Dodaj do ulubionych

Tesco roboty

31.05.10, 16:44
Od pewnego czasu w Tesco w którym pracuje realizowana jest akcja
„zautomatyzowania pracownika” polega ona na tym że co wieczór
(pracuje na nocki jako shelf filling machine) head office przysyła
do sklepu harmonogram pracy w który określony jest dokładny czas
niezbędny do przepracowania określonego cage’a… Nie wiem na jakiej
podstawie czas jest naliczany, czy robi to człowiek czy komputer, ale
mniejsza o to.
Czas narzucany jest bez uwzględniania faktu, że w międzyczasie (na
którego nie ma czasu) należy obsłużyć klienta mowa tu o sklepie 24
godzinnym(słynne „every little helps”…) doprowadzić na shopfloor
towar i backstock’i z magazynu, zawieźć je z powrotem po ukończeniu
pracy, oczyścić alejkę z rubbish i pustych cage’ów ( jako że
„funkcja” raner’a została zredukowana) zadbać o „kosmetykę” półek,
(osławione akcje „clean as you go”…), znaleźć przy drobinie
szczęścia flaptopa, foursider’a, przesplitować cage, dbając przy tym
o wszelkie zasady „safe and health”, wdrukować brakujące ceny,
czasami do ubikacji bądź na papierosa trzeba wyskoczyć, wody się
napić, już nie wspomnę o czynnikach typowo ludzkich jak zmęczenie (bo
chyba każdy ma na to prawo) sam fakt pracy nocą (gdzie organizm
jednak nie „działa” tak sprawnie jak za dnia) co wszystko ma wpływ na
tempo i można by tu jeszcze długo wymieniać.
Na marginesie wspomnę, że na tak postawione pytanie uzyskałem od
menagera wymijającą odpowiedź i banały w stylu, że jesteśmy tu żeby
wam pomóc, jesteśmy jednym team’em, dajcie nam znać jeżeli jest to
czas niewystarczający dopracujemy szczegóły, de facto do programu,
który – jak poinformował nas dziwny jegomość (którego pobyt w
sklepie zbiegł się „przypadkowo” z wdrażaniem akcji „pracy na czas”,
może to już moja nadinterpretacja ale mi to śmierdzi head officem)
który rzekomo przyszedł na 6 tygodniowy trening na menagera sklepu –
był opracowywany przez ostatnie 15 lat…..:).
A w momencie gdy zasugerowałem, że sprowadza się nas do poziomu
maszyn padła odpowiedź… w sumie to, cytuje: „potrzebujemy pracować
jak maszyny”!!!!!
Ale do czego zmierzam, zastanawia mnie fakt czy tego typu praktyki
stosowane są też w innych sklepach, czy „nasz” jest tym
prototypowym, wyjątkowym bo jak dla mnie jest to trochę
upokarzające…

Dziękuje za opinię. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • mareczek19-82 Re: Tesco roboty 31.05.10, 22:14
      POWIEM CI ZE U NAS TEZ COS TAKIEGO WPROWADZILI ALE WIEKSZOSC Z NAS POPROSTU MOWI
      IM OK POSTARAM SIE A I TAK PRACUJE SWOIM TEPEM.
      JEDNAK TAKA PRAKTYKA ZNIECHECA DO PRACY I DO TESCO
      • Gość: w...ny Re: Tesco roboty IP: *.mcr-bng-011.adsl.virginmedia.net 01.06.10, 17:35
        Gówno ma tu do tego head office. To jest po prostu jeszcze jeden poroniony
        pomysł waszych miejscowych managerów jak się was pozbyć. Znormalizowanie tzw.
        czasu cag'a jest po prostu niemożliwe. Każdy cage jest inny i zajmuje inną ilość
        czasu a próba faktycznego wprowadzenia czegoś takiego skończyłaby się katastrofą
        dla tesco i natychmiastową zieloną trawką dla pomysłodawców. Powód (zakładamy,
        że pracownikami są wyłącznie Anglicy): szczęściarze, którzy dostali łatwiejsze
        cage'e po ich wykonaniu zaczęliby się po prostu obijać lub spowalnialiby pracę,
        a nie jak dotychczas przechodzili do innych zajęć ale ciekawsze co w przypadku
        pechowców, którzy trafiliby na trudniejsze cage'e. Co z nimi? Zostaliby
        zwolnieni? Zwolniliby się sami? Pracuję tu już kilka lat ale sobie nie potrafię
        wyobrazić takiej sytuaacji. A kto miałby ich zastąpić? Polacy? Pakistańczycy?
        Kto na to pozwoli? Usdaw? Miejscowa społeczność i tak już uważa, że praca w
        tesco to jest zajęcie uwłaczające ich godności. Więc kto miałby zastąpić
        dotychczasowych doświadczonych pracowników? Ktoś z head office? Zastanówcie się
        zanim zaczniecie pisać takie duperele następnym razem. Nie ma i nie będzie
        żadnej normalizacji czasu cage'a bo jest to niemożliwe i nieracjonalne a
        wszelkie takie pomysły mają na celu tylko wykorzystanie frajerów, którzy w to
        uwierzą. Narka.
        • Gość: frozen Re: Tesco roboty IP: 92.14.160.* 01.06.10, 19:45
          u mnie na mrożonkach sprawdza się statystyka.. statystycznie zrobienie cage'a
          nieposplitowanej dostawy to ok 40 min 'man hour' (pół goddziny na cage z
          frytkami i warzywami, godzina na cage mmieszany)
          • Gość: Zdzicho Re: Tesco roboty IP: *.zone13.bethere.co.uk 02.06.10, 17:11
            ja zrobilech dzis 30 kajdzow na mrozonkach ale to pierwszy dzien ,
            to menadzer powiedziol ze na koniec tygodnia to nawet 45 zrobie,
            zadowolony ze mnie jest jak cholera , kolegow kierownikow
            przyprowadzil i godzine na mnie patrzyli i podziwiali , weseli tacy
            byli i usmiechnieci.Lubie to Tesco, moj kierownik powiedziol ze jak
            tak bede pracowal ciezko to nawet kierownikiem zostane za rok dwa,
            ale gdzie mi tam w kierowniki isc, ludzie we wsi mnie na jezyki by
            wzieli odrazu
            • Gość: frozen Re: Tesco roboty IP: 92.14.173.* 02.06.10, 18:47
              zapraszamy do naszego sklepu, bo u nas na dziale same babeczki i gdybyśmy miały
              takiego chłopa to mogłybyśmy sobie spokojnie tylko fejsować ;)
              • Gość: Zdzicho Re: Tesco roboty IP: *.zone13.bethere.co.uk 02.06.10, 19:18
                Dobra dobra, jak zostane kierownikiem to do was sie zglosze i wtedy
                jak damy razem po robocie to w barchanach bedzieta pracowali na
                frozen tak spotniejem ale potem wyschniem i bedzie dobrze, obiecuje
                • Gość: frozen Re: Tesco roboty IP: 92.14.146.* 05.06.10, 09:47
                  fajnie ;) chłopa nam trzeba
                  bo anglicy mówią, że my jesteśmy HOT, ale im się coś pomyliło, bo my przecież
                  jesteśmy na mrożonkach, czyli FROZEN ;)
        • micnur2275 Re: Tesco roboty 02.06.10, 08:31
          pozbyć? w takim razie, to w naszym sklepie chcą się pozbyć także miejscowych :)
    • micnur2275 Re: Tesco roboty 02.06.10, 08:33
      Tego typu praktyki są stosowane w innych sklepach.
      Do poczytania: www.verylittlehelps.com
    • Gość: Heniu Re: Tesco roboty IP: 212.183.140.* 08.06.10, 12:51
      Witam, W sklepie gdzie pracuję również mówiono o zastosowaniu systemu
      czasowego, jednak na spotkaniu całego night teamu wszyscy wyśmiali menagera i
      się uspokoiło. Na razie cisza na ten temat. Drugą sprawą jest brak ludzi, nie
      chcą zatrudniać nowych ale bardzo chętnie proponują nadgodziny których nikt nie
      chce brać, bo wszyscy mają dość. Ogólnie jest coraz gorzej..... Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka