Dodaj do ulubionych

London Distribution???

IP: *.piaseczno.robbo.pl 29.01.07, 13:54
Ma pytanie dotyczące tej firmy (jeśli taka istnieje?) - London Distribution .
Podobno praca przy pakowaniu płyt CD ,gier do Playtation (?).
Może ktoś zna namiar na tą firmę lub ma jakieś informacje (co to jest?).
Obserwuj wątek
    • Gość: tia Re: London Distribution??? IP: 205.223.239.* 29.01.07, 15:32
      Hm.. a nie mozesz sam sprawdzic? Wystaczy uzyc wyszukiwarki i znalezc strone firmy

      www.londondistribution.com/ - moze to ta. Chyba masz jakies ogolne dane o
      firmie?
    • wk350 Re: London Distribution??? 29.01.07, 18:00
      A więc w tym tygodniu "ogłoszeniem" z wyborczej jest pakowanie dvd.Jakby nie
      mogli znaleźć chętnych , kiedy na targach pracy w Londynie przyszło kilka
      tysięcy polaków.Albo dać ogłoszenie do polskich gazet w Londynie
      Oto twoja przyszłość:



      Polacy oszukani i okradzeni w Anglii
      Miałem mieć pracę w Anglii. Na miejscu nas wywieziono na obrzeża miasta i
      okradziono - mówi Daniel spod Szczecina, który z dwoma kolegami wyjechał do
      fabryki pod Londynem.

      - 15 stycznia przeczytali w gazecie ogłoszenie o pracy w rozlewni wód gazowanych
      - opowiada pan Jarosław. - Wszystko wyglądało wiarygodnie. Mówiąca po polsku
      kobieta przedstawiła warunki pracy. Były takie, jak zwykle na początek w Anglii.
      Podała, że muszą mieć po 250 funtów, żeby przeżyć do pierwszej wypłaty. Uznali,
      że to będzie dobra praca, bo pracodawca współpracuje ze znaną firmą. Pojechali w
      poprzedni piątek. Byliśmy spokojni, dopóki z Anglii nie dotarły do nas
      przerażające wieści.

      Daniel S. już dziś jest bezpieczny u znajomych w innej części Anglii. Ale w
      piątek tydzień temu przeżył chwile grozy.

      - Dojechaliśmy do Londynu autobusem - wspomina. - Stamtąd mieli nas odebrać
      ludzie z firmy i rzeczywiście odebrali. Byli nawet w firmowych koszulkach.
      Białym volvo ruszyliśmy do naszej pracy i kwatery. Mieliśmy pieniądze na
      wynajęcie mieszkania i jedzenie, na przeżycie do pierwszej wypłaty. Na jakiejś
      ulicy samochód zatrzymał się. Wysiedliśmy, wyciągnęliśmy bagaże, a wtedy
      podeszło trzech mężczyzn. Kazali oddać pieniądze. Odchylili poły kurtki. Mieli
      noże i broń. Zabrali kasę, wsiedli do auta i odjechali.

      Młodzi Polacy zostali bez pieniędzy. Nawet nie wiedzieli, gdzie są.

      - Byliśmy przerażeni. Styczeń. Zimno. Robi się późno. Co dalej? - mówi pan
      Daniel. - Zgłosiliśmy się na policję. Policjant pomógł nam znaleźć na szybko
      nocleg i skontaktować się z polskim konsulatem. Tak przetrwaliśmy noc.
      Następnego dnia szukaliśmy rozwiązania. Kolega dodzwonił się do jakiś znajomych.
      Obiecali nam pomóc. Na gapę pociągami dojechaliśmy do nich. Pomogli nam
      przetrwać. Gdyby nie oni, nie wiem co, by z nami było.

      Polski konsulat ostrzega rodaków, że oszuści działają z coraz większym tupetem i
      potrafią podszywać się nawet pod znane firmy. Dlatego zanim wyjedziemy,
      najlepiej skontaktować się z firmą i upewnić, czy rzeczywiście ona nas
      zatrudnia, a w ręku mieć pisemną umowę.
      • Gość: wk Re: London Distribution??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 18:07
        to straszne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka