Dodaj do ulubionych

Polska mentalność urzędnicza

17.12.07, 16:06

miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4768841.html
Czemu nie wracam? Właśnie temu!

My - urząd - nic nie musimy, ale wy - petent i marny robaczku - masz dwa
tygodnie na poinformowanie o wszystkim i wyczytywanie postanowień przypiętych
na naszej tablicy ogłoszeń. Taki jest Twój robaczkowy obowiązek. A my
odbierzemy swój podatek za trzy lata wstecz. Bo możemy.

Gnij śmierdzący robaczku!
Obserwuj wątek
    • Gość: Dosia Re: Polska mentalność urzędnicza IP: 195.33.121.* 17.12.07, 16:43
      W czym problem? I tak by musieli zaplacic ten podatek. Lepiej teraz
      niz 2 lata temu - dzieki inflacji podatek bedzie mniej odczuwalny.
      • golfstrom Re: Polska mentalność urzędnicza 17.12.07, 18:54
        W tym, że:
        - tak się z ludźmi nie postępuje
        - jest to poważne ZANIEDBANIE obowiązków jakiegoś pracownika lub
        całego zespołu pracowników.
        - można w takiej sytuacji chociażby wystosowac pismo o
        treści "Przepraszamy za opóźnienie".



      • xiv Re: Polska mentalność urzędnicza 17.12.07, 19:30

        właściwie to masz rację... właściwie to można Cię zaaresztować jeśli akurat
        zostawiłaś dowód osobisty w domu... i właściwie też nie będzie problemu...

        albo wywiesić listę domów, które zostaną pozbawione wody na gminnej tablicy
        ogłoszeń... i w czym problem, że nie będziesz miała wody? urzędnik zrobił swoje...

        grunt to się trzymać litery prawy i nie zrobić półkroczku do przodu... dupa
        zawsze chroniona, a robaczki i tak powinny być wdzięczne
        • Gość: Dosia Re: Polska mentalność urzędnicza IP: *.brnt.cable.ntl.com 17.12.07, 19:46
          Ale akurat w tym przypadku "dzieki" niedopatrzeniu urzednika, Ci ludzie mieli
          darmowa, odroczona platnosc podatku, a nie nieprzyjemnosci, jak zdajesz sie
          sugerowac (aresztowanie, brak wody...)... Nie neguje tego, ze powinni zostac
          poinformowania w odpowiednim czasie, ale at the end of the day przeciez lepiej
          na tym wyszli, a nie gorzej!
          • Gość: A Re: Polska mentalność urzędnicza IP: 78.32.65.* 17.12.07, 20:40
            A moze dla kogos zaplacenie podatku za 3 lata hurtem jest wyrwa w budzecie?
            Mimo, ze to tylko 200zl, to jest to nieplanowany wydatek.
            • Gość: Dosia Re: Polska mentalność urzędnicza IP: *.brnt.cable.ntl.com 17.12.07, 23:26
              Dlatego naleza im sie przeprosiny i wskazane jest poprawienie przepisow, tak aby
              nakazywaly powiadamiac mieszkancow listownie, zamiast za posrednictwem tablicy
              ogloszen.
              Ale nie robmy tragedii i nie wyzywajmy sie na urzednikach, ktorzy akurat w tym
              przypadku nie zlamali prawa. Juz widze jak odzegnujacy ich tu od czci i wiary
              sami w podobnej sytuacji rwaliby sie do wysylania listow do mieszkancow...
          • bonzee33 Re: Polska mentalność urzędnicza 17.12.07, 21:26
            Mnie wlasnie najbardziej przeraza, ze 90% Polakow mieszkajacych w PL nie widzi w
            tym nic niewlasciwego. To jest patologia..
            • Gość: A Re: Polska mentalność urzędnicza IP: 78.32.65.* 17.12.07, 23:46
              W sumie w Polsce nie mieszkam, ale musze powiedziec, ze sa tez bardzo uprzejmi
              urzednicy, starajacy sie pomoc i nie ograniczajacy sie jedynie do przepisow od A
              do Z. A spotkalam takich w urzedzie Warszawa - Bialoleka.
    • qvintesencja Exażerujesz ksyva 17.12.07, 21:19
      xiv napisał:


      > Czemu nie wracam? Właśnie temu!

      A kibluj se w super kraju gdzie tylko czasem
      urzednikom zdarza sie zagubienie danych
      kilkunastu milionow ludzi. Jak by to bylo w
      Polsce to bys tu hoho krzyczal ze nigdy nie
      wrocisz do takiego boordelu. I slusznie, jestes
      w nim i nie potrzebujesz wracac hehe.
      • Gość: emilbrodacz Re: Exażerujesz ksyva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 23:17
        w Polsce to urzędnicy zwaliliby na poprzednia ekipe i pojechali do lasu na
        imprezę szkoleniowo-integracyjną.
        co jak co ale z błędów anglicy potrafią wyciągać wnioski jak mało kto.
      • Gość: Dosia Re: Exażerujesz ksyva IP: *.brnt.cable.ntl.com 17.12.07, 23:27
        to jest chyba najlepszy komentarz do tego emocjonujacego watku :)))
      • Gość: ff Re: Exażerujesz ksyva IP: *.sotn.cable.ntl.com 17.12.07, 23:43
        masz racje
        dzisiaj sie wk..em bo mi urzad przyslal jakies final warning za
        costam... zadnych warning wczesniej nie dostalem bo w adresie
        zrobili 3 pomylki! Zle kod pocztowy, dzielnica i ulica!
        Cud ze doszlo (brawo poczta!) bo bym poszedl do sadu chyba.
      • ratpole Re: Exażerujesz ksyva 18.12.07, 02:25
        qvintesencja napisał:

        > A kibluj se w super kraju gdzie tylko czasem
        > urzednikom zdarza sie zagubienie danych
        > kilkunastu milionow ludzi. Jak by to bylo w
        > Polsce to bys tu hoho krzyczal ze nigdy nie
        > wrocisz do takiego boordelu. I slusznie, jestes
        > w nim i nie potrzebujesz wracac hehe.

        Bardzo siem nerwowa ostatnio zrobilas nasza mila kwintesencjo. Co jest tego
        przyczyna? Czy ciebie tez czeka wyjazd za chlebem na zmywak? Zredukowano
        kwintesencje w ramach oszczednosci budzetowych hehe
      • xiv Re: Exażerujesz ksyva 18.12.07, 11:07

        qva - easy tiger

        za zgubione CD poleciały głowy - i to nie z niskiej półki; czy w Polsce jakiś
        minister/szef służb się podał się do dymisji bo jego podwładni spieprzyli
        sprawę? nawet tak ewidentnie jak w przypadku aresztowania Blidy?

        a tak na marginesie - myślę, że nie masz pojęcia jak dużo danych osobowych mają
        polskie urzędy i jak łatwo się do nich dostać
        • Gość: Dosia Re: Exażerujesz ksyva IP: 195.33.121.* 18.12.07, 14:07
          A czy w Polsce ktos zgubil ostatnio dane 3 mln rodzin?
          • xiv Re: Exażerujesz ksyva 18.12.07, 14:12

            Pewnie nie.

            Ale z drugiej strony jesli dokumenty o dzierzawie portu znajduje sie
            na miescie... to moze i dane mozna znalezc. Tylko, ze na pewno o tym
            nie uslyszymy.
          • bonzee33 Re: Exażerujesz ksyva 18.12.07, 14:19
            W polsce takimi rzeczami sie niezle niestety handluje.. Osttanio do
            mojej znajomej, ktora swiezo zarejstrowala dzialalnosc gospodarcza
            zadzwonila na domowy telefon stacjonarny pani z Lucas Banku i
            chciala sie z nia umowic na spotkanie w sprawie otwarcia konta
            biznesowego. Na pytanie mojej kolezanki skad ma jej domowy numer,
            pani odpowieiala, ze... z urzedu statystycznego :-)
            • werrka Re: Exażerujesz ksyva 18.12.07, 20:21
              Dokladnie to samo mialam napisac.
              A do Dosia, ja nie wiem gdzie ty widzisz zysk u tych z Jasminowej. Oprocz stawki maja do zaplacenia karne odsetkim, prawo zabrania postepowania bezodsetkowego. Nie ma tu bledu urzednika,jak sugerujesz, jest tylko bezmyslne, literalne wykonywanie prawa. W panstwie prawa urzad przyslal by powiadomienie o fakcie, ze to zmnienil grunt rolny na budowlany. I nie ma nic do rzeczy, ze wlasciciele zyskali w ten sposob bo wartosc parcel wzrosla:)
              Bo to urzednik jest dla obywatela a nie obywatel dla urzednika. I dopoki beda ludzie, ktorzy beda poblazac urzedniczej wygodzie dopoty nie zbudujemy panstwa obywatelskiego.
    • Gość: wef o jej 400 zlotych IP: 129.230.236.* 18.12.07, 20:37
      to bardzo wielkie pieniadze :)

      kiedy w koncu dzwigna do gory podadtki w polsce

      w usa place troche ponad 3000 na rok
      • werrka Re: o jej 400 zlotych 18.12.07, 20:56
        Nie znaczenia w tej sprawie kwota, czy 4 zl czy 40 000zl, ma znaczenie to, ze obywatel ma o swoich dzialaniach informowac urzad, a urzad o swoich obywatela nie, a przeciez jest powolany wlasnie do obslugi zycia obywateli. I oto chodzilo w artykule i xiv-owi.
        Ale rozumiem, ze sa ludzie, ktorzy swoja perspektywe widzenia swiata maja ogranicza do mamony.
        • Gość: Dosia Re: o jej 400 zlotych IP: *.brnt.cable.ntl.com 18.12.07, 21:50
          Xiv rzucil bluzgami w kierunku urzednikow, ktorzy wykonali swoja prace ZGODNIE Z
          LITERA PRAWA, a nie za to, ze cos spartaczyli, olali, nie dopelnili, czy
          cokolwiek innego. Nie widzisz tej subtelnej roznicy?
          Jezeli Xiv ma pretensje do beznamietnej litery prawa niechze sie wyzyje na
          ustawodawcy, a nie na ludziach, ktorzy wykonywali obowiazki. Jak mieli
          zawiadamiac? Moze mieli kupic koperty, papier i znaczki z wlasnych pieniedzy i
          jeszcze wydrukowac na domowej drukarce? A moze mieli jeszcze pojsc i tym
          ludziom doreczyc osobiscie?
          • xiv Re: o jej 400 zlotych 19.12.07, 12:12

            > A moze mieli jeszcze pojsc i tym
            > ludziom doreczyc osobiscie?

            A co w tym dziwnego - wlasnie w niedziele odwiedzil mnie pan z councilu w celu
            doreczenia listu o rejestracji wyborczej

            przy okazji pororzmawialismy o potrzebnym przejsciu dla pieszych

            widze, ze nie tylko z mentalnoscia urzedników sa problemy...
    • Gość: 2342 do niewyuczonego xiv IP: 129.230.236.* 18.12.07, 21:04
      nie pamieta ze anglia w tym roku zgubila informacje ludzi
    • cumentator Mozliwe tylko w Polsce i dlatego wyjezdzaja 18.12.07, 21:32
      Wyobrażasz sobie mieszkać w najgorszej dzielnicy
      w mieście? A wyobrażasz sobie mieszkać w
      najgorszej części tej dzielnicy? Coraz więcej
      polskich rodzin nie musi sobie tego wyobrażać,
      staje się to ich codziennością.

      wiadomosci.onet.pl/1451701,2678,1,1,wyrwac_sie_stad,kioskart.html
    • Gość: Infolinia Re: Polska mentalność urzędnicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 00:54
      Etam, xiv Ty jeszcze nic nie widziales :-)
      polskalokalna.pl/wiadomosci/podkarpackie/news/absurd-nie-sposob-w-to-uwierzyc,1029666
      (krotko: tinyurl.com/22szfc )
      • Gość: as Re: Polska mentalność urzędnicza IP: *.vic.bigpond.net.au 22.12.07, 05:52
        a myslisz ze w UK, USA sa madrzejsi urzednicy?
        jacys Anglicy oplacali Council Tax regularnie a ciezarowka smieci
        nie odbierala bo nie dala rady wjechac, i to na panstwowa droge, az
        urosla gora smiec przez lata, ale sproboj nie oplacic Council Tax,
        zobaczysz jak przypomna; a przeciez w tym jest oplata za smieci;

        Anglik ode mnie z pracy mial stare meble do wyrzucenia, dzwonil do
        Council, na swojej ulicy ma wysypisko smieci typu stare meble,
        lodowki, telewizory itp. graty, kilkaset metrow od domu, gdzies to
        potem jest wywozone i utylizowane, i nie wolno mu bylo, bo to nalezy
        do sasiedniego Council-u, nie maja umowy zeby sobie wzajemnie tego
        typu gromadzenie smieci zorganizowac, on musial na wlasny koszt
        wiezc tam gdzie jego council ma umowe, 15 mil dalej, madre to jest?
        mimo ze ma wysypisko kilkaset metrow od dou nie wolno mu tam,
        council z kilometr a ich wysypisko 15 mil dalej;

        mentalnosc urzednikow jest na calym swiecie taka sama, ida pracowac
        tam ludzie nieinteligentni, co nie nadaja sie pracowac nigdzie
        indziej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka