Dodaj do ulubionych

birmingham

14.02.07, 19:17
witam, mam propozycje wyjazdu do birmingham... jakie sa Wasze opinie o tej
miesjscowosci? czy latwo tam znalezc robote? jak narazie mam tylko gdzie
mieszkac...
Obserwuj wątek
    • ewapolka Re: birmingham 15.02.07, 23:14
      napisz na moj adres - koniecznie !!!
      • u_nasz_w_londynie Re: birmingham 15.02.07, 23:17
        EWAPOLKA !! NAPISAL ??
      • mgr_inz.marcin Re: birmingham 16.02.07, 19:23
        Kochani! Forum tak nie działa! Istotą forum jest rozpowszechnianie informacji ku
        wspólnemu dobru ogółu użytkowników i osób zainteresowanych. Pisząc "napisz na
        mój adres" nie przyczyniacie się raczej do rozwoju tej społeczności. Ale to już
        widać taka nasza narodowa cecha - jak coś wiem to nikomu nie powiem, a niech
        sobie inni radzą sami! Myślenie i zachowanie godne potępienia!!! Właśnie dlatego
        nawet za granicą Polakom ciężko się odnaleźć, brak wsparcia ze strony rodaków,
        źle to wygląda i rodzi określoną opinię - sami jesteśmy sobie winii!!!
        • xiv Re: birmingham 16.02.07, 22:58

          > Właśnie dlatego nawet za granicą Polakom
          > ciężko się odnaleźć, brak wsparcia ze strony rodaków,

          jasne - napisz o tym o pracę doktorską - będzie to praca wybitnie teoretyczna
    • Gość: jaca Re: birmingham IP: *.stb.ubr04.king.blueyonder.co.uk 16.02.07, 22:40
      mowiac krotko ,brzydkie miasto ,jezeli jestes rasista to wogole tu nie wjezdzaj ,chyba ze zamieszkasz na Selly oak,Solihul, za duzo tutaj ciemnoskorych ,,,mnogo
      • mitlof Re: birmingham 16.02.07, 23:23
        jaca, dzieki za konkretna odp. roziwijalem ten watek na innych forach rowniez,
        odpowiedzi byly podobne, duzo tam arabów i innych ras/mas,..., ale jak jest z
        praca? ze znalezeniem roboty? ogolnie , jest praca?

        mgr_inz.marcin. mysle ze masz racje pisząc o wrodzonej złosliwosci Polakow,
        slyszalem wiele opowiesci typu ze Polak za granica to wróg, ze nie chce pomagac,
        jak cos ma to zachowa dla siebie i si enie podzieli, brak wsparcia... zastanawia
        mnie dla czeog tak sie dzieje... człowiek gdy zaczyna mu si eukladac, nigdy ni
        epoda reki, moze zbyt wile go to kosztowalo...pozdrawiam
        Dzieki wszytkim za posty i pozdrawiam
        • aznar33 Re: birmingham 18.02.07, 23:36
          > Polak za granica to wróg, ze nie chce pomagac,
          > jak cos ma to zachowa dla siebie i si enie podzieli, brak wsparcia...

          Oj... proszę, napisz coś więcej. Im więcej tym lepiej.
          Please...
    • Gość: olga Re: birmingham IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 19:22
      może ktos jeszcze napisze jak jest w Birmingham? niedługo się tam wybieram,
      wątek zatem mnie zainteresował
    • Gość: Asia Re: birmingham IP: *.cable.ubr03.harb.blueyonder.co.uk 18.02.07, 20:10
      Byl juz podobny watek, w ktorym napisalam jak jest moim zdaniem ;) generalnie
      nie ma reguly chyba..ile ludzi tyle opowiesci.
      zajrzyj sobie na ten link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=720&w=54032716&v=2&s=0
      pozdrawiam:)
      • Gość: Asia Re: birmingham IP: *.cable.ubr03.harb.blueyonder.co.uk 18.02.07, 20:20
        wklejam raz jeszcze,bo poprzedni nie dziala:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=54032716&v=2&s=0
        • mitlof Re: birmingham 19.02.07, 19:50
          Olga, w jakiej branzy chcesz pracować? na ile chcesz wyjechac? moze wymienmy sie
          gg, pogadamy o planach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka