kasiak-net
09.12.10, 20:26
PISZMY SKARGI DO MZK! TO NASZA JEDYNA FORMA OBRONY!
Ta firma i jej "usługi" to relikt PRL-u. W normalnych warunkach rynkowych wykosiłaby go konkurencja, ale nie ma jej dzięki "trosce" władz. Organ założycielski = Prezydent i rada Miasta, (którzy zapewne nie korzystają z prześwietnego MZK), potrafią tylko podnosić ceny, za które pasażerów wozi się jak bydło, wtedy, kiedy atobus/tramwaj łaskawie przyjedzie, prowdzony przez kierowcę w stylu "wyrwirączka".
W tej sytuacji absurdalne jest dobre samopoczucie dyrektora MZK, który stwierdził, że firma jest ŚWIETNA, bo przecież ma zaledwie kilka ma skarg na piśmie (!!!). PORA OTWORZYĆ OCZY DYREKCJI MZK I WŁADZOM MIASTA - PISZMY SKARGI! Żeby cokolwiek zdziałać, muszą być na piśmie i w dużej liczbie! Może wówczas obudzą się radni, do tej pory głosujący zawsze za podwyżką, tj. zgodnie w życzeniem Prezydenta.