Gość: j'adore
IP: 212.219.242.*
25.05.06, 15:23
pracuje w nowym miejscu jestem 2 lata w uk. nei wiem co jest grane ale widze
ze miejscowi sie izoluja w pracy od polakow (oprocz mnie sa jescze 2 osoby z
polski,1 polaczek ktory zwyczajnie smierdzi i ni epierze ubran wiec rozumiem
ze go unikaja)
tylko dlaczego przez kogos takiegos maja uwazac wszytsich polakow za brudasow
i syfiarzy?
ja w przeciwienstwie do mojego kolegi zawsze uzywalam kosmetykow i
delikatnych perfum itd.
nie wiem o co chodzi (abstarahujac od smierdziela) ale daja nam do
zrozumienia ze jestesmy nikim,ze zabieramy im godiny ze powinnismy w polsce
pracowac u siebie a nie im tu robote zabierac...
nie powiedzieli wprost ale daja to odczuc na kazdym kroku,nie wiem ile jecsez
mozna pracowac w takiej zlej atmosferze...
a nie chcialabym zmieniac pracy