Gość: edynburczyk
IP: 92.4.69.*
02.07.08, 19:34
Czytam i wlasnym oczom nie wierze...
Komisja Finansów Publicznych zakończyła wczoraj rozpatrywanie tzw.
ustawy abolicyjnej.
Zgodnie z projektem rządowym abolicja w przypadku podatników, którzy
nie zapłacili podatku w Polsce, ma mieć formę umorzenia zaległości
podatkowej wraz z odsetkami.
Umorzenie ma być przyznawane w drodze decyzji urzędu, na wniosek
podatnika.
Do wniosku podatnik będzie musiał dołączyć zaległe zeznanie
podatkowe oraz oświadczenie o uzyskanych przychodach z pracy i
zapłacie podatku za granicą.
Posłowie przyjęli poprawkę PiS wydłużającą do dwóch miesięcy termin
złożenia wniosku o umorzenie podatku od dnia wejscia ustawy w zycie.
Zgłoszona przez lewice poprawka przewidujaca natomiast, że umorzenie
następowałoby z mocy ustawy, a zatem bez konieczności składania
udokumentowanego wniosku, została odrzucona.
A więc: od dnia X mamy dwa miesiace na złożenie w Polsce pisemnego
wniosku o umorzenie podatku do którego trzeba będzie dołączyć
zaległe zeznania podatkowe za lata pracy w UK oraz oświadczenie o
uzyskanych przychodach z pracy (czy trzeba od wszystkich brytyjskich
pracodawców?) i zapłacie podatku za granicą od brytyjskiego urzedu
podatkowego (czy trzeba je przetłumaczyć u tłumacza przysięgłego?)
Już piszę błagalny wniosek do US, już pędzę po zaległe formularze
PIT, będę slęczał znów licząc i przeliczając na złotówki swe zarobki
po kursie NBP z dnia wypłaty (to nie żarty, trzeba przeliczać
zarobione kwoty po kursie z dni owych wypłat, a wiec co wypłata to
mnożenie), już piszę prośby do swych pracodawców, by wystawili mi
zaświadczenia o moich zarobkach oraz do IR o certyfikat zapłaconych
podatków. I muszę się śpieszyć, bo mam na to aż 2 miesiące - inaczej
nie obejmie mnie abolicja.
Dziękuję nie wsiąde do tego pociągu, za dużo w nim kretynów z
Wiejskiej. I oni opracowują program "Powrót", czasem wyć się chce
jak oni dewastują ten piękny kraj.
Czytałem też, że wynajmujący choć jeden lokal muszą zakupić kasę
fiskalną...., by wystawić jeden paragon w miesiącu.
I dlatego nawet taki Mrożek sprzedał mieszkanie i wyjechał z
powrotem na emigrację, bo rzeczywistość przerosła jego fikcję.