Gość: zalogujsie
IP: *.manc.cable.ntl.com
25.02.08, 17:22
Czesc,
Przez te kilka lat w UK udalo mi sie odlozyc troche kasy, i wlasnie ostatnio
znajoma zagadnela mnie, czy bym nie chcial kupic od niej troche ziemi. Sama
buduje na dzialce spory hotel, i ostatnio przycisnely ja rosnace koszta
projektu na tyle, ze zdecydowala sie uszczuplic troche swoje posiadania.
Dzialka pod zabudowe znajduje sie na wsi, 40 km od Wroclawia. Bodajze 3 lata
temu kupila prawie 20 tys m2 w cenie 5 zl za metr. Obecnie wola sobie 18 zl za
m2. W sumie nie bardzo orientuje sie w cenach na rynku polskim, bo wczesniej
jesli juz, bardziej mnie inetersowalo kupno mieszkania. Obecnie jednak na
rynku nieruchomosci nastapila pewna stagnacja, nawet z mala regresja. Ceny
mieszkan sa juz bardzo czesto wyzsze niz w innych krajach zachodniej europy.
Jak waszym zdaniem wyglada sytuacja z gruntami? Na co zwrocic szczegolna uwage
przy jej kupnie, jakimi kryteriami sie kierowac? jak postrzegacie obecne ceny
ziemi w ojczyznie, czy wciaz ziemia stanowi dobra inwestycje, czy podobnie jak
rynek mieszkan tendencja wzrostowa mozno wyhamowala? Slyszalem rowniez, ze
rzad chce wprowadzic wieksze oplaty za m2 posiadnej ziemi, aby stworzyc impuls
do jej odsprzedawania. Wiem, ze jest to forum o UK i Irl, ale bylo tu juz
bardzo wiele dyskuscji na temat inwestycji, wiec zamiescilem swoj watek tutaj.
Dzieki za uwagi!
Pzdr
Tomek