Dodaj do ulubionych

Samochód, który był w Tesco

19.01.09, 15:11

Swego czasu znajoma z pracy sprzedawała samochód, wiec rozesłała
ogłoszenie po stronach internetowych i na wewnętrzna listę e-mailową.
Nie był to jakiś specjalny model, ale w ogłoszeniu było podkreślone,
ze auto nigdy nie było w Tesco. Trochę się z niej podśmiewałem, ale
samochód sprzedała bez większego problemu.

www.londyn.org.uk/blog/xiv/samochod-ktory-byl-w-tesco
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: Samochód, który był w Tesco IP: 217.33.252.* 19.01.09, 17:30
      Moj byl moze pare razy w Tesco i to takich malych, gdzie nie ma korkow, zeby
      zaparkowac. Myslisz, ze jego wartosc jest wyzsza ;)
      • Gość: A Re: Samochód, który był w Tesco IP: 217.33.252.* 19.01.09, 17:31
        Zapomnialam dodac: zamawiam zakupy przez internet stad tez moja rzadka bytnosc w
        supermarketach samochodem.
      • xiv Re: Samochód, który był w Tesco 19.01.09, 17:38

        >Myslisz, ze jego wartosc jest wyzsza ;)

        Na pewno wyzsza od mojego :)
        • Gość: lexus ls 460 Re: Samochód, który był w Tesco IP: *.lei3.cable.ntl.com 19.01.09, 21:45
          Matolectwo bab robiacych zakupy przechodzi wszelkie normy!!!A
          przewaznie to uciekaja z miejsca wypadku...Mi porysowali przedni
          zderzak(do"kosci"czyli zdarty caly lakier wraz z podkladem)-sie
          wku..m ide do sklepu zeby mi pokazali nagrania CCTV--nie
          chcieli,potem ze niby tomiejsce nie obejmuje itp.krecenia...Od
          tamtej pory ZAWSZE parkuje na miejscach dla"rodzicow z
          dziecmi"lub"inwalida"--o rodzicow nikt sie nie czepial-fotelikow
          niemam...ale z inwalidami sa problemy--wtedy pokazuje foty z tamtego
          wypadku,chwila klotni i mowie ze jestem"pierdo..y"wiec inwalida
          umyslowy...Najlepsze ze oni chca papierow i ze" umyslowy" moze
          chodzic--wtedy ja wielka awanture robie z pierwszymlepszym inwalida--
          przewaznie ciapatym dziarsko zmierzajacym do samochodu-krzycze"a ten
          k..a to co??????chodzi?????chodzi!!!!!!!ku..a lepiej odemnie osle
          angielski!!!"...Osobny temat i dluuugi to "INWALIDZI"na tych
          miejscach---niejeden "zdrowy"chcialby byc w takiej kondycji jak ci
          lewi inwalidzi...Ponadto jestem tu 15lat i NIGDY niwidzialem
          naprawde chorego na nogi inwalidy pod sklepem---za to widze
          codziennie 20letnie ciapate laseczki w niutkich porsche,mercedesach
          SLK,BMW Z4 radosnie wyskakujace z owych wozow i pedzace po zakupy(za
          szyba zawsze legitymacja)
          @
          • Gość: dociekliwy Re: Samochód, który był w Tesco IP: 92.4.94.* 20.01.09, 10:02
            lexus ales ty matol, sam jestes ciapaty na umysle, a innym zarzucasz
            matolectwo
        • Gość: A Re: Samochód, który był w Tesco IP: *.cable.ubr06.nmal.blueyonder.co.uk 01.02.09, 22:46
          Bylam dzisiajw w swoim nowym Tesco (po przeprowadzce) i obawiam sie, ze jesli
          bede tam jezdzic w godzinach zakupowego szczytu w niedziele, to moje auto moze
          troche stracic na wartosci ;-) Pierwszy raz bylam w tygodniu wieczorem i bylo
          pusto, ale dzisiaj ... A to takie w miare male Tesco, wiec i parking tez maly.
          Na dodatek ktos mi przytarl zderzak pod domem jak wyjezdzal z miejsca parkingowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka