak pod warunkiem, że masa po odseparowaniu surowców
wtórnych będzie się nadawała do spalenia i będzie jej wystarczająco duŜo, by
jej działanie było uzasadnione ekonomicznie. Rozumiem chęć wybawienia innych
gmin z problemu odpadów, jednak pod warunkiem, że gminy te także postawią na
selektywną zbiórkę. A moze rozwiązaniem jest zakup niewielkiej instalacji
dopasowanej idealnie do potrzeb miasta?

*Jakub Szumin jest ekologiem z Federacji Zielonych Gaja
Obserwuj wątek
    • Gość: alek gorek Agnieszka juz w Gaju nie mieszka... IP: 78.9.80.* 29.07.09, 23:08
      Agnieszka już chyba nie nie jest w Federacjji Geja...
    • gandharwa Spalarnia klasyczna? Nie. Jest alternatywa! 29.07.09, 23:09
      Aj! aj! aj!
      Dziennikarze GW pomieszali w tym artykule tak, że postronny czytelnik nie wie
      o co chodzi.

      Nawet mnie (cytowany w artykule Tomasz Wollny) dopisano do jakiejś bliżej
      nieokreślonej "Zielonej Alternatywy" gdy tymczasem jestem ze stowarzyszenia
      spoza Szczecina, nazwa w stopce tego postu.

      Byłem na wyjeździe, nikt z GW nie podszedł do mnie i nie zapytał się mnie
      nawet o moje dane osobowe...nieważne.

      Ważny jest temat wyjazdu.

      Wbrew temu co sugeruje tytuł artykułu alternatywa jest, i mieszkańcy
      Szczecina mogli ją na spokojnie obejrzeć podczas wycieczki. Alternatywa, jaką
      obejrzeliśmy, składa się z dwóch różnych instalacji, które mogą, choć
      nie muszą, być zlokalizowane w tym samym miejscu: to system
      mechaniczno-biologicznego przerobu MBA frakcji odpadów pozostałych
      oraz elektrownia EBS na przetworzone wysokoenergetyczne odpady z
      MBA.

      System alternatywny, jaki widzieliśmy, miał dwie różne lokalizacje: MBA był
      zlokalizowany na składowisku odpadów w Rosenow a elektrownia EBS tuż obok
      suszarni ziemniaków firmy Pfanni w miesteczku Stavenhagen. Nikt nie próbował
      tam w Niemczech na siłę wciskać MBA do Stavenhagen, takie instalacje powinno
      się budować tam, gdzie istnieją już składowiska odpadów komunalnych.

      W przypadku Szczecina powinno się taki MBA zlokalizować tam , gdzie wywozi się
      i składuje w ziemi odpady komunalne, a więc w Myśliborzu lub w Leśnie koło
      Polic. Lokalizacja taka związana jest z faktem, że MBA w systemie klasycznym
      (intensywna kompostownia) a taką zwiedzaliśmy, potrzebuje terenu do
      składowania/rekultywacji "brudnego kompostu"

      Taki kompost jest nieprzydatny w ogrodnictwie, jednak rozwalcowany na
      składowisku lub użyty do rekultywacji hałd hutniczych lub powyrobiskowych
      spełnia swoją pożyteczną funkcję i co najważniejsze, nie szkodzi już
      środowisku. Nie ma emisji metanu, nie ma nieprzyjemnych zapachów, stad wron
      czy fruwających na wietrze woreczków foliowych.

      Nikt z ekologów nie chce zbudować MBA mieszkańcom Wyspy Puckiej tuż pod
      oknami! Takie MBA to kolejny krok w nowy sposób gospodarowania składowiskiem.
      Proszę się zapytać mieszkańców gminy Police, czy wolą taki widok:

      Składowisko
      w Leśnie


      czy może jednak taki:

      MBA w Rosenow

      Na tym drugim zdjęciu po prawej stronie u góry widać stare składowisko - góra
      ta obecnie jest użytkowana jako elektrownia fotovoltaiczna. Po prawej na dole
      widać pole, na którym walce na gładko walcują "brudny kompost" z MBA.



      Frakcja wysokoenergetyczna jest termicznie wykorzystana w elektrowni EBS,
      gdzie osiąga się świetne wyniki produkcji energii elektrycznej oraz ciepła.
      Przykładowo ta mała i nie rzucająca się w oczy instalacja w Stavenhagen będzie
      produkować 2-3 razy więcej zielonej energii elektrycznej oraz sprzedawać
      podobną ilość ciepła jak planowana duża spalarnia w Szczecinie.

      Elektrownia EBS ma jeszcze jedną wielką przewagę: spalanir odpadów
      przesortowanych oraz suchych to mniej spalin oraz niższa emisja substancji
      toksycznych. Proszę pamiątać że nawet najnowocześniejsze filtry nigdy nie
      wyłapią 100% substancji szkodliwych (inaczej nie byłby potrzebny komin) i
      zawsze ten ułamek procenta będzie wyemitowany. Lepiej jednak, jak w odpadach
      nie ma bateryjek niklowo-kadmowych, miedzi, ołowiu, rtęci niż gdyby miały te
      metale ulec rozbiciu atomowemu w piecu spalarni i obciążać filtry.

      Mniej substancji szkodliwych to także mniej toksyczny żużel, pyły i popioły z
      filtrów. Te ze Stavenhagen są na tyle bezpieczne, że mogą być składowane na
      specjalnym naziemnym składowisku. Te Szczecińskie będą na tyle groźne, że
      trzeba będzie składować je pod ziemią za duże pieniędze ( 80-100 EUR/tona )
      lub poddawać kosztownej i niebezpiecznej obróbce.

      Jak działa alternatywny system gospodarki odpadami można obejrzeć na poniższej
      prezentacji (strona 7):

      Prezentacja
      Nehlsen


      Ostatnia sprawa, choć najważniejsza to koszta. Spalarnie klasyczne
      (spalanie bez segregacji) czyli taka jaką planuje się w Szczecinie są zawsze
      bardzo drogie. Tania spalarnia klasyczna równa się niebezpieczna spalarnia. W
      Niemczech liczy się ( ceny z lat 1993-2005 ) ok 720 EUR za tonę odpadów do
      przerobu
      . Czyli szczecińska spalarnia będzie kosztować nie mniej jak

      150000t x 720eur x 4,2 eur/pln = 453 pln PLN. A Szczecin zamierza wydać 300
      mln....kto pokryje całą resztę? Unia? Na pewno nie.

      Za to za 71 mln EUR, jakie można wydać, można wybudować MBA i elektrownie EBS
      jaką widzieliśmy, i do tego zostanie jeszcze trochę na promocję selektywnej
      zbiórki oraz na nowoczesną kompostownię lub fermentownię dla odpadów
      zbieranych selektywnie, jak ta w Malchin firmy ReFood

      Warto więc uczyć się od sąsiadów zza miedzy jak prowadzić dobry recykling i
      odpowiednia gospodarkę odpadami szanującą zasoby ziemi oraz energię, a nie
      wydawać pieniędze polskiego i europejskiego podatnika na drogie instalacje bez
      pomysłu i najprostszych nawet kalkulacji.
      • Gość: PG Logistyka systemu IP: 188.33.6.* 30.07.09, 19:36
        Na wstępie poproszę o odpowiedź prostą bez zbędnego rozpisywania się.
        Na wyjeździe kierownik MBA Rosenov powiedział, że to wielki szczęście, że
        Stavenhagen jest tak blisko, tylko 9 km i może odbierać odpady do spalenia! Pan
        napisał, że Szczecin powinien otworzyć na składowisku w okolicach Myśliborza
        MBA, a tam składowisko jest w większości własnością prywatnego podmiotu (a
        odległość to 80 km). Czy Pan się liczy z kosztami takiej operacji i w ogóle z
        możliwością prawno-formalną jej przeprowadzenia? Dlaczego przemilcza Pan koszty
        logistyki szermując z rękawa kosztami budowy ZTUOK w Niemczech Zachodnich? Od
        razu podkreślam, że odpady do Myśliborza wywozi się tam nie dlatego, że się
        opłaca, ale dlatego że jest to aktualnie chyba najlepsza możliwa alternatywa.
        Jak miałoby to wszystko się odbywać? I dalej wg Pana miasto miałoby wybudować
        EBS (spalarnię odpadów), gdzie?! W Mysliborzu? I dalej biogazownię, które są
        głównie budowane przez prywatnych właścicieli, gdzie miałoby ją zbudować w
        Szczecinie, w Mysliborzu?
        Od razu komentarz, nie podoba mi się pomijanie przez Pana istotnych faktów dot.
        logistyki całego systemu. Natomiast w swoich komentarzach zarzuca Pan z kolei
        manipulowanie faktami innym. Takie nie-logistyczne funkcjonowanie całego systemu
        byłoby dopiero marnowaniem pieniędzy podatników i opłat za wywóz, które
        musiałyby znacząco zostać podniesione. A emisja Co2 do atmosfery związana z
        transportem kołowym? A co miałyby robić z odpadami, których nie można odzyskać i
        składować powiaty na północ od Szczecina?
        Jeszcze raz prosze o odpowiedź zwięzłą. Bo trochę jako brak szacunku traktuję
        otrzymanie w odpowiedzi przeklejonego po raz enty elaboratu na kilkanaście
        tysięcy słów dot. wielu wątków, o które wcale nie pytam.
        Pozdrawiam
        • Gość: PG Re: Logistyka systemu-Police IP: 188.33.6.* 30.07.09, 19:42
          Czy ma Pan wiedzę, ze Police są gotowe do rozbudowy Leśna Górnego w zaawansowane
          MBA. Police wg mojej wiedzy nie są tym zainteresowane. Czy zatem należy je
          przymusić. Jeśli wie Pan jak, to proszę zdradzić ten sekret?
          Jeździć palcem po mapie to prosta zabawa.
          • gandharwa Re:-Police 31.07.09, 01:18

            Gość portalu: PG napisał(a):

            > Czy ma Pan wiedzę, ze Police są gotowe do rozbudowy Leśna Górnego w zaawansowan
            > e
            > MBA. Police wg mojej wiedzy nie są tym zainteresowane. Czy zatem należy je
            > przymusić. Jeśli wie Pan jak, to proszę zdradzić ten sekret?
            > Jeździć palcem po mapie to prosta zabawa.


            Nie wiem jak ich przymusić, wiadomo że samorządowcy podejmują czesto
            dosyć....ciekawe decyzje, jednak na ich miejscu sprawę bym sobie porządnie
            przemyślał.

            Od 1.1.2013 wchodzi Rozporządzenie Ministra Gospodarki 2005.186.1553 z późn
            zmianami (2007) ustalające kryteria przyjmowania odpadów na składowiska po roku
            2013.

            Kryteria te wg zalącznika 4a do wspomnianego rozporządzenia mają określać
            maksymalne ilości dla odpadów komunalnych kierowanych na składowiska:

            TOC - węgiel organiczny maks 5 % suchej masy
            LOI - strata przy prażeniu maks 8% suchej masy
            Hu - wartość opałowa maksymalnie 6 MJ/kg odpadów

            W tym samym rozporządzeniu uznano, że powyższe kryteria stosuje się jedynie do
            odpadów komunalnych ( grupa 20 - ) oraz do pozostałości z mechanicznego przerobu
            odpadów komunalnych, konkretnie o kodzie 19 12 12 oraz dla szlamów z
            oczyszczalni ścieków.

            Posiadając na składowisku w Leśnie jedynie sortownie nigdy nie osiągnie się w
            odrzucie (balaście kod 19 12 12) z niej parametrów takich jak powyżej
            , bo są
            to parametry mineralnych odpadów budowlanych lub żużla ze spalarni.

            Tymczasem zarówno procesy kompostowania, jak i fermentacji oraz systemy
            mechaniczno-biologiczne produkują resztki, które są traktowane jako
            ustabilizowany odpad wtórny o kodach:

            19 05 03 dla kompostu z kompostowni
            19 06 06 dla resztek po fermentacji
            19 05 99 dla deponatu z MBA

            MBS produkuje paliwo alternatywne do wykorzystania o kodzie 19 12 10


            Oznacza to, że połączenie sortowni ( wybranie frakcji wysokoenergetycznej lub
            surowców wtórnych do ponownego wykorzystania ) z systemem biologicznym powoduje,
            że ustabilizowane pozostałości po takiej obróbce będą mogły być składowane po
            roku 2013 na centralnych składowiskach.

            W
            wytycznych na stronach Ministerstwa Srodowiska można w szczegółach
            wyczytać, że odpadem o kodzie 19 12 12 można uznać jedynie tzw frakcję ciężką o
            ziarnistości powyżej 100 mm, co w praktyce oznacza jedynie grubsze kawalki
            szkła, kamienie oraz ceramikę. Frakcja biodegradalna stanowi doskonałą część
            frakcji drobnej kierowanej do kompostowania/fermentacji a odpady
            wysokoenergetyczne z frakcji grubej są stutecznie wysortowywane w sortowni.

            Dzięki systemom mechaniczno-biologicznym możliwa jest redukcja odpadów
            biodegradalnych do 100% a sumy wszystkich odpadów kierowanych na składowiska do
            70%. ( wyczyczne , str 22 )

            Wróćmy do Polic:

            1. Jak nic nie zrobią, to składowisko, mimo niezapełnienia, będzie musiało
            zostać zamknięte. To strata dla gminy, bo koszta rekultywacji trzeba ponieść, a
            finansuje je się z wpływów.

            2. Zgadzając się na taki MBA jak w Rosenow dostają potężną inwestycję unijną (w
            przeliczeniu na mieszkańca pięknie to wygląda w statystyce, a który burmistrz
            tego nie lubi?) nową jakość na składowisku, mniej emisji niż do tej pory
            oraz......60% z wpływów z opłaty marszałkowskiej, jaką Marszałek przekazuje
            miastom na prawach powiatu. Ta opłata ma wynieść w 2012 ok 225 PLN....proszę
            sobie przemnożyć powiedzmy 100 tys ton x 225 PLN/t x 0,6 = .....to ładny pieniądz.

            3. Nie zgadzając się na inwestycję pieniądze z UE są zainwestowane w Szczecinie
            w spalarnię, do której będą wysyłane po 2013 polickie śmieci. Teraz mieszkańcy
            płacą pewnie z 200 PLN za tonę...w spalarni zapłacą ok 450-500 PLN/tona i te
            koszta poniesie każdy mieszkaniec Polic. Jeżeli Burmistrzowi nie jest to
            obojętne, czy woli zarabiać czy też tracić, to powinien przemyśleć przynajmniej
            sprawę.

            bez przymusu.
            • gandharwa Czy potrzeba składowiska i spalarni? 31.07.09, 01:55
              Skoro już takie elaboraty piszę to jeszcze odniosę się do słów dyr. M. Przepiery
              z Magistratu odnośnie MBA:

              To alternatywne propozycje, ale w efekcie końcowym i tak dochodzimy do
              spalania - mówi Michał Przepiera, dyrektor Wydziału
              Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM. - Zawsze jest coś do spalenia,
              zawsze zostaje teŜ balast, który trzeba
              składować


              Nie jest to prawda, nie zawsze.

              Akurat ten układ, jaki widzieliśmy w Rosenow/Stavenhagen posiada i składowisko i
              spalarnię, nie było to jednak wymuszone ograniczeniami technologicznymi, ale
              wyborem planistycznym biorącym pod uwagę zapotrzebowanie oraz sytuację zastaną.

              Proszę zauważyć, że stan na rok 2000 u nich był taki: mamy nowe (od 1997)
              działające składowisko w Rosenow, które można zapełnić dla po 2005 będzie to
              zakazane prawem oraz mamy fabrykę ziemniaków Pfanni, która rocznie zużywa 14
              mln metrów sześciennych gazu ziemnego oraz kilkanaście GWh energii
              elektrycznej
              do produkcji.

              Oba zakłady powodują emisję różnych zanieczyszczeń oraz dwutlenku węgla, Pfanni
              zżywa też dużo drogiego rosyjskiego gazu.

              Wyjściem było MBA, które doskonale nadawało się w lokalizacji Rosenow oraz
              nowoczesna elektrownia EBS w Stavenhagen, która nie tylko zlikwidowała miejscową
              ciepłownię obniżając emisję to jeszcze zaoszczędziła paliwa kopalne a do tego
              tanio utylizowała paliwa z Rosenow. na sam koniec sprzedali nawet ciepło zza
              turbiną do celów suszenia ziemniaków....to modelowy wrącz przykład poszanowania
              energii.

              Istnieje jednak system bez spalarni oraz bez składowiska. To MBS czyli
              mechaniczno-biologiczna
              stabilizacja
              ( biologiczne suszenie)

              Jedna taka instalacja w Dreźnie o przerobie 105 tys ton obsługuje półmilionowe
              miasto. MBS sortuje oraz suszy poprzez kompostowanie, nie powstaje więc brudny
              kompost ani żadne inne odpady do składowania, wszystko jest albo sprzedawane (
              metale, piasek ) albo oddawane do....elektrowni zawodowej firmy Vattenfall pod
              Cottbus w Jaenschwalde , gdzie tam są stosowane jako domieszka do węgla
              brunatnego w stosunku wagowym 1:43

              Takie spalanie jest bardzo wydajne energetycznie:

              bilans energetyczny

              Pomimo wydatków na MBS oraz transport późniejszy odzysk energetyczny w
              elektrowni jest na tyle skuteczny, że kompensuje całkowicie początkowe straty.

              Szczecińska spalarnia odzyska ok 250 kWh energii elektrycznej z każdej tony odpadów

              Drezdeński MBS wraz z elektrownią zawodową odzyskuje 667 kWh z każdej tony
              świeżych odpadów

              Odpady typu popioły i żużle też nie powstają, gdyż są one mieszane i
              rozcieńczane w odpadach klasycznych z elektrowni. Dioksyny i rtęć, a także ołów
              w nich występują, ale w tak niskich ilościach, że są równe ilości dioksyn i
              rtęci , jakie produkuje elektrownia w normylnym procesie spalania. Spowodowane
              jest to faktem, że w każdej tonie węgla brunatnego lub kamiennego są śladowe
              ilości arsenu, ołowiu czy rtęci, które podczas spalania są wydalane do
              atmosfery. Ilość tych pierwiastów w popiołach "czysto-węglowych" oraz
              wymieszanych ze współspalania z EBS jest w tym wypadku taka sama.

              podsumujmy:

              Drezno nie ma składowiska ( bo wszystko, łącznie z popiołami zawartymi w paliwie
              sprzedaje elektrowni ) a spalarnia nie musiała być budowana, no bo elektrownia w
              Jeanschwalde już przecież stała....

              Ten sam sposób można wykorzystywać takie odpady w Cementowniach. Mamy wypowiedź
              p. Bożeny Srody ze Stowarzyszenia Producentów Cementu które mówi, że cementonie
              są bardzo na tak.

              Na życzenie podeślemy materiały nt bezpieczeństwa i możliwości współspalania w
              cementowniach paliw z MBA/MBS

              pzdr
        • Gość: Zielony Re: Logistyka systemu IP: *.chello.pl 31.07.09, 00:31
          Dużo materiałów o spalarniach na stronie www.odpady.org.pl

          Tez się zastanawiam co z odpadami niebezpiecznymi pewno pojadą na wysypisko a
          gmina zapłaci za nie 1000 % stawki i ten cały system nie będzie opłacalny
        • gandharwa Re: Logistyka systemu 31.07.09, 00:48
          Gość portalu: PG napisał(a):

          > Na wstępie poproszę o odpowiedź prostą bez zbędnego rozpisywania się.
          > Na wyjeździe kierownik MBA Rosenov powiedział, że to wielki szczęście, że
          > Stavenhagen jest tak blisko, tylko 9 km i może odbierać odpady do spalenia! Pan
          > napisał, że Szczecin powinien otworzyć na składowisku w okolicach Myśliborza
          > MBA, a tam składowisko jest w większości własnością prywatnego podmiotu (a
          > odległość to 80 km). Czy Pan się liczy z kosztami takiej operacji i w ogóle z
          > możliwością prawno-formalną jej przeprowadzenia? Dlaczego przemilcza Pan koszty
          > logistyki szermując z rękawa kosztami budowy ZTUOK w Niemczech Zachodnich? Od
          > razu podkreślam, że odpady do Myśliborza wywozi się tam nie dlatego, że się
          > opłaca, ale dlatego że jest to aktualnie chyba najlepsza możliwa alternatywa.
          > Jak miałoby to wszystko się odbywać? I dalej wg Pana miasto miałoby wybudować
          > EBS (spalarnię odpadów), gdzie?! W Mysliborzu? I dalej biogazownię, które są
          > głównie budowane przez prywatnych właścicieli, gdzie miałoby ją zbudować w
          > Szczecinie, w Mysliborzu?
          > Od razu komentarz, nie podoba mi się pomijanie przez Pana istotnych faktów dot.
          > logistyki całego systemu. Natomiast w swoich komentarzach zarzuca Pan z kolei
          > manipulowanie faktami innym. Takie nie-logistyczne funkcjonowanie całego system
          > u
          > byłoby dopiero marnowaniem pieniędzy podatników i opłat za wywóz, które
          > musiałyby znacząco zostać podniesione. A emisja Co2 do atmosfery związana z
          > transportem kołowym? A co miałyby robić z odpadami, których nie można odzyskać
          > i
          > składować powiaty na północ od Szczecina?
          > Jeszcze raz prosze o odpowiedź zwięzłą. Bo trochę jako brak szacunku traktuję
          > otrzymanie w odpowiedzi przeklejonego po raz enty elaboratu na kilkanaście
          > tysięcy słów dot. wielu wątków, o które wcale nie pytam.
          > Pozdrawiam


          Witam serdecznie. Nie wiem, o jakim braku szacunku Pan pisze, skoro na tym forum nie wypowiadał się Pan przedmną. Ekolodzy też mają swoje ograniczenia, ja dla przykładu nie jestem jasnowidzem i nie wiem, jakie pytania rodzą się w głowie czytelnikom GW.

          Odpowiem Panu zwięźle:

          1. polecam Panu bardzo serdecznie opracowanie Ministerstwa Srodowiska Saksonii z marca 2009 roku pt. "Efektywność energetyczna i zaleśność klimatyczna gospodarki odpadami"gdzie porównuje się instalacje tego landu. Mają oni jedną spalarnię oraz trzy różne systemy mechaniczno-biologiczne ( MBA, MBS, MPS ) jest więc co porównywać.

          Koszta transportu, choć to może paradoksalnie zabrzmieć, stanowią tak mały odsetek sumy kosztów (3-4%) oraz emisji CO2 (2%) że nie jest brany pod uwagę jako czynnik limitujący dane rozwiązanie techniczne. Nawet nie znając niemieckiego niech spojrzy Pan na tabelę na stronie 25: podane są odległości transportu dla różnych instalacji..112-200-300 km! Dla przykładu MBS w Dreźnie (MBS2 w tabeli) wywozi frakcję wysokoenergetyczną do elektrowni na węgiel brunatny pod Cottbus na odległość 200 km a koszta utylizacji jednej tony wynoszą 85EUR. Rosenow, jak pan zauważył, ma tylko 9 km, ale mieszkańcy płacą za tonę 105 EUR. Bliżej nie oznacza więc taniej.

          Na stronie 29 jest podana odległość, jaką przebywają paliwa alternatywne EBS w drodze do cementowni ( w Ruedersdorf): 220 km.

          Na stronie 31 ma Pan bilans CO2 dla różnych systemów...transport (różowy kolor ) to śladowa emisja CO2...szkodliwość transportu dla środowiska jest wiąc mniejsza od np. marnowania niewykorzystanej energii poprzez spalanie na miejscu.

          U Pana w Szczecinie wywozicie odpady do Sianowa lub Myśliborza..ok 80 km. Mimo tego koszta wywozu odpadów są u was niższe niż np w Krakowie, gdzie składowisko jest na miejscu ( własność MPO Kraków ). Jest ono jednak tak drogie, że firmy prywatne (SITA, inne) wolą wywozić odpady do Olkusza, by zaoszczędzić kilkadziesiąt PLN na tonie. Z tego wynika, że koszta transportu nie są kosztami decydującymi.

          Wracając do Drezna. Taryfa za odpady nie zmieniła się w tym mieście ( dane: www.dresden.de/abfall ) od roku 2004. W tym czasie, jak Pan wie, przeżyliśmy w roku 2007-2008 ponad 60% wzrost ceny ropy na światowych rynkach a tym samym oleju napędowego, jednak nie przełożyło się to na koszt utylizacji odpadów. A przecież odpady do tego MBS trzeba dowieźć a potem jeszcze 200 km do elektrowni...

          Nie rozumiem Pana zarzutu, że transport odpadów podwyższy koszt na mieszkańca. Przecież ten koszt już dziś jest ponoszony ( do Myśliborza ) , dlaczego wiąc powstanie takiego MBA w Myśliborzu mialłoby jeszcze podnieść koszta transportu? Proszę uściślić własną wypowiedź.

          Co do Leśnowa to nie upieram się. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że planowanie systemu gospodarki odpadami powinna polegać nie tylko na wyborze lokalizacji...ale i alternatyw technologicznych, a je trzeba dostosować zarówno pod potrzeby miasta, jak i własne możliwości finansowe....


          Jak chce Pan znać moje osobiste zdanie, to uważam że na terenie Szczecina nie powinno się rozważyć powstanie MBA jak w Rosenow (bo nie macie składowiska) ale objekt typu MBS jak w Dreźnie np na Ostrowie Grabowskim koło oczyszczalni oraz instalacji EBS taką jaką widzieliśmy w Stavenhagen na miejscu Ciepłowni Dąbska, która truje środowisko co niemiara.

          Koszt ma Pan niższy niż klasyczna spalarnia na 150 tys ton.
      • Gość: Zielony Re: Spalarnia klasyczna? Nie. Jest alternatywa! IP: *.chello.pl 31.07.09, 00:28
        Dzięki za wyjaśnienia :)

        Ja się zastanawiam czemu Szczecin się uparł na tą spalarnie, pewno jakieś
        łapówki lub ustawione przetargi się za tym kryją, nie uważacie tak?
        • Gość: PG Re: Spalarnia klasyczna? Nie. Jest alternatywa! IP: *.pcmedia.com.pl 31.07.09, 03:12
          Zielony weź odpuść z łapówkami... Nie jaraj się tak gładkimi słówkami. Ta
          inwestycja została wpisana na indykatywną listę projektów. Ustawa mówi, żeby
          miasta powyżej 300 tys ludzi budowały spalarnie... Czyli mamy pożegnać kilkaset
          milionów na rzecz niepewnej kasy na inne rozwiązania?! Co w te miejsce domki Eko
          AB? MBA, czy MBS a może EBS? Gdzie tu logika? Wszystko pięknie napisane, ale
          systemy mechaniczno-biologiczne potrzebują od kilkudziesięciu do kilkuset
          hektarów terenu oraz składowiska. Ten szkopuł jest cały czas w gładkich
          wypowiedziach ekologów proekologicznych, czyli świętszych od papieża, skrzętnie
          pomijany. Gdzie lokalizacja? W którym miejscu?!!?!?! Pytania proste a cały czas
          pomijane... Kody super!.. Gratuluje wiedzy i elokwencji. Dzięki za kolejny
          elaborat, ja natomiast nie dostałem odpowiedzi na proste, zadane pytania. Nie
          wiem jak prościej formułować pytania, żeby otrzymac prostą odpowiedź. Postawiłem
          jasne pytania, ale odpowiedzi brak. Takie przeklejone wypowiedzi Pana Wollnego
          kreują go na super specjalistę, którym wg mnie nie jest, bo gdyby tak było, to
          odpowiedział by mi na zadane we wcześniejszych postach pytania, chyba że ich nie
          rozumie, lub nie chce dostrzec. Podejrzewam, ze już wklejał te teksty
          wielokrotnie np. to w Krakowie i innych miejscach. Nic z tego jednak nie wynika.
          My mamy swoją specyfikę i to trzeba mieć na wadze. Każde miejsce na świecie nie
          może przyjąć uniwersalnego rozwiązania.
          Ps. Gdzie do ciasnej jasnej w naszym województwie są cementownie lub
          elektrociepłownie na węgiel brunatny?!?!?!!? Elektrociepłownie uciekają od
          spalania paliw kopalnych. Tyle napisane w tekście Pana Wollnego i jeszcze
          więcej namieszane. Teksty w stylu nie wiadomo o co chodzi. Ogarnij się.
          • Gość: AKacja Re: Spalarnia klasyczna? Nie. Jest alternatywa! IP: *.chello.pl 31.07.09, 10:00
            Słuchaj PG, ty sie chyba nie słyszysz. Dlaczego tak definitywnie odrzucasz
            mozliwosc korupcji - przeciez to mozliwe, jesli nie bardzo prawdopodobne. Wiec
            moze Ty masz tez jakis swoj interes, atakujac tu ekologow. Hę?
            • Gość: PG Re: Spalarnia klasyczna? Nie. Jest alternatywa! IP: 82.145.68.* 31.07.09, 12:32
              Jasne. Mam milion w kieszeni żeby spalarnia powstała....
              ...
              ...

              Posłuchaj wyraźnie, bo chyba seplenię. Spójrz
              tutaj:egos.pl/images/Rozpzlozone.pdf
              Czy w związku z powyższym jest niezrozumiałe, że miasto dąży do pozyskania tych
              pieniędzy? Stań przed faktami.
              Odwróćmy sytuację. Pieniądze są na wyciągnięcie reki a UM nic nie robiłby, żeby
              je pozyskać. O co wtedy byś oskarżała urzędników?! Może ty masz za to jakiś
              interes, żeby blokować tą rozsądną inwestycję? Twoje pytanie należy do kategorii
              udowodnij, że nie jesteś wielbłądem. Trochę szacunku. Rzucanie oskarżeń na wiatr
              jest przywarą a nie zaletą charakteru. Albo inaczej: rzućmy kupą, coś na pewno
              się przyklei.
              • gandharwa Lista indykatywna 02.08.09, 02:20
                No cóż, Wrocławia czy Lublina nie ma na tej liście, pewnie te miasta łamią prawo
                dr Mikuły, hm? Za to jest Koszalin, 105-tysięczna metropolia. Pewnie też łamie
                prawo, bo jak twierdzisz, PG, to 300 tysięczne miasta mają budować
                spalarnie....wczytaj się proszę lepiej w rozdział 5.1.3. KPGO 2010

                Gdańsk, Gdynia, Tczew oraz Starogard budują dla swoich ZZO systemy mech-biol, a
                dla całego województwa elektrownie EBS taką jak w Stavenhagen czy raczej w
                Schwedt. Czyli da się bez klasycznego spalania.

                Twierdzisz też, że UE da Szczecinowi pieniądze na spalarnię, a nie da na
                alternatywy? Jesteś w wielkim błędzie, tyle tylko Ci powiem, by krótko było :-)

                pzdr
                • Gość: PG Re: Lista indykatywna IP: *.pcmedia.com.pl 03.08.09, 21:28

                  Ubieganie się o pieniądze z listy indykatywnej jest działaniem pozytywnym. Nie
                  ubieganie się o nie, negatywnym.
                  Ciesze się, że aglomeracja trójmiejska razem zmierza do rozwiązania problemu
                  odpadowego. Nie jest to jednak jedyny możliwy do zrealizowania scenariusz
                  rozwoju systemu gospodarowania odpadami.

                  Ps. "Pewnie też łamie
                  > prawo, bo jak twierdzisz, PG, to 300 tysięczne miasta mają budować
                  > spalarnie....wczytaj się proszę lepiej w rozdział 5.1.3. KPGO 2010 "

                  Jeśli mamy się traktować poważnie, to takie zdanie jak to powyżej to spore
                  nadużycie logiczne. Teza w nim zawarta, które wcale nie wynika z mojej
                  wcześniejszej wypowiedzi, przede wszystkim sugeruje to, czego nie powiedziałem.
                  mówiąc językiem prostym, wkładanie w moje usta rzeczy, których nie
                  wypowiedziałem, powoduje że Twoja wiarygodność, w moich oczach, zmniejsza się.

          • gandharwa Panie PG... 02.08.09, 02:06
            ...proszę najuprzejmiej bez osobistych wycieczek. A jeśli już to proszę się
            przedstawić z imienia i nazwiska, bo nie od dziś wiadomo, że tym bardziej burek
            zajadlej szczeka, czym wyższy płot, który go odgradza od intruza.

            Padło pytanie o koszta transportu i została udzielona odpowiedź: ok 4%, czyli
            zbyt mało by się nimi gorączkować. Napisałem obszerniej bo chciałem przedstawić
            źródła - nie chcę by moje wypowiedzi były traktowane jak prawdy objawione, a
            jedynie stan mojej wiedzy. A wiedzę się skądś pozyskuje.

            Cementownie/elektrownie nie muszą być za płotem, paliwa zaś można przewozić
            (TANIO!!!!) na setki kilometrów, ZEDO karmi swoje obiekty węglem, jaki
            pozyskuje ze śląska. Skoro pełne węglarki jadą na północ, mogą wracać z paliwami
            alternatywnymi na południe.

            Górażdże SA, cementownia pod Opolem, wg WPGO pozyskuje rocznie ok 70 tys paliw
            alternatywnych z Niemiec , transport wynosi ok 600 km. Dlaczego z Niemiec? Bo w
            Polsce nie ma producentów certyfikowanych paliw alternatywnych! Wg pozwolenia
            zintegrowanego mogliby ok 233 tys ton rocznie...ale są ograniczenia w prawie
            polskim...ściągają więc tylko tyle. Będzie Szczecin produkował 50-60 tys ton,
            wtedy cementownia ta z pocałowaniem ręki odbierze, oczywiście za odpłatą.

            Co do tych "od kilkudziesięciu do kilkuset hektarów terenu oraz składowiska" to
            najoględniej mówiąc myli się Pan i tyle.

            Takie miasta jak Berlin, Drezno, Chemnitz oraz z dalszej zagranicy Barcelona nie
            potrzebują składowisk, mimo że większą część (Berlin) lub całość (pozostałe)
            odpadów przerabiają systemy mechaniczno-biologiczne.

            nie tylko spalarnie poszły przez te kilkanaście lat do przodu, drogi apologeto
            spalarń, także systemy mechaniczno-biologiczne. Zdziwiłbyś sie jak bardzo.

            Co do lokalizacji to pozwolisz że ten temat nie będę omawiał tutaj na forum ale
            w gabinecie p. Przepiery

            Mamy swoje pomysły i je przedstawimy najpierw Miastu Szczecin, a potem być może
            pochwalimy się tutaj.

            Proszę skontaktować się ze Stowarzyszeniem Producentów Cementu w Krakowie.
            • Gość: PG Re: Panie PG... IP: *.pcmedia.com.pl 03.08.09, 22:02
              Transport węgla z Republiki Południowej Afryki był do niedawna tańszy niż ze
              Śląska. Prawdopodobnie i tak jest do dziś. ZEDO w niedługiej przyszłości część
              kotłów na węgiel zastąpi kotłami na biomasę. To pozytywne.


              Co do burka, to jeśli ma Pan jakieś kompleksy to nie bardzo mój problem. Jakiś
              poziom kultury w dyskusji by się przydał, ale skoro próbuje mnie Pan obrazić, to
              rozwiewa moje oczekiwania w tym zakresie.

              Co do moich personaliów, to odsyłam do mojego poprzedniego wątku a pan jako
              oświecony obywatel UE mógłby szanować moje prawo do zachowania prywatności.

              Transport b. tanio - co to znaczy?!?!

              z mojej wiedzy wynika, że Szczecin nie zmierza do budowy instalacji do produkcji
              paliw formowanych , ale rozwinięcia zbiórki selektywnej i przetwarzania na
              energię cieplną i elektryczną reszty śmieciowej poprzez jej termiczną
              utylizację. To jest fakt i kierunek, który jak mi się wydaje nie zostanie
              zarzucony.

              Gdyby było tak jak Pan twierdzi, czyli spalarnia/ZTUOK jest chybionym pomysłem
              to skąd tyle tych instalacji w Europie i plany powstania kolejnych?

              Moje pozwolenie do prowadzenia jakichkolwiek rozmów przez Pana nie jest istotne
              i zwracanie się do mnie z taka prośbą jest mało poważne. Jak dał mi Pan do
              zrozumienia, nie trzeba mnie traktować poważnie. Dlatego życzę dobrego
              samopoczucia oraz zazdroszczę przeświadczenia o omnipotencji.

              Przypomina mi się tekst z tego Forum Pana autorstwa. Parafrazując: "Jak się
              zdenerwujemy to zablokujemy tą inwestycję w Szczecinie".
              Lepiej jednak ważyć własne słowa. Bezpłatna rada na przyszłość. No i oczywiście
              nerwy i emocje lepiej trzymać na wodzy.


              • gandharwa Re: Panie PG... 05.08.09, 02:33
                Osobiste wycieczki pozostawię bez komentarza. Proszę się jednak zdecydować, czy
                jesteśmy na Ty czy na Pan, bo nie widzę w Pańskiej wypowiedzi konsenkwencji.

                Odniosę się do następującej wypowiedzi:

                "że Szczecin nie zmierza do budowy instalacji do produkcj i paliw formowanych
                , ale rozwinięcia zbiórki selektywnej i przetwarzania na energię cieplną i
                elektryczną reszty śmieciowej poprzez jej termiczną
                utylizację"


                Cały witz polega na tym, że w tej bardzo proekologicznie brzmiącej
                wypowiedzi zapomniano dodać należne proporcje: można mianowicie zastosować ją
                zarówno do prawidłowego systemu gospodarowania odpadami, jaki znamy np z
                wycieczek do Niemiec, gdzie 50-55% odpadów jest odzyskiwanych materiałowo a
                reszta utylizowana termicznie jak i do patologicznego systemu gospodarki
                odpadami jaki znamy ze Szczecina, gdzie rozbudowa recyklingu oznacza jego wzrost
                z 3 do 8-15% a "odpadki resztkowe" oznaczają 70-85% sumy wszystkich
                wyprodukowanych w Szczecinie odpadów komunalnych.

                Dodajmy do tego, że nominalna moc spalarni stanowi 120% ilości produkowanych w
                Szczecinie śmieci.

                Dodajmy do tego niezaprzeczalny fakt, że spalarnia na 150 tys ton kosztuje wg
                średnich cen europejskich ok 450 mln PLN (kurs 4,2 PLN/EUR ) a Szczecin chce ją
                wybudować za 300 milionów zapewniając, że będzie najnowocześniejsza z możliwych.

                Pan sobie dowcipkuje na temat mojej omnipotencji, a mnie przerażają te
                nieprzytomne plany. Może to nie miejsce na forum, ale ja nasłuchałem się tego,
                co się o nas mówi w Europie i jak traktuje. W sprawach gospodarki odpadami
                traktuje się nas jak kraj III-go świata. Niestety, poziom planistyczny, ogólna
                wiedza na temat gospodarowania odpadami, bałagan prawny oraz aktualne miejsce w
                europejskich statystykach wskazują na to, że mają rację.

                Nie mam żadnych problemów z tym, by miasto Szczecin zainwestowało te 300
                milionów u siebie. Naprawdę. Ale na Boga, zróbcie to z głową! Nie powtarzajcie
                błędów czeskiego Liberca.

                Celem naszego stowarzyszenia nie jest zwalczanie systemów termicznych,
                powiedziałem to otwarcie przy Krakusach w Magdeburgu oraz przy mieszkańcach
                Szczecina w Stavenhagen, celem naszym jest naj najszybsze dogonienie Europy w
                tej gałęzi przemysłu, jaką stała się gospodarka odpadami. Gałęzi przemysłu,
                która generuje większe przychody i więcej miejsc pracy w eksporcie nowych
                technologii i badań technicznych niż w zasadniczych "usługach dla ludności".

                Kupowanie sobie pojedyńczych, drogich zabawek przy złym, niefektywnym systemie
                ma się do rozsądku tak, jak kupno nowego, niskopodłogowego mercedesa dla starej
                bazy transportu miejskiego jeżdżącego ogórkami w dodatku po dziurawych,
                brukowanych drogach. Zakup tego mercedesa nie czyni bazy transportowej
                przedsiębiorstwem komunikacyjnym.

                To zwykłe marnowanie pieniędzy. Dlatego proszę się nie dziwić, że Duńczycy,
                Szwedzi czy Niemcy nas traktują z pobłażliwością, z góry. Sami się o to prosimy.
                Wystarczy rzucić mam trochę eurowaluty i wywieźć na parę wycieczek oraz rautów
                do ambasad. Proste jak z paciorkami szklanymi u murzynów za czasów kolonialnych.

                Ot, tyle z mojej strony.
                • akrzy Re: Panie PG... 10.09.09, 09:55
                  Najcelniejsza uwaga jaka padła w tej dyskusji jest o tym, że w aktualnym szczecińskim PGO (Plan Gosp. Odpadami) tak naprawde nie planuje się spodziewanego wzrostu segregacji odpadów (patrz cytat poniżej-wpis "Gandharwy"). Ma być ona co najwyżej na poziomie kilkunastu procent (!) - zapewnić ten poziom ma powolne zwiększenie liczby pojemników do segregacji i instalacje takie jak sortownie (Remondisu i Jantry). Ani słowa nie ma w PGO o segregacji w mieszkaniach i przy domach, jak również o rewelacyjnych i sprawdzonych systemach takich jak system EKOAB, tzw. ekodomkach, tak jak to jest na Zachodzie! Jak łatwo się domyśleć, odpady komunalne w zdecydowanej wiekszości mają trafiać do spalarni, która bedzie potrzebowała "paliwa". I to świadczy o najdelikatniej mówiąc rozmijaniu się z prawdą pana PG gdy pisze o "reszcie śmieciowej". Jaka to RESZTA na poziomie 80%!!!

                  ***gandharwa napisał: > Odniosę się do następującej wypowiedzi (PG): "że Szczecin nie zmierza do budowy instalacji do produkcj i paliw formowanych, ale rozwinięcia zbiórki selektywnej i przetwarzania na energię cieplną i elektryczną reszty śmieciowej poprzez jej termiczną utylizację"
                  > > Cały witz polega na tym, że w tej bardzo proekologicznie brzmiącej wypowiedzi zapomniano dodać należne proporcje: można mianowicie zastosować ją zarówno do prawidłowego systemu gospodarowania odpadami, jaki znamy np z wycieczek do Niemiec, gdzie 50-55% odpadów jest odzyskiwanych materiałowo a reszta utylizowana termicznie jak i do patologicznego systemu gospodarki odpadami jaki znamy ze Szczecina, gdzie rozbudowa recyklingu oznacza jego wzrost z 3 do 8-15% a "odpadki resztkowe" oznaczają 70-85% sumy wszystkich wyprodukowanych w Szczecinie odpadów komunalnych. Dodajmy do tego, że nominalna moc spalarni stanowi 120% ilości produkowanych w Szczecinie śmieci. Dodajmy do tego niezaprzeczalny fakt, że spalarnia na 150 tys ton kosztuje wg średnich cen europejskich ok 450 mln PLN (kurs 4,2 PLN/EUR ) a Szczecin chce ją wybudować za 300 milionów zapewniając, że będzie najnowocześniejsza z możliwych.
    • ekoobywatel Zamiast dyskusji o fundamentach - chaos 30.07.09, 07:30
      Jak dowiedziała się "Polska", posłowie przygotowują nowe
      restrykcyjne przepisy o ochronie środowiska.

      Na ich mocy gminy będą musiały regularnie kontrolować, czy
      właściciele posesji podpisali odpowiednie umowy na odbiór odpadów i
      nieczystości. Jeśli mają straż miejską, funkcjonariusze będą
      zobowiązani do sprawdzania raz w miesiącu, czy właściciele domów
      mają umowy z firmami asenizacyjnymi. Jeśli w gminie nie ma straży,
      władze będą musiały wynająć osoby, które będą prowadzić takie
      kontrole.

      - Niskie kary za śmiecenie i nielegalne odprowadzanie nieczystości
      nie zmienią mentalności ludzi. Dlatego zamierzamy wprowadzić wysokie
      kary - zapowiada Arkadiusz Litwiński, polityk PO z sejmowej Komisji
      Ochrony Środowiska. A kary będą dotkliwe.

      Ten, kto nie będzie miał umowy na wywóz nieczystości, zapłaci
      grzywnę sięgającą 2 tys. zł. Jeśli przy kolejnej wizycie kontrolerów
      sytuacja się powtórzy, właściciel posesji zostanie potraktowany jak
      recydywista. Będzie mu groziła kara do roku pozbawienia wolności.
      Dziś mandaty za nielegalny wywóz śmieci sięgają kilkuset złotych. -
      To kpina - komentuje Litwiński.

      Poseł Litwiński mówi, że jest ponadpartyjne porozumienie posłów co
      do zaostrzenia prawa dla śmieciarzy. Na nowe przepisy trzeba
      poczekać do jesieni.

      Agnieszka Jasińska

      Źródło: "Polska"

      ------------------------------------
      Zamiast reform
      systemowych aby przyjąć unijne zasady logistyki i organizacji

      - tak aby uciąć podstawy tworzenia się patologii, zapowiada się
      jałowe zmiany legislacyjne... Skoro największym problemem jest
      znalezienie sprawców dzikich składowisk - to nie pomogą nawet kamery
      monitoringu w lasach.
      Trzeba by setki tysięcy
      strażników wyposażonych w noktowizory aby widzieć także w nocy...

      --------------------
      Smutne jest to, że zamiast stosować unijna zasadę, że „jeśli różnice
      między przepisami dotyczącymi gospodarki odpadami w Państwach
      Członkowskich Unii Europejskiej mogą powodować opóźnienia w
      realizacji celów Wspólnoty - niezbędne jest zbliżenie przepisów
      prawnych w tej dziedzinie na wzór państw osiągających wzorcowe
      rezultaty w realizacji unijnej hierarchii postępowania z odpadami”
      - wymyśla się "polską armię anty-śmieciową"... :-(
      • Gość: kiełbaska Gazeta pisze na zamówienie Kzystka-władzy od lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 08:36
        Od dawna wiadomo, że zawodowcy wiedzą najlepiej. Jednak problem w
        tym, że politycy wiedzą od urodzenia co jest najlepsze i zawodowców
        pytają tylko wtedy kiedy wiedzą, że powiedzą tak jak oni by
        powiedzieli.

        Po raz kolejny nasze zdanie(przeciwników spalarni jako jedynego
        rozwiązania) poparł:
        forum.gazeta.pl/forum/w,70,98427067,98430180,Spalarnia_klasyczna_Nie_Jest_alternatywa_.html

        • Gość: Zaniepokojony Re: Gazeta pisze na zamówienie Kzystka-władzy od IP: *.chello.pl 31.07.09, 00:33
          No nawet Federacja Zielonych się sprzedała skandal !!!
          • Gość: PG Re: Gazeta pisze na zamówienie Kzystka-władzy od IP: *.pcmedia.com.pl 31.07.09, 03:13
            Panie AK daj Pan pokój.
            • Gość: AKacja Re: Gazeta pisze na zamówienie Kzystka-władzy od IP: *.chello.pl 31.07.09, 12:46
              Ciekawe, kto jest tym "PG" (wiadomo, że był uczestnikiem wycieczki do
              Rosenow)... A jesli chodzi o FZG to rzeczywiscie wiele mówi o funkcjonowaniu
              niektorych organizacji tzw. pozarzadowych. Raz (artykuł prezesa Szumina - patrz
              na poczatku tego forum) sa ostro przeciw spalarni - Szumin nawet wystepowal w
              sali sesyjnej Rady Miasta na forum odpadowym grzmiąc przeciw spalarni a teraz p.
              Agnieszka Plich z tejze organizacji twierdzi że FZG jest za. ZMIANA? Taka
              radykalna o 180 stopni? COŚ sie stało?
              • Gość: PG Re: Gazeta pisze na zamówienie Kzystka-władzy od IP: *.pcmedia.com.pl 03.08.09, 21:34
                Wiesz co, masz obsesję? Mam podać PESEL? Co to zmieni jeśli będziesz wiedzieć
                kim jestem, gdzie mieszkam, czy co jadam lub jaki mam kolor skóry?
                Chcesz rozmawiać na argumenty, czy preferujesz ataki personalne? Po to jest dla
                Ciebie potrzebne poznanie mojej tożsamości?
                Moim prawem na FORUM jest wypowiadanie się pod imieniem i nazwiskiem, inicjałami
                albo pseudonimem. Próba ograniczenia tej swobody to przejaw totalitaryzmu lub
                jakiejś manii.
                Poza tym Pan/Pani występuję pod pseudo a od innych wymaga występowania pod
                imieniem i nazwiskiem. Niedorzeczne to trochę.
      • Gość: gajowy Re: Zamiast dyskusji o fundamentach - chaos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 14:49
        prawo te nie będzie działać w szczecinie a szczególnie w dzielnicy wielgowo
        gdzie radny z po nie jaki W D zakazał kontroli oraz wmawia mieszkańcom że
        dopóki będzie radnym nie muszą mieć pojemników na odpady oraz fekalia mogą
        wylewać do rowów
    • szc1 Spalarnia? Tak. Nie ma alternatywy 31.07.09, 11:16
      To aż trzeba było jechać by się dowiedzieć, oczywiście z moich
      pieniędzy...Ja qrwa jeżdze że swoich do Berlina i wiem jak powinna
      wyglądać porządna droga i równy chodnik, nasi jeżdzą i jeżdzą i nic
      z tego nie ma.
      Ja się pytam? Po co studia kończyli...
      • Gość: PG Re: Spalarnia? Tak. Nie ma alternatywy IP: 82.145.68.* 31.07.09, 12:27
        Zetrzyj piane..z ust.
    • akrzy Spalarnia? Tak. Nie ma alternatywy 10.09.09, 09:57
      Najcelniejsza uwaga jaka padła w tej dyskusji jest o tym, że w aktualnym szczecińskim PGO (Plan Gosp. Odpadami) tak naprawde nie planuje się spodziewanego wzrostu segregacji odpadów (patrz cytat poniżej-wpis "Gandharwy"). Ma być ona co najwyżej na poziomie kilkunastu procent (!) - zapewnić ten poziom ma powolne zwiększenie liczby pojemników do segregacji i instalacje takie jak sortownie (Remondisu i Jantry). Ani słowa nie ma w PGO o segregacji w mieszkaniach i przy domach, jak również o rewelacyjnych i sprawdzonych systemach takich jak system EKOAB, tzw. ekodomkach, tak jak to jest na Zachodzie! Jak łatwo się domyśleć, odpady komunalne w zdecydowanej wiekszości mają trafiać do spalarni, która bedzie potrzebowała "paliwa". I to świadczy o najdelikatniej mówiąc rozmijaniu się z prawdą pana PG gdy pisze o "reszcie śmieciowej". Jaka to RESZTA na poziomie 80%!!!

      ***gandharwa napisał: > Odniosę się do następującej wypowiedzi (PG): "że Szczecin nie zmierza do budowy instalacji do produkcj i paliw formowanych, ale rozwinięcia zbiórki selektywnej i przetwarzania na energię cieplną i elektryczną reszty śmieciowej poprzez jej termiczną utylizację"
      > > Cały witz polega na tym, że w tej bardzo proekologicznie brzmiącej wypowiedzi zapomniano dodać należne proporcje: można mianowicie zastosować ją zarówno do prawidłowego systemu gospodarowania odpadami, jaki znamy np z wycieczek do Niemiec, gdzie 50-55% odpadów jest odzyskiwanych materiałowo a reszta utylizowana termicznie jak i do patologicznego systemu gospodarki odpadami jaki znamy ze Szczecina, gdzie rozbudowa recyklingu oznacza jego wzrost z 3 do 8-15% a "odpadki resztkowe" oznaczają 70-85% sumy wszystkich wyprodukowanych w Szczecinie odpadów komunalnych. Dodajmy do tego, że nominalna moc spalarni stanowi 120% ilości produkowanych w Szczecinie śmieci. Dodajmy do tego niezaprzeczalny fakt, że spalarnia na 150 tys ton kosztuje wg średnich cen europejskich ok 450 mln PLN (kurs 4,2 PLN/EUR ) a Szczecin chce ją wybudować za 300 milionów zapewniając, że będzie najnowocześniejsza z możliwych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka