Dysleksja

21.01.09, 14:30
Może są tutaj jacyś pracownicy oświatowi, którzy mi pomogą. Mam pytanie w sprawie dysleksji.
Dziecko już w Polsce miało być badane w tym kierunku, bo wszystko wskazywało
na ewidentny przypadek ale rodzice wyjechali i jak to bywa sprawy nie
dopatrzyli. Tutaj są trzeci rok. Są problemy i nawet w tym roku szykuje się
poprawka z j. angielskiego na egzaminie z GCSE, niezdanego wcześniej ( reszta
ok ).
Co można zrobić ,żeby ewentualnie potwierdzić ( wykluczyć ) tę trudność w
nauce pisania i czytania , gdzie się udać, i czy fakt bycia dyslektykiem w
jakiś sposób pomoże dziewczynie na egzaminie ( inny zestaw dla dyslektyków? ).
Matka jest załamana chciałaby ,żeby dziewczyna uczyła się dalej ,a nie
zakończyła edukacje na tym poziomie. Będę wdzięczna za wszystkie podpowiedzi.
Pełna wersja