Dodaj do ulubionych

Witamina D

13.04.10, 20:26
Wlasnie tlumacze arcywazna ulotke dla HSE i smiac mi sie chce bo gdy
przyjechalam do IE i pytalam GP o podawanie witaminy D to oczy tylko
wielkie wybaluszyl. Ja sobie sprowadzalam witamine D z PL. Tymczasem
oto co raptem teraz odkryli irlandzcy medycy:

"Vitamin D and your baby
What you need to know
Whether you choose to breastfeed or formula feed, you should give
your baby
5 micrograms (5μg) of Vitamin D3 every day.

What is Vitamin D?

Vitamin D is important because it helps our bodies use calcium to
build and maintain strong bones and teeth. Children (and adults) in
Ireland have low levels of vitamin D which can lead to weak bones."

I to jest tylko poczatek 5-stronicowej ulotki, ktora za jakis czas
ma byc wreczana wszystkim matkom.
Ot, postep, nie ma co.
Obserwuj wątek
    • nika-ika Re: Witamina D 13.04.10, 23:16
      ja pamitam ze w aptece poprosilam o wapno dla dziecka, bo mi sie
      skonczylo to z PL a aptekarka na to: Wapno??? ale po co??? przeciez
      mozna podawac malze! nie wiedzialam czy mam sie smiac czy plakac...
      • imszulc Re: Witamina D 13.04.10, 23:58
        może to jest to 5 stronic, które my wydrukowaliśmy naszemu GP ponad 5 lat temu :-)
        poważnie! przynieśliśmy naszemu GP wydruk z internetu na temat wit. D, bo koleś
        nie wiedział o co chodzi, a później i tak stwierdził, że w Irlandii jest
        wystarczająco słonecznie :-)
    • hanalui Re: Witamina D 14.04.10, 20:49
      [quote]tomsmom napisała:

      > i smiac mi sie chce bo gdy
      > przyjechalam do IE i pytalam GP o podawanie witaminy D to oczy
      tylko
      > wielkie wybaluszyl. Ja sobie sprowadzalam witamine D z PL. [/quote]

      A mnie smiac sie chce ze nie wiesz ze Wit D bez problemu mozna
      dostac w tutejszych aptekach, nie pamietam teraz nazwy. Nie potrzeba
      na nia zadnej recepty :P
      • tomsmom Re: Witamina D 14.04.10, 21:51
        Smiej sie zdrowo, ale 5 lat temu w mojej wiosce byla nie do
        osiagniecia :-P zreszta ja nie mowie o osiagalnosci a o swiadomosci
        a to dwie rozne rzeczy ;-)
      • morela7 Re: Witamina D 14.04.10, 23:42
        Mozna kupic od niedawna, moze roku czy dwoch, od kiedy Irlandia sie
        zorientowala, ze znow maja problem z krzywica. Wczesniej bylo tylko na
        recepte i rzeczywiscie lekarze twierdzili, ze to zbedny suplement.
        • hanalui Re: Witamina D 16.04.10, 00:43
          [quote] morela7 napisała:

          > Mozna kupic od niedawna, moze roku czy dwoch, od kiedy Irlandia
          sie
          > zorientowala, ze znow maja problem z krzywica.[/quote]


          Odnotowano 23 przypadki krzywicy u czarnych dzieci w ostatnich
          latach. :P
          • tomsmom Re: Witamina D 16.04.10, 12:19
            Hanalui a Ty w HSE pracujesz, badaniami sie zajmujesz?? :-D Nie za
            bardzo mam prawo zacytowac tutaj calosc tej broszury ani tymbardziej
            podawanych tam zrodel, ale sa tam podane badania, z ktorych wynika,
            ze w ostatnich latach problem krzywicy dotyczy wielu Irlandczykow a
            takze emigrantow (i wsrod nich wymienieni sa Middle Easterners)
            niestety. Tutaj jeszcze fragmencik:

            "Why are we being asked to give our babies Vitamin D now?

            The evidence is that children and mothers in Ireland have low levels
            of vitamin D. Low levels of vitamin D leads to weak bones. In
            severe cases low levels of vitamin D can cause rickets in children
            and osteomalacia in adults. There have been a growing number of
            cases of rickets diagnosed in Ireland in recent years.

            Research is also showing that vitamin D plays an important role in
            helping the immune system. It may also help prevent illnesses like
            diabetes, heart disease, rheumatoid arthritis, multiple sclerosis as
            well as some forms of cancer."

            I tak prawde mowiac, to nie wiem czy Ty rzeczywiscie chcesz tutaj
            porozmawiac na ten temat (polecam strone HSE, tam rowniez juz sie
            troche na ten temat pojawilo) czy tylko macic i dogryzac, bo jesli
            tak, to daruj sobie.
            • monika_irl Re: Witamina D 16.04.10, 14:48
              Jestem za podawaniem tej witaminy ale tylko jesli jest do temu
              wskazanie a nie „na wszelki wypadek”.
              Moja krakowska lekarka (polka), jedna z lepszych neantologów w
              Krakowie po PRZEBADANIU Alicji nie kazala jej nic podawac, Ala nigdy
              nie dostawala extra wit D, i ma sie bardzo dobrze a chlopcy dostali
              tylko przez dwa dni i równiez nic im nie jest i raczej nie wyglada
              zeby cos sie mialo zmienic w tym temacie.
            • nika-ika Re: Witamina D 16.04.10, 15:50
              tomsmum ale hanalui wlasnie z tego tutaj slynie.macenia...

              Witamina D moze zaszkodzic przedawkowana to fakt ale niewiedza
              lekarzy tutejszych na temat podawania witamin i mineralow a
              zwlaszcza wit D jest(byla) powalajaca. Co z tego ze mozna kupic wit
              bez recepty?? To lekarz powinien zalecic ja badz nie i swoja decyzje
              uzasadnic odpowiednio.
              • hanalui Re: Witamina D 16.04.10, 19:39
                [quote] nika-ika napisała:
                > Witamina D moze zaszkodzic przedawkowana to fakt ale niewiedza
                > lekarzy tutejszych na temat podawania witamin i mineralow a
                > zwlaszcza wit D jest(byla) powalajaca. Co z tego ze mozna kupic
                wit
                > bez recepty?? To lekarz powinien zalecic ja badz nie i swoja
                decyzje
                > uzasadnic odpowiednio.

                [/quote]

                I ile znasz wypadkow w PL w ktorych dziecku badano pod katem
                niedoborow owej witaminy?
                Ze znanych mi wypadkow dzieci w rodzinie, dzieci znajomych dostawaly
                jak leci wszystkie bez wzgledu na sposob karmienia, miejsce
                przebywania (chodzi mi szer. georgaficzna).
                Duzej ilosci osob witamine D przywozi lub przysyla z PL rodzina.
                Myslisz ze te dzieci ogladal lekarz? Ot zwyczajnie mama po
                konsultacjach z znajomymi mamami, kuzynkami z PL czy nawet lekarzem
                przez tel. zaczela sobie aplikowac witaminki.
                I tak wlasnie wyglada ta swiadomosc i obeznanie = trza dawac bo
                wszyscy w PL daja to ja tez musze. Jesli irlandzki lekarz mi mowi ze
                nie trzeba to widac glupi ot co.

                Ja nie podawalam. Przeczytalam dostepna mi literature, to jak
                witamina jest wytwarzana, ile dziecko powinno przebywac na sloncu
                (nie myslic palacym sloncem - chodzi o swiatlo dzienne) i wyszlo mi
                ze to wystarczy. Konsultowalam z moim bardzo dobrym GP i jak na
                razie ani ja, ani on nie pmylilismy sie co do tej kwestii. Dziecko
                krzywicy nie ma, jest okazem zdrowia.
                Dla uzupelnienia, nie kutalam dziecka w czapy, nie krylam buda i
                pokrowcem w srodku lata, na swiezym powietrzu przebywalismy duzo
                wiecej niz 20 minut dziennie (bo tyle jest wystarczajace dla tej
                szer. geograficznej)
            • hanalui Re: Witamina D 16.04.10, 19:59
              [quote] tomsmom napisała:

              > Hanalui a Ty w HSE pracujesz, badaniami sie zajmujesz?? :-D Nie za
              > bardzo mam prawo zacytowac tutaj calosc tej broszury ani
              tymbardziej
              > podawanych tam zrodel, ale sa tam podane badania, z ktorych
              wynika,
              > ze w ostatnich latach problem krzywicy dotyczy wielu Irlandczykow
              a
              > takze emigrantow (i wsrod nich wymienieni sa Middle Easterners)
              > niestety.[/quote]

              Nie badaniami sie nie zajmuje, strone HSE widzialam, artykuly o
              krzywicy tez widzialam, stad dokladna liczba dzieci jaka w ostatnich
              latach pojawila sie z krzywica. Bodajze 2-3 lata temu byl tez duzy
              artykul o tym w codziennej prasie (Irish Independent o ile dobrze
              pamietam) Poza tym zwyczajnie interesowalam sie tym tematem kiedy
              moje dziecko sie urodzilo, przeczytalam sporo na ten temat nie tylko
              polskich ulotek i zalecen, ale rowniez badan, artykulow dostepnych z
              fachowych badan naukowych.
              Z tego co pamietam glownie problem dotyczyl dzieci ciemnoskorych i o
              ciemnej karnacji, jesli gdzies znalazlas ze rowniez Middle
              Easterners to nawet by mnie to nie zdziwilo. Wystarczy popatrzec jak
              odziane, raczej nazwalabym to okutane, sa tutaj niemowlaki, ktorych
              rodzice sa z Europy Wschodniej, w co zapakowane i czym pokryte zeby
              przypadkiem gram wiaterku nie dotarl :D, a co za tym idzie i swiatlo
              tez nie dociera. Wystarczy otworzyc pierwsze lepsze forum mam
              emigrantek i bez problemu znajdzie sie posty o ich szoku jak to
              mozna malucha bez czapeczki i takiego golego prowadzac przy
              tutejszych wichurach :D

              A tak z innej beczki - niedawno tu byl temat szczepien na swienska
              grype ktore tez HSE zalecalo kobietom ciezarnym, niemowletom, malym
              dzieciom. O ile pamietam wiekszosc byla na NIE, rozumiem wiec ze
              jesli HSE zaleca to samo co polska sluzba zdrowia to znaczy ze
              madrzy, jesli cos innego ze sie nie znaja i sa glupi :P
      • imszulc Re: Witamina D 15.04.10, 18:33
        skąd sie biorą nieporozumienia? stąd, że ktoś sobie wyrwie zdanie z kontekstu i
        sie do niego przyczepi... czytanie ze zrozumieniem też się kłania, albo brak
        rozumienia albo brak chęci do zrozumienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka