Gość: jan b.
IP: *.gdansk.agora.pl
24.04.06, 21:13
Co roku jest to samo. Byłem na Korfu (Lot), Krecie (greckie linie), Rodos
(Lot) i Malcie (Centralwings). Za każdym razem wydaje mi się, że przełamałem
barierę lęku. Tylko mi się jednak wydaje. Za tydzień lecę, tym razem na Kos i
powoli znów mnie bierze poczucie strachu. Wkurzam się na siebie, ale nie wiem
co robić. Co gorsza wciągnęła mnie seria dokumentalna o katastrofach
lotniczych na National Geographic.