Dodaj do ulubionych

pierwsze buty

30.11.08, 10:17
czy ktoś z Was kupował dla dziecka pierwsze buciki tutaj? Jeśli tak
to jakiej firmy? Co polecacie? Nie mam zamiaru kupowac dziecku butów
na obcasie, bo i takie widziałam. Szukam zdrowych i wygodnych butów
dla dziecka, nie dla nastolatki idącej na imprezę
Obserwuj wątek
    • reyka Re: pierwsze buty 30.11.08, 12:28
      tak jak kupowalam w clarks.
      maja spory wybor butow dla maluszkow, ktore dopiero zaczynaja
      chodzic.
      lubieich fachowa obsluge. stopy porzadnie wymierzone, butow mozna
      przymierzac do woli.
      • eve-t-eve Re: pierwsze buty 30.11.08, 13:54
        dzięki, przy najbliższej okazji z pewnością tam zajrzymy. Z tym że
        oni chyba mają mix różnych firm??
        • monika_irl Re: pierwsze buty 30.11.08, 16:18
          my też tylko w Clarks kupujemy,
          i raczej nie mają miksów, u nas w sklepie są buty tylko tej firmy
    • morela7 Re: pierwsze buty 30.11.08, 17:36
      Tez polecam Clarks. Nie sa to tanie buty, ale dobrej jakosci, dobrze
      wykonane - jak dotad jeszcze mi sie nie zdarzylo, zeby but tej marki
      przestal sie nadawac do uzytku zanim dziecko z niego wyroslo (a
      zdarzalo sie to w tanszych butach). I czesto maja przeceny koncowek
      serii, wtedy zwykle kupuje buty 'na zapas', wiec cenowo da sie
      przelknac :) Ostatnio np. nabylam swietne irlandzko-zimowe trzewiki
      z goretexu, za jedyne 20 euro, przecenione z 50 - sprawdzaja sie
      rewelacyjnie.
      • domi_i_ja Re: pierwsze buty 30.11.08, 18:58
        popieram przedmowczynie, 1 ckark a pozniej eco, bartek albo tez clark
      • eve-t-eve Re: pierwsze buty 30.11.08, 19:04
        dzięki wielkie, co prawda jeszcze mamy czas 2-3 miesiące ale warto
        już się rozejrzeć. Może upoluję coś na wyprzedażach zimowych.
        Jeszcze raz wielkie dzięki dziewczyny
        • ania.b5 Re: pierwsze buty 01.12.08, 09:26
          A mi ortopeda w polsce powiedzial, ze buciki Clarks sa owszem-
          ladne, ale jesli chodzi o zdrowie stop dziecka- zwlaszcza takiego
          uczacego sie chodzic- to mozna je wyrzucic prosto do smietnika. NIe
          sa zdrowe dla rozwijajacej sie stopy. Monia nosi Bartki, ale
          niestety nie sa one osiagalne w irlandii a kupno przez internet
          chyba tez nie ma sensu bo buty trzeba przymierzyc. Dodam jeszcze, ze
          opinia o clarksach nie jest opinia jednego lekarza ortopedy, bo mam
          kolezanke, ktora tez kupowala tylko clarksa ale poniewaz jej corka
          miala problemy z nogami - wybrala sie do pl do ortopedy- i tamten
          lekarz rowniez odradzile clarksy ;( Wydaje mie sie ze ecco sa
          zdrowsze i sa osiagalne tutaj- ale niestety sporo drozsze od
          clarksow. Poszukaj w internecie wiadomosci nt. Akademii Zdrowej
          Stopy- maja tam fajny poradnik- jak wybierac zdrowe buty dla malucha.
          • domi_i_ja Re: pierwsze buty 01.12.08, 10:44
            moja droga, nie wiem skad wzielas tego lekarza ale Bartki i Claksy
            sa bardzo do siebie podobne w budowie tyle ze Clarksy maja
            dostosowany rozmiar nie tylko do dlugosci stopy ale i do jej
            szerokosci.
            Najwazniejsze przy wyborze buta jest to zeby nie byly zaduze i
            dobrze dopasowane do stopy!!! reszta jest mniej wzana
            • maja92 Re: pierwsze buty 01.12.08, 11:30
              O kurcze!
              A ja dwojke dzieci w Clarks'ach wychowalam...ba! ciagle buty
              szkolne w Clarks'ie kupuje!
              No to pokraki mam w domu....

              ;-)
            • ania.b5 Re: pierwsze buty 01.12.08, 12:00
              Ja tam wierze ortopedzie a nie reklamom. Clarksy sa zdecydowanie
              inne od bartkow chociazby w budowie zapietka. Nie mam zamiaru wdawac
              sie w dyskusje na temat tego czy zakladacie dzieciom clarksy czy nie
              i co jest zdrowsze. Opinia o clarksach jest potwierdzona przez
              niejednego ortopede. Dziewczyna pyta jakie buty kupic dziecku to
              wyrazam swoja opinie. Dawniej dzieci chodzily w drewniakach,
              tenisowkach itp i tez bylo dobrze- ale skoro mam wybor swiadomie
              kupic cos co dla mojego dziecka jest lepsze to z tego wyboru
              korzystam. A co jest najwazniejsze przy wyborze buta? Poczytaj lub
              skonsultuj z ortopeda- nie z pania ze sklepu. Ona jest tam po to
              zeby ci te buty sprzedac.
              • monika_irl Re: pierwsze buty 01.12.08, 12:40
                ania.b5 napisała:
                > i co jest zdrowsze. Opinia o clarksach jest potwierdzona przez
                > niejednego ortopede

                jakbys mogla wstawic te opinie w linkach na forum to wszystkie bysmy
                poczytaly ;)
                bo jakos ja nie moglam znalesc wypowiedzi ortopedów (nie tylko
                jednego jednego!) nad wyzszoscia bartków od clarksów, ale moze ja
                zle szukam ;)
                • ania.b5 Re: pierwsze buty 01.12.08, 12:57
                  Po prostu wybierz sie z dzieckiem do ortopedy i zapytaj o porade.
                  • monika_irl Re: pierwsze buty 01.12.08, 13:48
                    ania.b5 napisała:

                    > Po prostu wybierz sie z dzieckiem do ortopedy i zapytaj o porade.


                    Tak tez myslalam, ze to sa tylko puste slowa o tych wielu opiniach,
                    które mozna poczytac ;)
                    Wyobraz sobie, ze bylam i to w PL i jakos lekarz nie mial zastrzezen
                    do bucików Alicji, ani tym bardziej do jej nózek.
                    Teraz pewnie uslysze, ze mam zmienic lekarza bo zly i sie nie zna :D
                    • maja92 Re: pierwsze buty 01.12.08, 14:06
                      monika_irl napisała:

                      > Wyobraz sobie, ze bylam i to w PL i jakos lekarz nie mial
                      zastrzezen
                      > do bucików Alicji, ani tym bardziej do jej nózek.

                      *************************

                      Nigdy do glowy mi nie przyszlo, bo leciec do lekarza bedac w
                      Polsce....ja ledwo od polowy rodziny daje rade sie wymigac, a
                      jeszcze po lekarzach zasuwac....kiedy Ty masz na to czas, Moniko?
                      ;-)
                      Superwoman chyba jestes ;-)
                      • monika_irl Re: pierwsze buty 01.12.08, 14:30
                        maja92 napisała:
                        > Nigdy do glowy mi nie przyszlo, bo leciec do lekarza bedac w
                        > Polsce....ja ledwo od polowy rodziny daje rade sie wymigac, a
                        > jeszcze po lekarzach zasuwac....kiedy Ty masz na to czas, Moniko?
                        > ;-)
                        > Superwoman chyba jestes ;-)
                        >


                        Maja jak jestesmy na wakacjach w PL to przewaznie zawsze zaliczamy
                        lekarzy.
                • maja92 Re: pierwsze buty 01.12.08, 13:23
                  monika_irl napisała:

                  > ania.b5 napisała:
                  > > i co jest zdrowsze. Opinia o clarksach jest potwierdzona przez
                  > > niejednego ortopede
                  >
                  > jakbys mogla wstawic te opinie w linkach na forum to wszystkie
                  bysmy
                  > poczytaly ;)
                  > bo jakos ja nie moglam znalesc wypowiedzi ortopedów (nie tylko
                  > jednego jednego!) nad wyzszoscia bartków od clarksów, ale moze ja
                  > zle szukam ;)
                  >
                  **********************

                  Dla mojego prawie dwunastolatka to juz chyba za pozno ;-) bo i tak
                  sie kloci na temat wyzszosci butow Nike nad Clarks'am, bo te
                  ostatnie to dla dzieci i babc wedlug mojego dziecka ;-)
                  No moze mlodszego bym jeszcze miala okazje uratowac....tylko gdzie
                  w Dublinie mozna je kupic?

                  ....ale z drugiej strony...cale UK i Eire ubiera dzieci w Clarks'ie
                  i jakos zyja...ja nie znam bartkow - nigdy na oczy nie widzialam -
                  ciezko mi sie wypowiadac na temat ich wyzszosci nad Clarks'ami.

                  Przypuszczam, ze poziom dyskusji jest podobny do tego: co bardziej
                  wygodne: Nike czy Adidas? ;-) ja osobiscie wole Pume... ;-)
                  • ania.b5 Re: pierwsze buty 01.12.08, 13:30
                    Maja, dla dziecka w wieku 12 lat buty juz nie maja takiego znaczenia
                    jak dla malucha, ktory uczy sie chodzic. Mysle ze dla dziecka w
                    wieku 5 lat i wzwyz nie ma to juz takiego znaczenia. Ja sama kupilam
                    Moni Clarksy raz, bo ladne i tanie, ale no wywalilam po konsultacji
                    z ortopeda- mial logiczne argumenty. A dyskusja chyba rzeczywiscie
                    schodzi nie na temat. Bo - jak juz nieraz o tym bylo- niektorzy chca
                    koniecznie udowodnic i udokumentowac ze racja jest jedna i to jest
                    ich racja :)Dziewczyna chciala porady- to ma rozne punkty widzenia a
                    co juz kto swojemu dziecku zaklada na noge to jego sprawa ;)
                    • reyka Re: pierwsze buty 01.12.08, 13:32
                      a mozesz przytoczyc te logiczne argumenty?
                      z checia poczytam.
                    • monika_irl Re: pierwsze buty 01.12.08, 13:54
                      ania.b5 napisała:
                      > A dyskusja chyba rzeczywiscie
                      > schodzi nie na temat. Bo - jak juz nieraz o tym bylo- niektorzy
                      chca
                      > koniecznie udowodnic i udokumentowac ze racja jest jedna i to jest
                      > ich racja :)


                      chyba piszesz o sobie ;)
                      Bo ja sie tylko GRZECZNIE zapytalam o linki w których wiele
                      ortopedów mówi, nad ta wyzszoscia bartków nad clarksami o których
                      ty sama
                      napisalas i nie jestes mi w stanie nic wkleic. Sama tez
                      szukalam i równiez nic nie znalazlam.
                      • reyka Re: pierwsze buty 01.12.08, 14:09
                        widzisz Monika - ja tez nic nie znalazlam. przeszukalam art na
                        edziecku, w jednym sie pan ortopeda wypowiadal, i nic szczegolnego,
                        nie znalazlam (no moze jedno - tu wiekszosc butow jest na rzepy - w
                        pl zaleca sie, zeby byly sznurowane) mozna sobie wejsc w zakladke
                        zakupy, przesunac na ubranka , buciki i sie sporo art wyswietli.
                        aha, i jak ktos zasugerowal, tutaj panie nei maja tylko za zadanie
                        but sprzedac, ale i wlasciwie dobrac.
                        dodam, ze w pl nikt mi dzieciom stop nie mierzyl - ani dlugosci ani
                        szerokosci - tutaj zawsze.
                        swiat jakos sobie radzi bez bartkow i chodzi.
                        dodam, ze sama lubie niektore modele bartkow - nie lubie tylko jak
                        sie usilnie probuje wmowic, ze tylko takie buty nadaja sie dla
                        dzieci.
                        but ma spelniac pewne wymogi - i wg mnie tutejsze clarksy je
                        spelniaja.
                      • ania.b5 Re: pierwsze buty 01.12.08, 14:19
                        Do reyki- wiesz sporo bylo tych argumentow: a z najwazniejszych
                        przytocze te: jedne clarksy maja zbyt sztywne podeszwy i za niskie
                        zapietki a inne wykonane sa ze zbyt miekkiego i poddajacego sie
                        materialu tak ze nie trzymaja stopy dziecka. Male dziecko ktore
                        dopiero uczy sie chodzic powinno chodzic jak najczesciej na boso po
                        nierownej powierzchni, a jesli trzeba mu zalozyc bucik to podeszwa
                        powinna byc miekka a zapietek wysoki i sztywny. W clarksach zapietki
                        sa niskie a zapiecie buta nie trzyma stopy w prawidlowej pozycji-
                        stad latwiej dziecku wykrzywic nozki jesli nieprawidlowo stawia
                        stope. W butach z wysokim zapietkiem nie ma na to szansy (takie sa
                        np bartki ale jest tez wiele innych butow opatrzonych znakiem
                        zdrowej stopy). Popatrz na budowe clarksa (wysokosc zapietka i
                        zapiecie) tutaj :

                        www.clarks.co.uk/epidrivenlandingpage.aspx?key=EndUses&value=walking

                        I porownaj do bartka tutaj:

                        www.outlet.bartek.com.pl/produkty.php?id_kategorii=102&kgl=1
                        Porownalam dwie kolekcje dla tej samej pory roku w rozmiarach dla
                        dzieci uczacych sie chodzic.
                        Zanim kupilam pierwsze buty malej rozmawialam tez z pediatra i tez
                        powiedziala mi ze najwazniejszy jest wysoki zapietek oraz elastyczna
                        podeszwa. Zrobilam maly research i zdecydowalam sie na bartki.
                        • reyka Re: pierwsze buty 01.12.08, 15:54
                          [quote]jedne clarksy maja zbyt sztywne podeszwy i za niskie
                          > zapietki a inne wykonane sa ze zbyt miekkiego i [/quote] -
                          popatrzylam na buty dzieci i te podeszwy sa calkiem ok. nie
                          wyginaja sie we wszystkie strony, ale tez nie sa jakos specjalnie
                          twarde. moze zalezy to od modelu?

                          [quote] zapietek wysoki i sztywny[/quote] z tym zapietkiem to nie do
                          konca tak. sztywny tak - ale tez nie jak z zelaza - stopa dopiero
                          sie ksztaltuje i musi miec pole do manewru. wysoki? tez sa rozna
                          zdania - [quote]Zbyt sztywna cholewka może uciskać nóżkę i wręcz
                          utrudniać maluchowi chodzenie. Dlatego najbardziej godne polecenia
                          są buciki sięgające tylko nieco nad kostkę, tak żeby mały piechur
                          miał swobodę ruchów i nic go nie obcierało. [/quote] - to z jednego
                          z art, w ktorym sie wypowiadal na temat butow rehabilitant.
                          dlatego jak dla mnie clarksy sa ok.
                          ja jeszcze z wlasnego doswiadczenia - dostala moja corka kiedys buty
                          z bartka takie wysokie, ze sztywna cholewka, zalozyla je moze ze dwa
                          razy i but zaczal obcierac, przy kucaniu to juz w ogole byl cyrk,
                          bylo jej przez te wysokie zapietki zwyczajnie niewygodnie - rozmiar
                          byl ok.

                          ja powiem jedno - but trzeba obejrzec, przymierzyc z dzieckiem,
                          niech ktos stope dobrze wymierzy - szerokosc tez jest wazna, i pod
                          tym katem dobrac buty, czy to clarksy czy to bartki, czy jakies
                          inne.
                          i jeszcze raz powtorze - nie chodzi o wyzszosc jednych nad drugimi -
                          ja osobiscie i jedne i drugie lubie w zaleznosci od modelu :)

                          aha a tak w ogole to [quote]Najlepszym butem do chodzenia i biegania
                          jest but sportowy, typu adidasy do joggingu, poniżej kostki, dobrze
                          trzymający śródstopie (wiązany lub na rzepy) i zginający się tam,
                          gdzie zginają się palce [/quote] - to tez z jednego z art o butach ;)
                          • imszulc Re: pierwsze buty 01.12.08, 16:25
                            mi się wydaje, że nie trzeba być ortopedą, żeby widzieć, że Bartki różnią się od
                            Clarksa i moim zdaniem, jakoś tak intuicyjnie, Bartki wypadają na korzyść,
                            chociażby dlatego że Clarksy nie są wyprofilowane

                            Jak tylko miałam okazję to kupowałam Agacie Bartki albo Ecco, ale jak nie było
                            możliwości innej to chodziła i chodzi w Clarksach, raczej nic jej się z tego
                            powodu nie stało :-) pierwsze butki też miała z Clarksa

                            Dla Wojtka udało mi się w Droghedzie dostać GEOXy, jestem z nich bardzo
                            zadowolona; Następne też chyba kupię GEOXy, są droższe trochę od tych w Clarksie
                            ale wyglądają jakoś przyjaźniej. Pierwsze butki były jednak z Clarksa i chyba
                            też mu się nic z tego powodu nie stało :-)
                            • ania.b5 Re: pierwsze buty 01.12.08, 16:50
                              Geoxy to sa bardzo dobre buty i sa opatrzone znakiem zdrowej stopy-
                              fakt ze sa troche drozsze,ale uwazam ze dobre buty sa tego warte.
                              Dobrze dodalas ze nie trzeba byc ortopeda zeby intuicyjnie zobaczyc
                              roznice miedzy clarksami i bartkami. Na pewno sa tysiace dzieci,
                              ktorym po clarksach nic sie nie stalo i tysiace innych u ktorych
                              prawidlowe obuwie zabiobieglo nieprawidlowemu chodzeniu. A w jakim
                              skelpie dostalas geoxy i jak moge zapytac w jakim sa przedziale
                              cenowym w irlandii??
                              • eve-t-eve Re: pierwsze buty 01.12.08, 18:03
                                hmmm.. u mnie bartek raczej odpada. Tutaj są niedostępne, do Polski
                                leciec specjalnie po buty nie będę (za drogi interes), nie ma też
                                sensu aby koleżanka kupowała "przy okazji".
                                Czytałam na forum też sporo pozytywnych opinii o sportowych,
                                najlepeij wypadają NIKE. Widziałam fajne (na razie tylko online) za
                                kostke, fason jak do koszykówki. Nie pamiętam nazwy modelu.
                                Ps. no właśnie gdzie te GEOXy? Szukam przez neta, jak coś znajdę dam
                                znać
                                • reyka Re: pierwsze buty 01.12.08, 18:11
                                  geoxy mozna dostac w droghedzie na meatmarket lane :)
                                  w cenach sie nie orientuje.
                                  • eve-t-eve Re: pierwsze buty 01.12.08, 18:53
                                    Cytat:
                                    - Hi all, does anybody know which shops in Dublin stock Geox shoes?
                                    I’ve found three pairs in Grahams in Exchequer St but there must be
                                    more shops that have bigger selection. Help!
                                    xxx
                                    ps don’t worry - they are for my mum!
                                    - Arnott’s used to stock them but don’t know if they still do. Worth
                                    a try.

                                    Taki dialog znalazłam na irlandzkim forum. Nie wiem co z
                                    dziecięcymi, ale może warto spróbować. Ale jeśli nie mają sklepu
                                    firmowego, to ciekawe jaka obsługa
                                    • reyka Re: pierwsze buty 01.12.08, 19:08
                                      dobre :) wszyscy geoxow szukaja :)
                                      obsluga bym sie naprawde najmniej przejmowala - jeszcze nie zdarzylo
                                      mi sie, zeby panie nie wiedzialy, jak dzieciom buty dobrac.
                                      • domi_i_ja Re: pierwsze buty 01.12.08, 20:44
                                        geoxy sa w Dublinie w jednej z bocznych ulic od Grafton.

                                        A jesli wrocimy do tematu 1 butow, to najlepiej jak dziecko chodzi
                                        jak najwiecej boso. To opinia mojego ortopedy. Kazde buty majace
                                        atest sa OK byleby nie byly zaduze. Buty Clark te pierwsze sa dobre
                                        bo maja fajne czubki i dziecko samo sie wspina latwo ze siadu do
                                        chodzenia. NIe istnieja tzw. buty ortopedyczne ani Claka ani Bartka
                                        ani Geoxa czy Eco. Buty ortopedyczne nosza dzieci z wadami i nosza
                                        je po to aby wade leczyc. Moj lekarz tak naprawde powiedzial ze buty
                                        sportowe wszystkie renomowanych firm tez sa bardzo dobre dla malych
                                        dzieci a gadanie o trzymaniu przez buta kostki kazal wcisnac miedzy
                                        bajki. Dodam ze byl to lekarz, profesor szef dzilu ortopedii w
                                        szpitalu Uniwesyteckim dla dzieci. Super facet :-))
                                        • ania.b5 Re: pierwsze buty 01.12.08, 21:41
                                          Buty ortopedyczne to np buty Memo ze specjalnymi wkladkami, ktorych
                                          nie zaleca sie dzieciom bez przyczyny. Ani clarksy ani Bartki ani
                                          Geoxy czy Ecco nie sa butami oropedycznymi. Fajny facet z tego
                                          Twojego lekarza :) Zdrowy rozsadek moze tez pomoc w wyborze
                                          bucikow ;)
                                          • domi_i_ja Re: pierwsze buty 01.12.08, 21:52
                                            marka nie jest wazna, wazny jest rozmiar. Kupowanie dziecku botow "na
                                            wyrost" jest najwiekszym bledem popelnianym przez rodzicow. Reszta jak
                                            pisalam. ja mam zaufanie calkowite do tego lekarza.
                              • imszulc Re: pierwsze buty 01.12.08, 20:25
                                GEOXy dostałam w sklepie w centrum Droghedy; zapłaciłam ponad 50 euro, chyba 54
                                nie pamiętam dokładnie, ale koleżanka była tam dzień wcześniej i za te same buty
                                dała ok 30 euro, bo jakąś mieli promocje.
                                Ecco dla dzieci można dostać w Dublinie w Liffey Value czy jak to centrum
                                handlowe się nazywa, czasem w Droghedzie w innym sklepie też mają Ecco.
                                Można spróbować dobrych butów poszukać w TK Max, zdarzają się perełki ale tam to
                                trzeba samemu mierzyć.
                                • eve-t-eve Re: pierwsze buty 01.12.08, 21:24
                                  www.eccoirl.com
                                  tam znajdziecie cała listę sklepów na wyspie
    • morela7 po konsultacji z ortopeda 02.12.08, 13:16
      Tak sie sklada, ze akurat tydzien temu bylam z malym u ortopedy, bo
      schorzen ukladu kostno-miesniowego w najblizszej rodzinie mamy mase
      i trzeba kontrolowac mlodsze pokolenie. Maly chowany na bosaka w
      domu i - na trawie i plazy, gdy cieplo . Poza tym - nosi glownie
      clarksy. I stopy ma zdrowiutkie.

      1. Rozne buty sa odpowiednie dla roznych dzieci.
      2. Jak wiadomo, opinie polskich lekarzy roznia sie od opinii lekarzy
      irlandzkich. W Polsce kaza wybierac buty trzymajace palce, piete i
      kostke. I najlepiej z uksztaltowana podeszwa. A tutaj but ma byc
      wygodny, ale pozwalac stopie na to, by nabrala mocy sama i sama sie
      odpowiednio rozwinela, nie wspierana wysokimi cholewkami czy mocnymi
      zapietkami.
      3. Ogladalam bartki w Polsce. Jest sporo sensownych modeli, ale sa
      tez i takie, ktorych bym absolutnie nie kupila dziecku. Podobnie z
      clarksami.

      W skrocie: bartkow w Irlandii sie nie kupi. Clarksy sa latwe do
      kupienia. Da sie wsrod nich wybrac sensowne modele - odpowiednie dla
      danego dziecka. Powodzenia i milych zakupow - a poki co, niech
      dziecko chodzi jak najwiecej na bosaka :)
      • imszulc Re: po konsultacji z ortopeda 02.12.08, 13:42
        Dokładnie, na bosaka byle nie po twardej powierzchni, tak że jak w domu są
        panele to lepiej niech na bosaka nie biegają. U nas jest wykładzina więc chyba
        ok, poza tym jak tylko trochę robi się cieplej to po ogrodzie też na boso
        latają. W domu za nic w świecie nie dadzą sobie nic na stopy założyć, nawet
        skarpetek jak jest zimno :-/
      • olliesmum Re: po konsultacji z ortopeda 02.12.08, 14:10
        Ciekawe to, co piszesz, Dorota :). Rzeczywiscie tu i w Polsce roznie sie mysli
        takze na temat... butow ;).
        Co do kupna butow dla dzieci tu w Dublinie, ja zawsze bylam zadowolona nie tylko
        z jakosci i wyboru butow, ale takze z milej obslugi i dokladnych pomiarow stopy
        dziecka (plus anielskiej cierpliwosci ekspedientek!) w wyminionym juz przez
        kogos wczesniej sklepie Grahams na Exchequer Street.
        A co do ulubionych przez Ollego i sprawdzonych w noszeniu butow, moglabym
        polecic tak jak inni Geox (tym bardziej, ze sie w nich nogi nie poca), a dla
        mniejszych dzieci First Rite. Wiem, ze jeszcze jaks inna marke tam widzialam dla
        maluchow, jakas slawna w UK, ale nie pamietam nazwy...
        • tomsmom Hahahahahaha! 02.12.08, 15:22
          A wiecie co? Mnie takie dyskusje rozbawiaja do lez! Naprawde! Bo
          histeria na temat tego jaki bucik jest lepszy, moze miec podstawy
          gdy w rodzinie jest plaskostopie lub inne schorzenia stop lub nozek.
          Natomiast gdy wszystko jest OK, o ile but nie jest z zalozenia
          wadliwy (a to by trzeba udac sie do jakiegos CCC po plastikowe
          obuwie czy cos) to naprawde nie ma co szalec. Takie jest moje
          zdanie. Ja wychowalam sie na produkcjach komunistycznych (no, czasem
          mamie sie udalo cos znalezc "zagranicznego" co nie znaczy, ze super
          firmowego) i mam ladne, zdrowe stopy....

          Wiecie co? To troche tak jak ze stanikami. Moja siostra nigdy wagi
          do nich nie przywiazywala ba, przez wiekszosc czasu w ogole ich nie
          nosila i w wieku 40 lat ma biuscik jak nastolatka. Ja wydaje
          koszmarne sumy bo w ogole mam hopla na punkcie bielizny, ale daleko
          mi do niej. Taka budowa i koniec.

          Jeszcze co do chodzenia na boso: tak, tak, ortopedzi zalecaja, a
          dietetycy zalecaja owoce i warzywa. Moj maz owocow nie cierpi i jak
          dotad - odpukac - jest zdrowy jak ryba, prawie nigdy nie choruje i
          ma przemiane materii wzorcowa. Moja wlasna rodzina ma diete
          suuuuper, ach och i w ogole i... ciagle cos im jest. Moje dzieci
          NIGDY wlasciwie na boso nie chodza, bo wg mnie w Irlandii jest na to
          po prostu za zimno a ja ogrzewania podlogowego nie mam. OK, nosza
          Bartki ale tylko dlatego, ze mnie sie bardzo podobaja i jestem na
          tyle czesto w PL zeby im je kupic (ale nosza niewiazane :-P bo rzepy
          latwiej im odpiac). Stopki maja piekne i zdrowe, chodza zgrabnie -
          opinie potwierdzone przez tamtejszych i tutejszych lekarzy :-)

          Tak wiec, jak to juz ktoras tutaj napisala, fajnie jak mozna
          poczytac rozne opinie na ten temat (bo autorka watku moze sobie
          faktycznie wybrac to co zechce, a bedzie miala przeglad mozliwosci)
          ale juz spieranie sie i dowodzenie wyzszosci jednych nad drugimi
          sensu nie ma. Tak mysle.
          Dziekuje za uwage :-)
          • olliesmum Dawniej a teraz ;) 02.12.08, 15:51
            Haniu,
            Mysle, ze kiedys nie bylo wyboru, a teraz mamy dostep nie tylko do roznych
            produktow, ale i do wynikow badan nad owymi produktami czy nad ich wplywem na
            nasze zdrowie itd. Wiec korzystamy z tego wszystkiego, albo i nie, to juz nasza
            decyzja.
            Moja mam urodzila sie w czasie wojny w wielodzietnej rodzinie na wsi itd., wiec
            ich sposob zywienia nie byl zbyt urozmaicony i wsrod jej rodzenstwa widac teraz
            tego skutki (slabe zeby, slabe kosci itd.)
            Co do obuwia natomiast, ja np. kupilam sobie w czasach komunizmu jedyne buty
            jakie moglam dostac na wyprawe w gory, czyli trampki, w dodatku z tworzywa
            sztucznego, i wracajac z gor na dol wykonczylam sobie paluchy u obu stop, tak ze
            trzeba bylo sciagac paznokcie itd., oszczedze szczegolow.
            Jeszcze jeden przyklad - chodze od niedawna na joge i zauwazylam, ze 80% kobiet
            - w roznym wieku - ma tzw hallux. Zaobserwowalam tez w jakim obuwiu te osoby
            chodza - waskie, spiczaste buty... napewno nie bez znaczenia na powstanie halluksow.

            Nie zgodze sie wiec z twierdzeniem, ze wyzywienie czy rodzaj obuwia jakie nosimy
            nie ma wplywu na nasze zdrowie...
            I mysle, ze jesli mamy dostep do wiedzy i wybor tego, co jemy czy nosimy na
            nogach itp. dlaczego mielibysmy z tego nie korzystac w sposob swiadomy?
            • tomsmom Re: Dawniej a teraz ;) 02.12.08, 16:57
              No dobra, moze porownanie do diety tu nie do konca bylo na miejscu,
              choc ja nie mowilam o czasach wojny, lecz o latach obecnych (a
              wiadomo, tamta dieta a ta - nawet uboga - jest jednak totalnie inna).

              Natomiast to co chcialam przez te swoje wszystkie porownania
              powiedziec, to nie to, ze nie ma zupelnie znaczenia co nosimy czy co
              jemy, ale to, ze wsrod dobrych produktow JEST WYBOR i nie ma sensu
              demonizowac jednych dobrych produktow na rzecz innych. Ot i tyle. A
              ze porownania kiepsko mi wyszly to inna rzecz ;-) chodzilo natomiast
              tez o to, zeby przekazac taka oto sprawe: otoz nad tym, ktora dobra
              rzecz jest lepsza powinni raczej zastanawiac sie Ci, ktorzy
              faktycznie maja jakis PROBLEM (wtedy wybiera sie ten produkt, ktory
              adresuje dany problem).

              Nie chodzi mi o szerzenie ogolnopojetego ignoranctwa na temat tego
              co dla nas jest dobre, ale o to, zeby nie zarzucac sobie nawzajem
              zlych wyborow tylko dlatego, ze sa to wybory inne. W koncu
              dziewczyny tutaj nie dyskutowaly nad wyzszoscia plastikowych klapek
              nad Clarks'ami ale nad wyzszoscia marek praktycznie sobie rownych...

              I to tyle mam do powiedzenia w tej dyskusji, po prostu nie rozumiem
              bezsensownego zacietrzewiania sie i juz. :-)
              • olliesmum Re: Dawniej a teraz ;) 02.12.08, 17:06
                Haniu, rozumiem co masz na mysli :).
                A co do zacietrzewienia, ja mysle, ze moze wynika ono z tego, ze jako dobre
                matki :) chcemy byc do konca przekonane o tym, ze wybierajac taki a nie inny
                produkt dla naszego ukochanego dziecka, podejmujemy najlepsza i wlasciwa
                decyzje...? ;)
                Tylko czy musi byc ona jedyna najlepsza? Moze brak nam (mnie sama wlaczajac ;))
                jakiegos pluralizmu myslowego...?
                • jovanka_lena Re: Dawniej a teraz ;) 12.12.08, 23:32
                  hej babeczki

                  moje dziecie nosilo mase bartkow,wiekszosc git ale byly 2 lary
                  koszmarne,twarde zapietek w 1 tak wysoki ze szok,nozka
                  obtarta,tragedia,inne super,clarksow nie kupowalam ale ecco tak i
                  zadowolonam,planowalam kolejne geoxa bo cenowo sie malo roznia od
                  sredniej rynkowej a rozne zrodla na ich temat pieja

                  znajoma w syndney wyslala mi kiedys majla z masa linkow ekspprtow
                  polskich i tamtejszym na temat jakie buty sa dobre i opinie te byly
                  sprzeczne a ona biedna skonfudowana

                  polski guru zawitkowski w programie ktory ogladalam radzil buty
                  ktore sginaja sie na 3/4 czyli miedzy palcami a polowa
                  stopy,mieciutkie podeszwy i wcale te zapiteki nie musza siegac do
                  kolan...pozatym zalezy do dziecka,mojemu cos koski do srodka leca to
                  pani w PL sklepie (kupowalam Ecco w PL-okazalo sie ze duzo drozej
                  niz te same buciki tutaj) radzila wyzszy zapietek ale tyolko ze wzgl
                  na jego nozke (zawsze nosil takie wyzsze buty)

                  za wiele do dyskusji nie dodalam - tyle mego doswiadcz
                  • jovanka_lena Re: Dawniej a teraz ;) 13.12.08, 17:15
                    znalazlam forum z ekspertami pt zdrowa stopa

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=917
                    • jovanka_lena Jak dbać o stopy swojego dziecka? wg Zakładu Funkc 13.12.08, 18:31
                      Jak dbać o stopy swojego dziecka? wg Zakładu Funkcjonalności Obuwia

                      www.clpo.com.pl/
                    • monika_irl Re: Dawniej a teraz ;) 13.12.08, 18:55
                      jovanka_lena napisała:

                      > znalazlam forum z ekspertami pt zdrowa stopa
                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=917


                      zapomniałaś dodać, że forum jest pod patronatem firmy Bartek,
                      chyba nie bardzo obiektywne ;)
    • hanalui Re: pierwsze buty 14.12.08, 19:59
      A mnie rozmowa o wyzszosci butow Bartek nad reszta swiata butow
      niezmiernie smieszy :D. I zawsze mnie tez dziwi ze jak to moze byc
      ze ci co bez tych butow sie wychowuja pokrakami i kalekami nie sa :D.

      Sama kupuje Clarksa i jestem zadowolona. Znajome mi dzieci tez te
      buty nosza.

      A wady w duzej mierze to nie tylko but, ale tez poganianie rodzicow
      do rozpoczecia chodzenia, sposob siadania dziecka, waga. Znam dzieci
      chodzace tylko w Bartkach a pomimo tego wykrzywiaja nieprawidlowo
      nozki
      • esofik Re: pierwsze buty 14.12.08, 21:00
        Bo wszyscy jesteśmy ekspertami we wszystkich dziedzinach ;)
        Jak dla mnie dyskusja bezzasadna. Pytanie bylo o firm dostępne
        TUTAJ,więc w tej rywalizacji (Clarks kontra Bartek), Bartek został
        zdyskwalifikowany jako produkt istniejący tylko na polskim rynku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka