Dodaj do ulubionych

Ile dusz ma chimera?

16.12.09, 11:01
Wg Katolików komórka jajowa jest człowiekiem od momentu zapłodnienia.
Jest człowiekiem - ergo ma duszę (dalej mówimy w terminologii katolickiej).
Co w przypadku, gdy rodzi się dziecko, które jest chimerą lub mozaiką, czyli powstało ze złączenia się dwóch zarodków? pl.wikipedia.org/wiki/Chimera_(biologia)
Ile taki człowiek ma dusz? Jedną jak jedna świadomość w ciele, czy dwie, jak dusze dwóch ludzi, z których składa się ciało?

Bonusowe pytanie - co z bliźniakami jednojajowymi? Wszak powstają one z jednej komórki jajowej, czyli na początku były jednym człowiekiem, ale na skutek nieprawidłowego podziału powstały dwa organizmy. Ile oni mają dusz? Po pół? Jedną wspólną?
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 11:07
      To są KO pytania. Katolik umie się jedynie drzeć bez sensu, a na
      tego rodzaju pytania (pytania bardzo ciekawe) albo nabiera wody w
      usta, albo zaczyna ganić rozmówcę ex cathedra.
      • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 12:11
        piwi77 napisał:

        > Katolik umie się jedynie drzeć bez sensu,

        I kto to mówi ?... :)
    • kolter-one Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 11:11
      feel_good_inc napisał:

      > Jest człowiekiem - ergo ma duszę (dalej mówimy w terminologii katolickiej).

      Nawet katoliccy bibliści nie maja wątpliwości że dusza to nie to co w nas a
      człowiek jako taki koń , krowa , a nawet giez na dupie .
      Oto tłumaczenie zamieszczone w katolickiej biblii Tysiąclecia ;
      Ez18,4
      Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze
      tylko ta osoba, która zgrzeszyła.

      Ez 18, 4 - "Umrze" -
      przedwcześnie; "osoba" - dosł. "dusza".

      Protestancka biblia Gdańska nazywa wszystkie stworzenia ,,duszami"

      Rdz 1,20-25
      I rzekł Bóg: Niech hojnie wywiodą wody płaz duszy żywiącej; a ptactwo
      niech lata nad ziemią, pod rozpostarciem niebieskim. (21) I stworzył Bóg
      wieloryby wielkie, i wszelką duszę żywiącą płazającą się, którą hojnie
      wywiodły wody, według rodzaju ich; i wszelkie ptactwo skrzydlaste, według
      rodzaju ich; i widział Bóg, że to było dobre. (22) Błogosławił im tedy Bóg,
      mówiąc: Rozradzajcie się, i rozmnażajcie się, a napełniajcie wody morskie; i
      ptactwo niech się rozmnaża na ziemi. (23) I stał się wieczór, i stał się
      zaranek, dzień piąty. (24) Rzekł też Bóg: Niech wyda ziemia duszę żywiącą
      według rodzaju swego; bydło i płaz, i zwierz ziemski,
      według rodzaju swego;
      i stało się tak. (25) Uczynił tedy Bóg zwierz ziemski według rodzaju swego; i
      bydło według rodzaju swego; i wszelki płaz ziemski według rodzaju swego; i
      widział Bóg, że to było dobre.

      Rdz 2,7
      Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi, i natchnął w oblicze jego dech
      żywota. I stał się człowiek duszą żywiącą.
    • piwi77 Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 11:14
      Te pytanie nie tyle służą poszukiwaniu na nie odpowiedzi, bo do
      rzeczy nie da się na nie odpowiedzieć. One uświadamiają jedynie jak
      niedorzeczne są owe prawdy wiary, w imię których wszędzie
      powywieszane są kretyńskie symbole, a które rozpowszechniane są
      kosztem miliardów z kasy państwowej.
    • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 12:09
      feel_good_inc napisał:

      > Wg Katolików komórka jajowa jest człowiekiem od momentu
      zapłodnienia.

      Nie wg katolików - wg naukowców

      > Jest człowiekiem - ergo ma duszę (dalej mówimy w terminologii
      katolickiej).
      > Co w przypadku, gdy rodzi się dziecko, które jest chimerą

      > Ile taki człowiek ma dusz? Jedną jak jedna świadomość w ciele, czy
      dwie, jak du
      > sze dwóch ludzi, z których składa się ciało?

      Nie bedę wypowiadać się za Pana Boga (który rządzi duszami), ale nie
      widzę tu logicznego paradoksu:
      gdy z 2 zarodków powstaje 1, to 1 dusza 'odchodzi', a 1 zostaje.


      >
      > Bonusowe pytanie - co z bliźniakami jednojajowymi? Wszak powstają
      one z jednej
      > komórki jajowej,

      Analogicznie: gdy pojawia się 2. zarodek - dostaje 2. duszę.
      • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 12:29
        mg-05 napisał:

        > > Wg Katolików komórka jajowa jest człowiekiem
        > > od momentu zapłodnienia.
        >
        > Nie wg katolików - wg naukowców
        >
        Co najwyżej wg katolickich lekarzy.
        W zdecydowanej większości świata (a wręcz nie znam innego przypadku) płodowi nie
        przysługują prawa człowieka z ochroną życia porównywalną do ochrony życia
        ludzkiego na czele. Nawet w Biblii za zabicie człowieka karze się śmiercią, a za
        zabicie płodu grzywną.
        • anatemka Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 21:41
          trzeba mieć wielka wyobraźnię, żeby na kilkumilimetrowego zarodka
          powiedziec : ecce homo.
          Jednoczesnie nie mówiąc tego na innowiercę.
          Hm, to chyba nie kwestia wyobraźni jednak, tylko klapek.
        • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 21:43
          lernakow napisał:

          > mg-05 napisał:
          >
          > > > Wg Katolików komórka jajowa jest człowiekiem
          > > > od momentu zapłodnienia.
          > >
          > > Nie wg katolików - wg naukowców
          > >
          > Co najwyżej wg katolickich lekarzy.
          > W zdecydowanej większości świata (a wręcz nie znam innego
          przypadku) płodowi ni
          > e
          > przysługują prawa człowieka z ochroną życia porównywalną do
          ochrony życia
          > ludzkiego na czele. Nawet w Biblii za zabicie człowieka karze się
          śmiercią, a z
          > a
          > zabicie płodu grzywną.
          >

          Mała poprawka - za uderzenie ciężarnej powodujące poronienie. Wina w
          tym przypadku byłaby nieumyślna, więc i kara mniejsza.
          • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 05:57
            supaari napisał:

            > Mała poprawka - za uderzenie ciężarnej powodujące poronienie.
            > Wina w tym przypadku byłaby nieumyślna, więc i kara mniejsza.
            >
            Ale za nieumyślne spowodowanie śmierci wskutek zawalenia się domu budowniczy
            dostaje karę jak za człowieka, czyli to nie w umyślności winy tkwi różnica, a w
            ofierze.
            • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 08:24
              lernakow napisał:

              > supaari napisał:
              >
              > > Mała poprawka - za uderzenie ciężarnej powodujące poronienie.
              > > Wina w tym przypadku byłaby nieumyślna, więc i kara mniejsza.
              > >
              > Ale za nieumyślne spowodowanie śmierci wskutek zawalenia się domu
              budowniczy
              > dostaje karę jak za człowieka, czyli to nie w umyślności winy tkwi
              różnica, a w
              > ofierze.
              >

              1. Nie słyszałem o tym.
              2. Brakoróbstwo jest nieumyślne?
              • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 08:58
                supaari napisał:

                > 1. Nie słyszałem o tym.
                >
                I słusznie. Trochę źle mi się w głowie zaszufladkował fragment:
                Pwt 22.8
                Jeśli zbudujesz nowy dom, uczynisz na dachu ogrodzenie, byś nie obciążył swego
                domu krwią, gdyby ktoś z niego spadł.


                Natomiast rozróżnienie między zabójstwem umyślnym i nieumyślnym jest tutaj:
                Wj 21
                12 Jeśli kto tak uderzy kogoś, że uderzony umrze, winien sam być śmiercią
                ukarany. 13 [W tym jednak wypadku], gdy nie czyhał na niego, a tylko Bóg
                dopuścił, że sam wpadł w ręce, wyznaczę ci miejsce, do którego będzie mógł
                uciekać [zabójca]. 14 Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby
                podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią.


                Zabójstwo umyślne - śmierć bezwzględna.
                Zabójstwo nieumyślne - konieczność ucieczki do jednego z trzech miast ucieczki,
                poza nimi groziła śmierć na prawach zemsty ze strony rodziny ofiary.
                Nieumyślne spowodowanie poronienia - grzywna.

                Jak widać Bóg widział różnicę między nieumyślnym zabiciem człowieka, a
                nieumyślnym spowodowaniem poronienia. Dość dużą. Ergo - nie uważał płodu za
                człowieka, a w każdym razie nie przyznał mu porównywalnej ochrony prawnej.

                > 2. Brakoróbstwo jest nieumyślne?
                >
                Ten wątek już sobie obumrze, ale zwrócę pytanie - czy bójka jest nieumyślna? Bo
                to wskutek bójki miało dość do poronienia.
                • kolter-one Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 10:19
                  Natomiast rozróżnienie między zabójstwem umyślnym i nieumyślnym jest tutaj:
                  > [i]Wj 21

                  Jednak w Izraelu wiedzieli że płód jest dziełem bożym !
                  Ps 139,13
                  Bo Ty stworzyłeś nerki moje,Ukształtowałeś mnie w łonie matki mojej.
                  • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 10:28
                    kolter-one napisał:

                    > Jednak w Izraelu wiedzieli że płód jest dziełem bożym !
                    >
                    Wiesz, nikt tu nie kwestionuje, że człowiek rozwija się z płodu w łonie matki.
                    Chodzi o zakres ochronę prawną płodu oraz matki i ustalenie rozwiązań na
                    okoliczność konfliktu interesów. Dość rozsądne jest tu wyjście od ustalenia, czy
                    uznajemy płód za człowieka, czy nie i od jakiego momentu.
                    • kolter-one Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 10:47
                      lernakow napisał:

                      Wiesz, nikt tu nie kwestionuje, że człowiek rozwija się z płodu w łonie matki.
                      > Chodzi o zakres ochronę prawną płodu oraz matki i ustalenie rozwiązań na
                      > okoliczność konfliktu interesów. Dość rozsądne jest tu wyjście od ustalenia, czy
                      > uznajemy płód za człowieka, czy nie i od jakiego momentu.

                      Sam płód nie był aż tak bardzo chroniony , Matka owszem !!
                      Nie mała takich wątpliwości sam Augustyn , pisząc ze płód staje się człowiekiem
                      w 40 dniu od zapłodnienia.
                • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 10:59
                  lernakow napisał:

                  > supaari napisał:

                  > I słusznie. Trochę źle mi się w głowie zaszufladkował fragment:
                  > Pwt 22.8
                  > Jeśli zbudujesz nowy dom, uczynisz na dachu ogrodzenie, byś nie
                  obciążył swego
                  > domu krwią, gdyby ktoś z niego spadł.


                  Nawet przemknęło mi przez myśl, że o to chodzi, ale o katastrofie
                  mowy tutaj nie ma, a i o karze śmierci za pozostawienie tarasu bez
                  ogrodzeń - także.

                  > Natomiast rozróżnienie między zabójstwem umyślnym i nieumyślnym
                  jest tutaj:
                  > Wj 21
                  > 12 Jeśli kto tak uderzy kogoś, że uderzony umrze, winien sam być
                  śmiercią
                  > ukarany. 13 [W tym jednak wypadku], gdy nie czyhał na niego, a
                  tylko Bóg
                  > dopuścił, że sam wpadł w ręce, wyznaczę ci miejsce, do którego
                  będzie mógł
                  > uciekać [zabójca]. 14 Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że
                  bliźniego zabiłb
                  > y
                  > podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać
                  śmiercią.

                  >
                  > Zabójstwo umyślne - śmierć bezwzględna.
                  > Zabójstwo nieumyślne - konieczność ucieczki do jednego z trzech
                  miast ucieczki,
                  > poza nimi groziła śmierć na prawach zemsty ze strony rodziny
                  ofiary.
                  > Nieumyślne spowodowanie poronienia - grzywna.

                  Rzecz dość interesująca, gdyż:
                  1. Zabóstwo umyślne - śmierć bezwzględna wynikająca z prawa.
                  2. Zabójstwo nieumyślne - brak kary wg Prawa; miasta ucieczki miały
                  zabezpieczyć sprawcę przed zemstą (Pwt. 19,4-6 i Lb. 35,9-34).
                  3. Spowodowanie poronienia (nieumyślne) - kara wynikająca z Prawa.

                  > Jak widać Bóg widział różnicę między nieumyślnym zabiciem
                  człowieka, a
                  > nieumyślnym spowodowaniem poronienia. Dość dużą. Ergo - nie uważał
                  płodu za
                  > człowieka, a w każdym razie nie przyznał mu porównywalnej ochrony
                  prawnej.

                  Zauważył różnicę, ale nie do końca taką, jak sugerujesz. Otóż za
                  spowodowanie poronienia sprawcę spotyka kara przewidziana w Prawie
                  (grzywna na rzecz męża kobiety). Natomiast za spowodowanie
                  nieumyslnej śmierci kary przewidzianej w Prawie nie ma! Sprawca jest
                  niewinny. Dopuszczalne było jedynie prawo zemsty - w określonych
                  granicach. Miasta ucieczki zabezpieczały nie przed Prawem jako
                  takim, ale przez zemstą krwi.
                  Zgodzę się co do jednego - Prawo Mojżeszowe nie zajmowało się
                  przypadkami celowego wywoływania poronienia; co można uznać za brak
                  ochrony płodu.

                  > Ten wątek już sobie obumrze, ale zwrócę pytanie - czy bójka jest
                  nieumyślna? Bo
                  > to wskutek bójki miało dość do poronienia.
                  >

                  Bójka nie zakłada spowodowania poronienia. To tak, jak z przykładem
                  nieumyslnego zabójstwa z Pwt (namiary wyżej) - ścinanie drzewa jest
                  umyślne; śmiertelny wypadek przy nim - nie.
                  • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 11:14
                    supaari napisał:

                    > Zgodzę się co do jednego - Prawo Mojżeszowe nie zajmowało się
                    > przypadkami celowego wywoływania poronienia; co można uznać
                    > za brak ochrony płodu.
                    >
                    Jak to nie? A "nie pozwolisz żyć czarownicy"?

                    > Bójka nie zakłada spowodowania poronienia. To tak,
                    > jak z przykładem nieumyslnego zabójstwa z Pwt
                    > (namiary wyżej) - ścinanie drzewa jest
                    > umyślne; śmiertelny wypadek przy nim - nie.
                    >
                    No ale ja to odnosiłem do fałszywego wspomnienia z dzieciństwa, że jest w Prawie
                    zapis mniej więcej taki: "kto stawia dla drugiego dom, a dom ten zawali się i
                    pogrzebie mieszkańców, ten odpowie krwią za ich krew". To nie jest celowe -
                    podobnie jak uderzenie ciężarnej podczas bójki mężczyzn.
                    • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:10
                      lernakow napisał:

                      > supaari napisał:
                      >
                      > > Zgodzę się co do jednego - Prawo Mojżeszowe nie zajmowało się
                      > > przypadkami celowego wywoływania poronienia; co można uznać
                      > > za brak ochrony płodu.
                      > >
                      > Jak to nie? A "nie pozwolisz żyć czarownicy"?

                      ??? czarownica nie musi zajmowac się spędzaniem płodów.

                      > > Bójka nie zakłada spowodowania poronienia. To tak,
                      > > jak z przykładem nieumyslnego zabójstwa z Pwt
                      > > (namiary wyżej) - ścinanie drzewa jest
                      > > umyślne; śmiertelny wypadek przy nim - nie.
                      > >
                      > No ale ja to odnosiłem do fałszywego wspomnienia z dzieciństwa, że
                      jest w Prawi
                      > e
                      > zapis mniej więcej taki: "kto stawia dla drugiego dom, a dom ten
                      zawali się i
                      > pogrzebie mieszkańców, ten odpowie krwią za ich krew". To nie jest
                      celowe -
                      > podobnie jak uderzenie ciężarnej podczas bójki mężczyzn.
                      >

                      Sęk w tym, że było fałszywe. Brakoróbstwo nie jest przypadkowe, a
                      odepchnięcie ciężarnej, która próbuje odciągnąć gościa od męża - jak
                      najbardziej.
                      • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:24
                        supaari napisał:

                        > ??? czarownica nie musi zajmowac się spędzaniem płodów.
                        >
                        Dobra dobra. Który z nas pisze książki o czarownicach, co?

                        > Sęk w tym, że było fałszywe.
                        >
                        Ano.

                        > Brakoróbstwo nie jest przypadkowe, a odepchnięcie ciężarnej,
                        > która próbuje odciągnąć gościa od męża - jak najbardziej.
                        >
                        Bójka nie jest przypadkowa. Trafienie ciężarnej to wypadek, który przytrafia się
                        mniej więcej na tej samej zasadzie, co zawalenie domu budowanego przez brakoroba
                        - jako dość drastyczna, ale nieplanowana konsekwencja niewłaściwych zachowań.
                        • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 18:32
                          lernakow napisał:
                          > Dobra dobra. Który z nas pisze książki o czarownicach, co?

                          Poddaje się. Ale skoro musi... to wychodzi, że życie poczete było w
                          dawnym Izraelu chronione w sposób niemalże doskonały! To tak, jakby
                          obecnie prawo nakazało stracić wszystkich ginekologów.

                          > > Brakoróbstwo nie jest przypadkowe, a odepchnięcie ciężarnej,
                          > > która próbuje odciągnąć gościa od męża - jak najbardziej.
                          > >
                          > Bójka nie jest przypadkowa. Trafienie ciężarnej to wypadek, który
                          przytrafia si
                          > ę
                          > mniej więcej na tej samej zasadzie, co zawalenie domu budowanego
                          przez brakorob
                          > a
                          > - jako dość drastyczna, ale nieplanowana konsekwencja
                          niewłaściwych zachowań.
                          >

                          Sek w tym, że brakoróbstwo prowadzi wprost do tragedii, zaś bójka w
                          piwiarni nie prowadzi wprost do poronienia. Inaczej: w pierwszym
                          przypadku istnieje związek przyczynowo-skutkowy (kiepskie materiały
                          i zawalenie budynku), w drugim - nie.
        • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 22:15
          > Co najwyżej wg katolickich lekarzy.

          Mylisz się. Czy znasz biologa, który twierdzi, że ludzki płód nie
          jest człowiekiem ?...

          > W zdecydowanej większości świata (a wręcz nie znam innego
          przypadku) płodowi ni
          > e
          > przysługują prawa człowieka

          A to zupełnie inna sprawa. Niemcy odmawiali Polakom i Żydom praw
          człowieka - co nie znaczy, że nie byli oni ludźmi - prawda ? :)
          • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 22:19
            > Mylisz się. Czy znasz biologa, który twierdzi, że ludzki płód nie
            > jest człowiekiem ?...

            Ja znam. To ja. Ludzki plod jest istota ludzka, jednak nie jest to pojecie
            tozsame z byciem czlowiekiem.
            • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 22:44
              tlenek_wegla napisał:

              > Ja znam. To ja. Ludzki plod jest istota ludzka, jednak nie jest to
              pojecie
              > tozsame z byciem czlowiekiem.


              A więc jako biolog twierdzisz, że ludzka istota nie jest człowiekiem
              Wróżę Ci świetlaną karierę :)
              • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 23:17
                > A więc jako biolog twierdzisz, że ludzka istota nie jest człowiekiem

                Tak wlasnie twierdze.. Masz jakies watpliwosci? Podziel sie ze mna.. Z checia
                wyslucham.

                > Wróżę Ci świetlaną karierę :)

                Dziekuje.
                • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 12:50
                  tlenek_wegla napisał:

                  > > A więc jako biolog twierdzisz, że ludzka istota nie jest
                  człowiekiem
                  >
                  > Tak wlasnie twierdze.. Masz jakies watpliwosci? Podziel sie ze
                  mna.. Z checia
                  > wyslucham.


                  Do jakiego gatunku biologicznego zaliczasz ludzki płód ?...
                  • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 17:14
                    Homo sapiens sapiens i nie udawaj, ze nie rozumiesz. Homo sapiens to nie to samo
                    co czlowiek. TO material na czlowieka.

                    W dyskusjach czesto katoliccy religianci sugeruja, jakoby Posiadanie 46
                    chromosomow rownalo sie czlowieczenstwu. Zygocie z 46 cioma zwinietymi
                    fragmentami DNA daleko do czlowieczenstwa.

                    Jest to zlozony i dlugotrwaly proces.
                    • ideefiks Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 22:40
                      tlenek_wegla napisał:
                      > Jest to zlozony i dlugotrwaly proces.

                      Powiedz mi taką rzecz: od którego momentu życia płodu nie odważyłbyś
                      się już go usunąć, stwierdzając, że zyskał własną świadomość, więc
                      usunięcie wiązałoby się z zabiciem już człowieka a nie jeszcze płodu?
                      • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 23:21
                        Wyksztalcenia OUN.
                        • ideefiks Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 23:26
                          tlenek_wegla napisał:

                          > Wyksztalcenia OUN.

                          ...które nie dzieje się w mgnieniu oka tylko jest procesem
                          rozciągniętym w czasie. Więc to nie jest odpowiedź na moje pytanie.
                          • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 18.12.09, 00:58
                            Jak najbardziej jest.
                            • ideefiks Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 19:02
                              No dobrze, w takim razie kiedy to dokładnie następuje?
                              Interesuje mnie odpowiedź w formie:
                              _ _ : _ _ : _ _ : _ _ : _ _

                              w wolne miejsca podstaw cyfry tworzące kolejno:
                              tydzień : dzień : godzinę : minutę : sekundę ciąży.

                              • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 20.12.09, 13:16
                                ie nastepuje w zadnym konkretnym momencie. To proces, jak sam raczyles zauwazyc.
                                Jednak prawo wymaga, aby granice stanowila konkretna data, konkretny odcinek
                                czasu. Dlatego moim zdaniem bardzo praktycznym i zadowalajacym obioe
                                stronykompromisem jest moment wytworzenia sie prymitywnego OUN.

                                Udajesz, ze nie rozumiesz?
                                • ideefiks Re: Ile dusz ma chimera? 23.12.09, 15:36
                                  tlenek_wegla napisał:
                                  > ie nastepuje w zadnym konkretnym momencie. To proces,
                                  > jak sam raczyles zauwazyc.
                                  > Jednak prawo wymaga, aby granice stanowila konkretna data,

                                  Prawo prawem, a mnie interesuje faktyczny moment (w której
                                  milisekundzie ciąży on następuje?), po którym masz już przed sobą
                                  człowieka a nie bezmyślny zbiór tkanek, choć już z rączkami i
                                  nóżkami. Nie znając tego momentu godzisz się na to, że czasem
                                  abortuje się jeszcze "przedludzki" płód a czasem już człowieka.
                                  Jeśli twierdzisz, że coś najpierw nie jest człowiekiem a potem już
                                  jest, to musi istnieć "moment przejścia" a nie jakiś tam proces,
                                  chyba że zdefiniujesz stany pośrednie między nieczłowiekiem a
                                  człowiekiem.
                    • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 19:19
                      tlenek_wegla napisał:

                      > Homo sapiens sapiens i nie udawaj, ze nie rozumiesz. Homo sapiens
                      to nie to sam
                      > o
                      > co czlowiek.

                      A więc "człowiek rozumny" to nie człowiek ??!...
                      Ateistyczna logika ? :))


                      > TO material na czlowieka.
                      >
                      > W dyskusjach czesto katoliccy religianci sugeruja, jakoby
                      Posiadanie 46
                      > chromosomow rownalo sie czlowieczenstwu.

                      Ateistyczni idioci nie odróżniają człowieka od człowieczeństwa...
                      Problem w tym, że 'człowieczeństwo' nie jest kategorią naukową
                      - w ten sposób sam zapędziłeś się w 'kozi róg'... :)


                      --
                      George Washington: Oni [Żydzi] działają przeciwko nam
                      skuteczniej, niż armie wroga... Należy żałować, iż każdy stan, dawno
                      temu, nie przegonił ich jako dżumę społeczną i najwiekszych wrogów
                      szczęścia dla Ameryki.
          • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 05:58
            mg-05 napisał:

            > Czy znasz biologa, który twierdzi, że ludzki płód nie
            > jest człowiekiem ?...
            >
            Owszem. Nie znam natomiast takiego, który by twierdził, że jest. Ale argument
            bazujący na moich osobistych znajomych ma znikomą wartość, szkoda, że nie masz
            innych.
            • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:29
              lernakow napisał:

              > mg-05 napisał:
              >
              > > Czy znasz biologa, który twierdzi, że ludzki płód nie
              > > jest człowiekiem ?...
              > >
              > Owszem.

              I do jakiego gatunku biologicznego zalicza ludzki płód ?... :)
              • piwi77 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:32
                mg-05 napisał:

                > I do jakiego gatunku biologicznego zalicza ludzki płód ?... :)

                Jeżeli sądzisz, że do gatunku człowiek, to się mylisz,
                biologia nie zna takiego gatunku.
              • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:37
                mg-05 napisał:

                > I do jakiego gatunku biologicznego zalicza ludzki płód ?... :)
                >
                Zalicza się do gatunku ludzkiego. Podobnie jak człowiek. I podobnie jak zwłoki.
                Ma też pewną ochronę prawną, również podobnie jak człowiek i podobnie jak zwłoki
                ludzkie. Ale nie jest jeszcze (a zwłoki już) człowiekiem, więc ochrona ta
                przysługuje w zupełnie różnych zakresach.
                • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 19:35
                  lernakow napisał:

                  > mg-05 napisał:
                  >
                  > > I do jakiego gatunku biologicznego zalicza ludzki płód ?... :)
                  > >
                  > Zalicza się do gatunku ludzkiego.


                  Acha, i ów biolog twierdzi, że osobnik z gatunku ludzkiego nie jest
                  człowiekiem ??!... Gdzie on kupił dyplom ?... :)



                  --
                  Otto von Bismarck: Bezmyślność charakteru polskiego pod
                  względem dóbr doczesnych czyniła zawsze z Polski eldorado dla Żydów.
                  • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 21:23
                    mg-05 napisał:

                    > Acha, i ów biolog twierdzi, że osobnik z gatunku ludzkiego nie jest
                    > człowiekiem ??!... Gdzie on kupił dyplom ?... :)
                    >
                    Osobnikiem będzie, jak się urodzi. I dopóki nie umrze. Natomiast przynależność gatunkową będzie miał od etapu plemnika / komórki jajowej aż po całkowity rozkład jego ciała i kości (co może potrwać tysiące lat).
                    • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 30.12.09, 19:05
                      > Osobnikiem będzie, jak się urodzi.

                      Nie, płód jest już osobnym organizmem !
                      • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 31.12.09, 07:10
                        mg-05 napisał:

                        > > Osobnikiem będzie, jak się urodzi.
                        >
                        > Nie, płód jest już osobnym organizmem !
                        >
                        No i co? Czy u ludów, w których językach, w których takie podobieństwo między
                        "osobnik" i "osobny" nie zachodzi nie jest osobnikiem?
          • lernakow Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 06:00
            mg-05 napisał:

            > A to zupełnie inna sprawa. Niemcy odmawiali Polakom i Żydom praw
            > człowieka - co nie znaczy, że nie byli oni ludźmi - prawda ? :)
            >
            Ale to nie jest kwestia jednego państwa, gdzie w trakcie działań wojennych
            wprowadzone jest nieludzkie prawo, tylko powszechnej praktyki naukowej i prawnej
            na świecie. Że nie wspomnę o biblijnym Bogu, którego najwyraźniej widzisz w
            jednym szeregu z nazistami, czego można spodziewać się po Krytykantce, ale nie
            po Tobie.
            • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:34
              lernakow napisał:

              > Ale to nie jest kwestia jednego państwa,

              Czyli "ilość przechodzi w jakość" ?... :)
              Jeśli 90 % państw uzna, że żydzi to podludzie - to tak będzie ... :)

              > powszechnej praktyki naukowej

              Jaki jest naukowy argument, że płód nie jest człowiekiem ?
              • piwi77 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 15:07
                mg-05 napisał:

                > Jaki jest naukowy argument, że płód nie jest człowiekiem ?

                Naukowego nie ma, ale poważne wątpliwości pojawiają się przy
                lekturze Katechizmu kościoła katolickiego. I to nie tylko czy płód
                jest człowiekiem, ale nawet czy jest nim urodzone juz dziecko.
                Spójrzmy
                1700 Godność osoby ludzkiej ma podstawę w stworzeniu jej na obraz
                i podobieństwo Boże (artykuł pierwszy); wypełnia się ona w powołaniu
                jej do Boskiego szczęścia (artykuł drugi). Jest właściwe istocie
                ludzkiej, że w sposób dobrowolny dąży do tego wypełnienia
                (artykuł trzeci). Osoba ludzka przez swoje świadome czyny
                (artykuł czwarty) dostosowuje się lub nie do dobra obiecanego przez
                Boga i potwierdzonego przez sumienie moralne (artykuł piąty). Ludzie
                kształtują samych siebie i wzrastają wewnętrznie; całe swoje
                życie zmysłowe i duchowe czynią przedmiotem swojego wzrostu
                (artykuł szósty). Z pomocą łaski wzrastają w cnocie (artykuł
                siódmy), unikają grzechu, a jeśli go popełnili, jak
                syn marnotrawny 1 powierzają się miłosierdziu naszego Ojca
                niebieskiego (artykuł ósmy). W ten sposób osiągają doskonałość
                miłości.

                Wszystkie te cechy osoby ludzkiej, czyli człowieka, są przeciez obce
                nie tylko płodom, ale nawet dzieciom do pewnego wieku.

              • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 17:18
                Do pewnego etapu rozwoju plod nie ma mozgu, a przez 3/4 ciazy dopiero sie
                ksztalktuje. Czlowieczenstwo to proces rodzenia sie samoswiadomego ja plus
                uwarunkowania kulturowe (te dochodza w trakcie wychowania).

                Plod bez mozgu - nie ma mowy o czlowieczenstwie...
                • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 19:27
                  tlenek_wegla napisał:

                  > Do pewnego etapu rozwoju plod nie ma mozgu, a przez 3/4 ciazy
                  dopiero sie
                  > ksztalktuje.

                  Mózg kształtuje się do 3. roku życia. Co powiesz na "aborcję" rok po
                  porodzie ?... :)

                  Czlowieczenstwo to proces rodzenia sie samoswiadomego ja plus
                  > uwarunkowania kulturowe (te dochodza w trakcie wychowania).

                  Noworodek nie spełnia tych warunków. Wg Ciebie można
                  go "abortować" ?... :)


                  --
                  Helmut von Moltke: Żydzi zawsze i wszędzie tworzą państwo w
                  państwie, a w Polsce stali się głęboko jątrzącą raną na ciele tego
                  pięknego kraju.
                  • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 23:43
                    > Mózg kształtuje się do 3. roku życia. Co powiesz na "aborcję" rok po
                    > porodzie ?... :)

                    Ni zgadzam sie na morderstwo zyjacej istoty ludzkiej po porodzie.

                    > Noworodek nie spełnia tych warunków. Wg Ciebie można
                    > go "abortować" ?... :)

                    Nie, nie mozna. Ten warunek doskonale spelnia natomiast plod i ten etap rozwoju
                    Homo sapiens mozna poswiecic dla dobra innego przedstawiciela Homo spaiens
                    (kobiety). Proces w czasie jest rozciagniety. Ale prawo wymaga pewnej konkrenej
                    ramy czasowej.

                    Brak mozgu to nie to samo co nieostatecznie wytworzony mozg. Juz oistnieje i
                    spelnia pewne podstawowe funkcje typu nocycepcja. To juz jest dosyc istotne i
                    powinno stanowic owa granice. Czlowiek to to nie jest, ale nie o rodzeniu sie
                    swiadomosci ten post jest. Nie sprowadzaj wiec do absurdu.
      • piwi77 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 07:54
        mg-05 napisał:

        > gdy z 2 zarodków powstaje 1, to 1 dusza 'odchodzi', a 1 zostaje.

        Która dusza, od którego zarodka, odchodzi? Podobno dusza to
        ważna rzecz, nie ma dwóch dusz identycznych, więc chyba algorytm
        wyznaczania duszy do odejścia też jest istotny. Tyle wiecie,
        to pewnie wiecie i to.

        > Analogicznie: gdy pojawia się 2. zarodek - dostaje 2. duszę.

        Któremu zarodkowi się dodaje? Który natomiast zachowuje swą
        pierwszą duszę? Jak idziemy w baje do końca.
        • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:01
          piwi77 napisał:

          > Która dusza, od którego zarodka, odchodzi? Podobno dusza to
          > ważna rzecz, nie ma dwóch dusz identycznych, więc chyba algorytm
          > wyznaczania duszy do odejścia też jest istotny. Tyle
          wiecie,
          > to pewnie wiecie i to.
          >
          > Któremu zarodkowi się dodaje? Który natomiast zachowuje swą
          > pierwszą duszę?

          To pytania pod zły adres. Już pisałem, że tym zajmuje się Bóg.
          Jego zapytaj :)

          >Jak idziemy w baje do końca.

          Jakie "baje" ?...
          • piwi77 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:06
            mg-05 napisał:

            > To pytania pod zły adres. Już pisałem, że tym zajmuje się Bóg.
            > Jego zapytaj :)

            Jasne. Ciekawe, że w sprawie duszy, wiecie kiedy, a nie wiecie
            która. Gówno wiecie.
            • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 19:11
              piwi77 napisał:

              > Ciekawe, że w sprawie duszy, wiecie kiedy, a nie wiecie
              > która.

              Może ciekawe, ale co ma z tego wynikać wg Ciebie ?...

              >Gówno wiecie.

              To nie prawda - skoro wiemy kiedy :)


              --
              Stanisław Staszic: Żydostwo to letnia i zimowa szarańcza dla
              Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha
              swoich ojców... tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma
              ochronę.
          • feel_good_inc Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:07
            mg-05 napisał:
            > To pytania pod zły adres. Już pisałem, że tym zajmuje się Bóg.
            > Jego zapytaj :)

            Największym problemem jest to, że on nigdy nie odpowiada. Maila nie odeśle, SMS-a nie przyśle. A tych którzy twierdzą, że jednak do nich mówi, dziwnym trafem zamyka się w zakładach psychiatrycznych.
            • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 19:02
              feel_good_inc napisał:

              Widzę, że mowę odjęło Ci tylko wybiórczo... :))
              forum.gazeta.pl/forum/w,721,104436953,104490176,Re_Feel.html?wv.x=2

              >
              > Największym problemem jest to, że on nigdy nie odpowiada.

              Skąd wiesz ?

              A tych którzy twierdzą, że jednak do nich mówi, dziwnym trafem
              > zamyka się w zakładach psychiatrycznych.
              >

              Masz na myśli św.Faustynę i innych mistyków ??... :)
              Nie musisz udawać głupszego niż jesteś...


              --
              Johann Wolfgang von Goethe: Naród żydowski nigdy nie był
              wiele wart... Mało posiada cech szlachetnych, a wszystkie wady razem
              wziąwszy innych narodów
    • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 21:41
      feel_good_inc napisał:

      > Wg Katolików komórka jajowa jest człowiekiem od momentu
      zapłodnienia.
      > Jest człowiekiem - ergo ma duszę (dalej mówimy w terminologii
      katolickiej).
      > Co w przypadku, gdy rodzi się dziecko, które jest chimerą lub
      mozaiką, czyli powstało ze złączenia się dwóch zarodków? pl.wikipedia.org/wiki/Chimera_(biologia)
      > Ile taki człowiek ma dusz? Jedną jak jedna świadomość w ciele, czy
      dwie, jak du
      > sze dwóch ludzi, z których składa się ciało?

      Ma mniej więcej (z dokladnościa do 0,03 duszy) tyle dusz, ile
      człowiek po przeszczepie nerki, któremu podczas operacji podawano
      jeszcze cudzą krew.

      > Bonusowe pytanie - co z bliźniakami jednojajowymi? Wszak powstają
      one z jednej
      > komórki jajowej, czyli na początku były jednym człowiekiem, ale na
      skutek niepr
      > awidłowego podziału powstały dwa organizmy. Ile oni mają dusz? Po
      pół? Jedną ws
      > pólną?

      Mniej więcej tyle, ile razem mają dusz dawca nerki i jej biorca
      (oczywiście z dokładnością do 0,06 duszy)
      • feel_good_inc Re: Ile dusz ma chimera? 16.12.09, 22:07
        > > Ile taki człowiek ma dusz? Jedną jak jedna świadomość w ciele, czy
        > dwie, jak du
        > > sze dwóch ludzi, z których składa się ciało?
        >
        > Ma mniej więcej (z dokladnościa do 0,03 duszy) tyle dusz, ile
        > człowiek po przeszczepie nerki, któremu podczas operacji podawano
        > jeszcze cudzą krew.

        No niestety nie można tak powiedzieć. Tu po przeszczepie dalej mamy dwie oddzielne osoby, tylko że jedna dostała część ciała innej. Natomiast w przypadku chimery mamy jedną osobę, która powstała z połączenia dwóch organizmów.
        Były dwa ciała, jest jedno. Żadne ciało nie umarło. Były dwa ciała, dwie dusze, a jest jeden człowiek.

        > > Bonusowe pytanie - co z bliźniakami jednojajowymi? Wszak powstają
        > one z jednej
        > > komórki jajowej, czyli na początku były jednym człowiekiem, ale na
        > skutek niepr
        > > awidłowego podziału powstały dwa organizmy. Ile oni mają dusz? Po
        > pół? Jedną ws
        > > pólną?
        >
        > Mniej więcej tyle, ile razem mają dusz dawca nerki i jej biorca
        > (oczywiście z dokładnością do 0,06 duszy).

        Tu też przykład pasuje jak pięść do oka ;) Dalej mamy na wejściu dwóch i dwóch na wyjściu. A w przypadku bliźniaków mamy najpierw jednego człowieka, z którego potem wyrasta dwóch, z których jeden może być np. prezydentem, a drugi premierem.
        • mg-05 Feel 16.12.09, 22:20
          Czy moja odpowiedź ukoiła twoje rozterki ? :)

          forum.gazeta.pl/forum/w,721,104436953,104440297,Re_Ile_dusz_ma_chimera_.html
          • feel_good_inc Re: Feel 16.12.09, 22:30
            mg-05 napisał:
            > Czy moja odpowiedź ukoiła twoje rozterki ? :)

            Bynajmniej. Jakie rozterki może ukoić odpowiedź "bo tak!"?
            • mg-05 Re: Feel 16.12.09, 22:43
              feel_good_inc napisał:

              > mg-05 napisał:
              > > Czy moja odpowiedź ukoiła twoje rozterki ? :)
              >
              > Bynajmniej. Jakie rozterki może ukoić odpowiedź "bo tak!"?

              A w którym miejscu było "bo tak" ??... :)
              >
              • mg-05 Re: Feel 17.12.09, 12:53
                mg-05 napisał:

                > feel_good_inc napisał:
                > >
                > > Bynajmniej. Jakie rozterki może ukoić odpowiedź "bo tak!"?
                >
                > A w którym miejscu było "bo tak" ??... :)
                > >

                Tu już feelowi odebrało mowę... :)
        • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 08:32
          feel_good_inc napisał:


          > No niestety nie można tak powiedzieć. Tu po przeszczepie dalej
          mamy dwie oddzie
          > lne osoby, tylko że jedna dostała część ciała innej. Natomiast w
          przypadku chim
          > ery mamy jedną osobę, która powstała z połączenia dwóch organizmów.
          > Były dwa ciała, jest jedno. Żadne ciało nie umarło. Były dwa
          ciała, dwie dusze,
          > a jest jeden człowiek.

          Skąd założenie, że przeszczep jest od zywego dawcy? Skąd założenie,
          że w przypadku chimery nikt nie umarł?

          > Tu też przykład pasuje jak pięść do oka ;) Dalej mamy na wejściu
          dwóch i dwóch
          > na wyjściu. A w przypadku bliźniaków mamy najpierw jednego
          człowieka, z którego
          > potem wyrasta dwóch, z których jeden może być np. prezydentem, a
          drugi premier
          > em.
          >

          Zakładasz, że w przypadku bliźniąt jednojajowych mamy najpierw
          jednego człowieka, z którego potem wyrasta dwóch
          . ale na jakiej
          podstawie? Bo doliczyłeś się tylko jednego? Załóż sobie, że Bóg
          doliczył sie dwóch. Każdy determinista uzna, że skoro na swiat
          przyszły dwie osoby, to nie było to przypadkiem, a że f_g_i doliczył
          się jednego, to oznacza co najwyzej, że nie potrafi liczyć...
          • feel_good_inc Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 09:37
            supaari napisał:

            > feel_good_inc napisał:
            >
            >
            > > No niestety nie można tak powiedzieć. Tu po przeszczepie dalej
            > mamy dwie oddzie
            > > lne osoby, tylko że jedna dostała część ciała innej. Natomiast w
            > przypadku chim
            > > ery mamy jedną osobę, która powstała z połączenia dwóch organizmów.
            > > Były dwa ciała, jest jedno. Żadne ciało nie umarło. Były dwa
            > ciała, dwie dusze,
            > > a jest jeden człowiek.
            >
            > Skąd założenie, że przeszczep jest od zywego dawcy? Skąd założenie,
            > że w przypadku chimery nikt nie umarł?

            No właśnie w tym problem, że nikt nie umarł. Chimera to połączenie dwóch ciał jak w przypadku bliźniaków syjamskich, tylko bez zewnętrznych zniekształceń. Po prostu komórki z jednego zarodka tworzą część ciała, a z drugiego zarodka resztę.
            Stąd właśnie moje pytanie - katolicy uważają, że człowiekiem jest się od chwili poczęcia, czyli pojedynczej zapłodnionej komórki. Tu na początku komórki są dwie == dwóch ludzi, każdego z duszą i ciałem. Żaden z zarodków nie obumiera - łączą się podobnie jak u bliźniaków syjamskich, z tym że tylko jeden wykształca mózg i świadomość. Na wyjściu dostajemy jednego człowieka, więc w rachunku conieco brakuje. Więc jak, Bóg arbitralnie zabiera sobie jedną duszę? A może taki człowiek "pracuje" na rzecz dwóch dusz, skoro powstał z połączenia dwóch ludzi?
            No bo jeśli przyjmiemy, że ten człowiek, który nie miał szczęścia wytworzyć mózgu nie posiada duszy, to co w przypadku dziecka, które urodzi się z atrofią układu nerwowego? Albo z tym, które jeszcze takiego układu nie rozwinęło, a zostało razem z 70-80% innych wydalone z organizmu matki, nie zagnieżdżając się w macicy?

            > > Tu też przykład pasuje jak pięść do oka ;) Dalej mamy na wejściu
            > dwóch i dwóch
            > > na wyjściu. A w przypadku bliźniaków mamy najpierw jednego
            > człowieka, z którego
            > > potem wyrasta dwóch, z których jeden może być np. prezydentem, a
            > drugi premier
            > > em.
            > >
            >
            > Zakładasz, że w przypadku bliźniąt jednojajowych mamy najpierw
            > jednego człowieka, z którego potem wyrasta dwóch
            . ale na jakiej
            > podstawie? Bo doliczyłeś się tylko jednego?

            Tak, dokładnie. Na początku jest jeden.

            > Załóż sobie, że Bóg
            > doliczył sie dwóch.

            A to na jakiej podstawie? W żadnej prawdzie objawionej przez Boga nie znalazłem informacji o tym, żeby jego arytmetyka była inna od naszej. "Bo tak"? Bo jak coś nie jest zgodne z doktryną, to nie należy poruszać tego tematu?

            > Każdy determinista uzna, że skoro na swiat
            > przyszły dwie osoby, to nie było to przypadkiem, a że f_g_i doliczył
            > się jednego, to oznacza co najwyzej, że nie potrafi liczyć...

            A może oznacza to, że ja nie boję się zadawać trudnych pytań? Że jak czegoś nie rozumiem nie zakładam klapek z napisem "nie dyskutuj z wolą bożą", jak katolicy za każdym razem, kiedy pokazuje się im błędy w doktrynie?
            • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 11:23
              feel_good_inc napisał:


              > No właśnie w tym problem, że nikt nie umarł. Chimera to połączenie
              dwóch ciał j
              > ak w przypadku bliźniaków syjamskich, tylko bez zewnętrznych
              zniekształceń. Po
              > prostu komórki z jednego zarodka tworzą część ciała, a z drugiego
              zarodka reszt
              > ę.

              Mamy zatem dwa zarodki, które Kościół uznaje za dwa życia. Rodzi się
              jednak 1 życie, więc co się stało z drugim? Moim zdaniem skonczyło
              się. analogia do przeszczepu jest jak najbardziej naturalna.

              > Stąd właśnie moje pytanie - katolicy uważają, że człowiekiem jest
              się od chwili
              > poczęcia, czyli pojedynczej zapłodnionej komórki. Tu na początku
              komórki są dw
              > ie == dwóch ludzi, każdego z duszą i ciałem. Żaden z zarodków nie
              obumiera - łą
              > czą się podobnie jak u bliźniaków syjamskich, z tym że tylko jeden
              wykształca m
              > ózg i świadomość. Na wyjściu dostajemy jednego człowieka, więc w
              rachunku conie
              > co brakuje. Więc jak, Bóg arbitralnie zabiera sobie jedną duszę? A
              może taki cz
              > łowiek "pracuje" na rzecz dwóch dusz, skoro powstał z połączenia
              dwóch ludzi?
              > No bo jeśli przyjmiemy, że ten człowiek, który nie miał szczęścia
              wytworzyć móz
              > gu nie posiada duszy, to co w przypadku dziecka, które urodzi się
              z atrofią ukł
              > adu nerwowego? Albo z tym, które jeszcze takiego układu nie
              rozwinęło, a został
              > o razem z 70-80% innych wydalone z organizmu matki, nie
              zagnieżdżając się w mac
              > icy?

              Skoro prosisz o wyjasnienie zgodne ze stanowiskiem kościoła, to
              zechciej być konsekwentny. Sam piszesz, że wg Kościoła od chwili
              połączenia komórek rozrodczych zarodek ma duszę. Z jakiegoś powodu
              uznajesz, że żaden z zarodków (w przypadku chimery) nie umiera...
              Dlaczego? Bo nie zdążył wykształcić mózgu? Bądź konsekwentny!

              > Tak, dokładnie. Na początku jest jeden.

              Przelicz jeszcze raz. Może czegoś nie zauważyłeś?

              > > Załóż sobie, że Bóg
              > > doliczył sie dwóch.
              >
              > A to na jakiej podstawie? W żadnej prawdzie objawionej przez Boga
              nie znalazłem
              > informacji o tym, żeby jego arytmetyka była inna od naszej. "Bo
              tak"? Bo jak c
              > oś nie jest zgodne z doktryną, to nie należy poruszać tego tematu?

              To przejrzyj jeszcze raz ową prawdę objawiona przez Boga i
              poszukaj czegoś nie na temat arytmetyki, tylko na temat wiedzy...
              Albo może przejrzyj jeszcze raz ową prawdę i poszuka czegoś na temat
              równości 1 dnia 365250 dni... Albo może poszukaj w innej prawdzie
              objawionej.

              > > Każdy determinista uzna, że skoro na swiat
              > > przyszły dwie osoby, to nie było to przypadkiem, a że f_g_i
              doliczył
              > > się jednego, to oznacza co najwyzej, że nie potrafi liczyć...
              >
              > A może oznacza to, że ja nie boję się zadawać trudnych pytań? Że
              jak czegoś nie
              > rozumiem nie zakładam klapek z napisem "nie dyskutuj z wolą
              bożą", jak katolic
              > y za każdym razem, kiedy pokazuje się im błędy w doktrynie?
              >

              Nie, mój drogi. To oznacza jedynie to, że doliczyłes sie jednego,
              choć być może było 2. Jako żywo! musiało byc przynajmniej 2, skoro
              urodziło się dwoje dzieci!
              • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 17:57
                OMG suppari ty NIE POJMUJESZ czym jest chimera.


                Chimere rozpoznaje sie na podtawie testow genetycznych. W pewnym momencie
                okazuje sie, ze czesc tkanek organizmu to - inny organizm. Odmienny genetycznie.
                Jeden tworzy czesc, drugi tez czesc...
                Nie chodzi o kobiete z pletwami, czy byka z pieknym torsem mlodzienca.

                Nie mymarl. Wspolistnieja dwa rodzaje komorek. Organizmu A i organizmu B. W tym
                samym momencie i w tym samym ciele.

                Normalnie ciala obce sa bezwzgednie usuwane z ciala. Ty razem cialo obce stanowi
                ten organizm.
                • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 18:41
                  tlenek_wegla napisał:

                  > OMG suppari ty NIE POJMUJESZ czym jest chimera.

                  Poproszę o dowód tego gołosłowia. Przynajmniej cień dowodu. W innym
                  przypadku uznam, że Ty NIE POJMUJESZ o czym piszę.

                  > Chimere rozpoznaje sie na podtawie testow genetycznych. W pewnym
                  momencie
                  > okazuje sie, ze czesc tkanek organizmu to - inny organizm.
                  Odmienny genetycznie
                  > .

                  W porządku. Czym podobne testy genetyczne w przypadku przeszczepu
                  nerki dadzą inny wynik?

                  > Jeden tworzy czesc, drugi tez czesc...
                  > Nie chodzi o kobiete z pletwami, czy byka z pieknym torsem
                  mlodzienca.

                  nie. Nie chodzi. Odniosłeś z jakiegokolwiek mojego wpisu wrażenie,
                  że moim zdaniem chodzi?

                  > Nie mymarl. Wspolistnieja dwa rodzaje komorek. Organizmu A i
                  organizmu B. W tym
                  > samym momencie i w tym samym ciele.

                  Pacjentowi przeszczepiono serce zmarłego dawcy. W jego ciele
                  wspólistnieja dwa rodzaje komórek - organizmu C i organizmu D. W tym
                  samym momencie i w tym samym ciele. I co z tego? Uważasz, że
                  pierwotny "posiadacz" serca nie umarł?

                  > Normalnie ciala obce sa bezwzgednie usuwane z ciala. Ty razem
                  cialo obce stanow
                  > i
                  > ten organizm.

                  Tak samo, jak z tym gościem z cudzym sercem. Normalnie byłoby
                  odrzucone (tak było w przypadku organizmu E; immunosupresanty nie
                  pomogly), ale u C się "przyjęło".
                  • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 19:03
                    Przezszczep to inna chistoria. I Tak. Testy dadza inny wynik. Poniewaz nie da
                    sie przeszczepic czesci tkanki. Zawsze to bedzie organ.
                    • supaari Re: Ile dusz ma chimera? 18.12.09, 09:12

                      Tlenek: Chimere rozpoznaje sie na podtawie testow genetycznych. W
                      pewnym momencie okazuje sie, ze czesc tkanek organizmu to - inny
                      organizm. Odmienny genetycznie.
                      Jeden tworzy czesc, drugi tez czesc...


                      supaari: W porządku. Czym podobne testy genetyczne w przypadku
                      przeszczepu nerki dadzą inny wynik? Zatem jakie inne wyniki?


                      Tlenek: Przezszczep to inna chistoria. I Tak. Testy dadza inny
                      wynik. Poniewaz nie da sie przeszczepic czesci tkanki. Zawsze to
                      bedzie organ.


                      Czyli testy w przypadku przeszczepu dadzą inny wynik niż testy w
                      przypadku chimery. Te drugie wskażą, że część organizmu rózni się
                      genetycznie od pozostałej części. Te pierwsze mają dać inny wynik,
                      czyli... Zaraz zaraz... Jeśli mają dać inny wynik, to wskażą, że
                      cały organizm jest jednorodny genetycznie. Czy coś pochrzaniłem?
                      Może nie rozumiem słowa inny???

                      I na koniec mała scena inspirowana Twoim ostatnim tekstem.
                      Scena 1. Szpital. Przy łóżku chorego lekarz (L) i
                      pielęgniarka (P).
                      L: Siostro, trzeba podać pacjentowi 200 ml krwi 0Rh+.
                      P: Panie doktorze, Profesor Czad twierdzi, że nie można
                      przeszczepiać części tkanek, a jedynie w całości. Krew jest tkanką,
                      więc należy podać pacjentowi przynajmniej 5 litrów krwi.

                      L: Dziękuję siostro. Z tego wszystkiego zapomniałem. Dzięki
                      siostrze nie popełniłem strasznego błędu!
            • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 13:20
              >Więc jak, Bóg arbitralnie zabiera sobie jedną duszę?

              Ciepło, ciepło... :)

              > "Bo tak"? Bo jak coś nie jest zgodne z doktryną, to nie należy
              poruszać tego tematu?

              Masz jakąś obsesję... Żaden fakt naukowy nie jest sprzeczny z
              doktryną katolicką. Sprzeczne mogą być tylko poza-naukowe
              interpretacje...
              Także pogląd Koscioła nt. człowieczeństwa zarodka ewoluował razem z
              nauką .

              > Że jak czegoś nie
              > rozumiem nie zakładam klapek z napisem "nie dyskutuj z wolą bożą",

              A teraz o czym pitolisz ?...

              > jak katolic
              > y za każdym razem, kiedy pokazuje się im błędy w doktrynie?

              Jakie "błędy" ?...
              • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 17:59
                > Masz jakąś obsesję... Żaden fakt naukowy nie jest sprzeczny z
                > doktryną katolicką.

                ZIEMIA JEST KULA ZAWIESZANA W PRSESTRZENI KOSMICZNEJ I OTACZASLONCE PO ORBICIE
                ELIPTYCZNEJ.

                Jedno chyba wystarczy co?
                • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 19:29
                  tlenek_wegla napisał:

                  > Żaden fakt naukowy nie jest sprzeczny z
                  > > doktryną katolicką.
                  >
                  > ZIEMIA JEST KULA ZAWIESZANA W PRSESTRZENI KOSMICZNEJ I
                  OTACZASLONCE PO ORBICIE
                  > ELIPTYCZNEJ.
                  >
                  > Jedno chyba wystarczy co?

                  Pod warunkiem, że wykażesz ową sprzeczność.


                  --
                  Benjamin Franklin: W jakimkolwiek kraju by się osiedlili w
                  większej liczbie, Żydzi demoralizowali go, niszczyli integralność
                  ekonomiczną, segregowali się od reszty społeczeństwa, wyszydzali i
                  podkopywali chrześcijańską wiarę, na jakiej oparty jest kraj.
                  • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 19.12.09, 23:39
                    Ziemia dokladnie rzecz ujmujac nie jest kula... ale tak dokladnym byc nie
                    trzeba, Lapiesz chyba idee kulistosci.

                    NAUKOWCY: Ziemia jest kula i krazy wokol slonca...
                    KK: Ziemia jest plaska i stanowi centrum wszechswiata. Gwiazdy zawieszone sa
                    wokol niej i okrazaja ja po sferach.

                    Widzisz sprzecznosc?


                    NAUKOWCY: Czlowiek to efekt ewolucji.
                    KK: czlowiek zostal stworzony przez Boga w raju (mezczyzna z gliny, kobieta z zebra)

                    Mam kontynuowac?
                    • anatemka Re: Ile dusz ma chimera? 20.12.09, 07:15
                      >
                      > Mam kontynuowac?

                      tak, ja poproszę :)
                      humor mi poprawiłeś w ten mroźny niedzielny poranek który spędzam e pracy :)
                    • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 21.12.09, 20:55
                      tlenek_wegla napisał:

                      > Ziemia dokladnie rzecz ujmujac nie jest kula... ale tak dokladnym
                      byc nie
                      > trzeba, Lapiesz chyba idee kulistosci.
                      >
                      > NAUKOWCY: Ziemia jest kula i krazy wokol slonca...
                      > KK: Ziemia jest plaska i stanowi centrum wszechswiata. Gwiazdy
                      zawieszone sa
                      > wokol niej i okrazaja ja po sferach.
                      >
                      > Widzisz sprzecznosc?
                      >
                      >
                      > NAUKOWCY: Czlowiek to efekt ewolucji.
                      > KK: czlowiek zostal stworzony przez Boga w raju (mezczyzna z
                      gliny, kobieta z z
                      > ebra)
                      >

                      Chyba niewiele wiesz o doktrynie Kościoła...

                      > Mam kontynuowac?

                      Byle z sensem...
                      • tlenek_wegla Re: Ile dusz ma chimera? 21.12.09, 23:40
                        > Chyba niewiele wiesz o doktrynie Kościoła...
                        Oswiec mnie.
                        • mg-05 Re: Ile dusz ma chimera? 23.12.09, 18:51
                          tlenek_wegla napisał:

                          > > Chyba niewiele wiesz o doktrynie Kościoła...
                          > Oswiec mnie.

                          Najpierw wyjaśnij skąd wziąłeś to:

                          KK: Ziemia jest plaska i stanowi centrum wszechswiata. Gwiazdy
                          zawieszone sa
                          wokol niej i okrazaja ja po sferach.


                          KK: czlowiek zostal stworzony przez Boga w raju (mezczyzna z gliny,
                          kobieta z zebra)



        • pocoo Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 09:18
          feel_good_inc napisał:

          A w przypadku bliźniaków mamy najpierw jednego człowieka, z którego
          > potem wyrasta dwóch, z których jeden może być np. prezydentem, a
          drugi premier
          > em.
          >
          Są na forum takie dziwolągi , które podważają po swojemu wszystko
          co im nie pasuje.
          Masz rację w podanych przykładach.Zapłodniona komórka to wg
          katolicyzmu jest człowiekiem.Dziwnym trafem , ten wg mnie zarodek ,
          we wczesnym stadium rozwoju rozdziela się na dwie części(pominę
          genotyp)i zamiast jednej duszy mamy dwie.A może ta jedna duszyczka
          tak jak i zarodek podzieliła się? Nie .Dwie dusze są cenniejsze.
    • piwi77 Trudno mi się wypowiadać w sprawie duszy chimery, 17.12.09, 11:46
      ale moja jest jakaś dziwna. Na przykład gdy rano się budzę, z reguły
      nie pamiętam co mi się śniło, więc albo moja dusza spała razem ze
      mną, albo nie chce się ze mną podzielić wiedzą co w czasie mojego
      snu robiła.
      • angelfree Re: Trudno mi się wypowiadać w sprawie duszy chim 17.12.09, 15:46

        Dusza chimery jest po prostu chimeryczna.
      • pocoo Re: Trudno mi się wypowiadać w sprawie duszy chim 18.12.09, 08:07
        piwi77 napisał:

        > ale moja jest jakaś dziwna. Na przykład gdy rano się budzę, z
        reguły
        > nie pamiętam co mi się śniło, więc albo moja dusza spała razem ze
        > mną, albo nie chce się ze mną podzielić wiedzą co w czasie mojego
        > snu robiła.

        Chińczycy twierdzą , że w czasie snu dusza opuszcza ciało. Chyba
        widzieli.
        • piwi77 Re: Trudno mi się wypowiadać w sprawie duszy chim 18.12.09, 09:42
          pocoo napisała:

          > Chińczycy twierdzą , że w czasie snu dusza opuszcza ciało. Chyba
          > widzieli.

          I tego sie najbardziej obawiam. Wyprawia nie wiadomo co, nie
          informuje mnie, a potem będzie na mnie.
          • pocoo Re: Trudno mi się wypowiadać w sprawie duszy chim 18.12.09, 17:48
            piwi77 napisał:

            > I tego sie najbardziej obawiam. Wyprawia nie wiadomo co, nie
            > informuje mnie, a potem będzie na mnie.

            Nie zasypiaj Piwi , bo nie wiadomo ,co Twoja dusza nocą wyprawia?
    • tade-k53 Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 11:57
      Wg objawienia Anny Katarzyny Emmerich, człowiek otrzymuje duszę
      około połowy ciąży, gdy są pierwsze ruchy dziecka.
      Czas ucieka wieczność czeka!
      Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • feel_good_inc Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 12:17
        tade-k53 napisał:
        > Wg objawienia Anny Katarzyny Emmerich, człowiek otrzymuje duszę
        > około połowy ciąży, gdy są pierwsze ruchy dziecka.

        Hm, według tej definicji płód do 5 miesiąca nie jest człowiekiem i nie zostanie zbawiony.
      • angelfree Re: Ile dusz ma chimera? 17.12.09, 15:49
        Tyle, że dziecko rusza się zanim matka te ruchy wyczuje. Teraz, w dobie
        ultrasonografow dusze są rozdawane wcześniej.
      • kolter-one Re: Ile dusz ma chimera? 18.12.09, 20:29
        tade-k53 napisał:

        > Wg objawienia Anny Katarzyny Emmerich, człowiek otrzymuje duszę
        > około połowy ciąży, gdy są pierwsze ruchy dzieck

        Obstawiam ze ona nigdy za to nie dostała mózgu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka