Gość: kawosz IP: *.aster.pl 29.09.08, 15:25 najlepsza kawa jest robiona w szklance po turecku w mikrofalowce. zalewamy kawe wrzatkiem do 3/4 objetosci i doprowadzamy kilkakrotnie do wrzenia w mikrofalowce. efekt jest super. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tea Kawa i jesień IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.08, 17:37 A ja kawy nie piję, nie pijam i sam jej zapach doprowadza mnie do mdłości. Jedynie w formie prawdziwego likieru kawowego (nie - kremu!) jest jadalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bodzio Zboczeniec! IP: *.xln.managedbroadband.co.uk 29.09.08, 19:59 Jak zwierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milka Re: Kawa i jesień IP: *.zone4.bethere.co.uk 17.10.08, 00:04 ja tez nie pijam kawy i doprowadza mnie do szalu kiedy np jestesmy na wyjezdzie i trzeba sie szybko zebrac, a tu zawsze sie ktos znajdzie kto musi wypic kawe, tak maja moi rodzice zawsze musze na nich czekac bo bez kawy nie wyjda z domu to juz zakrawa na kawoholizm i jest to powazna choroba, ktora mnie i mojemu bratu zaczyna w nich bardzo przeszkadzac, rozumiem napic sie kawy, ale zeby miliard ludzi robilo to samo kazdego rana to raczej chyba kofeina jako narkotyk w tym wypadku was do tego zmusza Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Kawa i jesień 17.10.08, 08:44 Ja równiez nie piję, choc zapach lubię :) Za bardzo od kawy boli mnie zoładek. Ale Cappucino to jest dopiero to! Nawet erzatz z torebki, o ile Mokate. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Percolator Moze Tadzik i Mareczek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.09.08, 18:30 ugotowac cos zjadliwego potrafia, ale kawy przez nich sporzadzonej wolalbym nie pic. Nie kazdy milosnik wszystkiego co francuskie- a win przedewszystkim ma pojecie o kawie, nawet tej "po francusku", jak i nie zawsze znajomosc literatury amerykanskiej idzie w parze ze znajomoscia przyrzadzania kawy "po amerykansku". Szczegolnie, gdy nie daj Boze poznalo sie jej smak jedynie w Starbacku, czy innym Second Cup`ie. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Kawa i jesień 29.09.08, 20:51 Usiłowałam skupić swą wyobraźnię na goryczce i mocy kawy, ale niestety -- nawet najlepsza, gdy przesłodzona, powoduje mdłości. I mnie również zemdliło od wdzięczenia się i słodkiego krygowania autorzykuniów do siebie nawzajem (autorami nie nazwę, bo jakże Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rufus Re: Kawa i jesień IP: *.manc.adsl.virgin.net 30.09.08, 12:45 Wizja miliarda ludzi pijących kawę w tej samej chwili jest chyba zbyt optymistyczna. Gdzie różnica czasu? Chyba że w Chinach... Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Kawa i jesień 27.10.09, 17:11 Miliard to może nie, ale samą Europę zamieszkuje ponad pół miliarda - a tu różnicy czasu w zasadzie nie ma. Przyjemna wizja... Choć ja kawoszką nie jestem, to cenię sobie właściwości kawy i jej specyficzny smak. A rano piję ciepłą wodę z cytryną i miodem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miras Re: Kawa i jesień IP: *.gprs.plus.pl 30.09.08, 14:21 Gość portalu: kawosz napisał(a): > najlepsza kawa jest robiona w szklance po turecku > w mikrofalowce. > zalewamy kawe wrzatkiem do 3/4 objetosci i doprowadzamy > kilkakrotnie do wrzenia w mikrofalowce. Drogi kawoszu, Twój przepis to przepis na zupę kawową, takie przygotowanie pozbawia kawę wszystkich najlepszych składników kawowych. Prawda jest taka, że tylko w określonych warunkach kawa ujawnia swoje walory. Takie warunki stwarza dobry ekspres ciśnieniowy (prawidłowo - co nie jest takie banalne - używany) i w pewnym przybliżenia stawiana na gazie kafetierka. Zachęcam do odwiedzenia strony caffeprego.pl/ a zwłaszcza bardzo treściwego forum jej użytkowników, można sporo się dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bavarian Kawa i jesień IP: *.pools.arcor-ip.net 16.10.08, 18:21 "Takiej kawy jak w Polszcze nie masz w żadnym kraju" To prawda. Pilem kawy juz w 67 krajach swiata. Tylko w Polsce, niezla mieszanke nawet w bardzo dobrej maszynie, potrafia zepsuc. Glowne grzechy, to za wysoka/za niska temperatura, zle zmielona, wilgotna, za duzo wody, oraz z uporem maniaka dokladanie plastikowego pojemiczka z biala ciecza [smietana chyba] Faktor czlowiek stanowi tez bardzo wazny czynnik. Bez zaangazowania i serca nie bedzie kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
poczesia Re: Kawa i jesień 06.11.08, 00:22 Optymistyczne jest to , ze juz prawie wszedzie sa w Polsce ekspresy cisnieniowe z pyszna kawa, teraz kawa nawet na stacji benzynowej jest przyjemnoscia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fairtrade kawa fairtrade IP: *.zrodla.org.pl 04.11.08, 17:38 www.zrodla.org/aktualnosci/194/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cafe Re: Kawa i jesień IP: *.icpnet.pl 10.11.08, 10:04 uwielbiam kawę, jej smak i aromat. Mieszkam koło palarni kawy i jak zawieje stamtąd z samego rana, to jest to czysty afrodyzjak dla podniebienia. Nie ma mocnych - trzeba się napić;) Ale gdy przesadzę z ilością filiżanek kawy, działa na mnie usypiająco. Odkryłam ostatnio pobudzającą Yerbę - bardzo sobie chwalę. Smak jak z obory, ale działa tak jak chcę. Mam energię na cały dzień i żadna szarość jesienna mnie nie pokona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedyny-magazynier Kawa i jesień IP: *.chello.pl 16.11.08, 22:00 Kahwa nie powinna byc mielona elektrycznie tylko recznie albo rozbita w mozdzierzu.No i oczywiscie z dodatkiem nieulepszonej chlorem wody.Jesli mamy pod reka Tureckiego to moze tez byc po turecku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwaśna śmietana Re: Kawa i jesień IP: *.chello.pl 01.11.09, 09:30 Z tego, co pamiętam, to Turecki zgryzał ziarnka kawy własnymi zębami, bo "młynek ukradli" :D:D:D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BACHA Kawa i jesień IP: *.chello.pl 17.11.08, 16:47 Jestem wielką smakoszką kawy i z wielką przyjemnością mogę codzień rano Panom pyszną kawę parzyć.BACHA Odpowiedz Link Zgłoś
marta.r.8.5 Re: Kawa i jesień 28.10.09, 12:01 o fu, wszedzie potem "fusy" plywaja, ja lubie kawe przez filtr, nie musi byc nawet z ekspresu, zwyczajnie zalana tylko ze przez filtr, taka jest pyszna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Kawa i jesień IP: *.aster.pl 28.10.09, 18:13 A ja ostatnio czytałam ze bardzo dobrze smakuje kawa zrobiona w zaparzaczu z papryczka chilli.Czy ktoś próbował ? Mysle ze maksymalnie rozgrzewa. Odpowiedz Link Zgłoś