Dodaj do ulubionych

szukam ludzi mieszkających w Walii??:))

IP: *.cnb.com.pl 24.07.07, 08:49
Witam,

szukam ludzi urzędujących w Walii. Czy jest tu ktoś taki kto chętnie podzieli
się ze mną swoimi wrażeniami i udzieli mi odpowiedzi na pytania??

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mart27 Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) 24.07.07, 09:17
      Mieszkam w Walii Polnocnej.
      Pozdr
      • Gość: pola Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) IP: *.cnb.com.pl 24.07.07, 09:48
        Hej,

        czy mogę napisać do Ciebie na email gazetowy??

        Oczywiście jeżeli zechcesz mi pomóc:) O pracę nie będę prosić;D Chciałabym się
        dowiedzieć co nie co o kilku podstawowych rzeczach:)
        • mart27 Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) 24.07.07, 21:35
          Jasne nie ma problemu. Z tego co widze piszesz z Polski. Planujesz wyjazd do
          Walii?
          • Gość: teo Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) IP: *.ipt.aol.com 26.07.07, 21:17
            Forum ma to do siebie, ze sie pisze na nim, a nie gdzies pokatnie, tak aby
            wszyscy skorzystali, a nie tylko -pola-
    • Gość: poleglota w walii mieszkaja tylko... IP: 89.100.59.* 26.07.07, 22:01
      owce i krowy...
      no i jeden gej
      • Gość: pj cymru Re: w walii mieszkaja tylko... IP: 194.75.37.* 04.08.07, 22:07
        i bardzo dobrze-przynajmniej ciebie tu nie ma
    • Gość: v Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) IP: *.cdif.cable.ntl.com 03.08.07, 19:38
      hi
      ja miwszkam w Walii-Newport
      na jakie pytania chcesz odpowiedzi?
      • dorotus76 Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) 03.08.07, 21:24
        I ja również z Walii, południowej. :)
        Pytaj, jak dam radę to odpowiem.
    • Gość: Zbigniew Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) IP: *.range217-43.btcentralplus.com 05.08.07, 05:23
      Mieszkam w Walii polnocno zachodniej, nad morzem. Jezeli moge pomoc, to pytaj.
      Pozdro.
      • Gość: Evcia Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) IP: 80.48.71.* 29.08.07, 13:14
        Witam,,,a czy ja mogę też zapytać?. Mój sun wybiera się do Szkocji w
        poszukiwaniu pracy i zamieszkania tam , może nawet na stałe , ale
        nikogo nie zna i mało rozumie angielski czy ma jakieś szanse i
        najlepiej jak byś poradził to do jakiego miasta miałby się
        kierować<. Będę b. wdzięczna za odp. Pozdrawiam
    • Gość: pola pytania... IP: *.cnb.com.pl 05.08.07, 15:43
      Witajcie:)

      Po pierwsze: DZIĘKUJĘ za chęć pomocy:)

      Po drugie: oto moja sytuacja w skrócie.

      26 lat. 3 lata bycia naucyzcielem j. angielskiego. Licencjat z angielskiego i
      mgr uzup. z zarządzania i marketingu. Byłam w Anglii 2 miesiące jako aupair,
      rok na stypendium Socratesa w Finlandii, praktyka w biurze podróży (ale to taki
      mały epizod), wolontariuszka w schronisku dla zwierząt i członek Towarzystwa
      Opieki nad Zwierzętami...hmmm to takie chyba najważniejsze rzeczy.

      Jak już kiedyś pisałam na tym forum, nie wiem nic o rynku pracy w Walii.
      Niestety nie znam tam nikogo! W Anglii, Szkocji owszem, ale w Walii pustka;/

      Dlatego mam kilka pytań. Od razu przepraszam za ich tendencyjność:D

      1. Jak się Wam tam żyje? Czy jesteście zadowoleni?

      2. Czy okres koniec września/pażdziernik jest dobry na przyjazd i szukanie
      pracy?

      3. Czy lepiej szukać pracy samej czy przez agencję (wolę te pierwsze
      rozwiązanie)?

      4. Czy lepiej szukać jeszcze z Polski czy po przyjeździe?

      5. Jak jest z cenami wynajmu pokoju?

      6. Czy możecie napisać coś na temat Cardiff lub Swansea?? Czy może jakieś inne
      miasto jest lepsze?

      Od razu zaznaczam, że dopiero zaczynam szukać i przygotowywać się do wyjazdu.
      Myśle o Swansea głównie ze względu na uniwersytet, na którym znalazłam
      interesujący mnie kierunek, ale oczywiście nie jest to decydujący czynnik.

      Szukałam w internecie jakichkolwiek informacji na temat pracy w Walii, jak się
      żyje Polakom, ale głównie są informacje np. o Wrexham.

      Nastawiam się, że będę od razu szukała pracy w biurze, mogę nosić nawet kawę, a
      zmywak/restauracje/hotele chciałabym ominąć. Ale oczywiście to są
      moje "widzimisie" i możecie mnie obudzić:))

      Moim celem jest praca przy organizacji imprez, głównie wesel. Znalazłam trochę
      informacji na ten temat, ale zapewne nawet nie mam co się zgłaszać do tych firm
      bez doświadczenia;/

      Acha A jak jest z pracą dla kierowców, kat. B i C?

      Nie wiem o co jeszcze mogę spytać, mam mętlik w głowie. Może ktoś napisze coś
      co powinnam wiedzieć przed wyjazdem.

      Będę wdzięczna za wszelkie informacje:))

      Ps. Mam nadzieję, że akcent nie jest aż tak straszny:)

      Pozdrawiam
      • Gość: Z. Re: pytania... IP: *.range217-43.btcentralplus.com 08.08.07, 12:24
        Walia jest piekna, tak samo jak Bieszczady. I rownie wyludniona z malymi
        miasteczkami, z ich plusami i minusami, jak w Polsca. Nawet Wrexam jest wiocha.
        Plusem jest jeszcze stosunkowo mala liczba Polakow w Walii. Minusem, jezyk
        walijski i/lub jego silne nalecialosci na akcent angielskiego.
        Ja uwazam, ze pierwsza prace lepiej znalezc przez agencje w Polsce, bo i tak to
        duzo klopotow.
        Ceny wynajmu nie odbiegaja od angielskich, ale rynek mieszkaniowy jest bardzo,
        bardzo ograniczony (male miasteczka).
        Cardiff wiadomo, stolica. Z mniejszych polecalbym Aberystwyth. Urocz, z uczelnia
        wyzsza, nad morzem. I latwiej tam o kwatere.
        Inny minus Walii: zeby leciec do Polski startujesz z Cardiff, Birmingham lub
        Liverpool. A to oznacza (przynajmniej dla mnie) 5 godzin jazdy autobusami i
        pociagiem aby dostac sie na lotnisko. Koszmar. Poza tym jest pieknie. Cisz,
        spokoj. Chyba, ze ktos lubi metropolie... Pozdro.
        • Gość: mart27 Wrexham IP: *.gotadsl.co.uk 08.08.07, 16:49
          Nie chce nikomu odradzac ale w Wrexham jest dosc ciezko o prace.
          Zatrudniaja glownie agencje do pracy w fabrykach i czesto nie na
          pelny kontrakt a tylko "on call". Druga sprawa jesli nie znasz
          jezyka bedzie ciezko gdyz jest tu bardzo duzo Polakow i agencje
          zaczely przebierac w ludziach. Jesli chodzi zas o prace biurowa to
          nie jest to wielkie centrum business'u.
          Pozdr
          mart
          • Gość: pola Re: Wrexham IP: *.cnb.com.pl 08.08.07, 20:51
            Dziękuję za odpowiedzi.

            Język znam, bo jestem po fil. ang. Nastawiam się jednak, że mogę
            mieć na początku problemy.

            Walię wybrałam właśnie ze względu na spokój i jeszcze nie tak wielką
            liczbę Polaków.

            Trochę zmartwiłam się tą pracą. Na taśmę nie zamierzam iść, bo wolę
            już w Polsce zostać i być dalej nauczycielem.

            Wrexham wykluczam. Myślałam najbardziej o Cardiff i Swansea.

            Jeju zdołowałam się:(

            Co wybiorę jakieś fajne miejsce to albo za dużo Polaków, albo bomby,
            albo atak ufo:(

            Chyba pozotanie mi Londyn, bo tam mam znajomych, ale wolałabym
            uniknąć tego miasta:(
            • Gość: flawia Re: Wrexham IP: *.bulldogdsl.com 08.08.07, 21:58
              Witaj Polu. Mieszkam w Cardiff. Walię uwielbiam, jest po prostu
              cudna- dzika, zapuszczona, zacofana, zielona, mało ludzi,
              fascynująca przyroda, zdecydowanie nie dla miłośników zgiełku miast.
              Chciałabym mieszkać na jakiejś wsi, no ale tego pogodzić się z fajną
              pracą raczej nie da, więc mieszkam w Cardiff i eksploruję Walię w
              czasie weekendów.
              Cardiff jest niby stolicą, ale tak naprawdę to małe miasto, o
              małomiasteczkowym charakterze. Mnie się to podoba.
              Z pracą jest raczej ciężko, to znaczy ciężko w porównaniu np z
              Anglią, choć pewnie nadal łatwo w porównaniu z Polską. Mało jest
              siedzib dużych firm, bardzo mało, mówi się, że to królestwo public
              services, a tam zwykle wymagają znajomości walijskiego. Ale akurat
              o 'jakąkolwiek' pracę biurową powinno być łatwo, choć pewnie nie o
              pierwszą. Ale jak już znajdziesz tą pierwszą, to później pójdzie już
              łatwo.
              • Gość: pola Re: Wrexham IP: *.cnb.com.pl 09.08.07, 10:39
                Flawia dziękuję za informacje. Tak mało ich jest, że zaczynam się
                stresować.

                Wiesz, ja wolę mieszkać w spokojnym miejscu, gdzie nie trzeba się
                spieszyć, dojeżdżać pół dni do pracy itd. Właśnie dlatego też
                myślałam o Walii.

                Z racji wykształcenia (fil.ang.) marzę o wyjechaniu do Wlk.
                Brytanii. Tam chciałabym też pójść na studia. Przeraża mnie jednak
                myśl o mieszkaniu w miasteczku, gdzie są sami Polacy.

                Tak przeglądam te ogłoszenia i przeglądam i ostatnio natrafiłam na
                super, gdzie poszukiwali kogoś z Polski z dobrym angielskim do
                jakiejś firmy. NIestety do końca września jestem uziemiona w Polsce,
                a więc nici z tego. Nastawiam się na pracę w biurze, głownie
                dlatego, iż do fizycznej pracy się nie nadaję;/ Jestem zbyt wielkim
                ślimakiem jak to moja mama mówi:) Mogę na początek parzyć kawę czy
                nosić teczkę za kimś ;D

                A możesz mi jeszcze napisać jak jest z wynajmem mieszkania w
                Cardiff?? Czy dużo jest tam Polaków??

                Ojej, wszytko już mnie zaczyna dołować:(( Mam koleżankę w Londynie i
                jakby co mogę na nią liczyć, ale Londyn wolałabym omijać szerokim
                łukiem:(
                • flawia_f Re: Wrexham 09.08.07, 13:28
                  Chyba troche panikujesz :) Skoro znasz jezyk, to w razie czego
                  zawsze przezyjesz, znajdziesz jakakolwiek prace, by miec na czynsz i
                  na czas szukania tej 'wlasciwej' pracy.

                  Wedlug mnie Polakow jest tu bardzo malo, w sumie rzadko slysze
                  polski na ulicach, w pracy nie ma zadnego rodaka, na pewno jest
                  ogromna roznica w stosunku do Lodnynu. Utrzymuje kontakt z nieliczna
                  grupa Polakow, wszyscy pracuja w swoich zawodach, ale tez wiekoszosc
                  jest inzynierami i im chyba relatywnie najlatwiej o prace.

                  Nie bardzo rozumiem jaki ma zwiazek wynajmowanie mieszkania z
                  iloscia Polakow na miejscu :) Ja akurat wynajmuje dom, bo jestem tu
                  z mezem i dzieckiem, ale znajomi wynajmuja pokoje studentom po zdaje
                  sie 200 funtow i to jest chyba srednia cena w Cardiff.
                  • Gość: pola cardiff IP: *.cnb.com.pl 09.08.07, 14:13
                    Hmmm coś musiałam pokręcić. Chciałam zapytać czy łatwo jest znaleźć
                    mieszkanie i czy jest drogie (na początku planuję wynająć pokój), a
                    to o Polakach oddzielnie. Nie miało być żadnego związku:)

                    Wiesz, mój problem jest taki, że ja zawsze panikuje:)))) Nie wiem
                    dlaczego, ale uczepiłam się tej Walii jak rzep psiego ogona.
                    Dziękuję za jakiekolwiek informacje, bo ciężko mi znaleźć cokolwiek,
                    może właśnie ze względu na małą liczbę Polaków.

                    Wczoraj jak czytałam posty to się trochę zdołowałam, wiadomo boję
                    się itd. Jednak dziś jak wstałam jest już lepiej. Nie mogę wybić tej
                    Walii z głowy, więc chyba coś musi w tym być:) Postanowiłam
                    spróbować i jak wszystko uda mi się załatwić to pod koniec
                    września/początek października będę emigrować:))

                    Mam jeszcze pytanie:
                    Ile mniej więcej trzeba mieć na początek pieniędzy?? Czy jeżeli
                    weźmiemy 1000funtów na dwie osoby to nie będzie to za mało? Wiadomo,
                    że na początku są największe wydatki;/

                    Po drugie: jak wygląda poruszanie się po Cardiff? Wszędzie
                    blisko/daleko??

                    Po trzecie: jak to jest z pogodą?

                    Czy wiesz coś może o pracy dla kierowców?Czy są tam jakieś budowy
                    itd.??

                    Nie wiem o co jeszcze zapytać;/ Od poniedziałku zabieram się za
                    załatwianie, szukanie, wysyłanie itd.

                    Czy możesz mi powiedzieć tak mniej więcej jakie dokumenty muszę
                    zabrać z Polski?

                    Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.

                    Pzdr
                    • flawia_f Re: cardiff 09.08.07, 14:32
                      Szybkie odpowiedzi na Twoje pytania:

                      1) Ilosc pieniedzy - na dwie osoby to malo. A juz na pewno na
                      wynajecie mieszkania- placi sie zwykle za miesieczny wynajem z gory
                      plus miesieczna kaucje, wiec nawet przy pokoju to juz jest od razu
                      400 funtow. Przy malym mieszkaniu to pewnie bedzie 800 funtow. Nie
                      orientuje sie w tematach pt 'jak najtaniej przezyc miesiac', ale
                      jest mnostwo watkow na forum, ktore dadza Wam orientacje odnosnie
                      skali wydatkow.
                      Musisz brac pod uwage, ze nie znajdziesz pracy przez np 3-miesiace,
                      wiec juz czynsz za pokoj za te 3 m-ce plus kaucja daje 800 funtow,
                      na jedzenie wiele Wam nie zostanie.
                      Moze zabierzcie jakas karte kredytowa w razie czego?

                      2) Cardiff jest dosc zwarte, centrum male, jesli wynajmiecie cos w
                      miare blisko centrum to wszedzie da sie dojsc i nie bedziecie
                      musieli korzystac z komunikacji miejskiej. Jakby jednak byla
                      potrzeba to daily ticket kosztuje 3f, tygodniowy 12f a miesieczny
                      50f.

                      3) Pogoda brytyjska rzecz jasna :) Aktualnie cieszymy sie
                      najbardziej deszczowym latem od zdaje sie 260 lat, choc ostatni
                      tydzien jest nad wyraz laskawy i sloneczny. Ja tam nie znosze upalow
                      i slonca i zdecydowanie wole tutejszy klimat niz Polski, ale
                      uprzedzam, ze w wiekszosci ludzie mocno narzekaja.
                      Jest na pewno gorsza niz w Londynie (gdzie jest troche cieplej i
                      wiecej dni slonecznych), ale o niebo lepsza niz w Szkocji.

                      4) Praca dla kierowcow, budowy- kompletnie nie mam pojecia.

                      5) Zagladalas na stronke ghroma? Tam znajdziesz wszystkie praktyczne
                      info odnosnie potrzebnych dokumentow i nie tylko:
                      www.ghrom.com/
                      Mnie sie przydal paszport, prawo jazdy, dowod, akt urodzenia
                      dziecka, dyplom, swiadectwa pracy i referencje, wiec nic co by
                      wymagalo specjalnego zalatwiania.
                      • flawia_f Re: cardiff 09.08.07, 14:34
                        Ups, teraz doczytalam, ze chodzi Ci o pokoj. Na pewno cos
                        znajdziesz, tym to sie w ogole nie przejmuj.
                    • Gość: doc Re: cardiff IP: *.177-233-85.ippool.namesco.net 09.08.07, 20:42
                      Jak dla mnie Polaków jest w Cardiff mnóstwo,jest polski kościół,ze 4
                      polskie sklepy z polskim jedzeniem.Jest nawet w internecie Cardiff-
                      polska strona.Co do pracy dla nauczyciela to może być ciężko bo
                      nawet tutejsi mają problem.Kierwców szukają do Cardiff Buses.Akcentu
                      walijskiego to byym się nie bała,szczególnie w Cardiff,gdzie
                      praktycznie go nie ma.Co do uniwersytetu w Swansea,no
                      coż...słabiutki,za to UWIC w Cardiff jest w 2 setce uniewersytetów
                      światowych(UW i UJ w 4tej setce).Pokój,można znależć za ok90-200
                      ł,zależy od dzielnicy.Możesz napisać o poradę,bo są tu dzielnice w
                      których się nie mieszka z uwagi na bezpieczeństwo.
                      No to tyle,życzę sukcesów
                • Gość: foczka13 Re: Wrexham IP: 217.65.149.* 31.08.07, 14:26
                  jezeli chodzi o wrexham to odradzam. Na ok. 70000 tys. mieszkancow
                  25000 to polacy, robia taka sama wioche jak w polsce, zdazaja sie
                  burdy i naprawde czasem jest mi sie wstyd przyznac ze jestem polka.
                  Dlatego wyprowadzilam sie stad i nie zamierzam wracac. Jest wiele
                  innych pieknych miejscx w walli ale na oewno nie Wrexham. Co do
                  pracy to najlepiej jest przyjechac i szukac tu. Jak slyszalam mowisz
                  po angielsku wiec nie powinno byc z tym problemu. Pozdro k.
      • randybvain Abertawe 09.08.07, 19:07
        Czyli Swansea jest bardzo ładne. Odwiedź muzeum Dylana Thomasa.

        W Walii bywam tylko turystycznie, więc nie mogę ci nic powiedzieć na
        temat pokojów. Jedyne co wiem, to: unikaj LLanelli, bo tam za dużo
        poalctwa się kreci:^)
    • nkoziolka Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) 13.04.16, 12:53
      Halooo? Jest tu ktos z Wrexham?:)
    • Gość: seba298 Re: szukam ludzi mieszkających w Walii??:)) IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.06.16, 16:23
      Jestem z centrum wrexham szukam pracy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka