Dodaj do ulubionych

Masywna emigracja z Irlandii

08.10.10, 08:43
this year alone some 65,000 people have left the country. The Economic and Social Research Institute predicts 120,000 will emigrate next year.

Porownujac do calej populacji 4 mln ludzi to wskaznik bardzo wysoki, to tak jakby z Polski mialo wyjechac milion. A gdzie emigruja? ..... most commonly for Canada, Australia, New Zealand and America.
Obserwuj wątek
    • xiv Re: Masywna emigracja z Irlandii 08.10.10, 13:27

      A czemu mają nie wyjeżdżać? Sprzedali na górce chaty Polakom, więc mają kasę na wyjazd.

      --
      Xiv (de Vratislavia)
      Londyn dla każdego!
      Niespokojne życie emigranta - mój blog
    • jot-23 Re: Masywna emigracja z Irlandii 08.10.10, 16:03
      cale szczenscie ze wracajom. bo juz czarnuchi zaczeli siem wprowadzac do woodlawn....

      "Woodlawn, Bronx has a population under 8,000. The neighborhood is majority Irish American, with a small Italian-American minority. Though Woodlawn's diversity has been advancing in the past few years, where it now has a small middle class African American minority."
    • princesswhitewolf Re: Masywna emigracja z Irlandii 08.10.10, 17:01
      ja bym sie nie przejmowala az tak tego typu wiadomosciami bo naprawde nie wiadomo jak to jest faktycznie o czym chociazby swiadcza wiadomosci TEGO TYPU

      Co rusz to przeciwstawne informacje sie czyta...
      • qvintesencja Re: Masywna emigracja z Irlandii 08.10.10, 22:59
        princesswhitewolf napisała:

        > ja bym sie nie przejmowala az tak tego typu wiadomosciami bo naprawde nie wiado
        > mo jak to jest faktycznie o czym chociazby swiadcza wiadomosci TEG
        > O TYPU

        > Co rusz to przeciwstawne informacje sie czyta...

        Informacje te pochodza z Daily Mail wiec dajesz sie wykolowac. Nie ma mowy o zalewie imigrantow z Polski, wystarczy sprawdzic to w oficjalnym dokumencie. Informacja Daily Mail bazuje na liczbie imigrantow z Polski rejestrujacych sie w WRS, w ciagu roku do konca czerwca 2010 bylo ich 49 000, rok wczesniej bylo ich 70 000. Ale pomija sie przy tym tych co wyjezdzaja, wykres w dokumencie pokazuje ze w ostatnim okresie migracja netto z/do nowych krajow unii jest w okolicach zera.

        Perspektywy imigracji do UK z Polski trudno ocenic wskutek dwoch przeciwstawnych tendencji: z jednej strony rynek pracy w UK bedzie ograniczony wskutek drakonskich oszczednosci w sektorze publicznym a z drugiej strony imigracja spoza EU zostala administracyjnie drastycznie zastopowana. Imigracja spoza EU byla dotychczas o wiele wieksza niz Unii, jej drastyczne ograniczenie moze spowodowac ze nawet przy slabym rynku pracy pojawi sie zapotrzebowanie na imigrantow z Unii.
        • Gość: asdf Re: Masywna emigracja z Irlandii IP: *.15-3.cable.virginmedia.com 08.10.10, 23:38
          Czy kiedykolwiek rzad podal wiarygodne dane o liczbie Polakow w UK? Nie interesuje mnie liczba pracujacych, ale liczba Polakow w UK w jakims wybranym momencie. Przeciez UK jest poza Schengen i jako ze nasze paszporty/dowody osobiste skanuje sie przy wjezdzie, rzad dokladnie wie, kto jest w danej chwili na teretorium kraju... Skonczylyby sie te mity z 1/2 mln Polakow...
        • princesswhitewolf Re: Masywna emigracja z Irlandii 09.10.10, 14:38
          Mi sie jednak wydaje ze nie mozna opierac sie tylko na WRS bo ten dotyczy nowowyjezdzajacych zatrudnionych legalnie. A to dlatego ze wiekszosc to sa POWRACAJACY po okresie recesji, a ci juz nie musza sie rejestrowac ponownie- nie ma czegos takiego jak wymog ponownego rejestrowania. A z tymi Powracajacymi to naprawde nie wiad0mo dokladnie jak sie sprawa przedstawia. Z cala pewnoscia jest to zalezne od wysokosci zlotowki wobec funta. Jesli funt dobrze stoi to znowu sie Polakom oplaca wyjechac i zarabiac w UK aby pieniadze wysylac rodzinie w PL.

          Nie przejmuj sie Qvintesencjo o public sector. Wiekszosc tam pracujacych mialo posadki przez nascie dziescia lat i dostana odprawy ze hoho bo za kazdy przepracowany rok dostajesz okolo pensje w wysokosci 1 miesiaca + jeszcze wielu z nich to Civil Servants jacy dostaja dodatkowe kwoty. Zaloza wlasne biznesy i ekonomie poprawa:)

          Employment for the quarter rose by 286,000 to 29.16 million, representing a 0.4% rise in the rate to 70.7%. This is the biggest quarterly rise since 1971, according to the Office for National Statistics (ONS).
          • qvintesencja Re: Masywna emigracja z Irlandii 09.10.10, 19:56
            princesswhitewolf napisała:

            > Mi sie jednak wydaje ze nie mozna opierac sie tylko na WRS bo ten dotyczy nowow
            > yjezdzajacych zatrudnionych legalnie. A to dlatego ze wiekszosc to sa POWRACAJA
            > CY po okresie recesji, a ci juz nie musza sie rejestrowac ponownie- nie ma czeg
            > os takiego jak wymog ponownego rejestrowania. A z tymi Powracajacymi to naprawd
            > e nie wiad0mo dokladnie jak sie sprawa przedstawia. Z cala pewnoscia jest to z
            > alezne od wysokosci zlotowki wobec funta. Jesli funt dobrze stoi to znowu sie P
            > olakom oplaca wyjechac i zarabiac w UK aby pieniadze wysylac rodzinie w PL.

            Jak ktos jest slabiutki w czytaniu, rozumieniu tekstow i analizie informacji to latwo sie popisuje niewiedze. Office for National Statistics to nie jest instytucja w ktorej pracuja ignoranci. Migration Statistics Quarterly Report NIE bazuje tylko na danych z WRS.
            Statystyki migracji oparte sa na TRZECH niezaleznych zrodlach: IPS,
            NIN i WRS. Oczywiscie brane jest pod uwage to ze ludzie wyjezdzaja i wracacja oraz imigruja czasowo lub na stale. Wszystkie dane z roznych zrodel sa starannie porownywane i na stronie 23 na wykresie 7.1 mozna zobaczyc ze sa one zbiezne.

            W raporcie na stronie 7 mozna przeczytac ze w roku 2009 imigrowalo do UK 437 000 obcokrajowcow. W tym z nowych krajow Unii czyli lacznie z Polska 52 000. Imigracja z Polski stanowi wiec kilka procent lacznej imigracji.

            Na stronie 19 mozna przeczytac na podstawie wynikow Annual Population Survey ze w roku 2009 mieszkalo w UK 520 000 osob urodzonych w Polsce. Sa w tym wliczone osoby ktore przybyly przed migracja unijna. Dane podane lacznie z przedzialem ufnosci 95% marginesem bledu w granicach +- 31 000.


            > Nie przejmuj sie Qvintesencjo o public sector. Wiekszosc tam pracujacych mialo
            > posadki przez nascie dziescia lat i dostana odprawy ze hoho bo za kazdy przepra
            > cowany rok dostajesz okolo pensje w wysokosci 1 miesiaca + jeszcze wielu z nich
            > to Civil Servants jacy dostaja dodatkowe kwoty. Zaloza wlasne biznesy i ekonom
            > ie poprawa:)
            > Employment for the quarter rose by 286,000 to 29.16 million, representing a
            > 0.4% rise in the rate to 70.7%. This is the biggest quarterly rise since 1971,
            > according to the Office for National Statistics (ONS).


            Siekiera nie zaczela jeszcze ciachac. Ekonomia UK podtrzymywana jest dotychczas pozyczkami i drukowaniem kasy. Dlatego na dzisiaj wyglada o wiele lepiej niz w Irlandii gdzie nie ma mozliwosci drukowania. Ogromne ciecia w sektorze publicznym odbija sie na calej ekonomii bo nie chodzi tu tylko o zwalnianych civil servants ale o zamowienia publiczne.
            • princesswhitewolf Re: Masywna emigracja z Irlandii 09.10.10, 21:59
              > Jak ktos jest slabiutki w czytaniu, rozumieniu tekstow i analizie informacji to
              > latwo sie popisuje niewiedze.
              lomatko a ta znowu z tymi tekstami wyzszosci... No kobito przestan juz zadzierac nosa tylko rozmawiaj jak normalny czlowiek bo kazdy co jakis czas moze komus jakas niewiedze udowodnic( jak z ta dl i szer geograficzna ja tobie w innym watku) bo nikt wszak nie jest chodzaca encyklopedia.

              Wracajac do tematu: duza ilosc zlotych raczek z Polski pracuje na lewo by ominac podatki i nie deklaruje tego wiec NIN niekoniecznie daje dokladne dane. A IPS.... hmm ilez to razy ja wyjezdzalam i wjezdzalam do UK w tym roku ehhh.

              Ekonomia UK podtrzymywana jest dotychczas
              > pozyczkami i drukowaniem kasy. Dlatego na dzisiaj wyglada o wiele lepiej niz w
              > Irlandii gdzie nie ma mozliwosci drukowania.

              Juz ci kiedys tlumaczylam jaka jest roznica ekonomii Irl a Anglii. Spora. Wiekszosc siedzib USA, japonskich, australijskich, kanadyjskich itd firm ma wlasnie tutaj na poludniu Anglii swoje drugie przedstawicielstwo. Jak wiekszosc firm europejskich np hiszpanskich czy francuskich planuje zagraniczne biuro to tez w UK jest pierwsze wlasnie. To powoduje okreslona specyfike charakteru ekonomii w Anglii, jaka do tego stopnia nie wystepuje absolutnie w Irlandii. Irlandzki boom oparty byl o bardzo konkretne branze m.in budowlana jaka sie oczywiscie nasycila.
              • qvintesencja Re: Masywna emigracja z Irlandii 10.10.10, 07:36
                princesswhitewolf napisała:

                > lomatko a ta znowu z tymi tekstami wyzszosci... No kobito przestan juz zadziera
                > c nosa tylko rozmawiaj jak normalny czlowiek bo kazdy co jakis czas moze komus
                > jakas niewiedze udowodnic( jak z ta dl i szer geograficzna ja tobie w innym wat
                > ku) bo nikt wszak nie jest chodzaca encyklopedia.

                Wysilasz sie na arystokratke princesko i zabierasz glos nie zadajac sobie odrobiny trudy zeby przeczytac dokument a sugerujesz ze w Office
                of National Statistics siedza debile. Statystyki ONS sa oparte na badaniach i tworzone przez ekspertow wysokiej klasy.

                > Wracajac do tematu: duza ilosc zlotych raczek z Polski pracuje na lewo by omina
                > c podatki i nie deklaruje tego wiec NIN niekoniecznie daje dokladne dane. A IP
                > S.... hmm ilez to razy ja wyjezdzalam i wjezdzalam do UK w tym roku ehhh.

                Uff, to jest oczywiscie brane pod uwage. Zauwaz ze statystyka odnosnie liczby ludzi pochodzacych z roznych krajow jest podana na poziomie 95%
                ufnosci co w przypadku Polski oznacza rozrzut w granicach +-30 000. Sugerowanie ze liczba ludzi z Polski pracujacych bez NIN/WRS znacznie przekracza te granice nie ma zadnych podstaw.

                Przy okazji, mowa jest tu o Long Term Migration czyli nie uwzglednia sie osob przybywajaych np. na prace letnie.

                > Juz ci kiedys tlumaczylam jaka jest roznica ekonomii Irl a Anglii. Spora. Wieks
                > zosc siedzib USA, japonskich, australijskich, kanadyjskich itd firm ma wlasnie
                > tutaj na poludniu Anglii swoje drugie przedstawicielstwo. Jak wiekszosc firm eu
                > ropejskich np hiszpanskich czy francuskich planuje zagraniczne biuro to tez w U
                > K jest pierwsze wlasnie. To powoduje okreslona specyfike charakteru ekonomii w
                > Anglii, jaka do tego stopnia nie wystepuje absolutnie w Irlandii. Irlandzki boo
                > m oparty byl o bardzo konkretne branze m.in budowlana jaka sie oczywiscie nasyc
                > ila.

                Ta interpretacja jest bledna jesli sie patrzy na rozne aspekty kryzysu.
                Kryzys bankowy a UK i Irlandii sa podobne, tyle ze w UK uratowano banki
                drukujac kase a w Irl trzeba bylo zaciagnac pozyczki. Budowlanka w Irl zostala nadmuchana mocniej niz w UK ale z kolei w UK sektor finansowy rozrosl sie bardziej (w szczycie 40% wplywow z podatkow pochodzilo z City). Nie ma to wiele wspolnego z obecnoscia zagranicznych firm. Wyprostowanie tego bedzie bolesne ale sie jeszcze nie zaczelo.
                • princesswhitewolf Re: Masywna emigracja z Irlandii 10.10.10, 13:36
                  > Wysilasz sie na arystokratke princesko i zabierasz glos nie zadajac sobie odrob
                  > iny trudy zeby przeczytac dokument a sugerujesz ze w Office
                  > of National Statistics siedza debile. Statystyki ONS sa oparte na badaniach i t
                  > worzone przez ekspertow wysokiej klasy.

                  Wnioskujesz o ludziach po nicku?? kolejna dziecinada. Lecial film Disneya w TV o jakiejs ksiezniczce wilkow w tle jak zakladalam konto na gazeta( dzieciaki mojej siostry go wlasnie ogladaly), a ze nie mialam pomyslu na nick... a tu teraz jakas mowi o arystokracji, no dajze spokoj kobito... Arystokracja w Polsce zostala wytluczona wraz z komunizmem wiec nie rob z mojego nicku legendy:)))
                  Sugerowanie
                  > ze liczba ludzi z Polski pracujacych bez NIN/WRS znacznie przekracza te granic
                  > e nie ma zadnych podstaw.

                  Jak na moj gust rozrzut za maly. TYmczasowi emigranci unikaja podatkow jak moga.

                  > Ta interpretacja jest bledna jesli sie patrzy na rozne aspekty kryzysu.
                  > Kryzys bankowy a UK i Irlandii sa podobne, tyle ze w UK uratowano banki
                  > drukujac kase a w Irl trzeba bylo zaciagnac pozyczki. Budowlanka w Irl zostala
                  > nadmuchana mocniej niz w UK ale z kolei w UK sektor finansowy rozrosl sie bardz
                  > iej (w szczycie 40% wplywow z podatkow pochodzilo z City). Nie ma to wiele wspo
                  > lnego z obecnoscia zagranicznych firm. Wyprostowanie tego bedzie bolesne ale s
                  > ie jeszcze nie zaczelo.

                  Kryzys nie dotyczy bynajmniej tylko jakichs bankow, bo jakby tego to dotyczylo to bylby to zaledwie kryzysik. Problemem byl efekt domino: bankowcy zarabiali ogromne sumy i kupowali najdrozsze commodity- samochody, luksusowe wakacje itd itp. W ten sposob w kolejnosci padly General Motors, rozmaite biura turystyczne etc. A jak te padly to znow ludzie mieli mniej na wydatki itd.

                  Nie wiem czy sie orientujesz ale zatrudnienie wzrasta. Jest coraz wiecej pracy w prywatnym sektorze i jak najbardziej sie ekonomia wyprostowywuje. Odprawy w instytucjach panstwowych po latach wygodnickiego siedzacego na jednej posadce sa takie, iz wiele osob sobie splaci kredyt mieszkaniowy: osobiscie znam kilka takich przypadkow z miejsca gdzie pracuje.
                  • qvintesencja Re: Masywna emigracja z Irlandii 10.10.10, 15:43
                    princesswhitewolf napisała:

                    > > Wysilasz sie na arystokratke princesko i zabierasz glos nie zadajac so
                    > bie odrob
                    > > iny trudy zeby przeczytac dokument a sugerujesz ze w Office
                    > > of National Statistics siedza debile. Statystyki ONS sa oparte na badania
                    > ch i t
                    > > worzone przez ekspertow wysokiej klasy.

                    > Wnioskujesz o ludziach po nicku?? kolejna dziecinada. Lecial film Disneya w TV
                    > o jakiejs ksiezniczce wilkow w tle jak zakladalam konto na gazeta( dzieciaki mo
                    > jej siostry go wlasnie ogladaly), a ze nie mialam pomyslu na nick... a tu teraz
                    > jakas mowi o arystokracji, no dajze spokoj kobito... Arystokracja w Polsce zos
                    > tala wytluczona wraz z komunizmem wiec nie rob z mojego nicku legendy:)))

                    Hehe, o angielskiej artystokracji sie marzy....

                    > Sugerowanie
                    > > ze liczba ludzi z Polski pracujacych bez NIN/WRS znacznie przekracza t
                    > e granic
                    > > e nie ma zadnych podstaw.

                    > Jak na moj gust rozrzut za maly. TYmczasowi emigranci unikaja podatkow jak moga
                    > .
                    Tymczasowi to znaczy na ile czasu? Imigranci unikaja podatku ale pokazuja sie w IPS. Nie ma podstaw do twierdzenia ze liczba imigrantow
                    jest o wiele wyzsza od podawanej przez ONS.

                    > Kryzys nie dotyczy bynajmniej tylko jakichs bankow, bo jakby tego to dotyczylo
                    > to bylby to zaledwie kryzysik. Problemem byl efekt domino: bankowcy zarabiali o
                    > gromne sumy i kupowali najdrozsze commodity- samochody, luksusowe wakacje itd i
                    > tp. W ten sposob w kolejnosci padly General Motors, rozmaite biura turystyczne
                    > etc. A jak te padly to znow ludzie mieli mniej na wydatki itd.

                    Zgadza sie.

                    > Nie wiem czy sie orientujesz ale zatrudnienie wzrasta. Jest coraz wiecej pracy
                    > w prywatnym sektorze i jak najbardziej sie ekonomia wyprostowywuje. Odprawy w
                    > instytucjach panstwowych po latach wygodnickiego siedzacego na jednej posadce s
                    > a takie, iz wiele osob sobie splaci kredyt mieszkaniowy: osobiscie znam kilka
                    > takich przypadkow z miejsca gdzie pracuje.

                    Sa pozytywne objawy ale prawda zacznie wychodzic gdy zaczna sie oszczednosci. Dlaczego w Irlandii czy Hiszpanii jest fatalnie? Bo musieli natychmiast wprowadzic oszczednosci.
                    • princesswhitewolf Re: Masywna emigracja z Irlandii 10.10.10, 17:21

                      > Hehe, o angielskiej artystokracji sie marzy....
                      >

                      Tak, o niczym innym nie marze jak zostac Lady Windsor. Kobieto kiedy ty zrozumiesz, ze czlowiek kulturalny i dobrze wychowany nie przepadajacy za argumentami ponizej pasa nie musi byc zaraz jakims snobem. Przestan bo prezentujesz jakis waski zakres myslenia. Swiat to nie chamy i snoby tylko. Bywaja normalni ludzie.
                      Imigranci unikaja podatku ale pokazuja sie w
                      > IPS.

                      Zwlaszcza jak na granicy sie nie chce sprawdzac wszystkim w autobusie paszportow czasami... ALbo jak ja czy moi znajomi wyjezdzajacy i wjezdzajacy z 16 razy w roku do i z UK...
                      > Sa pozytywne objawy ale prawda zacznie wychodzic gdy zaczna sie oszczednosci. D
                      > laczego w Irlandii czy Hiszpanii jest fatalnie? Bo musieli natychmiast wprowadz
                      > ic oszczednosci.

                      Bo ekonomia tychze do niedawna niezbyt zamoznych krajow byla bardzo prezna tylko krotko podczas boomu. Zupelnie inna historia niz jak w Anglii, Niemczech czy Francji gdzie infrastruktura i ekonomia od wiekow jest silna.

                      Czy wiesz ze jak sie
                      • qvintesencja Re: Masywna emigracja z Irlandii 10.10.10, 20:38
                        princesswhitewolf napisała:

                        > Imigranci unikaja podatku ale pokazuja sie w
                        > > IPS.

                        > Zwlaszcza jak na granicy sie nie chce sprawdzac wszystkim w autobusie paszporto
                        > w czasami... ALbo jak ja czy moi znajomi wyjezdzajacy i wjezdzajacy z 16 razy w
                        > roku do i z UK...

                        Taaa, a ty w swojej ignorancji sadzisz ze ONS to durnie. Badania IPS uwzgledniaja to wszystko, w efekcie jest dokladna ocena imigracji i emigracji z UK.

                        > > Sa pozytywne objawy ale prawda zacznie wychodzic gdy zaczna sie oszcze
                        > dnosci. D
                        > > laczego w Irlandii czy Hiszpanii jest fatalnie? Bo musieli natychmiast wp
                        > rowadz
                        > > ic oszczednosci.

                        > Bo ekonomia tychze do niedawna niezbyt zamoznych krajow byla bardzo prezna tylk
                        > o krotko podczas boomu. Zupelnie inna historia niz jak w Anglii, Niemczech czy
                        > Francji gdzie infrastruktura i ekonomia od wiekow jest silna.

                        W UK byla o wiele wieksza bania niz w Niemczech czy Francji wiec takie porownanie historyczne nie ma sensu. Efektow negatywnych pekniecia bani nie bylo bo najpierw dodrukowano kasy a nastepnie ogloszono program drastycznych oszczednosci co uspokoilo rynek. Roznica w stosunku do Irlandii jest taka ze tam trzeba bylo oszczednosci zrobic natychmiast bo drukowanie jest wykluczone. Ale efekty beda podobne.
                        • princesswhitewolf Re: Masywna emigracja z Irlandii 10.10.10, 22:52
                          czy zdarzylo ci sie jezdzic do UK autobusem? jakbys czesciej jezdzila to zauwazylabys ze czesto zwyczajnie nie sprawdzaja paszportow osobom w srodku.
                          > W UK byla o wiele wieksza bania niz w Niemczech czy Francji wiec takie porownan
                          > ie historyczne nie ma sensu. Efektow negatywnych pekniecia bani nie bylo bo naj
                          > pierw dodrukowano kasy a nastepnie ogloszono program drastycznych oszczednosci
                          > co uspokoilo rynek. Roznica w stosunku do Irlandii jest taka ze tam trzeba bylo
                          > oszczednosci zrobic natychmiast bo drukowanie jest wykluczone. Ale efekty beda
                          > podobne.

                          Buuu...Niom z glodu bedziemy umierac niewatpliwie, a qvinesencja sie ucieszy ze wreszcie UK zamienilo sie w kraj nedzarzy:)))) Obiecanki cacanki kolezanki kwitesencyji... a tymczasem sektor komercyjny preznie idzie do gory:) Zreszta co tam. Za pol roku porozmawiamy znow o tej zblizajacym sie zubozeniu w UK a ekonomia siup dalej sie bedzie poprawiac a kolezanka bedzie nadal swoje... czas spac bo to juz nudnawe sie robi, nie sadzisz?
                          • qvintesencja Re: Masywna emigracja z Irlandii 11.10.10, 08:43
                            princesswhitewolf napisała:

                            > czy zdarzylo ci sie jezdzic do UK autobusem? jakbys czesciej jezdzila to zauwaz
                            > ylabys ze czesto zwyczajnie nie sprawdzaja paszportow osobom w srodku.

                            Ouch, widac ze nie zapoznalas sie z dokumentem ONS i nie wiesz jak robi sie IPS. IPS nie ma nic wspolnego z kontrola paszportowa. Oceny zachowan duzej populacji mozna dokonac z wystarczajaca dokladnoscia na podstawie przegladu odpowiednio duzej grupy i to wlasnie robi IPS.

                            > Buuu...Niom z glodu bedziemy umierac niewatpliwie, a qvinesencja sie ucieszy ze
                            > wreszcie UK zamienilo sie w kraj nedzarzy:)))) Obiecanki cacanki kolezanki kwi
                            > tesencyji... a tymczasem sektor komercyjny preznie idzie do gory:) Zreszta co t
                            > am. Za pol roku porozmawiamy znow o tej zblizajacym sie zubozeniu w UK a ekonom
                            > ia siup dalej sie bedzie poprawiac a kolezanka bedzie nadal swoje... czas spac
                            > bo to juz nudnawe sie robi, nie sadzisz?

                            Jak widac ponosi cie perwersyjna fantazja:). Nikt tu nie mowi o kraju nedzarzy tylko dlaczego w Irlandii sytuacja ekonomiczna jest fatalna (glownie wskutek bezrobocia) a w UK nie. Ty twierdzisz ze wynika to z historii a ja ze w Irlandii nie bylo mozliwosci drukowania kasy wiec trzeba bylo natychmiast wprowadzic program oszczednosci i ratowac sektor finansowy zaciagajac pozyczki. W UK na ratowanie sektora finansowego i podtrzymanie ekonomii w duzej czesci wydrukowano kase ale trzeba bylo tez zaciagnac ogromne pozyczki. Teraz przychodzi kolej na oszczednosci. Dlaczego mowiac o nich dodaje sie przymiotniki 'savage', 'draconian', 'unprecedented´?
    • Gość: Rotamistrz Re: Masywna emigracja z Irlandii IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 09.10.10, 23:31
      Sytuacja gospodarcza Irl pogarsza się z dnia na dzień. Niewykluczone, że w przyszłym roku kraj ogłosi bankructwo.

      Polakom z górką domy sprzedali, XIV? Ogarnij się chłopie! Ty wyjechałeś z Pl, bo z górką M2 sprzedałeś Ukraińcom? Czy może nie bawiła Cię perspektywa pozostania do emerytury młodszym specjalistą za 1200 zł/miech i kredytem w TBS zawartym na 50 lat? Wyjeżdżają głównie młodzi i wykształceni Irlandczycy, póki jeszcze mogą coś w życiu ugrać, bo u siebie w tej chwili nie ugrają nic. Przynajmniej przez 2 najbliższe pokolenia.

      Się irlandzki bal skończył i potężny kac nadciąga. Sieć zakorkowanych autostrad bez MOPów, które chcą upstrzyć bramkami dla ratowania budżetu, bo się okazało, że rachuneczek za Anglo Irish Bank opiewa na 55mld, a w kasie pustki. Upadające hotele, bo w trakcie boomu każdemu kowbojskiemu budowlańcowi z Ballysrally i Killinapierdziely zamarzył się 4 gwiazdkowy kurort jako czeresienka na torcie z osiedla na 500 domków, z których spora część straszy dziś pustkami, bo budowano na wyrost, kiedy kredyty chciwe banki wciskały frajerom bez własnego wkładu i przy minimalnych formalnościach. Zero przemysłu, a od razu chcieli wskoczyć w kosmiczną erę usług, ubezpieczeń, konsultacji i centrów IT, więc naprodukowali na uczelniach półgłówków z dyplomami, których wartość zagraniczni pracodawcy zaczynają coraz głośniej kwestionować. Plombowanie rynku pracy przez trochę bardziej ogarniętych, a przede wszystkim dużo bardziej robotnych (przy zdecydowanie niższych oczekiwaniach finansowych) robolach z byłych demoludów też czyha rychły kres, bo większość chomikowała na upragnione M3 w Stargardzie, trochę mniej bocianem odleciało do cieplejszych krajów, a ostała się garstka imigrantów albo upartych, albo urządzonych, w każdym razie rozeznanych już w tej grze i nie tak jak z początku z wesołym "ok, ok, no problem boss!" jeżdżących na mopie za 7,65 jurków na godzinę, po 60-70h tygodniowo.

      Koniec końców zaczynam dostrzegać w Irlandczykach jeszcze większych nieudaczników niż Polacy. Miałeś chamie, złoty róg...
      • Gość: zl.y Re: Masywna emigracja z Irlandii IP: 92.1.73.* 10.10.10, 01:19
        pięknie piszesz Rotarmistrz cudnie i z klasą. Pozwól poklaskac lapami. Ale jednak pytanie jedno– o jakiej sieci autostrad w Irlandi pisałeś?

        Z mojego doświadczenia – coraz większe rygory w zakładach produkcyjnych, dla spawacza wymogiem angielski już jest, coraz częściej przyjmują do pracy tylko local boys. Za to pocieszające są rozmowy z managerami szczebla wyższego. Irlandia zamierza eksportować swoją myśl inżynieryjną podbijać tym serca i waluty zarabiać.

        I panie Rotarmistrz – ostatni akapit zepsuł aby taka elokwentną wypowiedz. Irlandczycy nie są większymi nieudacznikami niż Polacy. Inne całkowicie uwarunkowania mają. Ale że są nieudacznikami to fakt. A dla każdego co zraz ryja rozedrze ze to my do Irlandii latamy a nie odwrotnie – proponuje zapoznać się z historią tej cudnej wyspy chociaż 100 lat wstecz
      • qvintesencja Re: Masywna emigracja z Irlandii 10.10.10, 08:24
        Gość portalu: Rotamistrz napisał(a):

        > Sytuacja gospodarcza Irl pogarsza się z dnia na dzień. Niewykluczone, że w przy
        > szłym roku kraj ogłosi bankructwo.

        Nie przesadzaj zbytnio rotmistrz. Irlandia na pewno nie oglosi bankructwa bo bedzie miala wsparcie z funduszu krajow euro. Podobnie jak
        Grecja ktora sama bylaby totalnym bankrutem ale nie jest bo otrzymala wsparcie.

        > Wyjeżdżają głównie młodzi i wykształceni Irlandczycy, póki jeszcze
        > mogą coś w życiu ugrać, bo u siebie w tej chwili nie ugrają nic. Przynajmniej p
        > rzez 2 najbliższe pokolenia.

        Chyba znowu nieco przesadzasz. Sytuacje bedzie mozna ocenic za kilka lat.

        > Zero przemysłu, a od razu chcieli wskoczyć w
        > kosmiczną erę usług, ubezpieczeń, konsultacji i centrów IT, więc naprodukowali
        > na uczelniach półgłówków z dyplomami, których wartość zagraniczni pracodawcy za
        > czynają coraz głośniej kwestionować.

        No tu wpadasz w skrajnosc. Irlandia zrobila fenomenalny skok glownie dzieki zagranicznym inwestycjom, i to w przemysl tez, i rowniez w hi-tech. Jeszcze obecnie poziom zycia jest dobrze powyzej sredniej EU.

        > Koniec końców zaczynam dostrzegać w Irlandczykach jeszcze większych nieudacznik
        > ów niż Polacy. Miałeś chamie, złoty róg...

        Aaaa, to po to pisales te wypociny zeby se bluzgnac ideologicznie hehe. Bredzisz nieprzytomnie piszac o 'nieudacznikach Polakach', jakies kuku na muniu masz.
        • Gość: Rotamistrz Re: Masywna emigracja z Irlandii IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 13.10.10, 01:05
          > Chyba znowu nieco przesadzasz. Sytuacje bedzie mozna ocenic za kilka lat.

          Taa? To po kiego grzyba wrzucasz oficjalne dane o najświeższym wychodźctwie z Irlandii? Kto tu ma kuku na muniu...

          > No tu wpadasz w skrajnosc. Irlandia zrobila fenomenalny skok...

          Chyba w przepaść, hehehehe... Byłeś chociaż w Irlandii? Choć na weekend?

          > ... i to w przemysl tez, i rowniez w hi-tech.

          Opowiedz mi coś o przemyśle Irlandii i hajteku, bo zdaje się w innej Irlandii mieszkam. Zagraniczne inwestycje, proszę mnie nie rozśmieszać. Mieszkańców Limeryku też.

          > Jeszcze obecni
          > e poziom zycia jest dobrze powyzej sredniej EU.

          Jak to? To nie wyszło z ostatnich badań, że to Polska jest the place to be? Poziom zarobków to nie jest poziom życia, kochany. W Irlandii się wszyscy otrzeźwiali nieuchronnie szykują do "back to basics": kolkanonu i nielegalnego wykopu torfu. Ponad 100 000 osób już więcej niż rok pozostaje bez pracy. Jak na niespełna 4 milionowy kraj to jest sporo. Rząd i budżet nie wyrabiają i bez względu na zabiegi reanimacyjne ze strony Unii, Irlandia jest de facto bankrutem. Druga Islandia. Skończył się bal i biznesy na wariackich papierach. Gdybyś tu pomieszkał i przyjrzał się trochę, jak dalece prowadzenie interesów oraz sprawowanie urzędów dalece odbiega od kontynentalnych standardów, to może zastanowiłbyś się chwilę nad tym, co może przesadnie opisuję. Ale ja siedzę w tym po pachy i często załamany jestem naiwnością tego, skądinąd sympatycznego, narodu. I sami Irlandczycy mają tego pełną świadomość - w ostatnim sondażu aż siedemdziesiąt kilka procent respondentów stwierdziło, że UE poradziła by sobie o wiele lepiej z kryzysem w Irl, niż czyni to obecnie rząd "ochrypłego" Briana BIFFO Cowena.
          • qvintesencja Re: Masywna emigracja z Irlandii 14.10.10, 08:22
            Gość portalu: Rotamistrz napisał(a):

            > > Chyba znowu nieco przesadzasz. Sytuacje bedzie mozna ocenic za kilka lat.
            > Taa? To po kiego grzyba wrzucasz oficjalne dane o najświeższym wychodźctwie z I
            > rlandii? Kto tu ma kuku na muniu...

            Kuku na muniu odnosilo sie do twoich sformulowan 'Irowie, Polacy nieudacznicy'. Oczywiste jest
            ze Irlandia ma obecnie potezne problemy ale dopiero za kilka lat okaze sie czy to jest trwaly
            dolek czy nie.

            > > No tu wpadasz w skrajnosc. Irlandia zrobila fenomenalny skok...
            > Chyba w przepaść, hehehehe... Byłeś chociaż w Irlandii? Choć na weekend?

            Nie masz pojecia o czy mowisz bo skok Irlandii dotyczy porownania z czasami zanim sie tam pojawiles.

            > > ... i to w przemysl tez, i rowniez w hi-tech.
            > Opowiedz mi coś o przemyśle Irlandii i hajteku, bo zdaje się w innej Irlandii m
            > ieszkam. Zagraniczne inwestycje, proszę mnie nie rozśmieszać. Mieszkańców Limeryku też.

            Oj chyba robiles na tasmie w Limerku i jak robota sie skonczyla to myslisz ze w calej Irlandii tak jest. Wystarczy chocby przytoczyc takie dane: Eksport z Irlandii wynosi nieco powyzej 100 mld USD rocznie, eksport z Polski 140 mld. Teraz porownaj wielkosci populacji i ci wyjdzie ze Irlandia jest w czolowce europejskiej.

            > > Jeszcze obecnie poziom zycia jest dobrze powyzej sredniej EU.
            > Jak to? To nie wyszło z ostatnich badań, że to Polska jest the place to be? Poz
            > iom zarobków to nie jest poziom życia, kochany. W Irlandii się wszyscy otrzeźwi
            > ali nieuchronnie szykują do "back to basics": kolkanonu i nielegalnego wykopu t
            > orfu. Ponad 100 000 osób już więcej niż rok pozostaje bez pracy. Jak na niespeł
            > na 4 milionowy kraj to jest sporo.

            Poziom zycia mierzy sie wielkoscia PKB/mieszkanca przeliczonym pod wzgledem sily nabywczej (to pewnie zbyt trudne dla ciebie). Sredni PKB (PPP) per capita dla EU w 2009 23 600 euro,
            Irlandia: 30 200 euro czyli 130% sredniej (przy okazji, Polska 16 300 euro, 61% sredniej).

            >Rząd i budżet nie wyrabiają i bez względu na
            > zabiegi reanimacyjne ze strony Unii, Irlandia jest de facto bankrutem. Druga I
            > slandia. Skończył się bal i biznesy na wariackich papierach. Gdybyś tu pomieszk
            > ał i przyjrzał się trochę, jak dalece prowadzenie interesów oraz sprawowanie ur
            > zędów dalece odbiega od kontynentalnych standardów, to może zastanowiłbyś się c
            > hwilę nad tym, co może przesadnie opisuję.

            To sie zgadza. Z tym ze Irlandia ma z czego spadac, po prostu nadymalo sie za bardzo i jesli
            spadna chocby do sredniej unijnej to i tak nie bedzie zle tylko srednio. Choc oczywiscie spadek ludzie odczuwaja bardzo bolesnie.

            >Ale ja siedzę w tym po pachy i częst o załamany jestem naiwnością tego, skądinąd >sympatycznego, narodu. I sami Irlandczycy mają tego pełną świadomość - w ostatnim >sondażu aż siedemdziesiąt kilka procent respondentów stwierdziło, że UE poradziła by sobie o >wiele lepiej z kryzysem w Irl, niż czyni to obecnie rząd "ochrypłego" Briana BIFFO Cowena.

            Lud zawsze wierzy w jakies magiczne wytrychy. Niestety tak nie jest, sprzatanie po peknietym balonie zajmie duzo czasu i wysilku oraz ofiar. Odpryskiem tych ofiar beda tez imigranci z Polski ktorym sie wydawalo ze czasy balona to norma a Polska w porownaniu do iryjskiego balona to stary dziurawy kalosz. Teraz porownania beda realne, pomiedzy peknietym balonem i dziurawym kaloszem, co lepsze?:).
            • Gość: Rotamistrz Re: Masywna emigracja z Irlandii IP: *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net 15.10.10, 00:06
              > Nie masz pojecia o czy mowisz bo skok Irlandii dotyczy porownania z czasami zan
              > im sie tam pojawiles.

              Ty albo naprawdę masz mnie, albo innych za półgłówków, albo nie rozumiesz, co się do ciebie mówi. Albo po prostu jesteś nieżyczliwym dyskutantem. Wskaż mi ten mechanizm ekonomiczny, który sprawić miałby, że Irlandia na trwałe wygrzebała się z tego czym od stuleci była: wyspą na Atlantyku, o umiarkowanym potencjale gospodarczym, tak sobie sprzyjającym rolnictwu klimacie, klanowej strukturze społecznej, pozostającą w dłuuuuuuugim cieniu sąsiedniej wyspy na wschodzie. 15 lat podatkowych wakacji dla hamerykańskich inwestorów plus unijne dotacje to jeszcze nie jest skok. Z bliska naprawdę widać wyraźnie na czym cały ten Celtycki Tygrys polega(ł). Uwierz mi. Boom budowlany plus beztroska kredytodawców tak zawyżyły ceny w Irlandii wszystkiego, że porównywanie w mld euro eksportu Irlandii z Polską mija się z celem. Porównajmy, ile samochodów wyprodukowano w Pl, a ile w IE, ile telefonów komórkowych, ton żywności, odzieży, surówców wydobytych, innowacji technologicznych, itp. itd. i zaraz Irlandia nabiera właściwszych proporcji: 4 milionowego kraiku na uboczu europejskich spraw, któremu kapnęło nie wiadomo skąd, ale już nie kapie i nie wiadomo, co dalej.

              A "nieudacznicy" tak cię razi? To może "underachievers"? Sami Irlandczycy tak o sobie mówią, z typową dla siebie dramatyczną przesadą. I nie obrażają się. Koniec końców zapędów wielkopańskich nie mają i potrafią sami z siebie szydzić. Jeśli nie masz takiego przewrotnie złośliwego, ale dobrodusznego poczucia humoru, to się do Irlandii nie wybieraj, nawet na weekend, bo w pierwszym lepszym pubie do bójki się zaczniesz brać. Jak niejeden zresztą polski robotnik tutaj, nie chwytający rozbrajającej szczerości tubylców.

              > Oj chyba robiles na tasmie w Limerku i jak robota sie skonczyla to myslisz ze w
              > calej Irlandii tak jest.

              Na taśmie w Limeryku nie robiłem. Gdzie indziej na taśmie robiłem. I na zmywaku robiłem, i w hotelu kierownikowałem po nocach, i tłumaczyłem na policji i śmieci przegrzebywałem. I większość Polaków tu na taśmie robi - prócz tych, którzy własne biznesy mają - nawet, jeśli w biurach kawki popijają i zdaje im się, że nie są robolami. Wystarczy, że radia słucham codziennie jadąc do pracy i prasę czytam także. Doom and gloom. Pierse ma poważne problemy finansowe, coraz więcej osób nie spłaca rat kredytów, albo rachunków, państwa nie stać na dobudowanie MOPów przy autostradach, w Corku GSK zwalnia pracowników, Wyeth się z Newbridge wyniósł, 30% hoteli jest na poważnym minusie, 1/5 nowowybudowanych domów pozostaje pusta, młodzi absolwenci bezskutecznie poszukują zatrudnienia, szpital w Navan likwiduje 28 łóżek, szykowany jest projekt wprowadzenia opłat na wszystkich autostradach, w tym kilku jeszcze nowych na obwodnicy Dublina (tygodniowo płacę za przejazd 25euro - czy to znaczy, że jestem taki bogaty?)... I co dzień nowy, niewesoły news. Zacytowany przez ciebie artykuł w temacie wątku to jeden z kilku tego typu, którymi codziennie zadrukowywana jest prasa. I się wszyscy spodziewają najgorszego po grudniowym budżecie.

              Taki burdelik jest owszem, ładniejszy od polskiego i jakiegokolwiek innego w Europie, bo nowiutki, jeszcze pachnący świeżością. Tylko odpadać tynk zacznie dość szybko, bo bez bieżącej pielęgnacji nawet najmniej wymagające kwiatki usychają. A Irlandia pojechała trochę tak, jak młody miłośnik motoryzacji: kupiła sobie od razu luksusowe auto, nie zastanawiając się zbytnio, czy stać ją na jego utrzymanie. (stąd "nieudacznicy", choć pewnie trafiniej byłoby użyć sformułowania "synowie marnotrawni"). I ta metafora nie jest aż tak odległa. Tutejsze zakorkowane ulice są pełne najnowszych roczników beemek, audic, meroli i SUVów najprzeróżniejszej maści. Ciekaw jestem tylko, ile procent z tych aut jest wolnych od kredytów.
              • qvintesencja Re: Masywna emigracja z Irlandii 15.10.10, 08:32
                Gość portalu: Rotamistrz napisał(a):

                > Ty albo naprawdę masz mnie, albo innych za półgłówków, albo nie rozumiesz, co s
                > ię do ciebie mówi. Albo po prostu jesteś nieżyczliwym dyskutantem. Wskaż mi ten
                > mechanizm ekonomiczny, który sprawić miałby, że Irlandia na trwałe wygrzebała
                > się z tego czym od stuleci była: wyspą na Atlantyku, o umiarkowanym potencjale
                > gospodarczym, tak sobie sprzyjającym rolnictwu klimacie, klanowej strukturze sp
                > ołecznej, pozostającą w dłuuuuuuugim cieniu sąsiedniej wyspy na wschodzie. 15 l
                > at podatkowych wakacji dla hamerykańskich inwestorów plus unijne dotacje to jes
                > zcze nie jest skok.

                I tu jest blad twojego myslenia. To jest ogromny skok i to widac w statystykach rozwoju
                (7% sredniorocznego wzrostu PKB przez 20 lat). Jasne ze wzrost ten byl generowany
                przez inwestycje i kapital zagraniczny. Ale inaczej sie obecnie nie da zeby zrobic taki skok wlasnymi silami.

                >Z bliska naprawdę widać wyraźnie na czym cały ten Celtycki
                > Tygrys polega(ł). Uwierz mi. Boom budowlany plus beztroska kredytodawców tak za
                > wyżyły ceny w Irlandii wszystkiego, że porównywanie w mld euro eksportu Irlandi
                > i z Polską mija się z celem.

                Alez to jest absurdalny nonsens. Eksport oznacza ze towar zostal upchniety komus zagranica,
                nie moze tu byc zawyzonych cen bo nikt nie kupi czyli trzeba miec towar konkurencyjny.
                Ilustruje to dobrze Dell z Limerku, jak cena przestala byc konkurencyjna to przeniesli sie do Lodzi. Czyli Irlandia upycha 7 razy wiecej konkurencyjnego towaru zagranica w stosunku do Polski w przeliczeniu na mieszkanca i jest to doskonala miara skoku tego kraju.

                >Porównajmy, ile samochodów wyprodukowano w Pl, a ile w IE, ile telefonów komórkowych, >ton żywności, odzieży, surówców wydobytych, innowacji technologicznych, itp. itd. i zaraz
                > Irlandia nabiera właściwszych proporcji: 4 milionowego kraiku na uboczu europejskich spraw, >któremu kapnęło nie wiadomo skąd, ale już nie kapie i nie wiadomo, co dalej.

                To jest znowu absurd. W tych porownaniach liczy sie przeliczenie na mieszkanca a nie produktu ilosciowo. Poza tym dajesz przyklady prostej produkcji. Eksport z Irlandii w duzej mierze upycha co innego.

                > A "nieudacznicy" tak cię razi? To może "underachievers"? Sami Irlandczycy tak o
                > sobie mówią, z typową dla siebie dramatyczną przesadą. I nie obrażają się. Kon
                > iec końców zapędów wielkopańskich nie mają i potrafią sami z siebie szydzić. Je
                > śli nie masz takiego przewrotnie złośliwego, ale dobrodusznego poczucia humoru,
                > to się do Irlandii nie wybieraj, nawet na weekend, bo w pierwszym lepszym pubi
                > e do bójki się zaczniesz brać. Jak niejeden zresztą polski robotnik tutaj, nie
                > chwytający rozbrajającej szczerości tubylców.

                Ludzie gadaja rozne rzeczy, niedawno byli celti tigers a teraz sa dnem.

                > Wystarczy, że radia słucham codziennie jadąc do pracy i prasę
                >czytam także. Doom and gloom.
                > Taki burdelik jest owszem, ładniejszy od polskiego i jakiegokolwiek innego w Eu
                > ropie, bo nowiutki, jeszcze pachnący świeżością. Tylko odpadać tynk zacznie doś
                > ć szybko, bo bez bieżącej pielęgnacji nawet najmniej wymagające kwiatki usychaj
                > ą. A Irlandia pojechała trochę tak, jak młody miłośnik motoryzacji: kupiła sobi
                > e od razu luksusowe auto, nie zastanawiając się zbytnio, czy stać ją na jego ut
                > rzymanie. (stąd "nieudacznicy", choć pewnie trafiniej byłoby użyć sformułowania
                > "synowie marnotrawni"). I ta metafora nie jest aż tak odległa. Tutejsze zakork
                > owane ulice są pełne najnowszych roczników beemek, audic, meroli i SUVów najprz
                > eróżniejszej maści. Ciekaw jestem tylko, ile procent z tych aut jest wolnych od
                > kredytów.

                Cala ta sprawa sprowadza sie do tego ze wskutek dymania balona, glownie budowlanego co ladnie opisuja w mediach, Irlandia osiagnela PKB na mieszkanca przeliczone wedlug sily nabywczej w wysokosci 130% sredniej EU. To jest oczywiscie za duzo wiec bedzie musialo spasc do rozsadnego poziomu np. 105%. Spadek bardzo bolesny ale nie koniec swiata jesli sie wezmie pod uwage ze np. Francja to 107% a w Polsce jest 61%. Inna sprawa ze jeszcze mocniej rozczarowani niz Irlandczycy sa Polacy bo im sie wydawalo ze taki zielony raj to norma a Polska to bagno wiec teraz prawda jest bardzo gorzka gdy jest Pożegnanie z Zieloną Wyspą
                • u_nasz_w_londynie Re: Masywna emigracja z Irlandii 17.10.10, 16:44
                  To znaczy,ze wyjezdzaja same grubasy ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka